whiteeagle
Użytkownicy-
Liczba zawartości
228 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez whiteeagle
-
Figurki z okresu 20lecia międzywojennego września 39
whiteeagle odpowiedział Scibor → na temat → Wrzesień `39
To ja korzystając z okazji zasugeruję, że zupełnie brakuje obsług polskich dział. Mam na myśli artylerzystów do modelu Schneidera wz. 1897 RPM-u i Boforsa z Mirage Hobby. To byłoby coś! A widząc łatwość z jaką przychodzi Ci tworzenie nowych "wzorów" figurek, to... taka mała sugestia -
Figurki z okresu 20lecia międzywojennego września 39
whiteeagle odpowiedział Scibor → na temat → Wrzesień `39
Żeby tylko Albo figurki Mirage Hobby - mechanicy i załogi czołgów wyglądają jakby etatowe stany jednostek uzupełniano rezerwistami pamiętającymi Powstanie Styczniowe -
Figurki z okresu 20lecia międzywojennego września 39
whiteeagle odpowiedział Scibor → na temat → Wrzesień `39
Mogę tylko powtórzyć za kolegami - świetna sprawa Mógłbyś tylko robić mniej "staro" wyglądające twarze Bo to jest właśnie największy minus firm produkujących zestawy polskich żołnierzy II RP. Celuje w tym zwłaszcza M Model, którego figurki wyglądają jakby w Wojsku Polskim służyli wyłącznie zniszczeni życiem brzydale -
Dziękuję za komentarze Jeśli chodzi o pytania i stwierdzenia, to tak: 1. Jeśli chodzi o ślady trafień, to już parę razy wspominałem, że miały być, ale zrobiło mi się bardzo szkoda tego bolszewickiego wehikułu No i ostatecznie ich nie ma. 2. Podstawka rzeczywiście jest z marmuru Myślałem żeby ją pomalować, ale wybranka mego serca kategorycznie mi tego zabroniła W rzeczywistości w ogóle nie razi po oczach, tak jak można wywnioskować z niektórych zdjęć. W pokoju mam czarne półki, więc dzięki takiej podstawce dioramka lepiej się prezentuje. 3. Co do gąsienic, to wiem Jarku o co Ci chodzi. Obicia gąsienic były, ale zniknęły pod warstwą kurzu. A poza tym jakoś to mi pasuje do obrazu całej Armii Czerwonej, zwłaszcza w 1939 roku. 4. Co do terenu, to oczywiście wcześniej wszystko sprawdziłem na przedwojennej sztabówce - drogi, linie kolejowe itp. W ogóle w Krasnem znajdował się węzeł kolejowy, przecinały się linie jedno i wielotorowe. 5. A co do sprzętu i złomu rozrzuconego "po okolicy", to takiego tam raczej nie było. To była niespodziewana potyczka, w miejscu gdzie wcześniej nie toczyły się typowe długotrwałe działania wojenne, a więc nie było porzuconego sprzętu czy ekwipunku.
-
Witam wszystkich Chociaż nieco po czasie, to nareszcie mogę ogłosić koniec prac nad projektem "Krasne 1939". Diorama doczeka się jeszcze odpowiedniej tabliczki, ale to już szczegół. Dla przypomnienia: Wykorzystałem model BT-7 Zvezdy, Hotchkissa H38 Trumpetera, a tory to zestaw RPM. Jako krótkie podłoże historyczne walki polskiej i sowieckiej broni pancernej w dniu 19 września 1939 roku, zacytuję relację ppor. Stefana Głowackiego: "(...)O godzinie 9.00 dwa nasze czołgi zostały wysłane z plutonem ułanów na rozpoznanie m. Krasne, o 10 km od m. Busko. Wiadomości o nplu: w Busku bandy ukraińskie, co w m. Krasne, nie wiadomo. Wykonanie: czołgi posuwają się szosą, jeden za drugim, w odległości 150 m pluton rozsypany harcownikami na połowie wysokości czołgów. Po oczyszczeniu m. Krasne z band ukraińskich czołgi nasze natknęły się niespodziewanie na czołgi sowieckie z odległości 40 - 100 m. Moment zaskoczenia był obopólny. Wynik walki: jeden czołg bolszewicki zestrzelony, my straciliśmy jeden czołg tracąc w nim plut. pchor. Pietraszewskiego Witolda i kaprala (nazwiska nie pamiętam). Mnie z plutonem ułanów udało się wycofać i dołączyć do plutonu przed m. Busk." A oto końcowy rezultat: Pozdrawiam i dziękuję wszystkim pomagającym i śledzącym ten wątek Mam nadzieję, że było warto Adam
-
A ja Ci proponuję, przeczytaj np. Wrzesień 1939. Radzieckie zagrożenie Rzeczypospolitej w dokumentach, relacjach i wspomnieniach w opracowaniu Wojciecha Włodarkiewicza, Czesława Grzelaka Kresy w czerwieni 1939 czy Wrzesień 1939 na Kresach w relacjach. Zobaczysz jakim "nieporozumieniem" są teorie, które przytoczyłeś na temat Polski i ZSRS.
-
Poprzez sformułowanie "razi po oczach" miałem na myśli zbytnią jednolitość i monotonność podstawki (w stosunku do wielkości) oraz prześwity po bokach dioramy. Jeśli miała to być piaszczysta droga, to mogłeś wykorzystać do tego także zwykły piasek. Od razu cała diorama nabrałaby innego wyglądu.
-
A ja drugi 1. Ogólnie modele są świetne! I ciężarówka i samochód pancerny. Gratulacje Należą ci się 2. Jak na mój gust przydałoby się troszkę więcej brudu/kurzu. 3. O figurkach wszystko powiedział już kolega, który był pierwszy 4. Różnice w kamuflażu nie są błędem, bo w rzeczywistości często zdarzały się nieco inne odcienie poszczególnych kolorów, zresztą tak samo jak schemat układu plam. 5. Co do liści, to do tej pory wiele drzew jest całkowicie zielonych. Specjalnie obserwowałem w tym roku te zmiany z każdym dniem września i października 6. Nie jestem mistrzem robienia dioram, ale rzeczywiście Twoja podstawka aż "razi" po oczach
-
Starachowicka armata przeciwlotnicza 75 mm wz. 36/37
whiteeagle odpowiedział Jendrass1 → na temat → Wrzesień `39
Niech mi tylko ktoś jeszcze wspomni o niemieckich 88-kach! Już jest ekstra, a dopiero co będzie po malowaniu -
Efekt trafień był możliwy, dzięki dość grubemu plastikowi z którego wykonana jest wieża, no i oczywiście dzięki świetnemu wzorcowi w postaci zdjęć takowych trafień z kampanii francuskiej Jendrass - dziwny? Pewnie taki niepolski, co? A ciekawostką jest fakt, że był to nasz najcięższy czołg - prawie 12 ton! Panie Marszałku - taki hełm oferuje S Model, nosiłem się z zamiarem przerobienia go na standardową wersję, ale taka jest ciekawsza. A czołgista rzeczywiście ma zrobione ślady po goglach
-
Robi się coraz bardziej ciekawie Bo o unikalności Twoich tematów, nawet chyba nie muszę po raz kolejny wspominać? Oby tylko nikt z zagranicy nie zobaczył tej dioramki, bo potwierdzi to stereotyp "ułana z szabelką". Ba! Okaże się, że w 1939 roku w Wojsku Polskim mieliśmy jeszcze nawet pułki kirasjerów
-
No! Skończyłem! Polskiego czołgistę... Została "tylko" podstawa dioramy - jakaś droga, pobocze/rów itp. Parę zdjęć:
-
Z otworami obserwacyjnymi. Co do malowania, to schemat z pudełka jest w miarę prawidłowy. Występowały na ogół trzy schematy malowania. Trójbarwny z czarnymi obwódkami i trójbarwny bez obwódek, a także dwubarwny. Parę zdjęć polskich R-35 (ten pierwszy zdobyty przez Sowietów): Więcej zdjęć i szczegółów zobacz tu: http://www.ioh.pl/forum/viewtopic.php?t=10992&sid=9056ef11021e5e73a7d01b4012a4315c To Ci powinno wszystko wyjaśnić na temat malowania i ogólnego wyglądu polskich R-35.
-
Zamknij "pakę". I tak masz kupę roboty. Powodzenia!
-
Dzięki chłopaki Teraz mam już pewność Zdjęcia z rekonstrukcji też przeglądałem, no i właśnie one "zasiały" we mnie wątpliwości. Bo np. załoga TKS ma kombinezony w kolorze piaskowym. A książki zawierające barwne tablice, ewidentnie pokazują kolor oliwkowo-zielony. Wiadomo, że do tego wszystkiego dochodzi eksploatacja kombinezonu, czyli spranie itd. No zobaczymy co z tego wyjdzie
-
Witam wszystkich Figurka polskiego czołgisty została już wstępnie "ociosana" ze zbędnych kilogramów żywicy - czas na szpachlę itp. oraz malowanie. W związku z tym mam pytanie odnośnie kolorów mundurów/kombinezonów polskich czołgistów. W jednych źródłach pokazane są kombinezony oliwkowo-zielone, gdzie indziej piaskowe, a nawet szaro piaskowe. Czarno białe zdjęcia też mało wyjaśniają. Wydawało mi się, że orientuję się w tych sprawach, ale teraz nie mam już żadnej pewności. A nie chciałbym zostać zmuszonym do niepotrzebnego przemalowywania figurki. Może ma ktoś jasną i konkretną odpowiedź?
-
Ciągniczek na październiczek - C2P [scratch+varia]
whiteeagle odpowiedział Jendrass1 → na temat → [M]Warsztat
Niech zgadnę - S Model rządzi? -
Ciągniczek na październiczek - C2P [scratch+varia]
whiteeagle odpowiedział Jendrass1 → na temat → [M]Warsztat
A jednak. Był to ciągnik o całkiem niezłych własnościach. No i do tego można było wykorzystać podzespoły z produkowanych seryjnie tankietek. P.S. Pojazd, który ciągnie = ciągnik -
Ciągniczek na październiczek - C2P [scratch+varia]
whiteeagle odpowiedział Jendrass1 → na temat → [M]Warsztat
No to do boju! Co oczywiste, czekam na pierwsze rezultaty -
GALERIA [Wrzesień'39] - ADGZ M-35 "Ostmark"
whiteeagle odpowiedział Panzer4 → na temat → Wrzesień `39
Gratuluję ukończenia projektu Zrobiłeś coś z niczego A biorąc pod uwagę wielkość tego modelu, to w rzeczywistości pewnie wygląda jeszcze lepiej Poza tym wielki PLUS za rzadki temat -
No tak...tylko szkoda modelu Żal go niszczyć Poza tym koncepcja była taka, że gdyby zaszła potrzeba zdjęcia czołgu z dioramy, powinien być nieuszkodzony...no bo kto robi pojedyncze modele(bez dioramy) w stanie zniszczonym?
-
Nie tolerując niedoróbek, postanowiłem przemalować czołgistę na kolor szaroniebieski. Myślę, że teraz wszystko jest już w porządku. Oto efekt:
-
Masz rację Popracuję jeszcze nad nim. I tłuste plamy też będą
-
No właśnie ja też mam I na pudełku oprócz gościa w skórzanej kurtce i niebieskim kombinezonie, jest trzeci w kombinezonie o kolorze popielatym (ciemny szary). No a mój jaki jest teraz, taki już będzie Aż tak źle to nie jest Gdyby nie wy, to nikt by nawet nie zauważył. Ogólnie rzecz biorąc padłem ofiarą instrukcji i siły rozpędu Cały projekt rozwija się mozolnie, ale stale. Do zrobienia został polski czołgista, no i sama podstawa dioramy, której wykonanie będzie czystą przyjemnością. P.S. Jendrass - ktoś musi kadzić
-
Skończony BT-7 (dodałem mocowanie gąsienic do błotników): Panzer4- dzięki za dobre słowo Co do poległych na dioramach, to temat rzeczywiście może budzić kontrowersje. W ostateczności, tego czołgistę można uznać za ciężko rannego albo poparzonego. Martwy czołgista miał być mocnym akcentem tej dioramy, a wobec braku widocznych zniszczeń czołgu, podkreśla fakt walki, która odbyła się przed chwilą. Poza tym scenka ta ma jasno pokazać, że podjęliśmy walkę z nowym wrogiem jakim był ZSRS i ponosił on straty w ludziach i w sprzęcie (wcale nie małe)
