Jak każda ,żona marudzi ,moja na ten przykład wie jakie ja mam modele a ja nie do końca
Co do aerka to wydatek 4 rech farb sprayu plus agregat ze złomu za dyszke i malujesz ,np ten ,sam miałem i mam nadal bardzo sobie chwale
http://allegro.pl/precyzyjny-aerograf-dysza-0-3-pistolet-lakiernczy-i2020057812.html
Jesli chodzi o warunki mieszkaniowe ja mam tylko 42 m kw w bloku ,modeluję od prawie 30 lat aerkiem od ok 6l i daje rade ,aerografem maluje sie naprawde rzadko ja to robie w kuchni potem wietrzenie i jest OK a jak bedziesz malował pactrami albo vallejo to nic nie czuć ewentualnie rozcieńczalnik /wódeczka 40%/
Co do metalizerów pod pedzel to chyba Pactra ,vallejo nie polecam bo przynajmniej dla mnie się wycierał i nigdy nie wysychał