chudypiotrek7
Użytkownicy-
Liczba zawartości
157 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez chudypiotrek7
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 3 z 7
-
Drobna aktualizacja zdjęć... tak to wygląda obecnie
-
To co przerasta nie istnieje gdy modelarz chce wykonać choćby dziesięcioprocentowo zgodny model... Rób nie narzekaj ... A wracając do tematu piękny model tu powstaje
-
Czas na kolejną odsłonę Dziś model prezentuje nieukończone malowanie lustra wykonany pomost oraz "żółtą" linie wodną.. Po dniu pracy zajmę się złotem oraz ukończeniem kadłuba. Zostało już go nie wiele. Ster, kotwice, lampiony oraz elementy dziobu. Pomijając w tym etapie załogę którą się zajmę za jakiś czas przyjdzie czas na maszty i plątanie pajęczyny. W pierwszej kolejności wanty do których zamówiłem talrepy a potem sztagi... Wnioskuje że zanim zacznę zakładać olinowanie pomocnicze będzie już marzec.. oto kilka świeżych fotek gdzie widać moje popełnienia W okresie noworocznym prace ruszą dalej... Kapitan musi wyjść w morze
-
W chwili obecnej spód kadłuba pomalowałem dwukrotnie barwą białą. Trzecią warstwę zrobię z odpowiednią domieszką koloru Humbrol 103 (pokryłem nią pokłady) a oto zdjęcie ostatnich zmagań: Jak zauważyłem skala modelu jest trudna do wyliczenia. Ciekawostką jest to że załoga liczy sobie 12 mm długości biorąc pod uwagę że wzrost przeciętnego człowieka to ok 175 cm..... Wychodzi na to że jest to skala ok 1:150...
-
USS Greeneville SSN-772 - Hobby Boss - 1/700
chudypiotrek7 odpowiedział Wojtek B. → na temat → [O]Warsztat
Brak odważnych czy co ????? -
USS Greeneville SSN-772 - Hobby Boss - 1/700
chudypiotrek7 odpowiedział Wojtek B. → na temat → [O]Warsztat
Witam w dziale i zasiadam do kibicowania. Mam tylko nadzieje że pojawi się tu jeszcze ktoś -
Dziś kilka kolejnych zdjęć z przebiegu budowy. Tym razem model się prezentuje w kamuflażu ze szpachlówki a tak poważnie... Prace powoli posuwają się do przodu. Po szpachlowaniu przyjdzie czas na pomalowanie dolnej części kadłuba (czyli to co znaleźć się powinno pod wodą) na kolor biały. Ale jak niektórym nie wiadomo wyjaśnię że kolor biały nie do końca będzie biały. Nie pamiętam gdzie o tym czytałem że jest to mieszanka zabezpieczająca przed świdrakami i składa się z kilku składników. A jej kolor przypomina biały... Tzn jest to brudno-żółto-biały odcień... a więc do białej farby , która i tak za jakiś czas zrobi się "żółta" dodam niewielką ilość H103. Powinno wyjść dobrze. Oto fotografie moich postępów
-
Dziś zmontowałem kadłub do jednej kupy. Przede mną mnóstwo pracy by go dopracować. Jest wiele szczelin które trzeba załatać i oszlifować w końcu ostateczne malowanie kadłuba i spory wysiłek by model ozłocić. Poniższe zdjęcia przedstawiają okręt w chwili zakończenia prac na dzień dzisiejszy.
-
Ja jestem zaskoczony sposobem jaki producent tu proponuje chodzi o montaż artylerii i kadłuba tak jak to ma miejsce w modelach np. samolotów kiedy wszystko wkleja się w jedną połówkę kadłuba po czym skleja się bryłę. Tu problem stanowią wystające armaty oraz liny, więc muszę modyfikować kolejności. Stąd też dziwne zabiegi w nie odpowiedniej kolejności. Jednak uważam że nie sposób montażu tu się liczy ale jego efekt.
-
Najwyższy czas na kolejną relacje z budowy. Pokład otrzymał artylerie oraz pierwsze złocenia na razie wszystko wymaga odrobinę dopracowania wstępnie też pokolorowałem kadłub ale na chwilę obecną jest on nie prezentowalny. Ponieważ by skleić obie połówki muszę zamocować od środka wanty należało na tym etapie położyć wstępnie kolor by potem nie zabrudzić armat i lin podczas malowania kadłuba. oto prezentacja Po zamocowaniu lin wewnątrz kadłuba pozostanie go skleić co będzie nie łatwe ze względu na słabe spasowanie oraz wystającą artylerię. Trudno będzie manewrować modelem ale...
-
No i tak szerzą się spotkania towarzyskie....
-
Nie mierzyłem dokładnie a producent nie podaje wymiarów. Albo ich nie znalazłem... Na oko będzie to około 30-35 cm długości kadłuba i pewnie tyle samo będzie w "górę". A co w stoczni.. No cóż żadnej rewelacji. Tylko przestój fizyczny. Ale w zasadzie cała koncepcja idzie do przodu. Zakupiłem odpowiedni materiał na żagle więc wyjaśniam iż zdecydowałem o wykonaniu ich ze "szmaty" Na okręcie eksperymentalnym "La Sirene" kombinuje co i jak by dopracować pewne szczegóły budowy tego modelu. Przygotowałem już odrobinę (kilkadziesiąt metrów) lin poprzez opalenie nad świeczką zwykłych nici krawieckich w odpowiednim kolorze i grubości. W następnej kolejności dokończę pokłady i wkleję je w kadłub. Na tym etapie pewnie zacznie się szpachlowanie i przygotowanie do malowania...
-
ryszardb radzić możesz a wręcz powinieneś.. Tylko z tymi sąsiadkami to bez przesady bo żonie to raczej by się nie podobało Żagle planuje po prostu przeszyć biała nicią. Bo zauważyłem iż wtedy materiał staje się sztywniejszy i utrzymuje uformowany kształt gdy się odpowiednio naciągnie poszczególne szwy...
-
Dostałem materiał na żagle. Zastanawiam się jednak w jaki sposób ułożyć owe "szmaty"... Próbuje na razie na sucho ale wyglądają jak kawałki kartki przyklejone do rei...
-
Poszukaj w sklepach z artykułami do lakierowania samochodów materiały ścierne firmy "APP" Chodzi mi o tzw. pianki ścierne. Jest to gąbka w miarę sztywna z jednej strony "pokryta" papierem ściernym. Oczywiście gradacje są różne. Można z niej wycinać różne kształty (trójkąty, prostokąty) A ściernica jest drobna i w sam raz nadająca się do modeli. A chodzi o to że wycinając wąski pasek możesz śmiało szlifować i wygładzać w takich trudno dostępnych miejscach.
-
Oto pierwsze efekty mojej pracy Artyleria najniższego pokładu zespół pokładów wszystko wstępnie pasowane oraz częściowo pomalowane.
-
Kidda uznano za pirata już na samym początku wyprawy. Tak nazwał go oficer Royal Navy, któremu obiecał oddanie około trzydziestu ludzi do służby w marynarce królewskiej, ale zbiegł nocą nie wywiązując się z danego słowa. Kompania Wschodnioindyjska natychmiast powieliła doniesienia o aktach piractwa Kidda, które stawały się coraz potworniejsze wraz z rozszerzaniem się plotki. Tym akcentem rozpoczynam kolejny post z relacji. Na chwilę obecną trwa piłowanie i malowanie artylerii,oraz rozplanowanie zmian jakie należy wprowadzić aby plastikowy takielunek zastąpić naprawdę wiązanym. Niestety nie zanosi się na cud w zdobyciu aero. Więc malowanie przeprowadzę pędzelkiem. Cały model ma nieokreslone barwy na jakie należy ów okręt pomazać. I tak na przykład kolor drewna będę miksował z Humbrola 26 dodając czegoś dużo jaśniejszego może H 103 aby wydobyć jasny brąz. Być może bo i nad tym się zastanawiam aby H 186 nieco stonować i trochę rozjaśnić. Jednak poddam to eksperymentalnym próbom na kawałku tworzywa.
-
Cała kabina pilotów oraz kabina transportowa była pomalowana w tym odcieniu. Kiedyś ok. 15 lat temu określałem ten odcień wraz z kolegą jako "szmaragdowy" nie pamiętam dokładnie ale mieszaliśmy w niebieski z zielonym w stosunku ok 3:2.
-
Witam w dziale. Już myślałem że będę tu sam... Oczywiście życzę powodzenia i kibicuje.
-
Pierwsze prace już w toku. Na chwile obecną artyleria jest w trakcie piłowania co jak nie trudno się domyślać jest zajęciem dość żmudnym bo to jednak 52 armaty. Zdjęcia zamieszczę gdy będzie już coś widać
-
Oto kilka dodatkowych fotek poszczególnych detali, które moim zdaniem zasługują na uwagę... Aż mi żal że nie mam aerografu... W miare rozrostu wątku będę dodawał kilka kart histori i legend o tym kapitanie..
-
Normalnie czad.... Niezłe tempo i super wykonanie
-
British Main Battle Tank Challenger 1 (Mk.3) Tamiya 1:35
chudypiotrek7 odpowiedział kzugaj → na temat → [M]Warsztat
Witam Elblążanina niniejszym zasiadam do kibicowania. Zapowiada się ciekawy model -
Z Założenia do końca konkursu chce dobrnąć choćby w postaci w której znajduje się teraz moja La Sirene. Czyli w zaawansowanym olinowaniu. W między czasie zdecyduje czy samodzielnie wykonam żagle czy zadowoli mnie Vacu.... Ale to dopiero przyszłość i kilka miesięcy walki z materią...
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 3 z 7
