Skocz do zawartości

Pan_Cerny

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    274
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Pan_Cerny

  1. Ale ja tego zestawu nie chce kopiowac na handel. Potrzebuję takiego radyjka tylko dla siebie. Przekopalem caly internet i nigdzie go nie ma dostepnego. A North Star nie odpisuje. Chyba ze ktos mi poleci jakis prosty program do wydrukow 3D to bym spróbował samodzielnie je odtworzyć.
  2. Poszukuję zestawu firmy North Star. Chętnie kupię, jak ktoś ma i nie potrzebuje. A jeśli ma i potrzebuje to chociaż bym odpłatnie pożyczył, żeby sobie skopiować same elementy żywiczne.
  3. To ja dokładam moją historię alternatywną z Jakiem-1 w roli głównej. Kiedyś, w trochę innej wersji, była na PWM, ale Kamil Feliks mnie męczył aby odkopać i odświeżyć nieco te truchełko. https://www.kfs-miniatures.com/1-72-jak-1m-zts-plastyk-budowa/
  4. Mam wieżyczkę pz.IV z tamiyi (chyba wersja J), trochę zaczęta. Jak chcesz to Ci mogę ją oddać za koszt wysyłki.
  5. Marcin, potrzebujesz jeszcze bebechów do środka? Mam trochę elementów z tygrysa academy (w tym i chłodnice i zbiorniki paliwa). Mam też fruilowe gąsienice early, ale bym musiał sprawdzić w jakim są stanie i czy kompletne.
  6. Niewielkie postępy, bo dużo książek dostałem na urodziny, więc więcej czasu spędzam na czytaniu. Ale zrobiłem okablowanie do silnika - update na górze wątku w sekcji Moteur. Dogięcie tej cieniutkiej miedzianej rurki do poprowadzenia kabli było całkiem trudne, tak żeby jej nie zagnieść. I jeszcze wywiercenie dziurki w połowie i przeciągnięcie kabli ze świec do magneta. Quite tricky. I trochę popracowałem w części Po pierwsze dołożyłem drugą szafkę na amunicję. W prawdziwym czołgu było 237 sztuk amunicji. 29 w podręcznym zasobniku w wieży i po 104 pociski w dwóch stelażach po obu stronach przedziału bojowego. Te stelaże powinny być takie jak w tym pojeździe w USA foto z http://www.pattonthirdarmy.com/renault.html Czyli sięgające do podłogi, każdy po cztery pietra amunicyjne. A każde piętro składa się ze sztywnej półki mającej po dwa rzędy po 13 dużych otworów i ruchomej półki z małymi otworami. Te z małymi, gdzie wchodził tylko czubek pocisku, były na sprężynach - po wyjęciu wszystkich 26 pocisków półka składała się i umożliwiała dostęp do kolejnego piętra z amunicją. W modelu menga jest tylko jeden stelaż i ma on tylko trzy pietra a każde z nich po 2x11 pocisków. Nie ma tam też za bardzo miejsca by zrobić te składane półki złożonymi. Być może przy projektowaniu modelu sugerowaniu się pojazdem z Brukseli? Zdjęcie z książki W.J.Ławrynowicza "French Light Tank Renault FT & U.S. Six-Ton Tank M1917" Ten belgijski FT ma tylko jeden stelaż i jakiś taki przykrótki. Na zdjęciu dobrze widać złożone półki z mniejszymi otworami. Ponieważ mój model jest raczej prosto z pudła, to postanowiłem go zrobić zamkniętego i nie bawić się w powiększanie stelaży i składanie pustych półek. Ależ tam będzie ciasno po złożeniu! (Wybaczcie palucha rodem z książki "Świat w skali mikro") Aha, nie będę robił ścianki pomiędzy silnikiem a przedziałem bojowym. Wg wielu źródeł ich nie było. Możliwe że te pojazdy muzealne, które je mają to dorobiły się ich w okresie między- i po-wojennym. Wydaje mi sie że w szkolnym CWS-ie tym bardziej nie powinno być tej ścianki, żeby ułatwić żołnierzom dostęp do skrzyni biegów i hamulców. Próbowałem pomalować na "skórzano" poduszkę kierowy i jego oparcie. Ale malarz ze mnie lichy i wyszło mi coś takiego Nie jestem zadowolony z rezultatu. Ma ktoś jakiś prosty przepis na malowanie skóry?
  7. Ja tak jak RAV polecam te zestawy italeri 2 w 1. Akurat mam pudełko pod ręką, bo niedługo będziemy je malować. Modele proste i szybkie w klejeniu. No i sa dwa. I jest ich całkiem spory wybór.
  8. Mam. I to z zapasem. Na aberowej blaszce do FT-17 RPM-u są trzy sztuki. A ten biedak ma raczej tylko na płycie czołowej, bo jak widać belka jest łysa. Druga pewnie też. Nie wiem jak te znaczki były mocowane, ale wygląda to tak, jakby te boczne czasem odpadały w czasie użytkowania. Np. wóz nr 3018, tu jeszcze na starych gąsienicach, ma pełen komplet oznakowań CWS. Ale na fotce Hugo Jaegera, ten sam pojazd, ale już z gąsienicami Kardaszewicza, znaczka na bocznej belce nie ma. Ma też numer namalowany bliżej tej śruby po środku belki. Więc znaczek musiał zniknąć wcześniej. Na pewno nie padł łupem faszystowskich fetyszystów.
  9. W miarę ubywania Niemców zainteresowanych pamiątkowym zdjęciem, odsłania się coraz więcej interesujących szczegółów. Są i polskie koła i gąsienice Kardaszewicza. Koła można dłubać samemu. Leniwi mogą kupić gotowe z ETS. (czasami mają tam różne oferty i przeceny). Natomiast te wspaniałe, pracujące gąsienice, czyli to projekt i wykonawstwo kol. Kamila. Jeśli ktoś chce na niego namiar to służę na PW.
  10. Ej no, to miał być model prosto z pudła. Zaraz zajrzę do niego. . . . . . . To te?
  11. Andrzeju, figurków nie będzie. Głównym bohaterem jest tam czołg. Może trochę nieśmiało ukryty w tłumie (nie)przyjaciół. Widać tam na zdjęciu bardzo ważny szczegół. Belka zawieszenia ma z tyłu dwa okrągłe otwory. Jest to bardzo charakterystyczny element pojazdów montowanych przez Berliet'a. O, może poprosimy panów Niemców, aby się trochę rozeszli... I tu przechodzimy do sekcji: Po co były te wcięcia? Nie wiem. Ale miały je tylko Berliet'y. Może w biurze konstrukcyjnym ktoś postawił dwa kubki z kawą na planach i tak już zostało? Na zdjęciach francuskich pojazdów to te z numerami na belkach zaczynającymi się od 73... Co ciekawe, czasami były to belki z lewej strony, czasami z prawej. Niekoniecznie obie na raz miały te otwory. Do produkcji CWS-ów używano wielu oryginalnych części. W przypadku tego możemy na pewno stwierdzić, że belki(-ę) miał francuskie. Nie widziałem zdjęć innego CWS-a z takimi belkami. Tak więc w moim modelu, lewą belkę zrobiłem z otworami (pierwszy jest płytki, tak jakby na głębokość tylko zewnętrznej płyty. A drugi na przestrzał). Prawa belka nie ma tych otworów. Zestawowa sprężyna podtrzymująca górną listwę z rolkami jest żałośnie rachityczna. Dlatego będzie zastąpiona własnoręcznie ukręconą sprężyna z drutu miedzianego. No i w przypadku CWS-ów trzeba pamiętać o usunięciu tabliczek Renault'a z belek zawieszenia. P.S. Żołnierz w dowcipie oczywiście, że miał sprzątać pod łóżkiem. Ale musiałem go zmodyfikować na potrzeby wątku. Zresztą tych dowcipów jest cała masa. Ja najbardziej lubię ten o butach: "Ile żołnierz ma par butów i z czego?".
  12. Mój Jagdpanzer IV L/48 dostał chwilowego bana, bo mnie zaczął denerwować a jeszcze mi znajomy powiedział, że koła które sobie do niego uwidziałem są za wąskie, ergo niewłaściwe. W ramach relaksu postanowiłem zrobić sobie szybki model prosto z pudła. Bez blaszek, dorabiania spawów, zimmeritu, ot czysta rozrywka. Zrobię go raz-dwa i wracam do Jaga. Jednak żeby zarobić na plusa u modelarskiej braci postanowiłem zrobić go w polskim malowaniu. A żeby zasłużyć na dwa plusy to dokleję mu z przodu znaczek CWS-ów. Oto i bohater niniejszego warsztatu. Linki do innych modeli: https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/234964117-renault-ft-17-french-tank-meng-135/ - to jest fajna relacja, taka krok po kroku I na naszym forum: Jamat FT-17 1/35 Meng Mateusz Z Renault Ft-17, Meng, 1:35 bożo wpożo Renault FT 17 Meng 1/35 cooper69 Renault FT-17 "Trup" - 1:35 MENG TS-008 danielodziem FT-17 MENG Tu szczególnie się wpatrywałem w prace cooper69 i bożo wpożo. Garść linków do stron, którzy były szczególnie mi przydatne: (1) http://www.pattonthirdarmy.com/renault.html (2) http://svsm.org/gallery/FT-17-Family (3) http://tank-photographs.s3-website-eu-west-1.amazonaws.com/ww1-dutch-renault-FT-tank-holland-netherlands.html (4) https://www.museedesblindes.fr/en/l-atelier-du-musee-des-blindes/restaurations/item/renault-ft-2 Ponieważ idę praktycznie wg kolejności zaproponowanej przez instrukcję, to pierwszym dużym elementem składowym jest: Kolorystykę samego silnika ściągałem z FT odrestaurowanego w USA (link 1). Kolor chłodnicy nie jest pewnie zgodny z oryginałem (tu wzorowałem się trochę na pojeździe z Thun), ale ten błękicik bardzo mi się podoba i go tak zostawię dla urozmaicenia. W kolejnym eFTeku zrobię już prawilną miedzianą. Ale raczej przemaluję tę białą obudowę na piaskowy. Skoro CWS-a robili w Polsce to i wnętrze komory było zapewne piaskowe więc i ta obudowa też. W silniku pozostało mi tylko podłączyć świece do magneta, dokleić kolektor wydechowy i utytłać wszystko co nieco. Ale bez przesady, to jednak pojazd szkolny, czyli będący stale pod czujnym okiem różnych kaprali. Zgodnie ze starym dowcipem: "Co żołnierz ma? Żołnierz ma sprzątać" I tak wsadzone na sucho. Z tego co czytałem i sam próbowałem, to boczne redukcje po połączeniu ze skrzynią biegów nie bardzo chcą się mieścić w kadłubie. Coś trzeba będzie podszlifować. Podłoga w przedziale silnika też pójdzie do przemalowania. Silnik z dodanym okablowaniem. Pozostało jeszcze pomalować cybanty na stalowo i można dziada instalować. stay tuned...
  13. To na pewno muzeum w Gdyni. Znajomy murek dookoła i ten kiosk okrętu podwodnego. Tyle fajnych eksponatów tam niszczeje.
  14. Czy poza dawno niedostępnymi kalkomaniami s-pro kojarzy ktoś oznakowania do polskich CWS-17 (renault) w 1:35? To właściwie same numerki, ale biale i nie wiem skad takie mozna podkraść.
  15. Ogon bonco mam. Ale pokrywa silnika w hellerze to nie jest pojedyncza klapa tylko cała góra na silnikiem. Co dokładnie chcesz zrobić? Bo z bronco nie zrobisz H35 przy pomocy częsci hellera.
  16. Tytanem prędkości nie jestem, więc tytułem wstępu taki oto obrazek: Projekt żyje, cały czas coś tam dłubie przy modelu. Zabrałem się za przednią płytę nadbudówki. Pierwotnie wyglądała tak Przerobiłem też wg wskazówek meser262 przednią górną płytę pancerną. Czyli zeszlifowałem zimmerit i wyrezałem ślady łączeń. Jeszcze dodam tam spawy w szczelinach. Teraz wygląda to tak Jeszcze będę musiał jakimś zimmeritem zapchać tę szczelinę ze spawem pomiędzy pionową górną a pozioma płytą, bo teraz te tak równo zaczynający się zimmerit wygląda bardzo nienaturalnie. Kiedyś dostałem od kol. KFS trumpeterowski fragment wnętrza pz.IV a dokładnie przedział kierowania. Jest on zbyt ubogi by go prezentować w jakimś solidnie pootwieranym pojeździe ale w jagdpanzerze gdzie mało co widać będzie mu w sam raz. Oczywiście siedzisko strzelca-radiotelegrafisty pójdzie precz. Kol. Marek B. pożyczył mi tristarowe zawieszenie dzięki czemu mogłem sobie odlać ramię wahacza w miejsce tego zgubionego. cdn.
  17. Z ciekawością będę śledził wątek. Mimo że czołg ten był nieudaną konstrukcją to i tak bardzo mi się podoba. Mam rozpoczęty taki z italerki, ktory porzucilem na wieść, że border go planuje wydać. Ale z tego co widzę ten model niczym sie nie różni od italerki. Jestem tym rozczarowany. Jedynie tych otwieranych zasobnikow na błotnikach zazdroszczę.
  18. Bardzo dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. O tym że L/70 miały dospawany dodatkowy pancerz nie wiedziałem. A co do braku zimmeritu pod gąskami to w "naszej" książce mam takie zdjęcie: N&B, strona 89. Zdjęcie zrobiłem telefonem, w swoim egzemplarzu będziesz miał obraz lepszej jakości. To jest właśnie bardzo wczesny egzemplarz. Ma wczesne, ciężkie jarzmo (zielona strzałka). A ein amerikanischer Offizier zasłania własną piersią drugi "cycek" KM-u. Ale on tam jest, bo świadczy o tym ten malutki ogranicznik obrotu przesłony przyspawany tuż na wizjerem kierowcy (strzałka czerwona). Swoją drogą w tej samej książce autor pisze, że taki ogranicznik nie jest potrzebny, bo pokrywa opiera się bezpośrednio na wizjerze. Ale na dolnej płycie to już chyba zimmeritu nie kładli, prawda? Jeśli tak to szkoda, bo w modelu zrobili tak wielgachne zakładki górnego pancerza, że w oryginale przednia górna płyta miałaby ponad 100 mm! Trzeba będzie szpachlować i ryć na nowo, zaciapać zimmeritem byłoby łatwiej. Pozdrawiam Marek
  19. Na razie prace są mało efektowne. Obrabiam drobnicę i skupiam się na porównywaniu wyprasek z posiadaną literaturą, żeby na samym wstępie nie popełnić jakiegoś głupiego błędu, który będzie rzutował na dalsze prace. Jeden to już właściwie zrobiłem, zgubiłem ramię wahacza. Przekopałem biurko, kosz na śmieci i podłogę. I nic, nie ma... Wątpliwości i pytanie do speców Jagdpanzery IV miały przednią (górną) płytę pancerną o grubości 60 mm, od maja 1944 zwiększono jej grubość do 80 mm. Mój pojazd jest wczesny więc powinien mieć tę cieńszą. Dragon ma swoich zestawach obie wersje, ale są one tej samej grubości różnią się one tylko jednym detalem - imitacją spawania. Płyta 60 mm Płyta 80 mm Wydaje mi się że w przypadku płyt z zimmeritem ta ze spawem jest bez sensu, model wygląda nienaturalnie. Osoba nakładająca pastę nie zostawiałaby nie wiadomo po co widoku na spaw, tylko by klajstrowała wszystko równo. Jeśli ktoś ma dowód na to że było inaczej, poproszę o info, jeszcze nie wklejałem tej płyty.
  20. Uwaga! Długi wstęp i brak modelu! Robiąc porządki w warsztacie i szukając modeli, których nie będę robił i chciałbym się pozbyć, dogrzebałem się w pewnym momencie do "czwórek". Zaglądając do pudełek, skonstatowałem, że z różnych pozostałości mógłbym właściwie złożyć jagdpanzera. Paru kluczowych elementów pozbyłem się kilka lat temu sądząc, że mi już nigdy nie będą potrzebne. Na szczęście kol. enten zgodził się mnie wspomóc za co jestem mu bardzo wdzięczny. Bardzo też chcę podziękować meser262 za cierpliwość i wyczerpujące odpowiedzi, których mi udzielał w prywatniej korespondencji, podczas gdy mi klarował się powoli obraz docelowego wozu. Wstępne założenia były takie: - krótka lufa, czyli L/48 - zimmerit - brak schurzen'ów i ich wieszaków - chętnie nie-niemiecki, ale używany w drugiej wojnie światowej - byłby fajny gdyby mógł być bez hamulca wylotowego - dostępna w miarę sensowna dokumentacja, żeby nie robić pojazdu s-f Większość tych warunków spełniał niedawno wykopany z ziemi bułgarski jagdpanzer, który od roku 1961 służył jako nieruchomy punkt oporu na granicy bułgarsko-tureckiej (lina Królewicza Marko). Pojazd był ogołocony z wyposażenia wewnętrznego, ale na zewnątrz był praktycznie kompletny. Miał nawet własne gąsienice i kompletne zawieszenie. Oto i on: Pojazd jest obecnie częścią kolekcji muzealnej w mieście Jamboł (bułg. Ямбол) . W czasie wojny na 100% był pokryty zimmeritem. Tu jest bardzo przydatny walkaround https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=WxHvV4yCn-M A tu filmik z tego samego muzeum, głownie są pokazywane czwórki ale w trzeciej minucie widać tył jagdpanzera. Jest to o tyle przydatne, że we wcześniejszym walkaroundzie zabrakło zdjęć tyłu. https://www.youtube.com/watch?v=AfOBD24cm9c Tu jest kilka słów o wydobyciu tych pojazdów, w tym trochę zdjęć. https://www.warrelics.eu/forum/armour-weapons-aircraft-recovery/about-tanks-recovered-bulgaria-5225/ A tu garść zdjęć z restaurowania bułgarskich wykopków. https://www.epa.eu/photo-essays/2011/world-war-ii-tanks-restoration Inne walkaround-y Poniżej daję garść linków, może innym chętnym na jagdpanzery zaoszczędzi to trochę czasu. Deutsches Panzermuseum Munster, Niemcy https://www.worldwar2aces.com/panzer-tank/jagdpanzer-iv-panzerjager/ http://www.panzer-modell.de/referenz/in_detail/jagdpanzer4a0/jpz4.htm http://www.primeportal.net/tanks/jan_peters/jagdpanzer_iv_a-0/ http://www.primeportal.net/tanks/jan_peters/jagdpanzer_iv_l48/ https://www.worldwar2aces.com/panzer-tank/jagdpanzer-iv/ Panzermuseum Thun, Szwajcaria http://www.panzer-modell.de/referenz/in_detail/jpz4/jpz4.htm Nieistniejące już United States Army Ordnance Museum w Aberdeen, USA http://www.primeportal.net/tanks/dmitry_kiyatkin/jagdpanther_iv/index.php?Page=1 IV L/70 w National Museum of Military History w Sofii, Bułgaria https://www.warrelics.eu/forum/germany-ww1-ww2-armour-artillery-vehicles/walking-among-tanks-393092-4/ Mix różnych zdjęć, m.in. zdjęcia wnętrza. https://www.armedconflicts.com/Jagdpanzer-IV-L-48-t6414 Wątki na modelwork'u Sporo czasu spędziłem tu, na forum, wczytując się w wątki traktujące o różnych wersjach jagdpanzerów. Niektóre są już zakończone, inne są jeszcze w trakcie tworzenia. Daję tu linki do nich, bo stanowią cenne źródło wiedzy. mandrivecs - Jagdpanzer IV L/48 Syrian Army DRAGON 1/35 i połączony z nim Panzer IV / 70 (V) TAMIYA/DRAGON 1/35 enten - betonowa jaga czyli... Jagdpanzer IV L/48 1:35 KAMIL90 - Jagdpanzer IV L/70 (V) - Dragon 6397 Dumo - Panzer IV/70(A) Sd.Kfz.162/1 [1:35] skikut87 Pz. Kpfw IV/70 (A) - Dragon 1:35 Jeśli są na tym forum jeszcze jakieś inne ciekawe wątki budowlane lub galerie gotowych modeli, to proszę dać znać i je tu dodam. I jeszcze znalazłem zewnętrznego bloga, gdzie są trzy różne jagdpanzery dragona, niepomalowane i obłożone wszelkimi dodatkami. Warto obejrzeć. http://panzersinscale.blogspot.com/2010/04/jagdpanzer-iv-sd-kfz-162.html Mój model Zestawy użyte do budowy mojego modelu: - wanna, nadbudówka i część drobnicy, Dragon 6498 (Jagdpanzer IV L/70(V) 2 in 1) - zawieszenie, Tristar - gąsienice, workable German 40cm steel tracks, AFV 35179 - błotniki, ABER, 35A37 - różności - reszta wyjdzie w trakcie budowy Zmiany w koncepcji W bułgarskim jagdpanzerze podobały mi się odbijacze z wersji G i zaspawany otwór po drugim otworze strzelniczym. Ale trochę martwiły tłoczone dekle kół. Potem natrafiłem na jagdpanzera 313 z Normandii. Ten jest trochę wcześniejszy od "Bułgara", bo ma czynne oba stanowiska KM-ów. Ale niestety ma późniejsze odbijacze zawieszenia i zapasowe gąsienice z tyłu a mi coraz bardziej zaczął się klarować pomysł, że mój pojazd ma jeszcze bardziej odstawać od tego co można zbudować prawie prosto z pudła. Kolejne konsultacje z meser262 i mam namiary na pojazd, który spełnia moje zachcianki - wóz z numerem bocznym 101 z nieznanej jednostki. Ponieważ mam już swój egzemplarz Nuts&Bolts vol.37 to prezentuję tu jego zdjęcie. I jest to w tej chwili pojazd, który idealnie spełnia moje oczekiwania. Jest bardzo wczesny (pewnie styczeń/luty 1944), ma zimmerit, dwa gniazda km-ów, wczesne odbijacze i dekle na kołach, koła zapasowe wiszą nad tylną płytą czyli zapasowy odcinek gąsienicy jest na pewno z przodu. I nie ma wieszaków do schurtzen'ów. Hamulca wylotowego nie widać, więc z braku dowodów go nie dam i już. Tu dam jeszcze raz te samo zdjęcie ale z zaznaczonymi na czerwono kluczowymi elementami. Elementy od entena i długo oczekiwane N&B dotarły do mnie w czwartek. I wtedy mogłem podjąć ostateczną decyzję co chcę robić. Do tego czasu robiłem sobie gąsienice z AFV, które mimo że składają się tylko z dwóch elementów na trak to wymagają oczyszczenia i oszlifowania każdego ogniwka, bo inaczej ciężko zmusić je do pracy. Na tę chwile mam zrobioną jedną taśmę. cdn.
  21. Pan_Cerny

    M3A1 z 5PAL

    Zdecydowanie nie ma bębna. Bęben jest na tyle dużym elementem, ze nie dałoby się go nie zauważyć. Zresztą chyba większość naszych M3A1 z Włoch jest bez tego elementu. Sam się nad tym kiedyś zastanawiałem, czy takie już dostaliśmy od Anglików czy w naszych warsztatach je demontowali jako zbędne. A zderzak idzie przez całą długość (w części środkowej jest trochę cofnięty) więc jest do czego przyczepić te bambetle. Tu masz fajne ujęcie z góry pokazujące ile tam jest miejsca i jak dużym elementem jest bęben. A poniżej nasza sanitarka bez tego ustrojstwa.
  22. Dalsze porządki w składziku. Preferuję wysyłkę InPostem i dla ułatwienia rachunków ustalam koszt wysyłki na 10 zł. Trumpeter 00389 German Bergepanzer IV Recovery Vehicle - 100 zł - kupione przez SebaTDS Kompletny zestaw. Kilkanaście części luzem, sklejony blok silnika i chłodnica. Trumpeter 00369 German Panzerjagerwagen - tylko wieża - 50 zł Kompletna wieża pz.kpfw.IV. Fartuchy boczne można zrobić albo z plastiku, albo z załączonej blaszki (solidna). Sklejone dwie połówki działa i zamek luzem. Wieża idealnie pasuje do bergepanzera IV trumpetera. CMK T35006 Panzer Pz. Kpfw 35 (t)+Eduard 35121 - 50 zł - kupione przez SebaTDS Passion Models] P35I-001 WHEELS SET for Pz.kpfw.35(t) and variants - 50 zł Meng Model SS001 Germany VsKfz 617 Minenraumer - 180 zł Hobby Boss 83884 Ba-20M - 70 zł Dragon 9037 Firefly Ic Hybryd Hull - 150 zł Italeri 6431 M 24 Chaffee - 60 zł - kupione przez znajomego piotrkur Tamiya 35257 Russian Medium Tank T-55A - 130 zł Tamiya 35267 M1046 Humvee TOW Missile Carrier - 100 zł Tamiya 35308 British Light Utility Car 10HP - 80 zł Takom 2060 AMX-13 tracks without Rubber (brak pudełka) - 30 zł - kupione prze piotrkur Tiger Model 4607 French Army 1980-Present AMX-10RCR Separ (poza częściami fabrycznie wyciętymi, wyciąłem bardzo zgrubnie (co widać na zdjęciu) lufę i skleiłem taśmą maskującą tamiya, bo robiłem sobie odlew hamulca wyl.) - 160 zł Techmod T-70 - 30 zł Chyba raczej jako lokata kapitału. Jest szansa, że za jakieś 100 lat ktoś go będzie usilnie poszukiwał... Hobby Boss 83883 Soviet BA-20 Armored Car Mod.1939 - podmieniona wieża na stożkową - 70 zł Można zrobić pojazd biorący udział w bitwe nad Chałchin-Goł.
  23. A to chyba niemiecki warsztat, bo jedna szuflada oczywiście obowiązkowo jest kolorze podkładu. Tak jak każdy niemiecki pojazd zgodnie z rozporządzeniem OKH miał mieć przynajmniej jedno koło, albo właz w kolorze mini.
  24. Italeri 0720 Truck Accessories - 40 zł (zestaw niekompletny, to co na zdjęciach, brak dolnej części pudełka) Fujimi 082318 Lancia Stratos HF - 200 zł Zestaw z pełnym wnętrzem, od dawna nie dostępny. Miałem kiedyś pomysł aby zrobić pojazd Björna Waldegårda, taki z odkrytym silnikiem. Ale to i koła inne i kalkomanie potrzebne. Może ktoś będzie miał innym pomysł na ten model. wysyłka InPostem, Paczką w Ruchu, Pocztą Polską.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.