Skocz do zawartości

mae

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    561
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez mae

  1. Taka krew dynamiki na pewno nie poprawi, a wydaje mi się, że byłaby dość banalnym i naiwnym dodatkiem, toteż z niej rezygnuję. Choć już są pewne ślady krwi, na bandażu - różowa kropeczka Aktualizacja: Wózek na razie jest wstępnie pomalowany, troszkę jeszcze przy nim popracuję. Na pewno na dioramie go zostawię, nie widzę powodów dla których miałby do niej nie pasować. Zastanawiam się tylko co z niego się wysypie, czy ziemniaki, czy też może czerwone jabłuszka :]
  2. mae

    T-90 Zvezda 1/35

    Gratulacje, bardzo mi się podoba.
  3. Mam wrażenie, że nie zaszpachlowałeś jamek wlewowych od formy na gąsienicach.
  4. mae

    Ba-64(r) MiniArt 1/35

    Ojej, tylko nie wersja niemiecka. Tyle tych krzyży wszędzie, że aż się rzygać chce :P
  5. Nowy element na dioramie:
  6. Z racji, że moja wrześniowa diorama jest na ukończeniu postanowiłem zrobić sobie coś dla relaksu. Stuart zawsze mi się podobał, a zestaw Academy z pewnością pozwoli cieszyć się radością sklejania. \ Postępy:
  7. Świetny pomysł i wykonanie, gratuluję.
  8. Dzięki panowie. Figurki polaków to Adalbertus. Szkoda, że ta firma ma ich tak mało w ofercie, bo są niezłe i można je stawiać obok plastikowych.
  9. Aktualizacja: Koło żołnierza leży porzucona apteczka i fragment jakiegoś bandaża - pomysł Radetta. Drzewko xD Trawa na dioramie generalnie nie ma nic wspólnego z trawą z podwórka, nie ma w niej nic z natury. To wyrób firmy Polak, dostosowany do mojej dioramy. Teraz dodatkowo koloryzowany Na dioramie spróbuję włożyć jeszcze jeden element - jaki, to przedstawię w kolejnych aktualizacjach. Na koniec jeszcze porównanie: Było: Jest:
  10. Dzięki. Z kolesiem we włazie już nic więcej nie zrobię, wcisnąć się go nie da bo został dopasowany nogami do siedziska we wieży. Dotyka owego siedziska za pomocą palcy u jednej nogi - co mu pozwala wygrzebywać się w kierunku wertykalnym, a drugą nogę trzyma na karabinach odpychając się horyzontalnie
  11. Kilka kroków później... Jest już chyba całkiem blisko końca, choć kiedy ten moment nastąpi to nie wie nikt :P Zawsze mam problem z uznaniem czy coś jest już gotowe. Być może coś jeszcze się stanie w temacie brudzenia, Panzer pewnie dostanie blaszkę z numerkiem, a co jeszcze to się okaże...
  12. Generalnie krytyki często brakuje w warsztatach, więc krytyka jest jak najbardziej pożądana. Czy natomiast jest ona konstruktywna czy nie, to jest to już indywidualna ocena. Krytyka skłania do spojrzenia na problem z nieco innej perspektywy, więc chyba każda jest dobra, toteż zachęcam do krytyki Ilość elementów na dioramce oprócz ewentualnych drobiazgów raczej się już nie zmieni, ciężko dostać figurki niemców, którzy oberwali I generalnie straszna bryndza z wczesno-wojennymi Niemcami. To, czy wszyscy Niemcy na dioramce to trupy jest już raczej kwestią indywidualnego odbioru, ciężko pokazać w tej skali oddech człowieka tudzież bicie serca. Choć jak pewnie można zauważyć figurki, które są żywe lub niekoniecznie martwe mają nieco inny kolor skóry (żywszy). Żołnierz LSSAH prawdopodobnie jeszcze żyje, skoro pozostawiono mu karabin, lecz koledzy nie zdołali zdjąć go z pola bitwy (lub też on jako hardkorowy nazista nie chciał uciekać). Pewien jest tylko jeden trup, na którego postawicie? Czy beret by spadł? Nie wiem, nie widziałem zdjęć beretu, który spadł w takiej pozycji, ani zdjęć beretu który by się ostał na głowie. Faktem jest, że chyba nie da się znaleźć takiego beretu bez główki, a i z główką bardzo trudno. Zatem ten problem pozostawiam odbiorcy, mnie on nie boli specjalnie, cieszę się, że mogę zaprezentować nakrycie głowy czołgisty z początku wojny.
  13. Co do gąsienicy, jej dalsza część zostanie wpisana w teren dioramy, więc nie formowałem jej i przyklejałem na tym etapie, to co jest to zdecydowanie nie koniec. Figurka nie jest jeszcze przyklejona, została luźno wsadzona do wieży, więc nie ma pewności, że jest to jej optymalne ustawienie Śladów po trafieniach nie ma, ponieważ na dioramie mają być ślady działalności altylerii i w założeniu to właśnie ona doprowadziła do unieruchomienia czołgu. Trafienia z tankietki raczej nie byłyby specjalnie efektowne, a w dodatku ciężko mi znaleźć dobre miejsce dla takich trafień na czołgu. Dzięki za komentarze
  14. Aktualizacja: Żołnierz LSSAH: Ogólna koncepcja: Podwozie czołgu zostało lekko potraktowane pigmentami, reszta w momencie umocowania na dioramie
  15. Przede wszystkim mają 2 zamiast 3ch rączek
  16. Model wygląda zacnie, robisz duże postępy. Jedyne co mi się nie podoba to graty z tyłu pojazdu, robią wrażenie niczym nie zamocowanych. Kanistry wymieniłbym na jakieś mniej uproszczone, choć wymalowane są w porządku
  17. Fantastyczna robota, ciekawe jak wkomponuje się w to czołg
  18. Podoba mi się, choć mam wrażenie, że chyba zbyt mocno przerysowany (chodzi mi o malowanie i efekty).
  19. Jeśli jest problem z kolorem, to w drugą stronę, bo zmieniłem odcień kapkę i rozjaśniłem kolor (najbliżej oryginalnego koloru jest wanna przy podwoziu). Panzergrau/Schwarzgrau (RAL 7021) jak sama nazwa wskazuje był naprawdę ciemnym szarym, bardzo ciemnym (Schwarz = czarny). Przyzwyczailiście się poprostu do czołgów, których kolor nie ma nic wspólnego z Panzergrau, ludzie nakładają na modele najróżniejsze odcienie szarości, zazwyczaj błędne Modyfikowałem Panzergrau lifecoloru, który jest z godny z RAL 7021 i można go spokojnie używać np na oponach jako czarny.
  20. Model jest składany z części kupionych okazyjnie Model + wieża to coś ponad 50 zl, blachy z 50 zł, a gąski kupiłem w zestawie z modelem MB (taka edycja limitowana, z gąsienicami Dragona) w cenie samego modelu Panzera - 34 zł. Z racji, że w zestawie MB nadal są zestawowe gąsienice, to Magic Tracki mam za darmo :P Cenowo nadal jest nieźle, bo jednak Dragon nie ma detalu jaki daje Aber Jeśli natomiast miałbym zaczynać jeszcze raz, to z Dragonem lub Tristarem bo chyba szkoda czasu na tak oklepany temat, choć więcej funu jest z MB Zależy jak na to patrzeć, mnie już odrobinę ten model zmęczył, aczkolwiek wyjdzie dość oryginalnie. Drewno na narzędziach to US Flat Brown Vallejo z czarnym washem. Części "metalowe" pomalowałem kolorem Gunmetal Model Master. Generalnie nie są jeszcze ukończone, coś przy nich jeszcze zrobię.
  21. Świetnie Ci to idzie. Zastanawiam się tylko jak wybrniesz z problemu grubości płyt pancernych
  22. mae

    Sd.Kfz. 251/7 Ausf.D 1:35 DML

    Postęp jest, natomiast widzę w modelu szpary, ślady po kleju i kiepskie jego pasowanie. To są rzeczy, których najlepsze nawet malowanie nie uratuje.
  23. Bardzo zgrabnie wyszedł, podoba się.
  24. Zamocuję jak tłumik będzie odpowiednio pomalowany Aktualizacja: Krzyże namalowałem, gąski nie są jeszcze przylepione (muszę najpierw przypudrować podwozie).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.