Skocz do zawartości

chudyhunter

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 141
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Zawartość dodana przez chudyhunter

  1. Mam pytanie do znawców tematu HOODa. Niestety coś mi się stało z aparatem w tel., więc posłużę się fotką z neta. Chodzi mi o te wystające elementy burty zakreślone na czerwono. Czy w 1941 roku one były, czy nie? Sam już nie wiem.
  2. bazylms zauważyłeś coś nad czym zacząłem się dokładnie 3 godziny temu zastanawiać, gdy przyłożyłem ten łańcuch do pokładu. Wcześniej użyłem go do Richelieu i tutaj jak dla mnie wygląda spoko. Kurde... chyba będę musiał to przemyśleć przy HOODzie
  3. Galerie? Hmm... Nie wiem, nie wiem, chyba Pan mnie z kim pomylił! A tak na poważnie postaram się zrobić to jak najszybciej. Muszę załatwić sobie przynajmniej jeszcze jedna lampę, bo z jedną to nie jest robota i ogarnąć coś na tło.
  4. Wrócę, wrócę, obiecuję Przepraszam, ale nie wytrzymałem i musiałem sobie zrobić od niego przerwę. Tak mnie wczoraj wyprowadził z roznowagi, że prawie osiadł na głębokości 2 metrów w śmietniku przed blokiem. Odpocznę, zrelaksuje się i wrócę do tematu. Bartosz. B z początku nie miałem przekonania do tej skali, a głównie dlatego, że wydawała mi się mało precyzyjna. Jak pamiętam stare modele, to w tej skali wyglądały jak ulepy z plasteliny Teraz sam jestem w szoku, jak dużo jest w nich szczegółów. Jakieś 15 lat temu kupiłem Bismarcka Academy w 350 i prawdę mówiąc każda 700 jaką w ostatnim czasie zrobiłem jest dużo bardziej dokładna. No i tak jakoś przypadły mi te maleństwa do gustu, coś w sobie mają Tak więc na tyle na ile wzrok będzie pozwalał nie tknę już żadnej 350
  5. Chyba miesiąc temu dotarł do mnie w końcu HOOD w wersji w jakiej powinien być W ramach odpoczynku od dziadowskiego Titanica rozpoczynam relaks przy Hoodzie Otwieram pudełko, chwytam za części i w oczach aż się łzy szczęścia zbierają... wszystko pasuje Zastanawiam się, czy wycinać otwory na łańcuch??? Chyba Wycinać
  6. Muszę odpocząć i na jakiś czas, pewnie z dwa lub trzy tygodnie porzucam ten warsztat. Muszę odpocząć psychicznie od tego dziadostwa, bo jak tak dalej pójdzie, to chyba stanę się kolejną ofiarą Titanica. Tak więc by sobie umilić czas zapraszam do warsztatu HOODa
  7. Kurde Hans nawet nie miałem czegoś takiego w planach. Mówisz, żeby zapuścić wikol? Hmmm... Aż z ciekawości przetestuję, bo brzmi ciekawie. Bartosz.B Opcja zawsze jest, można czymś przyciemnic diody, np żółta taśmą izolacyjną. Jeszcze sporo pracy mnie czeka aż zakryje diody, więc chwilę mam na przemyślenia. Jak położę pierwszy pokład, to już nie będzie odwrotu od koloru światła i intensywności.
  8. Dzięki Super_Hans. Pezet101 za duże szpary i niedokładności, na wrak się nie nada, wrak jest dużo bardziej precyzyjny Odpaliłem na chwilę oświetlenie
  9. SebastianC nie jest tak źle A tak na poważnie, gdybym wiedział, że jest tyle z tym babrania, to nie wiem czy bym się za to zabierał. Z drugiej strony, jakby nie było jest to modelarstwo i nie zawsze wszystko da się wyciągnąć z pudła, poskładać, pomalować i gra. Fakt, jest to trochę wkurzające, że człowiek wydaje ponad 200 zł i dostaje coś takiego, ale z drugiej zawsze trochę więcej zabawy W sumie zastanawiam się czy nie zmienić tematu warsztatu z RMS Titanic 1:400 Academy na Szpachla modelarska Wamod 30 ml Jak widać trochę szpachli i wszystka zaczyna pasować Pozostaje kwestia wyszlifowania i przycięcia i poszpachlowania i wyszlifowania i będzie OK Tylko teraz tak. Zaznaczyłem na czerwono punkty które jakoś się nie zgadzają, tak przynajmniej wynika z fotki filmu Titanic. Chyba będzie trzeba to jakoś wszystko pociachać, poszpachlować i wyszlifować...
  10. Mnie się bardzo podoba Z resztą zawsze mi się podoba ubrudzone, zniszczone, zardzewiale, poobijane
  11. Zawsze miałem dobre zdanie o Academy, dużo modeli tej firmy zrobiłem, ale z czymś takim się nie spotkałem. Naprawdę nie wiem o co chodzi... Jakieś 10 lat temu miałem okazję zrobić kilka modeli Zwezdy i fakt, jak otworzyłem pudełko byłem w szoku, ilość nalewek przy częściach była nie do opisania, ale przynajmniej części idealnie pasowały. To co się odpierdziela z tym modelem przechodzi wszelkie pojęcie. Po pierwszych przymiarkach pokładu już widzę, że pokłady z jednej strony są różni z burtami, a z drugiej wystają około 1,5 mm, więc będzie chyba przycinanie...
  12. Racja Gała i z całą stanowczością stwierdzam, że co znalazło się na dnie powinno tam pozostać, ten model też !! Kolejne warstwy szpachli. Sam pokład dość sporo wystawał ponad burty, a gdy dołożyłem do tego drewniany pokład , to jakoś to nie wyglądało. Postanowiłem podnieść burty na tyle, by lekko wystawały przy plastikowym pokładzie, a gdy dojdzie drewno, to się ładnie powinno wyrównać. Przy okazji dorzucam ostatnia fotkę, by pokazać jak to wszystko ładnie do siebie pasuje
  13. Duch HOODa powiadasz? Może coś w tym jest Dwa tygodnie temu doszedl do mnie Hood w wersji z 1941, ale nie chcę się za niego zabierać. Coś czuję że jak zacznę na dobre z drugim warsztatem, to ten cholerny Titanic pójdzie w odstawke na kolejnych kilka lat albo nawet na wieczność, niech go pierun czaśnie
  14. Przez ten model wpadnę chyba w depresje... spasowanie części... hmm... chyba nie przewidziano tutaj czegoś takiego, jak spasowanie części. Raczej pozostawiono miejsce na dowolną interpretację łączenia części ze sobą A tak na serio to chyba producent powinien dodawać dwie tubki szpachli, bo bez tego nie da się złożyć modelu... Coś tam się rusza w budowie, ale raczej powili. Na razie chyba nie będę wrzucał fotek, bo jak widać przez kilka dni nie za wiele zrobiłem, a w większości było to szpachlowanie i staranie się jakoś spasować części ze sobą. Powiedzmy, że w tym modelu 1 mm przerwy między częściami to chyba jakiś standard. W dodatku zamykają mi konto na Interii i muszę sobie ogarnąć jakiś nowy serwer.
  15. Jak dla mnie bajka!
  16. Rzeczywiście! Mój błąd! Na całość wylałem dwie warstwy Vallejo Water Texture - to po prawej na zdjęciu. Natomiast to po lewej jest w formie żelu i bardzi j nadaje się do robienia fal.
  17. Dzięki za odpowiedź. Będę musiał przetestować tą metodę
  18. O i tutaj Gała przyznam Ci rację, że z dnem wygląda znacznie lepiej. Jakoś nie widzą mi się te modele z serii water line. Chociaż w przypadku dioramy nie ma to za bardzo znaczenia, chociaż też nie zawsze. No i w sumie w tym przypadku taka 350 jest wielkości pancernika w 700 (34 cm) Hmm... Nie, nie może być 350, powiedziało się A, to trzeba powiedzieć B i zrobić w 700!
  19. No to, to tak, zgadzam się, bardzo ładny, zapisuje w pamięci i zobowiązuje się do wykonania Dzięki Hans
  20. W środę albo w czwartek będzie galeria ! A co do niszczycieli, to tak sobie na nie pacze i są baardzo brzydkie, w sumie zero szczegółów, no chyba że ktoś znajdzie jakiegoś ładnego? Hans, oczywiście będzie na fali!
  21. Waćpan bazylms rzuca mi wyzwanie Spoko, niszczycielom nie mówię nie. Jak na razie w kolejce czeka 5 modeli a szósty siedzi w głowie, tak więc poczekamy, zobaczymy. Z pewnością jeśli chodzi i okręty, to będę chciał robić takie, które miały ciekawy kamuflaż
  22. Dodałem kotwice, dodałem łańcuch kotwiczny, który był dołączony do pokładu drewnianego Hood'a, zrobiłem te jakieś takie małe dźwigi co trzymają trapy no i prawie skończyłem olinowanie. Zostało jeszcze parę pierdółek do dokończenia i w końcu upragniony koniec
  23. Zaraz tam zdrajca Jeszcze dwie 350 i do następnej będę musiał doliczyć kredyt na nowe mieszkanie, a 700 jeszcze parę się zmieści
  24. taltos1 - jeszcze raz wielkie dzięki Dzięki choopy Nigdy nie miałem przekonania do 1:700. Zawsze tylko 350/400 chodziło mi po głowie, ale powiem wam, że jak zabrałem się ostatnio za Titanica 1:400, to jakoś dziwnie mi się go robi, jakieś to wszystko za duże Zdecydowanie przerzucam się na 700!
  25. W końcu udało mi się dotrzeć na pocztę i odebrać paczkę Nić UNI-Caenis jak dla mnie sprawdza się znakomicie!!! No i oczywiście cena 4,99 zł - rewelacja. Zabrałem się do roboty i tak jak na razie prezentuje się na modelu. Dobra, nie ma co gadać, pisać, cza sie brać do roboty!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.