ups
Użytkownicy-
Liczba zawartości
590 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez ups
-
... Wow !!! to masakra normalnie jakaś jest z tymi detalami. Fajnie popatrzeć na prace hardcorowca w modelarskim wydaniu.
-
A taki ładny był hihi . Nie wiem czemu ale mam wrażenie ,że zatrzymał się pod jakimś gniazdem z gołębiami ;P . Generalnie Twoje modele to S klasa , patrze i staram się uczyć.
-
Na konkurencyjnym forum kolega o nicku Siara zamieścił taki link: http://www.amps-armor.org/ampssite/reviews/showReview.aspx?ID=577&Type=FB Na mnie te cienkie wężyki robią duże wrażenie , szkoda że tylko cena tego psikadełka taka kosmiczna.
-
O tych kompresorach robionych słyszałem , czytałem same pozytywy także myślę ,że spokojnie możesz się czymś takim posłużyć do dmuchania w lepszą czytaj markową psikawkę. Zresztą Reggy chyba taki zestaw ma. A "idiotoodpornych" aero to chyba nie ma , no może ruski w jakimś stopniu.
-
Kompresor fabryczny (pytania i odpowiedzi...)
ups odpowiedział radziorek15 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Dajesz, dajesz Reggy z tym kompresorkiem i mam nadzieję ,że zaraz potem nowego aerka odpalisz i jakiś test zrobisz i podzielisz się z publiką. Ciekawi mnie jak to ustrojstwo się sprawuję w boju (być może sam sobie takie coś sprawię) -
Jakimś pro modelarzem nie jestem ale generalnie na czarno , potem suchy pędzel i gun metal, jakaś rdzawa płukanka i na końcu wariacje z pigmentami. Jak coś pokiełbasiłem niech mnie ktoś poprawi proszę.
-
British Sherman VC Firefly, 1/35, Tasca
ups odpowiedział Krzysztof Salwiczek → na temat → [M]Warsztat
Jeśli mogę coś doradzić. Ja bym kreta starał się uniknąć, sam próbowałem cleanux-a potem kreta i w efekcie cała farba nie schodziła tylko pojawiły się jakieś dziwne odbarwienia plastiku. Zresztą i tak musiałem koniec końców użyć zmywacza wamodu i dopiero to dało efekty. Dlatego radziłbym właśnie na tym etapie wykąpać model w zmywaczu wamodowskim aby się pozbyć resztek farby. -
heh dopiero zauważyłem ,że to 1:72. Też bym tak chciał umieć. Pikny
-
W sumie nie wiem jak używać tych pigmentów i robię to totalnie na czuja, najpierw kurzę potem daję thinera. Gdzieś wyczytałem że niektórzy na zakurzony model napryskują psikadełkiem thinera żeby go utwalić. W każdym razie wkurzyłem się bo na tutejszym forum wcięło foty z tutoriala z użycia pigmentów:(. Jeszcze kilka fotek. Myślę ,że troche przesadziłem z piachem i chyba zetrę go miękkim pędzelkiem. Wiem , że nie ma obić ale za cienki w uszach jestem jeszcze na to. Za to pewnie spróbuje przy panterze od tamki, z którą startuje zaraz po czwórce. Ta panterka tania jest także nie będzie jej szkoda jak coś spartolę:P
-
Znowu post pod postem ale co tam. Nałożyłem kalki od ostatniego razu ,robiłem to pierwszy raz i jestem zadowolony ze swojej roboty. Pierwszy też raz zrobiłem (starałem się zrobić) wash-a i w sumie nie wiem jak to wyszło , bo nie mam punktu odniesienia. Może Wy mi coś doradzicie, jak to widzicie. Zdaje sobie sprawę ,że mistrzostwo świata to nie jest , może jakieś wskazówki. ok i reszta zwashowana, właścwie jednocześnie wasz jest filtrem(chyba tak to sie nazywa), W sumie nawet mi się podoba Trochę się pouczyłem używać pigmentów jak zwykle z takim sobie skutkiem ale nie poddaję się.
-
Ja tam Ci Reggy nie chcę wypominać ale tą reckę nowego aero miałeś wrzucić jakoś od razu po pierwszym malowaniu ;) a Ty się tu obijasz;P A zdaje się potężny sprzęt kupiłeś bo chyba Evolution H&S.
-
A mi się generalnie podoba:)
-
Zwróć uwagę na wylot lufy , bo na moje oko to masakra jakaś tam jest. Cyba pominąłeś trochę przy szlifowaniu.
-
Stojaki zakupiłem w modelcentrum czy jakoś tak
-
Ależ można to usunąć!!! Rozpuszczalnik wamodu to bierze, zresztą model który pokazuje właśnie tak zmyłem. Inna sprawa że szorowania było co nie miara, napociłem się strasznie i upierniczyłem większość detali z modelu po tym zabiegu.Ale jakoś tam się udało, gdzie niegdzie przebarwienia plastiku powstały ale i tak to potem już fajnym podkładem (czytaj surfacer 1200) pomalowałem. Z innej beczki , chyba kalek dziś nie położe . W trójmieście nie moge jakoś dostać tego set-a i sol-a, jest jedynie jakiś płyn od humbrola (decalfix) który ni cip cip :P nie chce mi kalek od italki zmiękczyć:( Zastanawiam się czy jakoś można to obejść?....
-
Sorki za posta pod postem ale troche czasu mineło także odświeże kotleta. Moczenie w cleanuxie nie zmyło podkładu vallejo , dopiero zmywacz wamodu coś ruszył tą skorupę ale też bez rewelacji. Początkowo się załamałem i myślałem ,że model wyląduje w koszu, potem jednak doszedłem do wniosku : co mi tam , w końcu to mój pierwszy model, to chociaż będzie dla mnie jakimś poligonem doświadczalnym. Jak wymyśliłem tak zrobiłem, zmyłem tego syfu od vallejo ile się dało , wysuszyłem , wykompałem w roztworze ludwika , znowu wysuszyłem i położyłem warstwę surfacera-bardzo fajne coś. Do nakładania użyłem taniego ale bardzo przyjaznego w obsłudze aerografu TG138 (dałem za niego 25plz:)) Tu już po próbie koloru bazowego. Następnie znowu odczekałem nocke i położyłem bazowy kolor w wolnym tłumaczeniu czołgowy ciemny żółty od vallejo. Malowało się przyjemnie i chyba przy tej firmie farbek zostane, dodam tylko ,że to seria air do aerografów. Jak na kogoś pierwszy raz w życiu trzymającego aero efekt nawet mi się spodobał ( wiem,wiem ,że cudnie to nie wygląda ale nawet taki potworek mnie ucieszył, wystarczy zerknąć jak modelik wyglądał po potraktowaniu go czarnym pokładem vallejo) Następnie pomalowałem troszkę narządzia i wydech (kichowato to wyszło następnym razem zrobię to jeszcze w ramkach. Po odczekaniu całość zsidoluksowałem, właściwie urzyłem jakiegoś innego specyfiku do nabłyszczania podłóg ale chyba efekt jest podobny do orginalnego sidoluxu. Poniżej model po "wyślizganiu" , oczywiście widoczne są niedoróbki , niedomalowania itp niedo-cośtam. Mam nadzieję ,żę zamaskuję to jakoś troszkę puźniej kurzeniem i innymi zabiegami , które mam zamiar przećwiczyć.Tu mam do Was pytanie kiedy malujecie narzędzie , wydechy inne dodatki , żeby to jakoś wyglądało? Hmm teraz chyba wypadałoby położyć kalki, poczytam jak to sie fachowo robi i machne coś na modelik. Btw wiem ,że poziom mojego modelu odstaje od prezentowanych tutaj ale od czegoś trzeba startować, także proszę się nie śmiać z mojego koszmarka. Bardzo za to chętne przyjmę rzeczowe rady.
-
Witam mam malutki problem. Po malowaniu czyściłem aero -EW-770, oczywiście rozkręciłem go i teraz nie za bardzo czaję jak zamontować dzwignię iglicy taka blaszka(z otworem chyba na iglice) która jakoś ustala na pozycji przycisk spustu. Może ktoś w formie obrazkowej pokazać jak to powinno być zamontowane? Ok problem rozwiazany
-
Rozumiem ,że te cienkie linie kamo robisz z ręki? Właśnie mam pz. IV na warsztacie i chciałem popełnić coś podobnego tylko paski miały być jednokolorowe i jakoś marnie mi idzie . Linie wychodzą mi za grube:( Model wygląda fajnie wg mnie. Jakim aero malujesz?
-
"Wygląda na solidną bazę do dalszych zabiegów" jak to piszą bardziej zaawansowani modelarze;) Fajny
-
Dziekuje za wyczerpujące odpowiedzi,na innym forum przeczytałem ,że niezłe jaja są żeby wyczyścić aero po surfacerze, a własnie jestem na etapie przed psikaniem nim modelu.
-
Podłącze się do tematu jak radzicie sobie z czyszczeniem aero po psikaniu surfacerem? Ops wybaczcie zdublowały mi się posty
-
OMFG....... Ok ide do piaskownicy, zobacze czy grabek nie zostawiłem......... Twoje dzieło łapie za ryj i rzuca o glebe. BRAVO
-
REWELACJA !!! jeśli to jest Twój pierwszy model to wale pokłony do samej ziemi. Całość wygląda super. Ja też jestem początkujący ale jak ktoś taki (Jezu dziewczyna!!!) wyskakuje z takim warsztatem na starcie to zastanawiam się czy na zbieranie puszek po piwie się nie przestawić. Chciałbym by moje modele tak wyglądały.
-
bardzo mi sie podoba i tez czekam na malowanie. Pozdrawiam
-
jakiś inbox??
