-
Liczba zawartości
2 141 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
29
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez chudyhunter
-
Znaczy te poziome zostaw, jeśli one faktycznie się pokrywają z liniami blach. Ale te pionowe na rufie usuń. Dodatkowo popracuj nad łączeniem dna z burtami tak by było gladko
-
Żadnych schodków, żadnych lini. Jak nie masz żadnych dokumentów, to możesz się wzorować na tym. https://warthunder.com/pl/news/4328-blog-deweloperski-shimakaze-szybki-jak-wiatr-pl
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
chudyhunter odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
O nie, na razie mam dość stoczni. Kiedyś pewnie powrócę do tematu, ale na razie trzeba realizować inne plany. Bardziej bym się skłaniał ku geringowi w 350. Można go dostać za granicą i nawet można dorwać blachy Flyhawk'a do niego. O i to jest doskonały gadżet dla Gały. On jest miłośnikiem Smarkow i Jajamotów, to mógłby sobie taką kotwice zrobić na złoto i nosić na złotym łańcuchu na szyi -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
chudyhunter odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Szkoda że nie w 1/48 No ten dok z Frankiem całkiem fajna sprawa -
Po malowaniu, cieniowaniu, lakierowaniu, łoszowaniu
-
Będzie w wodzie, więc nie powinno się to rzucać w oczy Pokłady wymalowane. Na razie fota z marmurkowania.
-
Nie wiem, możliwe, nie sprawdzałem, faktycznie na fotkach tak to wygląda i ani trochę się tym nie przejmuje
-
Dno i czarny pas wymalowane. Jako koloru bazowego do pomalowania dna użyłem mieszanki Tamiyi xf7: 10, xf68: 4, xf2: 4, xf3: 4 ( taka moja wersja wypłowiałego hull reda). Tej samej mieszanki użyłem przy malowaniu fuyuzuki, więc w tych proporcjach spokojnie wystarcza na 3 niszczyciele w 700ce. Kolejne kolory nałożyłem aerografem przez gąbkę (xf9, xf4, xf49, xf60, xf14) kolejność zupełnie dowolna. Teraz na to pójdą emalie AK.
-
Pasowanie kadłuba zakończone. Jak zawsze taśma, podkład Tamki i jechane Powoli zaczyna to wyglądać jak okręt
-
Coś mi się wydaje, że do 43 roku, sonaru nie było, ale nie chce gadać głupot. Sprawdzę i jak coś to się dorobi, nie bedzie problemu. Koncepcja nadal bez zmian, będzie na wodzie Na razie nie będę wdawać się w szczegóły W tym przypadku, nie jest to sztuka dla sztuki, przynajmniej tak mi się wydaje Z resztą już powinieneś wiedzieć Zbychu, że dno jest częścią modelu, którą zawsze wykonuje bez względu czy będzie widoczne, czy nie Nawet jeśli nie będzie widoczne, to jest to doskonała okazja do podszlifowania umiejętności malarskich. Wykonanie fajnie wyglądającego dna nie jest łatwe i uważam, że trzeba nad tym pracować ile się tylko da. „Kto nie idzie do przodu, ten się cofa”
-
Też tak myślę Całkiem przyjemnie się pracuje nad tym dnem. Jak skończę z wałami, zabiorę się za ster i pozostaną śruby do wykonania, a następnie pasowanie kadłuba Wielkie dzięki Zbuchu za foty. Będą bardzo pomocne. Muszę jakieś śruby znaleźć, więc dobrze widzieć jak one wyglądały A ten sonar to kiedy zamontowali?
-
Po skończonym maszcie zabrałem się za wały. Jeszcze trochę do zrobienia pozostało (dorabiania, szpachlowania, szlifowania), ale powoli zaczyna to wyglądać.
-
Do wykonania masztu użyłem drutu 1,2mm Drut umieszczam w szlifierce i przy użyciu pilnik, na kawałku drewna zaczynam szlifowanie Po uzyskaniu odpowiedniego kształtu wygładzam go przy użyciu papieru 1000
-
Fuyuzuki 1945 ( Kure Naval Arsenal) - 1/700 Rainbow
chudyhunter odpowiedział chudyhunter → na temat → [O]Galerie
Dziękuję Panowie za miłe słowa! Temat dioram od zawsze chodził mi po głowie i od dziecka starałem się je robić. Wcześniej była oczywiście pancerna. Teraz okręty i jakos nie potrafię sobie odpuścić tych dioram, zwłaszcza że w 700ce można teraz naprawdę fajne rzeczy robić -
HMS Jed - fregata typu River, Starling Models 1:350
chudyhunter odpowiedział socjo1 → na temat → [O]Warsztat
O i właśnie tej pierwszej fotki szukałem. Brytyjczycy te swoje okręty chyba plakatówkami malowali -
Mam takie coś i jestem zadowolony https://allegro.pl/oferta/myjka-ultradzwiekowa-500ml-do-stali-bizuterii-itp-10665738299?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_mtrzcj_narzedzia_pla_ss&ev_adgr=Narzedzia&ev_campaign_id=14474247596&gclid=Cj0KCQjwqKuKBhCxARIsACf4XuHwg8436uPHAc03hXBSxDhV8ZANwd70HqltC7uB4Qh2KZN8lRvKjZ4aAq62EALw_wcB Można zawsze zamoczyć blachy w zwykłym pojemniku z benzyną ekstrakcyjną i przeleciec jakimś delikatnym pędzelkiem, ale ja wolę opcje dla leniwych
-
Takie jest jego zastosowanie, którego niestety od półtorej roku nie miałem okazji sprawdzi Do aero jest zdecydowanie za gesty, a nie zastanawiałem się jeszcze czym go rozcieńczać. Do malowania 700ki pędzlem moim zdaniem kompletnie się nie nadaje. Z resztą od kiedy myje blachy benzyną ekstrakcyjną w myjce ultradźwiękowej i następnie maluje podkładem tamki nie mam problemu z odpryskami. Przy fuyuzuki maskowałem całe metalowe pokłady i nawet odrobina farby nie odeszła. Tak więc nie widzę potrzeby używania primera do blach. Oczywiście jak się mocniej chwyci gołą pęseta, to zawsze coś odprysnie, ale na to nic nie pomoże. Jedynie pęseta oklejona taśma może ograniczyć odpryski.
-
Gała używa podkładu tamki, ja stosuje widoczny na zdjęciu metal primer. Podobnie jak podkład tamki daje on mnóstwo czasu na odpowiednie ułożenie blachy. Dodatkowo gdy wyschnie podklejam krawędzie cyjanoakrylem. Co do szpary na dziobowej nadbudówce, to oczywista oczywistość. Wszystkie krawędzie będę łatać cyjanoakrylem i podkładem tamki. Niewiele brakowało, a w tym miejscu byłby San Diego, ale wyciągnąłem oba z pudła, zrobiłem pomiary ( San diego 7 cm dłuższy od Fletchera) i musiałem odpuścić. Gdybym zabrał się za San Diego i chciał zrobić diorame o której myślę, musiałbym ją powiększyć, a to już byłby problem. Przy użyciu Fletchera i tak będzie dość duża i nie wiem czy nie za duża. No ale fakt, Atlanty są fajne, zwłaszcza w kamo
-
HMS Jed - fregata typu River, Starling Models 1:350
chudyhunter odpowiedział socjo1 → na temat → [O]Warsztat
Oczywiście wszystko kwestią gustu. Prawda jest taka, że statki się brudzą, obijają i rdzewieją. Wiadomo, że jeśli się nie robi statku, który ma za chwilę trafić na złom, bo stał ileś tam czasu, to nie ma co przesadzać i lepiej się kierować efektami eksploatacyjnymi uwidocznionymi na zdjęciach. Przesadzanie w którąkolwiek że stron jest źle, ale ja tam wolę delikatne przegięcie z rdzą, niż błyszczący, lśniący okręt -
HMS Jed - fregata typu River, Starling Models 1:350
chudyhunter odpowiedział socjo1 → na temat → [O]Warsztat
Takie złomy, jak zrobił socjo, to nie jest jakieś SF. Patrząc na fotki z okresu drugiej wojny można znaleźć dużo bardziej poobijane i zardzewiałe jednostki https://forum.worldofwarships.com/topic/186894-rust/ Tutaj mamy ładna fotkę obitego Księcia A tutaj HMS pelican -
Masz 100% racji. Przyznam że nie przeglądałem fotek i zaufałem instrukcji. Dzięki Grille i tak przyciąłem, bo były jeszcze wyższe, ale zdecydowanie są do przycięcia Przyznam, że kamo bardziej mi się podoba, ale chce robić diorame i rok 43 będzie bardziej pasować. Tak więc będzie jednokolorowy, ale za jakoś czas wyciągnę z szafy San Diego i on będzie już w kamo
-
Trzy długie wieczory Trzeba robić ile sie da, bo przy tym projekcie będzie jeszcze dużo do zrobienia
-
Postanowiłem zrobić kolejnego niszczyciela. Jakoś w ostatnim czasie te małe stateczki przypadły mi do gystu. Tym razem wypadło na Fletchera Tamki. Model swoje lata ma i detalem nie grzeszy, ale z blachami Fve stara coś z niego będzie. Oczywiście model jest w mojej znienawidzonej wersji waterline, ale na szczęście mam zestaw Pit Roada w którym do doku dodali dwa dna. Niestety za cholere nie pasują do Tamki i mają niewiele wspólnego z dnem Fletchera. No ale od czego jest szpachla, skalpel i papier scierny Co do blach Five Stara, to jestem terochę zawiedziny. Instrukcja jest mało czytelna i części elementów w ogóle w niej nie ma. Zestaw blach pozwala zrobić także inne jednostki typu fletcher, ale na ten temat instrukcja także milczy. Robiąc zestaw japońskich ciężarówek Five Stara byłem zachwycony. Niczym nie odstawał on jakościowo i posiadał podobne rozwiązania w składaniu, co Rainbow. Tutaj niestety jestem także zawiedzony. Zestaw do Fletchera jest strasznie delikatny i trzeba bardzo uważać przy pracy z tymi blachami. Czasami odnoszę wrazenie, że blachy się gną od samego patrzenia na nie Jesli chodzi o malowanie, to początkowo chciałem go zrobić na rok 42 w kamo, ale chyba ostatecznie zdecyduje się na rok43, gdzie malowanie było jednolite. Poniżej wrzucam fotki z tego co udało się zrobić w 3 wieczory
-
Dla miłośników współczesnych jednostek
chudyhunter odpowiedział pd-3d → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Chyba Mieczysław . To jest ten... no... no ten... czekaj... nie wiem Nie wiem co to jest, ale ogólnie nie wygląda -
Fuyuzuki 1945 ( Kure Naval Arsenal) - 1/700 Rainbow
chudyhunter odpowiedział chudyhunter → na temat → [O]Galerie
Dzięki! W każdej wolnej chwili zapraszam Pawle na piwo, tzn. na oglądanie
