Skocz do zawartości

ryszardb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    409
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ryszardb

  1. ryszardb

    Nina Zviezda

    Idzie Ci ekstra. Drewno do plastiku ja kleję z dobrym skutkiem butaprenem, dobry jest Pateks uniwersalny (tam gdzie jest niewidoczny np.pokład) lub Pateks do butów ten jest bezbarwny. Drewno ze sobą lepiej sklejaj na Wikol po wyschnięciu jest przezroczysty (np. .f-my BISON - Super Wood) . Pytasz o barwienie drewna tu pozostaje jednak zwykła bejca , kolory dostaniesz do każdego gatunku drewna dąb ,sosna, teak, mahoń , wiśnia itp. na nawet zieloną, czerwoną i inne. Drewno sklejone Wikolem przyjmie bejcę bez plam.Robiłem juz podobny ale bez drewna http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?t=17865&start=0 Kabestany w owym czasie były raczej poziome belki zakończone żelaznym prętem z dwu stron a w ,srodku miała owa belka otwory (prostokatne, kwadratowe, okrągłe w zależności od zdolności cieśli) w które wpychano belki . Na koniec parę skanów z encyklopedii . Środkowy skan z książki The Ship Bjórna Landstróma A tak kiedyś zrobiłem Ninie bez przeróbek in box Czekam na dalsze relacje . Też się czegoś i od Ciebie uczę.
  2. ryszardb

    Mayflower Heller 1:150

    Znalazłem trochę czasu i warsztat ruszył. Ostatnie zdjęcia wnętrza forkasztelu przed założeniem pokładu Pokład na miejscu . Nadburcia musiałem trochę pod szpachlować. Jednak forma jest stara i części nie pasują do siebie. Trzeba to maskować ale nie zawsze z dobrym skutkiem. Zobaczymy po zeszlifowaniu szpachli. Połączenia ścian nadbudówek a burtami i pokładem zamaskowałem przez doklejenie cieniutkich (1,5mm) pasków forniru. Fornir jest też na pokładzie co widać w części dziobowej na zdjęciu Podobny problem z pasowaniem części mam też na rufie. Nie bardzo to wyszło na zdjęciach , ale burty wystawały poza lustro rufy. Z ciąłem nadmiar skalpelem i lekko za szpachlowałem. Teraz szpachla czeka na wyschnięcie. Ster oryginalny też czeka na przeróbkę. To co widać w dole zdjęcie chyba nie przejdzie.
  3. ryszardb

    Mayflower Heller 1:150

    Pokład forkasztelu poszedł pod nóż. Burty mam już uzupełnione i cały pokład zakołkowany. Fornirem mahoniowym obkleiłem otwór fokmasztu i luk przez który ma przechodzić talia fału fokrei To białe na zdjęciach dolnych to niewyschnięty lakier akrylowy bezb.mat.
  4. ryszardb

    Nina Zviezda

    Przesyłam Ci linka skąd możesz ściągnąć książkę o okrętach Columba http://avaxhome.ws/ebooks/history_military/The_Ships_Christopher_Columbus.html Tu możesz ściągnąć plany http://andzo.m.w.interii.pl/str7.html Miłej zabawy a modelem . zaglądnę od czasu do czasu, czekam na początek
  5. ryszardb

    Mayflower Heller 1:150

    Dzięki za dobre słowa !!!! To zawsze motywuje do dalszej pracy , denerwuje mnie tylko ze mam teraz trochę mniej czasu a i żmudne klepkowanie idzie b.powoli. Jednak czasem jedną klepkę przy burcie , ze względu na krzywizny robię po dwa i więcej razy. No ale postęp jest i to jest najważniejsze.
  6. ryszardb

    Mayflower Heller 1:150

    Główny pokład już zatkany Teraz wziąłem się za kasztel dziobowy i klepkuję pokład pod fokmasztem Na tym pokładzie jeszcze zrobię obłożenia fokmasztu i obrobię fornirem ten mały luczek w pokładzie, Przez niego wychodzić będzie talia fału fokżagla.
  7. ryszardb

    Mayflower Heller 1:150

    Do sznurowadeł jeszcze trochę trzeba poczekać . To też moje ulubione zajęcie. Na razie skleiłem już obie burty i dokleiłem pawęż a wygląda to tak : Ten fragment zostanie zasłonięty pokładem oficerskim i nie będzie go potem widać widok w stronę dziobu No, a teraz czeka mnie żmudna praca uzupełniania pokładu przy burtach . To co widać pod burtą musi być zasłonięte klepkami . W końcu zdecydowałem się na drewniany pokład !
  8. ryszardb

    Mayflower Heller 1:150

    Zaczynam składać !!!! Przykleiłem pokład do lewej burty A to przymiarka do wstawienia ścianek nadbudówek i podparcia górnych pokładów
  9. ryszardb

    Mayflower Heller 1:150

    No i znów trochę do przodu. Okienka zrobione i tak wyglądają po przyłożeniu do kadłuba ( kadłub jeszcze czekają poprawki malarskie i łączenie) Okna pawęży obetnę po sklejeniu kadłuba i w całości Chyba się udało
  10. ryszardb

    Mayflower Heller 1:150

    Teraz ze względu na nową pracę mam troszkę mniej czasu na model. Ale zabrałem się dalej za okna. Troszkę je przeszlifowałem i już tak nie błyszczą od kleju. Ale dzięki nasączeniu forniru superglutkiem mam twarde elementy do obróbki Niestety nie ma elementów trawionych do żaglowców i trzeba je samemu zastąpić. Na pewno będą ładniejsze bo zrobione samodzielnie.Zrobię w okienkach kraty , będą tylko pionowe pręty - one są za małe na dwa druty na krzyż . Użyłem drutu mosiężnego z siateczki , z butelek do wina (wino wypite ). A teraz po kolei. Na papierze narysowałem linie przebiegu drutów i krawędzią blaszki zrobiłem wgłębienia w papierze , w które włożyłem przycięte druciki Ponieważ wcześniej fornir był naklejony na papier (dla wzmocnienia przy wycinaniu środka otworu okna) teraz go trzeba było usunąć, gdyż po przyklejeniu do kadłuba papier może się rozwarstwić. Wewnętrzną powierzchnię okna posmarowałem cienko butaprenem i po przeschnięciu położyłem na wcześniej przygotowane druty W ten sposób nanoszę druciki na fornir. Teraz w całości kładę na blaszkę i mocno dociskając fornir od góry czymś twardym np. drugą stroną pincety, druty wbijają się w fornir . Po tym zabiegu strona gdzie są druty jest płaska i można przyklejać bez widocznych szczelin do płaskiego kadłuba
  11. ryszardb

    Cutty Sark Revell 1:200

    Bardzo ładnie wykonany modelik. A swoje okręciki tez robię dla siebie i też robię często po swojemu. Ten mój robiłem parę lat temu w dość dużym tempie w prezencie dla kolegi . Gratuluję udanego modelu, tryśnij go teraz warniszem ( w spreyu można dostać w sklepach dla plastyków) nie będzie tak trzymał kurzu. Też mi tak kiedyś poradzili i daje to efekty.
  12. Ostatnio dostałem od kolegi parę zdjęć nowo zbudowanej pomeranki na wodzie. Kiedyś będąc w Jastarni zwiedziłem istniejące tam, założone przez szkutnika muzeum starych łodzi kaszubskich - pomeranek. Są one tam robione do dziś .Kupują je klienci z głównie z Niemiec i Holandii . Warto to zobaczyć. Wygrzebałem parę zdjęć z tej wizyty
  13. Jeżeli mogę coś poradzić , to u góry na kominie wszystkie rury wystające ( bo to są wydechy silników ) pomaluj na czarno. Wnętrze komina również na czarno łącznie z pokładem. Od strony rufy na górze komina są takie siatki ( masz je chyba pomalowane jakimś ciemniejszym kolorkiem , poziome żeberka) również pomaluj je razem z ramkami - na czarno, są to kratki wentylacyjne odpowietrzenia siłowni statku . Patrząc od rufy na 4tym pokładzie (tym najdłuższym) też są kratki wentylacyjne prawdopodobnie wentylacji agregatów lub klimy, taż powinny być czarne. Te wszystkie zagięte rury na kominie to wydechu i możesz im powiercić środki , będą wyglądały jak rury. A wszystko wygląda coraz ładniej. Podziwiam i czekam na dalsze relacje
  14. ryszardb

    Mayflower Heller 1:150

    Dziękuję za pochlebstwa , zostańmy po imieniu jak przyjęto na forum . Relacje niezbyt częste , ale dłubię cały czas. Odpowiedzi na reklamacje żadnej więc powoli biorę się za kadłub . Troszkę go podmalowałem a zapomniałem , że w nacięcia arkebuz należy wpuścić troszkę czarnej farby Zacząłem robić ramki do bulajów i okien na lustro rufowe. Wycinam to z forniru mahoniowego i idzie mi to powolutku. Jednak cały czas do przodu
  15. Zajrzyj tutaj http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?t=19610 na pewno to pomoże . Powstaje jeszcze jeden ładny modelik będę podziwiał czekam na relacje
  16. ryszardb

    Mayflower Heller 1:150

    Znów trochę pogrzebałem. Nie podobały mi się dziury po oknach więc wyciąłem ramki z forniru aby je zasłonić Ale one jakieś łyse a w oryginale miały kraty w oknach. Więc z druciku mosiężnego (z koszyczka na butelkę wina) zrobiłem kraty i chyba wyszły nieźle. Dociąłem też z forniru listwy przy pokładowe pod ściany nadbudówek No i zabrałem się za kompletowanie i pomalowanie ścian nadbudówek , wymieniłem też dzwon i dach dzwonnicy, zrobiłem też zamknięcia drzwi Zawiasów już chyba nie będę dorabiał [/img]
  17. Oto parę zdjęć z pobytu tego pięknego żaglowca w Gdyni
  18. ryszardb

    Mayflower Heller 1:150

    MIKE 1986 dzięki za dobre słowo, ale ja też się dopiero uczę podglądając innych. Tak to właśnie trzeba robić wycinać i sklejać a jak coś nie wyjdzie to zaczyna się powtarzać i ulepszać , coś się zacznie nie podobać więc zaczyna się dłubać. Powoli więc dochodzi się do wprawy i na tym chyba ta zabawa polega. Cierpliwości nigdy nie za mało. Powodzenia w pracy
  19. ryszardb

    Mayflower Heller 1:150

    Właśnie się nad tym zastanawiałem. Na razie ponacinałem je głęboko i i spróbuję pomalować zobaczymy jak to wyjdzie. Zawiasy w odlewie są b. ładnie odtworzone, chyba mi się nie uda wyciąć takich z blachy.Jeżeli malowanie nie poprawi ich wyglądu to może wymienić je na drewniane ??? Masz rację co do okien trzeba to zmienić. Wszystkie podpowiedzi będą mile widziane .
  20. Wyglądami to na tzw. wyczystki lub okienka inspekcyjne . Chyba powinno to być zasłonięte blachą , ale może z jakiś tam powodów muszą mieć wzgląd na urządzenia wewnątrz masztu. Ale też mogą mieć tam jakieś specjalne szperacze. Ze zdjęć jednoznacznie to nie wynika. Ale raczej jestem za otw inspekcyjnymi. Pytałeś o przejścia wzdłużników pokładowych przez usztywnienia wręgowe pokładu a także to samo dotyczy usztywnień burtowych , robi się to w poniższy sposób Na twoich konstrukcjach brak węzłówek , może to wynika ze skali uproszczenia , ale lepiej by wyglądało jakbyś je choć zasygnalizował Przy schodach pytałeś o wysokości między nimi: są one zawsze oddalone o 30 cm. Za drzwiami najczęściej jest podest spoczynkowy Model zaczyna prezentować świetnie. Czekam na dalsze relacje
  21. ryszardb

    Mayflower Heller 1:150

    Zdecydowałem się na wycięcie okienek w kadłubie , na pawęży i ściankach nadbudówek. Wkleję w te miejsca przycięty przezroczysty plastik z jakiegoś pudelka, a imitacja krat w oknach zrobiona będzie z siateczki z tiulu , pomalowanego złotym (16) Humbrolem. A oto pierwsza przymiarka A tak przy okazji, zrobiłem drewniane schody A oto efekt końcowy , po lewej oryginał z pudła , a po prawej moje wypociny
  22. ryszardb

    Mayflower Heller 1:150

    Następny pokład rufówki przygotowany do montażu. Też dorobiłem zrębnice i luk ładunkowy , którego w zestawie nie było. Troszkę miejscami się błyszczy , ale jeszcze lakier nie wysechł. Potem będzie matowy. Tutaj początek deskowania Tak wyszło finalnie
  23. ryszardb

    Mayflower Heller 1:150

    Po wstępnym ustawieniu wyposażenia pokładowego będzie to wyglądało tak;
  24. ryszardb

    Mayflower Heller 1:150

    "Klepkowanie" pokładu głównego skończone. To jest mój pierwszy pokład robiony z klepek, może nie wyszedł najładniej , ale następny wiem już jak robić . Doświadczenie uczy. Znalazłem w starych zapasach kawałek forniru mahoniowego , więc aż się prosiło o dorobienie zrębnic i podłóg pod masztem i kabestanem . A oto efekt : Te małe zrębniczki będą za ścianami niewidoczne , a wiec je tylko pomaluję na c.brąz
  25. Jeżeli będziesz zmniejszał liczby kontenerów to raczej przycinaj je rzędami i zmniejszaj po wysokości, ale nie zostawiaj pustych miejsc do samych pokryw ładowni. Ciężar na statku jest rozmieszczany w miarę jednakowo . Po oglądaj trochę zdjęć kontenerowców http://www.google.pl/#hl=pl&source=hp&q=kontenerowiec&aq=5&aqi=g10&aql=&oq=kontene&gs_rfai=&fp=21bf974cd8e63637 Kontenery maluj w różne kolory, będzie trochę z tym pracy ale efekt zdecydowanie lepszy i bardziej realistyczny
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.