Skocz do zawartości

Trojan

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    782
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Trojan

  1. Mimo przerwy wakacyjnej coś tam podłubałem. Skończone wnętrze i przednia część auta. Następny etap to poszycie otwartych drzwi, dokończenie silnika, no a potem cała reszta. Docelowo auto będzie z otwartymi drzwiami kierowcy na stałe. Dlatego jest już zamontowane mocowanie siłownika teleskopowego. Zawiasy mnie przerosły. Wychodząc naprzeciw pytaniom. Prawej strony kabiny nie robiłem. Schowa się pod drzwiami więc szkoda pary. Tego nie zamierzam robić ortodoksyjnie. Już na początku napisałem, że to "interpretacja". Skala przeróbek jest zbyt duża. Równie dobrze mógłbym budować to auto od podstaw. Zrobię to wszystko po swojemu na tyle blisko oryginałowi jak to możliwe.
  2. Prace trwają. Wnętrze z grubsza, prawie gotowe. Fotele i tunel środkowy zrobione od podstaw. Wykorzystany głównie Miliput. W desce rozdzielczej zamontowałem wloty powietrza. Spróbowałem wykorzystać imitacje śrub w obudowie dolotu z innego zestawu blaszek. Wyszło ok ale jakaś masakra z montowaniem tego. To jest tak maciupcie, że ledwo widziałem. Kleiłem na lakier bezbarwny. Jak wyżej wspomniałem, wycięte są drzwi. Ale jeszcze walczę z pomysłem zawiasów choć nie widzę większych szans.
  3. Pomysł super i nie wiedziałem, że takie szpeje są dostępne!!! Ale chodzi o to, że moje zawiasy łamią się pod bardzo dziwnymi kątami. W dodatku jest tu bardzo mało miejsca (zwłaszcza na przednim słupku) na zbudowanie sensownej konstrukcji. I dochodzi wspornik/siłownik wspomagający. Wyciąłem już drzwi ale zdecydowałem, że zrobię je na stałe otwarte by pokazać wnętrze. W dodatku po wycięciu okazało się, że to dopiero początek kłopotów. Tamiya uznała, że nikt nie będzie wycinał drzwi więc można sobie odpuścić pewne kwestie techniczne zgodne z oryginałem, więc dołożyłem sobie roboty. Niebawem aktualizacja prac.
  4. Nazbierałem sporo dokumentacji i mam ten link. Ale dzięki ?
  5. Zapraszam do śledzenia nowego projektu. Tym razem wymyśliłem sobie zaadoptowanie wyścigówki na wersję cywilną. Uprzedzam, że ze względu na ograniczenia sprzętowe, materiałowe i dokumentacyjne będzie to interpretacja a nie kopia istniejącego auta. Biorę na warsztat auto wyścigowe i dla zabawy modelarskiej robię z niego Cywila. W planach jest zbudowanie od podstaw wnętrza auta i możliwie dokładnego silnika. Chodzi mi po głowie pomysł by zbudować otwierane drzwi ale w tym przypadku boję się wyzwania mechanizmu zawiasów. Za cholerę nie potrafię rozkminić jak to się otwiera. Ostatecznie zostaje koncepcja z otwartymi drzwiami na stałe. Tak czy siak trzeba będzie wykonać wewnętrzne boczki drzwi. Do zastanowienia pozostaje odcięcie maski by pokazać przód i szczegóły zawieszenia bez zdejmowania całej karoserii. Nabyłem blaszki HD, które są psu na budę. Może wykorzystam 1/5. Tamiya zrobiła lepszy plastik. Natomiast carbonowe kalki ze Studio-27 są rewelacyjnie dopasowane. No to zobaczymy co z tego wyjdzie
  6. Bardzo dziękuję za miłe słowa.
  7. Zapraszam do Galerii ukończonego modelu. Jest to swobodna interpretacja auta, które mogłoby istnieć ale nie istnieje. Baza - Tamiya 1:24 Wnętrze: fotele ze szrotu, pasy ScaleProduction, klatka zbudowana od podstaw, blacha na podłogę HD, kierownica ze szrotu. Malowanie w/g własnego pomysłu. Kalki Adam Pękala. Koła 17 cali - Fujimi, lakier połysk Zero 2K
  8. Trojan

    BMW 635 - Fujimi 1:24

    No cóż mogę odpowiedzieć. Od początku takie było założenie. Zakładam, że gdzieś istnieje taki samochód, który podobnie wygląda. A ja nie będę się przejmował w jaki sposób obecnie się konserwuje auta. To nie jest replika a ja nie jestem paranoidalnym ortodoksem by zamartwiać się podobnymi sprawami. Uważam, że nie popełniłem karygodnego błędu. I tyle w temacie
  9. Trojan

    BMW 635 - Fujimi 1:24

    Troszkę to trwało ale w końcu udało się zrobić update. 17-tki BBS. No mam nadzieję, że już nie ma wstydu ? Fotki telefonem więc wybaczcie jakość.
  10. To jest jakiś rodzaj tworzywa sztucznego. Po pogrzaniu roztapia się i tworzy taką gumopodobną powierzchnię. Ale na sucho da się zabezpieczyć każdym lakierem i nic nie odłazi.
  11. Troszkę poeksperymentowałem z różnymi materiałami i wydaje mi się, że udało mi się uzyskać bardzo ciekawy efekt. Nie wygląda może jak zamsz ale nawet przy makro daje dobry efekt delikatnej tekstury. Jest o wiele drobniejszy od flocka. Puder, który znalazłem stosuje się do embossingu ozdobnego. Można go kupić w wielu kolorach tu: https://paperconcept.pl/pl/szukaj?s=puder Puder nakładałem na mokry lakier. Nadmiar trzeba zdmuchnąć. Trzyma się całkiem dobrze a po polakierowaniu tworzy stabilną powłokę. Czarny puder bez lakieru wygląda naprawdę świetnie!! Można go podgrzewać wtedy lekko się roztapia ale jeszcze nie testowałem tej metody. Podgrzewanie stosuje się raczej w embossingu na papierze. A oto efekty:
  12. Wykończycie mnie ? Ależ ja biorę całą krytykę pod uwagę i się nie obrażam bynajmniej. Z felgami nic nie zrobię. Założyłem, że Fujimi zrobi dobre felgi, gdy je kupowałem. I tak się prezentują na żywo. Mają lekki wash, który odplastikowił chrom. Bardzo mi się podoba taki zestaw. Nie będę się wykłócał czy powinien być na szprychach czy nie. Mam masę dokumentacji, że takie auta ścigały się na szprychach. To nie jest model rzeczywistego auta więc zaznaczyłem na początku, że to swobodna interpretacja. A sromotnie napracowałem się nad obniżeniem zawieszenia by wszystko wyszło równo a od spodu bez widocznej ingerencji w model. Ta klatka mnie męczyła. No i sprawdziłem dane techniczne klatki bezpieczeństwa zgodne z załącznikiem "J" PZMotu. Fakt. Przegiąłem z "bezpieczeństwem" Więc poniżej załączam dowód, że poważnie traktuję konstruktywną krytykę Wracam do pracy. ? Aha. I zacząłem budować komorę lakierniczą. Plan jest taki by zmieścić się w 200 zł. Na początek wyciąg - 90 zł
  13. Jakoś nie przejmuję się uwagami krytycznymi co do flocka. Ponieważ zdjęcia w zbliżeniach wyolbrzymiają efekt o czym wie każdy kto robił zdjęcia w makro. Na fotkach w makro wyjdzie nawet najmniejsza kropelka zalanego kleju. I zacznie się raban. Idąc tym tokiem myślenia w Waszych prześcieradłach są roztocza wielkości owczarka. Zaręczam, że na żywo faktura jak i jakość flocka jest więcej niż zadowalająca. Jeszcze całkiem niedawno wszyscy korzystali z tej metody i było ok.Żadna farba nie odda faktury materiału, o który jest takie wielkie oburzenie. Zero Paints wypuściło lakier, który jest strukturalny. Świetny efekt ale dopiero kupiłem tą farbę więc nie ma fotek. Ale w makro będzie wyglądał jak rzygi. Czarne wstawki są wykonane z zamszowej folii samoprzylepnej. Wyglądają doskonale na żywo. A tymczasem montaż na sucho. Obniżenie zawieszenia i felgi szprychowe. Wszystko pięknie siadło. Czas zabrać się za malowanie budy bo za chwilę dojadą kalki :)
  14. Pręty mają 2,1 mm średnicy.
  15. Praca trwa. Wnętrze prawie gotowe. Ze szrotu wykopałem fotele kubełkowe. Klatka zbudowana od podstaw. Pasy Scaleproduction. Flock dostępny: TU
  16. Trojan

    VW Beetle Safari i VAN

    Gorąco polecam! Tani nie jest ale rekompensuje rewelacyjną powłoką. Ja na swoim Mustangu przetestowałem lakier 2K z puszki. Można kupić na allegro (ok 50 zł za puszkę) Wadą tego rozwiązania jest to, że nie można go zostawić "na później" ponieważ po zmieszaniu składników lakier po 24 h twardnieje w puszcze. Używam tych lakierów do malowania kasków po malowaniu aerografem. Powłoka jest bardzo twarda.
  17. Dobrnąłem do końca pracy nad silnikiem. Gotowy. Teraz czas się zabrać za wnętrze. Co do kół zdecydowałem się jednak na pierwotny pomysł czyli szprychy.
  18. Trojan

    VW Beetle Safari i VAN

    Koks projekt!!!
  19. No to proszę. Co myślicie? Szprychy są po delikatnym washu. Dalej myślicie, że to kiepski wybór?
  20. Kurczę, może faktycznie macie rację. Nie będę się upierał. Zrobię porównanie i wrzucę fotki do ostatecznej oceny.
  21. Ale czemu? Sporo klasyków ściga się na szprychowych felgach.
  22. Zapraszam do śledzenia mojego nowego projektu. Będzie to swobodna interpretacja klasycznego Gullwinga zbudowanego do wyścigów. Auta takie pojawiają się w różnych seriach wyścigowych oldtimerów i wyścigów klasycznych samochodów. Mój samochód będzie nosił barwy współczesnego zespołu wyścigowego Mercedesa z Formuły 1. Przynajmniej tak z grubsza. Plan jest taki by wykonać współczesną wyścigówkę w budzie oldtimera. Będzie klatka, kubły, gadżety wyścigowe itd. Malowanie auta zaprojektowałem sam. Kalki będą na zamówienie (ponoć się już drukują). Kupa roboty i rzeźby ale to jest to co uwielbiam!
  23. Trojan

    BMW 635 - Fujimi 1:24

    Dzięki za miłe słowa Macie rację z tymi kołami bo im dłużej się przyglądam to już sam tracę w nie wiarę Jak się zrobi cieplej to zrobię sesję na zewnątrz i przy okazji zmienię koła na mniejsze. Mam nadzieję, że uda mi się kupić ładne BBS'y. Tło to zwykłe wydruki z atramentówki naklejone na tekturę. Zdjęcia z sieci.
  24. Mesio 300 SL. Szczegóły niebawem ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.