whiteeagle
Użytkownicy-
Liczba zawartości
228 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez whiteeagle
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 9
-
c) Sprzęt prototypowy 1918 -1939? Pod to mogłyby podchodzić wyimaginowane pojazdy, takie jak 7 TP plot.
-
Popieram! Tylko trzeba by je ładnie nazwać: a)Wojsko Polskie 1918 - 1939 b)Kampania polska 1939 Nazwa "Wrzesień 1939" odpada moim zdaniem, bo jest niezgodna z prawdą i umniejsza zasługi polskich żołnierzy. No chyba, że "Wojna Obronna 1939" to już co innego.
-
Francuski piechociarz z 1807 roku, M Model 54mm
whiteeagle odpowiedział Marti_nez → na temat → [R]Nowości i In-Boxy
Owa blaszka, prawdopodobnie stanowi materiał do wykonania bagnetu Ogólnie - bardzo ładna figurka -
Rozczulając się nad tym wszystkim, nieprędko dojdziemy do porozumienia, a co za tym idzie projekt WRZESIEŃ '39 będzie trwał nadal
-
Masz rację. To nie był projekt Wojsko Polskie WRZESIEŃ '39, tylko WRZESIEŃ '39. Czyli w jego zakres wchodziły także pojazdy, figurki, dioramy, samoloty, okręty nie tylko polskie, ale też niemieckie i sowieckie. Oczywiście z tamtego okresu. Najłatwiej byłoby zamknąć ten projekt podsumowaniem i założyć cały nowy dział na forum. Wtedy można by tam przenieść nieskończone tematy.
-
To też jest jakiś pomysł... Ale ja mam jeszcze inny - w końcu projekt ten miał coś na celu, prawda? W takim razie, może rzeczywiście nie zamykać tego projektu (lub po prostu stworzyć z tego nowy dział), ALE jednak przydałoby się jakiś podsumowanie na tym etapie, na jakim jesteśmy. Może coś podobnego jak w przypadku Barw Forum? Albo może dałoby się wyróżnić jakoś zakończone projekty?
-
Powiem tak: może faktycznie ten projekt odwiedza wielu forumowiczów, ale w sumie udziela się zazwyczaj garstka tych samych ludzi. A większość wątków zwyczajnie obumarła. Z końcem października, czyli dzisiaj, zamknąłbym projekt. Chociaż faktycznie najpierw wypadałoby zapytać uczestników co zrobić z ich nieskończonymi tematami. Niestety projekt Wrzesień '39 stał się obecnie słoikiem w którym kisi się garstka ludzi, a których pewnie wielu użytkowników uważa za fanatyków tematu, nie chcąc albo bojąc się przyłączyć lub wtrącić swoje zdanie
-
No dobra, jak cały pułk ułanów
-
Oj, warto, warto! Szarżujesz jak ułan z szabelką!
-
Ciężko powiedzieć. Sentyment podpowiada: niech trwa do końca Świata! Ale tak na serio, to rzeczywistość jest brutalna - od długiego czasu nic się tutaj nie dzieje Generalnie niewielka liczba rozpoczętych projektów została zakończona We wrześniu (który powinien być miesiącem kulminacyjnym!) i październiku jedynie kilka wątków było czynnych. Czyli chyba dziękujemy wszystkim za udział i za zainteresowanie i ZAMYKAMY
-
[Literatura] Polska Broń Pancerna 1939 (1918-39)
whiteeagle odpowiedział Jarekk → na temat → Wrzesień `39
Rozumiem Jarku, że w niniejszym temacie chodzi o książki i publikacje związane z polską bronią pancerną? Czy tak jak kolega Myski79 można wrzucać wszystko na temat kampanii polskiej? Zresztą na temat samej broni pancernej, to po waszych postach raczej nie mógłbym dodać już nic więcej -
10 TP jest chyba najefektowniejszym polskim czołgiem jaki zaprojektowano i jaki następnie powstał w rzeczywistości. Bo jeśli chodzi o sam projekt, to niekwestionowanym liderem jest 14 TP. Jak ukończysz ten model, to będzie mistrzostwo świata I cierpliwości...
-
No cóż...zdaję sobie sprawę z tego w co się pakuję Może nie będzie tak źle, nie będę go robił całkowicie od podstaw. To będzie test granic mojej cierpliwości Zresztą modelarstwo zaczynałem właśnie od modeli z Małego Modelarza, potem były modele samolotów z plastiku w 1/72, potem pojazdy w 1/72, aż wreszcie doszedłem do wniosku, że pojazdy w skali 1/35 to jest to
-
Nie posiadam osobiście tej książki, ale czytałem ją jakiś czas temu Tak w ogóle to założyłem już wątek "Wilno 1939" w dioramach. Chyba nikt nie zauważył P.S. Na jakiś czas postanowiłem odpocząć od plastiku Także nowy projekt będzie musiał najprawdopodobniej poczekać. Obecnie zbieram materiały do budowy polskiego galeonu wojennego "Smok" z XVI wieku. Podstawą będzie oczywiście Mały Modelarz zawierający wspomniany model Historia nowożytna Polski stoi u mnie na drugim miejscu po okresie II Rzeczypospolitej i kampanii polskiej 1939 roku.
-
Witam wszystkich Po w miarę pomyślnym zakończeniu prac nad dioramą "Krasne 1939", przyszła kolej na rozpoczęcie kolejnego projektu z serii "Nóż w plecy. Wojna polsko - sowiecka 1939 roku", a mianowicie projektu Wilno 1939. Diorama będzie przedstawiać walkę plutonu artylerii 75 mm z sowiecką bronią pancerną. Pluton ten zatrzymał natarcie czołgów i samochodów pancernych z 8 pcz w rejonie ulic Połockiej i Krzywe Koło na prawie 3 godziny. Zanim przejdę do konkretów, pozwolę sobie zamieścić fragment relacji pchor. rez. Juliana Koca - dowódcy jednego z dział. "Od strony miasta pokazały się dwa sowieckie samochody pancerne w odległości około 400 m. Co było robić? poszła komenda >>Do dział!<< Mieliśmy tylko naboje przeciwpiechotne z natychmiastowym zapalnikiem. Trzasnęły zamki komór nabojowych. >>Celuj na wprost! pal!<< Pociski poszły, ale nie trafiły. Na zmianę, raz jedno, raz drugie działo oddawało strzał. Trwało to jakiś czas, aż samochody pancerne się wycofały. Po jakimś czasie samochody wróciły z tej samej strony prowadząc do nas (na szczęście niecelny) ogień z broni maszynowej. Oddaliśmy kilka strzałów i znów się wycofały. Za którymś razem jeden z nich dostał. Załoga opuściła wóz. Nastąpiła kilkudziesięciominutowa przerwa, w czasie której zepchnęliśmy samochód na bok, żeby nie zasłaniał nam pola ostrzału(...). Po dłuższej przerwie sytuacja się pogorszyła, gdy z bocznej ulicy wyjechały sowieckie czołgi. Zaskoczone dały się ostrzelać i na nasze szczęście wycofały się(...)Po jakichś 30-40 minutach znowu się pokazały w tej samej uliczce, ostrzeliwując nas z broni maszynowej. Ze względu na zbyt wąską uliczkę miały utrudnione pole manewru(...) Wyraźnie się nas bały(...) wycofały się z pola ostrzału, próbując atakować na zmianę z jednej lub z drugiej strony nasze pozycje. Ognia z armat do nas nie prowadzili. Zaczęło nam brakować amunicji do dział. Jaszcze się gdzieś pogubiły, w każdym razie stamtąd amunicji nam nie dostarczono. I wtedy czołgi nacisnęły mocniej. Odparliśmy i ten atak, ale w moim działonie poległ ładowniczy, a celowniczy został ranny(...) Zdaliśmy sobie sprawę, że to już koniec (...)". Następnie obsługi opuściły działa wymontowując wcześniej zamki, a następnie zatapiając je w rzece Wileńce. Zatem diorama będzie przedstawiać dwa działa 75 mm wz. 1897 wraz z obsługami oraz zniszczony BA-10 . Oczywiście wszystko będzie rozmieszczone na dużo mniejszej przestrzeni niż w rzeczywistości. Wrak BA-10 będzie stał w pobliżu stanowisk dział. Kwestia jaszczy jest jasna - tzn. zgodnie z prawdą po prostu ich nie będzie. Będą tylko skrzynie z amunicją. Diorama będzie przedstawiać teren miejski - brukowana ulica, jakiś budynek/budynki. Do dioramy wykorzystam: - 2x Schneider 75 mm wz. 1897 RPM-u - Ba-10 Zvezdy - obsługi dział - nie mam jeszcze zielonego pojęcia jak to rozwiążę (potrzeba 2 x po 4 ludzi - i praktycznie każdego w innej pozycji) Prawdopodobnie cały projekt będzie się rozwijał bardzo powoli z powodu natłoku innych zajęć i obowiązków
-
Tak jest Panie Marszałku! Zgadza się Projekt Wilno 1939 właśnie ruszył. Może nawet jeszcze dzisiaj założę wątek. W telegraficznym skrócie - diorama będzie przedstawiać walkę plutonu (2 działa) dział 75 mm pod dowództwem pchor. rez. Juliana Koca z sowiecką bronią pancerną, w wyniku której zniszczono/uszkodzono jeden samochód pancerny (na 90% BA-10). Tło historyczne nakreślę w nowym wątku. Relacje mam z książek Czesława Grzelaka: Wrzesień 1939 na Kresach w relacjach oraz Kresy w czerwieni 1939. Śmigły - Jeśli to nie problem, to byłbym chętny na Twoje materiały P.S. Szkoda, że do tej pory nie znalazł się nikt taki, kto publicznie wreszcie powiedziałby, że jednak w 1939 prowadziliśmy regularną wojnę z ZSRS. Bo dopóki ktoś tego nie zrobi, to sprawa 17 września nie zostanie nigdy jasno określona ani tym bardziej wyjaśniona.
-
Ten sam wątek pojawił się w dziale Plac Zabaw
-
Proszę, tu jest wszystko: http://www.atraircraft.com/public/atr/html/products/products.php?aid=508 Pozdrawiam serdecznie tak niezwykłego gościa Śmiem twierdzić, że kobiety na tym forum goszczą niezwykle rzadko A szkoda Adam
-
Nie Bo to nie kurtka, a kombinezon broni pancernych W wątku warsztatowym jest wszystko pokazane i wyjaśnione
-
Model bardzo ładny, nie ma co się czepiać kolorów, choć rzeczywiście zielony jest za ciemny. Ale przy tej skali... Tylko jedno małe ale - zresztą wspomniane już wcześniej - wylot lufy działka. Ten wystający element plastiku wypadałoby odciąć i spróbować nakłuć lufę gorącą igłą lub czymś podobnym. Wtedy całość wyglądałaby już niemal idealnie
-
Ja również trzymam kciuki za ten projekt Że będzie to wyjątkowy temat, to chyba oczywiste Nie dzielmy skóry na niedźwiedziu, ale gdzie Ty go postawisz??
-
W takim razie będzie bardzo łopatologicznie na przykładzie zdjęcia Za kępki trawy robiła oczywiście... prawdziwa trawa (oczywiście ususzona). Nie wiem jak gdzie indziej, ale w okolicach Częstochowy rośnie jej sporo na piaszczystych terenach (niemal pustynnych), które są jedną z charakterystycznych cech tego terenu (oprócz pięknych lasów, wzgórz, skał, jaskiń i zamków). Po ususzeniu wystarczy odciąć nożyczkami korzenie i mamy gotowy element dioramy (wydaje mi się, że całkiem naturalnie wyglądający). Co do krzaków, to próbowałem różnych sposobów, ale zazwyczaj efekt był kiczowaty Dlatego skusiłem się na gotowy produkt czeskiej firmy Polak i przyznam szczerze, że było warto
-
Piękny model Gratuluję Oto zdjęcia, które powinny rozwiać wszelkie wątpliwości: [/img]
-
Sam temat jest interesujący, ale tu pojawia się pytanie: czy to ma sens? Około 100 zł za model w 1/72...nie wiem - ja bym się zastanowił dwa razy (a nawet sto )
-
Nie mogłem się powstrzymać i zamieniłem poprzednie zdjęcia, na zrobione w pięknym październikowym słońcu (w ostatnich dniach jest o nie bardzo ciężko:( ). W takim świetle dioramka nabrała życia
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 9
