tankrider
Użytkownicy-
Liczba zawartości
97 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez tankrider
-
Model ogólnie ładny, ale modulacja kompletnie mi się nie podoba, wygląda to jakby załoga z nudów pomalowała losowe elementy czołgu jasną farbą... Ja jestem zwolennikiem rozjaśnienia dużych powierzchni czołgu trochę lub lekkie przebarwienia, ale taka agresywna modulacja psuje efekt ładnego malowania. Brudzenie wyszło bardzo ładnie, zacieki itp.
-
Ta osłona armaty strasznie "puchata" Spawy wokół poręczy na wieży trochę brzydko przyklejone, zeszlifuj to i zrób spawy np. z surfacera, albo rozpuszczonej szpachli. Jak kolega wyżej pisze, szwy na wyrzutnikach granatów widoczne, warto poprawić szlifowanie. Ogólnie ładnie i spory szacunek za reaktywację tak starego modelu, cud że to coś da się skleić.
-
Nie tyle grube, co za bardzo odstają od kadłuba.
-
Wszystko fajnie wygląda, tylko mam pytanie, czemu kolega spiłował listy mocujące błotniki, będą dorobione od podstaw? Ja w swoim Shermanie je zostawiłem, tylko mozolnie wywierciłem wszystkie otwory na śruby mocujące błotniki. Na zdjęciu widać że czołg to miał. Bardzo mi się podoba Shermanik.
-
Merkava Mk.3D 1/35 [Meng, ET Model, Eureka XXl, Spade Ace]
tankrider odpowiedział konrad444 → na temat → [M]Galerie
Jak wyżej, bardzo ładny wyszedł bardzo naturalnie. -
Model ogólnie bardzo ładny, ale te rozjaśnienia i kontrasty zupełnie do mnie nie przemawiają, wygląda to sztucznie, wystarczyło rozjaśnić środki paneli i większe powierzchnie i to zupełnie wystarczy... To wygląda jakby było pomalowane inną farbą, a nie zużyte czy przetarte (naświetlone co do skali). wystarczy lekki światłocień a nie te twory przez miga wymyślone, które z rzeczywistością niewiele mają wspólnego. Sam jestem fanem Shermanów i już nie jednego miałem na warsztacie, nawet teraz sklejam m51 z tamiyi, więc mi się podoba, dla mnie model 8/10 Jedyne zastrzeżenia do tego przesadnego cieniowania. Brudzenie mi się podoba, bo nie jest przesadzone a daje życia modelowi
-
Mam na półce sklejony model z AFV Club, dość mozolny projekt, ale wart poświęcenia. Model wygląda efektownie. Ja u siebie dołożyłem blaszki z eduarda, i ogniwkowe gąsienice, niestety po paru wystawach się rozpadły i musiałem dać oryginalne z zestawu.
-
Rączki do wszystkich pojemników na kadłubie i wlewy paliwa aż proszą o wymianę na druciane, te plastikowe uszy są paskudne :/
-
Einheitsdiesel Kfz.61 Fernsprechbetriebskraftwagen-1/35-IBG
tankrider odpowiedział Ł.Sosnowski → na temat → [M]Galerie
Mi się model ogólnie podoba, ale szczerze mówiąc jak na mój gust za dużo zadrapań, które trochę mało naturalnie wyglądają i kontrastują. Nie wiem skąd ta mania wśród polskich modelarzy robienia wszystkiego ze szrotu jakby jeździło 50 lat na froncie. U kolegów z zachodu nielicząc MIGa tej tendencjinie widzę. Ale ogólnie model fajny Sam mam nadzieję, że coś skończę hehe. -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
tankrider odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Witam ! Mam zamiar lada dzień zabrać sie za budowe M4A2(76W) z Academy, po długim kombinowaniu by dopasowac malowanie do typu kół, gąsienic i reszty, mam jeden problem. Chodzi mi o część do mocowania tylknego komina powietrznego... Academy podaje by je przykleić na rury wydechowe (kominów nie ma), nie wiem czy rosyjskie shermany je miały(?) Na jednym zdjeciu widać że czołg je ma, ale przypuszczam, ze to zależało od danego ezgemplaża. Jak ktoś ma jakieś zdjęcia lub coś wie na ten temat, to będę wdzięczny za pomoc. Druga sprawa to czy kleić do wieży małe wałeczki wokól jarzma armaty (zapewne do mocowania brezentowej osłony w rzeczywistości)? Instrukcja podaje to jako opcjonalne rozwiązanie. Pozdrawiam Konrad. p.s. czy ktoś wybiera sie do Kraśnika na zawody? -
Poza tym na każdym podaja inny kolor kamuflażu, jaki ma być?
-
Ehh.. widze że wszystkie leo2 z Hobbybossa mają tą samą przypadłość, wyrzutniki granatów dymnych są pod złym kątem, wszystkie są proste, a w rzeczywisotści sa pod różnym, tamiya w swoim leo zrobila to poprawnie. Poza tym model super no i spoko, że dziewczyny robią tanki
-
To są kalki do innej wersji abrasma, ty masz zwykłego m1a1, a to są do wersi m1a1HA z USMC przeważnie. Ta skrzynka to urządzenie zakłócajace którego ty nie masz w tej wersji, czyli ci to nie potrzebne. A urządzenie znajduje sie w miejscu zaklejonym okrągłą zaśrubowaną blachą na wieży, z przodu.
-
Mam proste pytanie, jak pomalować ten pojazd, w instrukcji podają british olivedrab co to jest? Wiem że pojazdy brytyjskie były malowane albo bronzegreenem tak jak churchille i cromwelle albo jak amerykańskie shermany czyli oliwkowe. Co radzicie? A poza tym ktoś robił już staghunda z Bronco? Dziś go kupiłem i model prezentuje sie dość solidnie. Może zamieszcze w przyszłości jakieś fotki . Pozdrawiam, Konrad.
-
Nie wiem, ja bym polecił jakieś farby akrylowe ze wzgledu na łatwiejsze czyszczenie pistoletu niż z olei, sporo zależy tez od samego pistoletu i do czego jest przeznaczony domyślnie np Tamiyowskie metalowe pistolety lepiej malują akrylami a Paasche olejami. Wiem to z doświadczenia na własnym sprzecie opisanym post powyżej Ja najczęsciej coś testowałem na tamiyowskich akrylach.
-
Ja aktualnie posiadam 3 aerografy, jeden to archaiczna plastikowa tamiya ta z kompresorkiem w zestawie. Po czasie jak nabrałem wprawy modelarkiej kupiłem paasche millenium i ogólnie sie nim dobrze maluje powierzchnie i można dokupić mniejszą dyszę do kamuflażu. Jedyny minus to zasilanie oddolne przez co zjada wiecej farby. Trzeci to pare lat temu kupiona metalowa tamiya HG Superfine z dyszą 0,2mm do malowania plam i kresek, bardzo dobry pistolet, zalecany jest do skali 1:72, a ja robie 1:35 i radze sobie z kamo całkiem nieźle (np NATO 3 kolory). Części robione są do niego przez Iwaate. Kolega ma podobny pistolet Iwaatowski i częsci są identyczne. Co do sprężarki to używam lodówkową ze zbiornikiem wyrównawczym, znajomy mi zrobił od podstaw sprężarkę. Maluję na około 2 atmosferach. Mała tamiya robi kreski poniżej milimetra spokojnie i daje to spore możliwości, jedyny minus pistoletu to jego cena bo około 550 złotych, aż strach pomyśleć ile będzie kosztował nowy tamiyowski pistolet HG3 biorac pod uwagę wzrost Yena Chciałbym za pare lat zastąpić millenium czymś lepszym ze zbiornikiem odgórnym.
-
Klej (Kleje,klejenie, pytania i odpowiedzi...)
tankrider odpowiedział dmuchol → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Ja z klejów lubie najbardziej Tamiyowskie, mam oba zielony i pomarańczowy do większych elementów. Mam tez contacte w igle, czasem ja używam. Jako kleje CA moge polecic Loctite w żelu oraz rzadki, oba są super jedynie cena odstrasza. Butelka rzadkiego to wydatej 50 zeta a żelowy w tubce 9zł. Loctite bije na glowe zwykłe kleje CA, trwalszy i lepiej sie go używa. -
Nie wiem na 100%, ale gdzieś czytałem, że to malowanie podawane zarówno przez Italeri i Academy jest złe, bo sherman "Doris" był m4a3 a nie m4 czy m4a2 jak wydumało Academy. Sam swojego 1 shermana m4a2 zepsułem (błąd w oznaczeniach) przez glupote Academy i srzedałem bo szkoda bylo wyrzucać.
-
Nie, to jest tablica z oznaczeniami czołgu, chodzi o jednostke, jaki pluton itp, zalezy od typu "V" w która strone jest. A poniżej link do zdjęcia wieży od srodka gdzie widać tą siatkę i podloge. http://data3.primeportal.net/tanks/rob_mccune/m1a1/images/m1a1_444_of_586.jpg
-
Mam model dragona (nowy m1a2 sep), ale nie lubie tej firmy, składanie tego samego modelu z 800 częsci, a z połowy mniej przy odrobinie pracy można z tamiyi wykrzesac podobny model. Nie wiem, może i dragon daje więcej detali, ale ich podział częsci, wykonanie daje sporo do życzenia, wiem że są ludzie co lubią dragona, kwestia gustu Po prostu nie widzi mi sie likwidować jakieś kółka, krechy z formy na częściach wielkości mrówki :/ , idealnym przykładem jest to że ten sam element u tamiyi składa sie z 2 częsci a u dragona z 10 co jest według mnie przerostem formy nad treścią.
-
Witam, to mó pierwszy post na tej stronce, pozrdawiam wszystkich. Sklejam własnego Abramsa również i mam pare uwag do modelu kolegi. Ja zdecydowałem sie na nową Tamiyę, doszedłem do wniosku że jest najprostszy, przyjemny w obróbce, a po dorobieniu blach, detali i antypoślizgowej nieodbiega od innych modeli, a nawet jest lepszy bo wymiarowo trzyma detale. Jest bardzo ciekawy artykuł no stronie www.vodnik.net o Abramsach, co nalezy poprawić i jednak Tamiyowskie detale wypadaja najlepiej. A co do modelu kolegi to mogę powiedzieć z rzeczy co mi sie rzucają na pierwszy rzut oka: podloga wieży jest na 90% źle zorbiona, podstawa wieży abramsa mieści sie w osiatkowanym koszu z podłogą na spodzie, i jest o wiele głębsza niż tutaj, bardzo podobnie to wygląda do wieży shermana. No cóż poza tym skoro orobiłeś sie tyle przy gąsienicach to trochę dziwi mnie to że niezaszpachlowałeś otworów po formie, psuje to torche efekt pracy. Kolejną rzeczą na co można by zwrócić uwage to ten zawias przy armacie, na zdjęciach widac że raczej leży dośc płasko a nie jest pod takim dziwnym kątem (?) Poza tym, chyba jest ok, szkoda tylko troszkę że tyle pracy zostało włożone w praktycznie najsłabszy bazowo model Abramsa na rynku. Może sie opłacało, czego serdecznie życzę i czekam na dalsze etapy Co do swojego czołgu to zamieszcze pare fotek modelu przed malowaniem i napisze co poprawiałem lub dorabiałem. Pozdrawiam.
