Mareczku, myślimy dokladnie tak samo będą drewniane bele (małe, duże) beczki jakieś czerwone, niebieskie, zielone, by dać tam trochę życia, oczywiście będą liny, śmieci, rowery, może nawet uda mi się zrobić ludka jadącego na rowerze. Przy samym okrecie postaram się wykonać jakieś rusztowania, ale z 2 góra 3, by go za bardzo nie zasłonić. Oczywiście będą ludziki praktycznie wszędzie Trochę będzie trzeba się nameczyc z tą całą drobnicą, ale tak jak mówisz, trzeba to zapełnić, bo taka pustka jest nie do zaakceptowania! Dziękuję i cieszę się, że się podoba
Sam okręt już jest praktycznie skończony. Dzisiaj dodałem kilka delikatnych zacieków i pozostało mi do wykonania olinowanie.