Kuglaty
Użytkownicy-
Liczba zawartości
251 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kuglaty
-
Mnie właśnie też najbardziej spodobała się jego paskudna sylwetka ;) Owiewka była w bardzo dobrym stanie, chciałem ją udoskonalić i pryskałem cały model sidluksem włącznie z owiewką... Zawsze nawet porysowane szybki po takiej kuracji stawały się bardziej przezroczyste. Tym razem nie mam pojęcia, czy sidoluks wszedł w reakcję z plastiukiem, czy jakaś siła wyższa go tak zmatowiła. Zaręczam, że przed położeniem ostatniej warstwy w postaci lakieru półmatowego owiewka była zakryta maskolem.
-
Warsztat przebiegał niemalże bezproblemowo, nie licząc utrudnień podczas wyważania modelu, co by nie siadał na zad ;) Całościowe perypetie z Bronkiem znajdziemy w tym wątku: http://www.dioramy.fora.pl/warsztat-konkursowy,75/ov-10d-bronco-desert-storm-academy-1-72,4039.html Ogólnie rzecz biorąc polecam wszystkim modelarzom ten model (nawet kalki jak przystało na Academy okazały się tym razem bardzo dobrej jakości), jednak tylko i wyłącznie samolot w wersji "D". Ponieważ przy Bronku typu "A" mamy krótszy dziób i nie da się go za żadne skarby wyprowadzić, tak aby stał na wszystkich kołach. Jeśli dołożymy do modelu trochę własnej inwencji, na pewno zyska na jakości. Może od razu rozwieję wszelkie wątpliwości odnośnie błyszczenia modelu - pokryty jest lakierem półmatowym ;) Czas na zdjęcia:
-
Model całkiem przyjemny dla oka - mam tylko pytanie jak się ma sklejalność tego w całość? Dużo potrzeba szpachli? Jak wygląda sprawa z kalkami? No i na koniec jeszcze jedno pyt. czy w tym zestawie dołączony był zestaw napędowy z silniczkiem elektr.?
-
Czyli śmiało można malować te opony kolorem A38 (dark gull grey)?
-
Malowanie może i SF ale i tak to mi się najbardziej spodobało - jedna uwaga w realu kolory są jaśniejsze o jakieś 2 tony... Naciągi nie są wcale wykonane z nitki jakby się mogło wydawać (jest to klej z pistoletu Hot glue gun, rozciągany w analogiczny sposób jak ramki w celu stworzenia np. anteny ;) ) nitka się do tego nie nadaje, chyba, że elastyczna... ale takowych nie posiadam. Próbowałem wcześniej zrobić olinowanie z rajstopowych nitek, jednak poległem Skoro nie miały być czarne, to jakie? Myślałem nad przemalowaniem ich na kolor Antracytowy, lecz po wyschnięciu nie przypomina mi on koloru gumy...
-
Po raz pierwszy miałem zaszczyt (lub nie ) klejenia modelu Academy. Potweirdza się mit, że kalki są tragiczne :( Dlatego m.in. zrezygnowałem z nałożenia kilku z nich, a co za tym idzie zmiana malowania. Jedyne co dorabiałem lub poprawiałem to olinowanie, opony (wykonane z uszczelek) i vickersy (dokleiłem do nich fragmenty drucików). Samolot nie został ani przybrudzony ani zakurzony, jak widać na poniżej załączonych zdjęciach. Zapraszam do oglądania i komentowania ;) 1 2 3 4 5 6
-
No np. ten gostek z lornetką. Co on tam robi u licha? Przecież scena pokazuje walkę na bliskim dystansie, a tu nagle chłopek obserwuje coś przez lornetkę jakby nigdy nic. Amerykanie na ten przykład też ustawieni dziwnie. Co robią obaj po jednej stronie samochodu, który zderzakiem niemal dotyka muru? Przecież kierowca nie przeskoczyłby nagle przez maskę tylko po to, żeby wpaść prosto pod lufę pumy. Musisz przemyśleć to co robisz i jak ustawiasz figurki i pojazdy. Tutaj widać przerost formy i ilości nad treścią. Zapomniałem dodać jeszcze, że ruinki naprawdę pomalowane całkiem, całkiem - kolorki ładnie dobrane i akurat w tym wypadku wszystko ma sens i jest OK. Tylko gruzu trochę brak. Co racja to racja Jankesi faktycznie trochę bez sensu ustawieni - w zamyśle obydwaj mieli się poddać - jednak ten od kompociku ;) miał pecha... Z kolei facio z lornetką, hmm, scena się w tym miejscu urywa i idzie się tylko domyśleć co stoi za jego plecami i na co się patrzy w dal? Gruzu by się przydało kapkę doładować - racja. A jeszcze na temat drzwi od chlewika - miały to być tylko takie prowizorycznie wstawione drzwiczki - pomijam fakt, że przylepiłem je na odwrót... z drugiej strony są zrobione zawiasy ze szpilki i fragmentów blaszki aluminiowej po piwie - oczywiscie ;) bezalkoholowym PS Co ze zdjęciami siatki od drzewek o które Cię prosiłem?
-
Odnośnie figurek - co racja to racja, są to spadochroniarze, z bardzo kiepskiego zestawu Hellera :( ani to twarzy nie ma a i pozy tych figurantów dają wiele do życzenia... Ten postrzelony tak naprawdę powinien leżeć ;) ale go ciut przerobiłem i wygląda jak wygląda... Szefa Hitlerowców malowałem wg. tego schematu: http://czolgi.neostrada.pl/inboxy/zaloga2/02.jpg więc wydawało mi się, że niebieskie portasy będą ok ;) Co do elektryfikacji (jak i samej scenerii) były z nią przygody - ale odsyłam już do wątku warsztatowego, tam jest opisane niemalże krok po kroku co i jak ;) Odnośnie czarnoskórego afroamerykanina - hmm chciałem podstawce nadać trochę życia, nawet można powiedzieć nadać jej koloru ;). Właśnie się zastanawiałem czemu w filmach i serialach o tematyce II WW rzadko można zobaczyć czarnych w armii amerykańskiej (wyjątek stanowi bodajże "Parszywa 12". Nawet nie przypuszczałem, że Amerykanie walczyli z Hitleryzmem a sami byli rasistami... Dzięki za słowa pociechy ;) oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że do Verlindena tej scenerii jak stąd do nieba ale pocieszam się faktem, że udało mi się ją ukończyć w końcu... Odnośnie krwi jednemu się podoba innemu nie - osobiście rzadko widuję dioramy z trupami - częściej jakiś ranny żołnierz gdzieś tam sobie leży i czeka na pomoc. Pierwotnie Plan dioramy (o ile można to nazwać dioramą )miał być zupełnie inny - lecz znów proponuję zerknąć do warsztatu ;) O zdjęciach przy samym świetle nawet mi nie mów - normalnie klęska na całej linii. Chyba setki razy próbowałem zrobić jako takie ujęcie ale za każdym razem zdjęcia są rozmyte (jakbym te fotki strzelał z ręki bez statywu). Faktem jest to, że aparat nie jest z najwyższej półki (BENQ DC C1050) a i ze mnie fotograf jak z koziej... trąba . nie potrafię go odpowiednio wyregulować ( próbowałem już tryb nocny i wszelkie inne dostępne przy tym modelu) a i tak za każdym razem wychodzi kaszana :( Owszem scena nie jest z życia wzięta, ale aż karykaturalna? Nie tylko u Tarantiono zobaczymy morze krwi ;) wystarczy prześledzić kilka współczesnych nam filmów o tematyce II WW i też zobaczymy jak flaki fruwają w te i z powrotem, a żołnierze wyma:bip:ą rączkami i nóżkami na dwa kilometry. Jak już wyżej wspomniałem każdy ma swój gust jednemu się to podoba innemu mniej lub bardziej, albo wcale. Dziękuję za komentarze ;)
-
Czemu mam się gniewać przynajmniej dałeś mi delikatnie do zrozumienia, że lepiej gdybym się przerzucił z modelarstwa na bierki wodne Jeep widmo bez kierowcy . Nawet o kompociku bym nie pomyślał dobre . Jak dla mnie raczej wygląda to na zabielany barszczyk czerwony z ziemniaczkami ;).
-
Witam. Projekt ten ciągnął się już u mnie w warsztacie w nieskończoność. Wreszcie udało mi się go ukończyć... Link do warsztatu http://www.dioramy.fora.pl/pojazdy-wojskowe-warsztat,12/puma-revel-1-76,3823.html Teraz coś na temat zestawu. Jako baza posłużył mi Sd.Kfz.234 Puma wraz z figurkami od Revell'a w skali 1/76. Do tego dołączył Jeep też od revela w tej samej skali + figurki od Heller'a (firma powinna zmienić nazwę na Cholera! Ze względu na plastik z jakiego wykonane są te figurki! :( ). Całość malowana pędzlem i akrylami Pactra. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
-
Wizjerów może nie maluj tylko przyklej na nie coś w stylu konfetti lub papierki z cukierków - efekt (moim zdaniem) o niebo lepszy.
-
Model prezentuje się całkiem nieźle, kilka rzeczy należałoby w nim poprawić (m.in wizjery, narzędzia i kolor wnętrza), ale efekt końcowy bardzo pozytywny. Może pokusiłbyś się o jakieś dodatki do niego? Całkiem niedawno ukończyłem Bradleya lecz w mniejszej skali, może coś sobie podpatrzysz: viewtopic.php?t=18395
-
Bardzo możliwe, nie zaprzeczam. Odnośnie pasków są pomalowane kolorem Pactry A111 - sądziłem, że jest to kolor jak najbardziej zbliżony do koloru skóry... W każdym bądź razie dziękuję za wskazówki, postaram się je stosować w przyszłości. Pozdrawiam
-
T-34/85 Revell JNA (Croatia 1991) [1/72] "Ostatnia Krew
Kuglaty odpowiedział TankRed1070 → na temat → [M]Galerie
Chciałbym kiedyś potrafić doprowadzić do takiego stanu jakikolwiek z moich modeli. Chylę czoła Pięknie wykonane CUDO!!! Aż dziw bierze, że to 1/72! -
Model w malowany i oznaczony wg. instrukcji jako 5th U.S. Armoured Division Normandia, Francja 1944. Po raz pierwszy zastosowałem nową (jak dla mnie) technikę washowania farbami olejnymi. Na podstawkę aby ją ożywić dorzuciłem fusy z kawy i suszony koper. Wszystko pomalowane Pactrami za pomocą pędzla. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14
-
W sumie to jest - koleś z obciętą głową to nie lada frajda pewnie laserem (w końcu SF). Odnośnie modelu - nie podoba mi się kolor tłumika i jego brudzenie, to samo tyczy się całości modelu. Czemu boczna skrzyneczka jest w innych barwach niż całość? Trzeba było już wszystko pokropić na biało. Po za tym gąsienice lewitujące ( znowu SF? ) no i dziwny ich kolor... PS - ja nie lubię dywagacji co by było gdyby... gdyby babka miała wąsy, to by dziadkiem była.
-
Tytułowy pojazd męczę już długi czas, nareszcie udało się go ukończyć... Plastik tego producenta to jakiś koszmar (chyba fabryka znajduje się gdzieś w pobliżu Czarnobyla!), nie dość, że łamie się i kruszy z niewiadomych przyczyn po lekkim muśnięciu, w dodatku kilka razy go odtłuszczałem a i tak farba nie chciała na nim siąść. :( Na koniec, zeszlifowałem go w kilku miejscach papierem wodnym 800 i to poskutkowało . Model bez żadnych dodatków waloryzujących - ot, prosto z pudła. Zdjęcia robione na podstawce od M-16 Revella którego nie tak dawno zamieszczałem na łamach forum dioramy http://www.dioramy.fora.pl/pojazdy-wojskowe-galeria,13/m-16-halftrack-revell-1-76,3770.html. Malowanie i kalkowanie (wg. instrukcji) to Lato 1943r. Zdjęcia: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
-
Klikam na kolejnego Shermana z myślą - pewnie taki sam jak każdy inny... Tymczasem przecieram oczy ze zdziwienia, czy to aby na pewno skala 1/72 Pełen szacunek za model i podstawkę, moim zdaniem jedno i drugie zasługuje na wielkie brawa!!
-
Przedział szofera wykonałem m.in. dla własnej satysfakcji i podniesienia prestiżu w konkursie Zgadza się, podstawka posłużyła tylko jako element upiększający do zdjęć, co do washa - pisałem już wyżej o nim :(... Z tymi kamieniami to taka metafora miała być a paprochy , no cóż efekt uboczny malowania pędzlem... Zapewne. Mnie jeszcze daleko do profesjonalnego modelarstwa... Dziękuję za pozytywny komentarz ( w końcu na tym forum się doczekałem ) Pozdrawiam PS. Model zajął I miejsce w konkursie na forum http://www.dioramy.fora.pl/
-
Wszystko opisałem w wątku warsztatowym - jednak narazie wgląd mają do niego tylko osoby zarejestrowane na tym forum: http://www.dioramy.fora.pl/ Większość części (wewnątrz) musiałem dorabiać we własnym zakresie - około 120 części. Biorąc pod uwagę iż jest to firma Trumpeter spodziewałem się więcej roboty przy nim . Odnośnie włazów...hmmm mogłem je otworzyć jednak producent wybrał już za mnie możliwość otwierania lub zamykania włazów (przynajmniej w przypadku wieżyczki). Obawiałem się, że nie dam rady ich otworzyć dlatego wolałem zostawić je w pozycji zamkniętej. Jednak dostęp do całego wnętrza jest, ponieważ nie skleiłem całej góry z wanną a że częsci idealnie do siebie pasują więc wszystkie szpary na łączeniach nie są widoczne. Dziękuję za komentarz, pozdrawiam. PS. Następny pojazd z wnętrzem który planuję zrobić to jego poprzednik czyli http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=1&przedm=598473&kateg=288970
-
Sherman Ic Firefly "TRZYNIEC" 1/72 Dragona
Kuglaty odpowiedział paweltomasik1 → na temat → [M]Galerie
Dzięki za informację na ten temat. Szczerze powiedziawszy nie spotkałem się jeszcze z takimi fotkami ;). Pozdrawiam -
Dziękuję za pozytywny komentarz Oczywiście model malowany w całości za pomocą pędzla. Wash jest moją Piętą Achillesa ale na dniach mam zamiar zaopatryć się w gotowy rodukt MIG'a, więc będę nadal eksperymentował w tym kierunku. Co do grudek farby - wspominałem wyżej, że pojazd został lekko przykużony pudrem do makijażu No i zdjęcia robione w trybie makro oraz max zbliżone robią swoje. Mikro paprochy przy tej skali wygladają jak kamienie. Pozdrawiam
-
Sherman Ic Firefly "TRZYNIEC" 1/72 Dragona
Kuglaty odpowiedział paweltomasik1 → na temat → [M]Galerie
Gąski oczywiście do poprawy. Antenę to bym zmienił na inną bo ta jest za długa i za gruba. Możesz zdradzić tajemnicę czemu lufa jest popaćkana od spodu białą farbą? -
M2A2 Bradley produkt firmy Trumpeter w skali 1/72 Popełnienie tego modelu zajęło mi dokładnie 68 dni z małymi przerwami na inne modele . Posiłkowałem się wieloma zdjęciami i stronami internetowymi poświęconym właśnie temu pojazdowi. Przekopałem również inne fora poświęcone militariom i modelarstwu. http://www.smallscaleafvforum.com/forum/viewtopic.php?t=2851&sid=148a4edd01d5a6f42dae5f56e50b233f http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewtopic.php?p=284222&highlight=&sid=bfbefa6ff5e9e1139848ee34a3758252 http://www.jadarhobby.pl/legend-lf7203-bradley-accessory-p-3173.html http://www.primeportal.net/apc/epifanio_becerra/m2a0+/index.php?Page=2 http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=SquawkBox&file=index&req=viewtopic&topic_id=107003&page=1 http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewtopic.php?t=10451&postdays=0&postorder=asc&start=30 http://vodnik.net/pages/m2a2/m2a2-p1.htm http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewtopic.php?t=10451&highlight=&sid=e81cb5c82f181c0bb1260ab6766135ba http://www.jadarhobby.pl/part-p72088-bradley-elfot172-p-3333.html http://www.mojehobby.pl/show_file.php?src=http%3A%2F%2Fwww.mojehobby.pl%2Fzdjecia%2F6%2F8%2F7%2F694_22075b.jpg&sess_id=53002200 http://www.mojehobby.pl/szczegoly.php?grupa_p=18&przedm=683179 http://www.jadarhobby.pl/legend-lf7205-m2a2-bradley-stowage-p-16501.html Filmy M2A2http://www.youtube.com/watch?v=AWl0ri2prKE&feature=PlayList&p=0FA17387399B382D&playnext=1&playnext_from=PL&index=31 Trochę informacji na temat pojazdu http://pl.wikipedia.org/wiki/M2_Bradley Pojazd malowany w całości za pomocą pędzla farbami Pactra A102, A113, A69, A32, A20, A75, A53, A48, A96, A111, A54, A6, A7 Przykurzony delikatnie za pomocą pudru do makijażu. Nie chciałem go na razie zbytnio zakurzyć bo jak już w wątku warsztatowym wspomniałem stanie kiedyś na wspólnej podstawce z 2 Humerami Dodatki których użyłem do upiększenia go: Zestaw żywiczny dodatków Metalowa lufa Fragmenty drucików ze słuchawek Sreberko z opakowania po czekoladzie Fr. Blaszek z puszki aluminiowej Fr. Łańcucha na choinkę Papierki po cukierkach Karta telefoniczna Fr. Wyprasek Fr. Taśmy malarskiej, i maskującej Tamiya fr. opakowania po jogurcie 2 krzyżyki dystansowe 3mm, 4mm W pudle znajdowało się 133 części, aby doprowadzić go do obecnego stanu musiałem dorobić (i dokupić) ich jeszcze 120. Link do Warsztatu http://www.dioramy.fora.pl/warsztat-konkursowy,75/m2a2-bradley-infantry-fighting-vehicle-trumpeter,3146.html Czas na zdjęcia ;) Wnętrze wozu 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. Zdjęcia pojazdu 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. kilka zbliżeń 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. Zdjęcia w stylu Retro 1. 2. 3. 4. Miłego oglądania. Pozdrawiam
-
Ok trzymam Cię za słowo Czasem nawet nauczyciel ma poczucie humoru. Przynajmniej zażartować potrafię (gorzej z klejeniem modeli hehe, no ale nie od razu Rzym zbudowali). Pozdrawiam serdecznie.
