Drodzy koledzy,
sporadycznie zaglądam na modelwork, ale gdy zobaczyłem ten konkurs to postanowiłem w nim wziąć udział. Tyle wspaniałych modeli z czasów pierwszego dzieciństwa, że aż się łezka wzruszenia kręci.
Rok temu przystąpiłem do konkursu wintażowego na jednym z PWM-ów, ale po założeniu wątku startowego (i odcięciu połówek kadłuba z wyprasek) musiałem na czas jakiś zawiesić działalność modelarską i już do jaków nie wróciłem.
Dlatego mam wszystko co potrzeba by zacząć tutaj.
Oto moje źródło polistyrenu:
Idąc zgodnie ze wskazówkami zegara:
* Oryginalny Jak z Pruszkowa. Będzie moim wzorcem z Sevres. Kupiłem go licząc na najlepszą jakość ze względu na mało zużyte formy, ale okazało się że model MasterCrafta ma nawet nieco wyraźniejsze detale. Przy okazji chciałem wykonać hi-tec'kowy model na podstawie takich samych wyprasek z których dwa lata wcześniej zrobiłem Jaka w starym stylu
http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=12&t=6849&p=76057&hilit=+plastyk#p76057, by móc je potem ustawić koło siebie i napawać się różnicami. * Aktualnie produkowany pruszkowski Jak. Jego chciałem pierwotnie robić (zanim utrafiłem na allegro starego Plastyka), by być wiernym marce. Model pomyłka. Skrzydła są inaczej dzielone - wyjątkowo głupio. I przy okazji zgubione część linii podziałowych. * MasterCraft (na instrukcji MisterCraft). Ładna instrukcja. Samolot na niej przedstawiony ma nawet takie detale jak wewnętrzna kratownica, pełne onitowanie zbiorników paliwa itp. Nie muszę chyba wspominać, że na wypraskach się tego nie uświadczy Kalki są bardzo porządne. To będzie mój model wyjściowy. * Jak-1 z Amodelu. Być może podbiorę z niego jakieś detale, ale nie obiecuję.
Z dodatków mam to:
oraz to:
A tak z ciekawostek to:
Oryginalny pruszkowiak ma logo zts.
Ma go też Master/MisterCrap
A "nowy" pruszkowiak już nie.
Może i dobrze, bo to wstyd takie modele wypuszczać.
Zrobiłem kiedyś zdjęcie ilustrujące różnice pomiędzy Masterem a nowym Pruszkowem. Może się komuś przydarzą przy podejmowaniu decyzji zakupowej.
Jak już wspominałem, na razie mam wycięte tylko połówki kadłuba. Już pierwsze ich złożenie wywołuje uśmiech na mojej twarzy.
Symetria jest estetyką głupców...
cdn.