- ale to ze ktos robi cos pierwszy raz nie oznacza rowniez, ze wszystko musi sie tak udac by sprostac wymaganiom wytrawnych modelarzy. Ergo zawsze mozna nieco delikatniej, bo trzeba (tak mi sie wydaje ze trzeba) brac poprawki np. na wiek modelarza. Ja wiem FAZZY, ze masz takie specyficzne podejscie do zagadnienia, taki swoj styl oceniania, ale jednak...
- przyczepiles sie do oceny FAZZY'ego, ale to tylko jedna z kilku. Jak chcesz przekonac oponentow do swoich modeli, to metoda slowna raczej nie przyniesie Ci sukcesu. Mysle ze lepiej kolejny model zbudowac z zastosowaniem rad bardziej doswiadczonych kolegow. Zobaczysz ze bedzie lepiej. I to tyle...
Pozdr.
Pawel