Skocz do zawartości

Trojan

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    782
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Trojan

  1. Na zdjęciu pokazałem tylko kolor jaki chcę uzyskać. Model to faktycznie 24186
  2. Trojan

    Honda CB750F Tamiya 1:12

    1. Zamaskuj srebrną obwódkę i pomaluj koło na czarno. lub 2. Zamaskuj czarne koło i pomaluj obwódkę
  3. Silnik i kokpit na miejscu. Pozostało tylko zamontować deskę rozdzielczą i można zabierać się za budę. Dorobione mocowanie fotela i pasy. Gaśnica zestawowa. Dorobione przewody.
  4. Nie wychodź z takiego założenia. Staraj się wszystko robić pomału i uważnie. Cierpliwość i dokładność to podstawa. Podkład jest ok
  5. Silnik gotowy. Zostało tylko umieszczenie na miejscu i dopięcie kilku kabelków. Imitacja elastycznej rury. Oplot z miedzianego drucika. Nie mogłem sobie poradzić z równymi odstępami więc nawinąłem ciasno podwójny drucik. Następnie odwinąłem jeden. Wyszło nie najgorzej Przegroda termiczna wykonana tradycyjnie ze sreberka z paczki papierosów. Fotel pomalowany teksturą z ZeroPaints. Bardzo przyjemnie to wygląda. Siedzisko i oparcie wyłożone samoprzylepnym zamszem. Carbonowa kalka na pleckach fotela Studio27.
  6. Witam Jak w temacie. Od dłuższego czasu jest jakaś masakra z dostępem do gablotek na naszym rynku. Te, które jakimś cudem są dostępne ceny mają z d... kosmosu. Poszukuję źródła dostępu, ewentualnie producenta. A może komuś zalegają na szafie?
  7. Silnik prawie gotowy. Do wykonania zostało tylko okablowanie.
  8. Nowy projekt. Auto w specyfikacji GT1 ale w cywilnych barwach. Przeróbka na straßenversion jest zbyt skomplikowana choć mnie kusiło po CLK GTR. Więc pozostanie wersja Track Day GT1 ? Wybrany kolor z grubsza pasujący: Na pierwszy ogień idzie silnik. A, że lubię dłubaninę to będzie masa zaplatania kabelków i dodatków. Jest bieda z dodatkami więc jedyne blaszki pochodzą od Studio27.
  9. Trojan

    Ford GT, Tamiya 1:24

    I po wszystkiemu. Model gotowy. Z braku dostępu do profi fotostudia Galeria odwlecze się w czasie, więc na razie tymczasowe fotki.
  10. Trojan

    Ford GT, Tamiya 1:24

    3 składnikowy. Ten gotowy do niczego się nie nadaje choć polakierowałem nim 2 moje Astony zanim odkryłem lakiery 2K. Ale np mój Mustang był lakierowany takim wynalazkiem: Bardzo twardy lakier. Decanted i do aerografu takiego za 30 zł z dużą dyszą i jakoś poszło. Tego lakieru używam do lakierowania malunków na kaskach.
  11. Trojan

    Ford GT, Tamiya 1:24

    Za takie auto to grosze ? W całości. Uznałem, że malowanie osobno elementów a potem wklejanie ich w budę niesie ryzyko jakiegoś błędu. Panele trzymają się dachu, tylnego zderzaka i progów. Wystarczy, że gdzieś pocieknie klej i kapota. Sklejanie na surowo pozwala na skorygowanie jakiejś wtopy. Choć na pochwałę zasługuje spasowanie elementów. No po prostu bajka. Wszystko siada idealnie na miejscu i wystarczy kilka kropel Tamiya Thin i jest bajeczka. Jakość i dokładność tych wyprasek mnie powala. A tu gotowa karoseria. Niestety nie wiem jak załączyć tu filmik więc wrzucam linka do ? FB
  12. No i wszystko jasne. Dzięki
  13. Podepnę się jeśli autor uprzejmie pozwoli. Co do samego lakierowania to uważam, że czasem ludziom zwyczajnie się nie chce porządnie przysiąść do tematu. Ja nie wiem czy z lenistwa czy z innego powodu. Ale jak napisał Dorotka to wbrew pozorom nie jest nic skomplikowanego. Wymaga jedynie cierpliwości i trzymania się procedur. Jak raz wyjdzie to potem nie będzie się odpuszczać tak ważnej kwestii jak wygląd lakieru. A to 70% sukcesu i wyglądu samochodu. Od siebie dodam tylko 3 grosze. Należy zwracać uwagę na grubość powłoki na elementach otwieranych jak drzwi, maska itp. Często zdarza się tak, że w modelu na sucho wszystko pięknie pasuje i się domyka. Natomiast po lakierowaniu maska albo drzwi gwiżdżą. Wynika to z tego, że na elementach wewnętrznych (obramowania drzwi, progi itp) została położona za gruba warstwa farby i lakieru. I cały efekt w diabły. Więc warto o tym pamiętać wcześniej i przewidzieć grubość nakładanych powłok. Jeśli ktoś się boi prac wykończeniowych to warto w miejscach wrażliwych na obróbkę jak krawędzie karoserii, załamania, krawędzie przy oknach i nadkolach położyć nieco grubszą warstwę bezbarwnego. Unikniemy potencjalnego przetarcia się przez bezbarwny jeśli ktoś nie ma wprawy w szlifowaniu. Przy czym ważne jest uważanie by nie "pozalewać" linii podziału. Początkującym odradzam polerowanie np Dremelem. Ja w niektórych przypadkach używam, zwłaszcza, że są fajne akcesoria polerskie ale jeden drobny błąd wystarczy by kilka tygodni pracy szlag trafił. Natomiast ostatnio spotkałem się z dobrymi opiniami nt. lakierów 2K Gravity Colors (Spain) ale jeszcze nie testowałem. Chętnie też spróbuję lakieru wspomnianego przez Dorotkę. To tyle ode mnie, dziękuję za uwagę ?
  14. Trojan

    Ford GT, Tamiya 1:24

    Tak, widziałem już ? Cena przeglądu ok 5 tyś. ?
  15. Trojan

    Ford GT, Tamiya 1:24

    A choćby TU
  16. Trojan

    Ford GT, Tamiya 1:24

    Porsche, a przynajmniej Jagermeister ma zupełnie inny odcień. Kiedyś staną obok siebie choć to nie ta sama skala. Na razie na tapecie będzie też Porsche ale 911 GT1 od Tamki. Do dużego 934 brakuje mi części i dodatków jak śruby, kable itp.
  17. Trojan

    Ford GT, Tamiya 1:24

    Bezbarwny ZeroPaints 2K siadł ślicznie. Zostawię na dzień, dwa do porządnego wyschnięcia. Następnie szlif i polerka tam gdzie to konieczne bo mimo uwagi przy lakierowaniu jest kilka drobniutkich paproszków. No a potem już można wszystko składać w całość.
  18. Trojan

    Ford GT, Tamiya 1:24

    Tak, ale akurat nie chciałem zamawiać jednej sztuki za 5 funtów gdy przesyłka kosztuje 15 Tak, to kolor dla McLarena.
  19. Trojan

    Ford GT, Tamiya 1:24

    Drobny poślizg w aktualizacji ale prace trwają. Lakier bazowy położony. Z przygodami. Strasznie trudny kolor. Przypomnę Zero Paints - Ventura Orange. Lakier jest półprzezroczysty więc jakikolwiek brud czy niedokładność pozostaje widoczny. Lakier trzeba położyć tylko i wyłącznie na biały podkład. Lakiery Zero mają tę właściwość, że nie lubią zbyt grubej warstwy i złego podkładu. Już wielokrotnie się przekonałem. Potrafią wejść w reakcję a tworzywem. Za gruba warstwa marszczy się i "wgryza" w tworzywo. To mnie spotkało mimo doświadczenia z tymi lakierami. Karoseria wylądowała w DOTcie a potem szlifowanie do gołego tworzywa. Zrezygnowałem z podkładu Tamiyi i położyłem szary Motip z aero. Szlifowanie. Na to warstwa białego surfacera Mr.Hobby. Lakier bazowy kładłem cieniutkimi warstwami w odstępach co godzinę. Wyszło 12 warstw i kilka wieczorów zanim kolor się nie ustabilizował. Sam kolor jest rewelacyjny, piękna perła w świetle słonecznym. Zrezygnowałem z zestawowych pasów i zastąpiłem je carbonową kalką.
  20. Trojan

    Ford GT, Tamiya 1:24

    Wszystko malowane aero. Pędzlem raczej tak nie wyjdzie.
  21. Trojan

    Ford GT, Tamiya 1:24

    Tak. Użyłem brązowego Panel Line Tamiyi
  22. Trojan

    Ford GT, Tamiya 1:24

    Wnętrze gotowe
  23. Trojan

    Ford GT, Tamiya 1:24

    Dzięki Dedykowany zestaw
  24. Zapraszam do śledzenia budowy nowego auta. Model zamierzam wykonać niemal prosto z pudła. Ma być czysto i ładnie. Jedynymi dodatkami będą kalki carbonowe Studio27 oraz blaszki Hobby Design. Kolor wybrany, będzie to Ventura Orange z palety Zero Paints.
  25. Trojan

    Nissan GTR R33. Tamiya 1:24

    Ja rozumiem, że to pierwszy model, ćwiczebny. Ale lakier położony fatalnie o czym pewnie wiesz. Ale spoko, nie przejmuj się. Prześledź kilka wątków na tym forum, poszukaj tutoriali na YT, podrąż temat. Najważniejsze to nie przesadzić i uczyć się cierpliwości. Pierwsze koty za płoty ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.