Skocz do zawartości

Marcin M.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 867
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez Marcin M.

  1. KaLeu. Zacznijmy od kurtki. Dark Rust i Heavy skintone na początek. Zwaszowane brązowym i nulnem.
  2. Pepsi Adam, (Adam Pękala) do znalezienia na fejsie. Wg projektu, skóry nie zdziera. Trawi, podtrawia, wytrawia.
  3. Marcin M.

    Apokalipsa zombi

    Śmieci bym dał więcej na betonce przed halą. Fajna praca.
  4. Myślę, że mogę teraz iść dalej. Przerobiłem usta, zmieniłem kolor warg, skorygowałem jeszcze raz położenie tęczówek. Już nie jest mu tak wesoło. Ciekawe ile zajmie mi zabawa ze Starym.
  5. Pozostała jeszcze kwestia ust Hinricha. Pomyślałem, że może przez to nie mogę uchwycić podobieństwa. Na kadrze z filmu jego twarz jest raczej skupiona i napięta, u mnie - wciąż jakby zbyt heheszkowata. Zrobiłem jak z oczami, wykadrowałem. Trza tak było od razu. Przynajmniej wiem na czym stoję. Nikt nie mówił, że to będzie pizofkejk.
  6. Ano. Miała byc dla Kolegów niespodzianka, szkoda że nie wyszło... Zestaw się nazywa Magnificent Seven + One Baddie. I większych rozszerzeń nie będzie, bo jakby jeszcze wieśniaków mieliby dokładać ... To prawda, świetne są figurki autorstwa OFFO'a. Zastanawiam się jeszcze nad zestawem Top Gun albo Fury. Obu filmów nie widziałem , ale popiersia fajne. Melodia przyszłości wszak.
  7. Calvera - Eli Wallach. Miał być robiony jako ostatni ale Chico się spóźni, a ja nie wiem o ile. Skoro dzisiaj wylądował, to może chociaż pokażę go. Z robota poczekam, aż skończę popiersie marynarskie . Jak zwykle, solidna robota. Detal dokładny, podobieństwo zachowane wzgl. oryginału. Pozdrawiam, Marcin.
  8. Dzięki, zaruk. Tez przestałem się tym martwić.. Zwłaszcza, że na różnych zdjęciach jego oczy mają różny odcień, nie mówiąc już o filmie. Dałem fenrisian grey, teraz w świetle dziennym nie są takie bławatkowe jak przy poprzednich próbach.
  9. Drugie oko do pary. Dół tęczówki do delikatnej poprawy (makro jest bezlitosne ). Prawą brew wyreguluję, bo teraz dopiero zobaczyłem różnicę. M.
  10. 2. podejście, muszę jeszcze popracować nad kątem ustawienia do zdjęcia. Powiększyłem trochę mu dolną wargę. Może domalować drugie oko i ustawiać zbieżność wg całości? M.
  11. "...Dobry Bóg sypnął nam szuflę piasku..." No, mnie na pewno . Kolega z forum fanów filmu (Niemiec) pomógł mi trochę i teraz tytuł jest jak należy. Tymczasem pierwsza próba malowania lewego oka...nieudana... Trochę spanielowaty ten wzrok mu wyszedł. Nic to. Wiem, że rzeźba jest dobra, to ja nie umiem tego dobrze pomalować, na razie. Usta mu trochę poprawiłem plasteliną, bo na linii łączenia dostrzegłem ubytki i połączyłem tę część popiersia w całość, myślę, że to mi trochę ułatwi pozycjonowanie oczu względem reszty. wg kadru z filmu. M.
  12. Fajne połączenie skali. Jeśli zamierzasz te prace prezentować gdzieś na wystawach, to przydałoby się wydrukować takie tło i opis historii, bo ciekawa.
  13. Włosy i zarost. Na lewym policzku nie było wyrzeźbionych włosów, ręka będzie zasłaniała, podmalowałem, żeby nie było. Jutro brwi i zobaczę, co trzeba będzie poprawić. A i tak od oczu wszystko będzie zależeć. Bywajcie.
  14. Średnio mi się na początku podobało malowanie - kolor i kamuflaż, ale wyszło bardzo ładnie.
  15. Na obecnym . Ale wczoraj i dzisiaj popracowałem, żeby Hinrich z żywicy bardziej zaczął przypominać pierwowzór. Jak zwykle blend'n'glaze, różnocielistymi, tu głównie cadian fleshtone: A tu bardziej szczegółowo, po krawędziach i tak ogólnie, żeby rozświetlić. Paznokcie - z brudem za. Wystarczyło dodać brązowego i ziemistego washa na włosy i od razu kontrast się podbił. M.
  16. No, dzięki Panowie za pomoc. Baza na buzi. Light skin pactry z dwarf skin vallejo. Parę warstw, a i tak nie do końca pokryło . Ale gorzej bywało i chwalili. To dopiero początek i mam nadzieje, że wyjdzie to jakoś na poziomie. Edit: Reikland i tak wszystko wyrównał M.
  17. Od samego początku ta szara wersja mi nie pasowała, bardziej przypominało to drelich roboczy, niż cokolwiek mającego związek z mundurem KM. Może ewentualnie pancerniaka mógłbym w te kolory odziać. Koledzy M.A.V, chudyhunter i 7urgen, przedstawili odpowiednie kwity i obrałem kierunek - feldgrau. Akurat mam taki z dawnych czasów jeszcze. Jestem zadowolony z efektu. Mogę działać dalej(?).
  18. Wszystkie składowe na pozycjach wyjściowych. Zacząłem od hydroakustyka. Nie mam farb specjalnie dedykowanych do malowania mundurów Kriegsmarine, więc posiłkuję się szarościami, jakie mam dostępne. Mokromieszane. Bez jakichś fajerwerków, 1:10 to jednak mała skala się robi.
  19. W sumie... scena odwszawiania byłaby ciekawa . Po obrobieniu wszystkich części i umyciu ich, zmontowałem całość na podstawce, używając plasteliny. Psiknąłem podkładami, czarnym i szarym. Dzięki temu, ze obie figury są połączone, światłocień zaznaczył się samoistnie. Po rozmontowaniu, łatwiej będzie je teraz malować uwzględniając szkic.
  20. 55 mm? Ło Panie, Bajka. Temu zielonemu na początek daj zielonego washa, a potem porozjaśniaj mu te wystające partie mięśni , zakres kolorów od ciemnoniebieskiego do żółtozielonego. Nie bój się eksperymentować. Zacznij tylko, a zobaczysz, że pójdzie samo. Wet blending w sam raz na te zabawy.
  21. Spokojnie można by jeszcze powalczyć. Sporo tu jeszcze do roboty. Ale potencjał jest. Plus za cięciwy w łukach.
  22. Szósty. "One. There was a time when I'd have gotten all three..." Przy każdym kolejnym popiersiu z tej serii mam szansę uczyć się czegoś nowego. Tutaj byłem zmuszony spróbować cieniowania białego koloru i free-handu w postaci paseczków na kamizelce. Chyba najlepiej odwzorowany z całej dotychczasowej ekipy. Zadowolony jestem też z malowania oczu. M.
  23. Alaaaaaaaaaarm! Tym radosnym okrzykiem zapraszam Was do mojego kolejnego warsztatu. Jako, że na dwóch ostatnich Wspaniałych będę musiał dłuższą chwilę poczekać (zrobienie nowych form i odlewów trochę może potrwać), postanowiłem pomalować to piękne popiersie. Lubię tę scenę: Teraz mogę ją mieć także na półce: In box: Hydroakustyk: Stary: Poza tym: I mosiężny pręcik Świetny odlew, świetna jakość. I to rzeźbione własnoręcznie! Mujin ma fajne pomysły i dobra rękę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.