Tysiuniek
Użytkownicy-
Liczba zawartości
678 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Tysiuniek
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 28
-
Warsztat właściwie zakończony. Fotki w galerii.
-
Model powoli będzie zamykany.
-
Trochę do przodu:
-
Trochę dalej: Tak wyglądało przedtem:
-
Początek mam za sobą.Podwozie i fotele częściowo zrobione ( nie ma w zasobniku łopaty, będzie gdzie indziej).Fotele z użyciem blaszek.Potem będzie cieniowanie wszystkich elementów.
-
Początek zabawy. Trochę śrub i pierwsze blaszki.
-
I nadeszła (dla mnie) wiekopomna chwila...Mój pierwszy Humvee japońskiego producenta, wraz z elementami fototrawionymi Lion Roar. Model nie będzie przedstawiał żadnego konkretnego pojazdu Humvee istniejącego w rzeczywistości, ale dla mnie nie to jest najważniejsze.Chodzi mi bardziej o tzw. "ducha" tej wersji... Chciałbym zrobić model podobny do tego pojazdu, w standardowym malowaniu NATO, z panelami CIP, plecakami itp.Jak się uda, będzie całkowice pootwierany.Postaram sie zrobić wnętrze najlepiej jak potrafię, kalki wykorzystam zestawowe.Dodam żywiczne radio Sincgars. Nie zamieszczam zdjęcia pudełka (wszyscy wiemy jak wygląda). Mam nadzieję, że za bardzo go nie "wyzajączkuję", może chociaż trochę będzie przypominał Humvee ( w ogólnym zarysie, oczywiście, i przy dużej dozie wyobraźni). Warsztat raczej będzie troche dłuższy ( to jednak moja pierwsza Tamiya). Ocenianie, krytykowanie, używanie słów obelżywych, poddawanie w wątpliwość umiejętności modelarskich - dozwolone. Bez ograniczeń. Można się "nabijać". Niektóre pojazdy, oprócz samej wyrzutni, miały również zamontowany km na statywie. W tym przypadku M240.
-
HMMWVM998+M977 HEMTT Pustynna Burza '91 Italeri 1/35
Tysiuniek odpowiedział Tysiuniek → na temat → [M]Warsztat
Na razie tak to wygląda (krzyżówka elementów Italeri i Academy): -
HMMWVM998+M977 HEMTT Pustynna Burza '91 Italeri 1/35
Tysiuniek odpowiedział Tysiuniek → na temat → [M]Warsztat
Dzięki za fotki. Z pewnością się przydadzą...Czy jeszcze jakaś firma produkuje ten model? Oprócz Italeri, oczywiście... -
HMMWVM998+M977 HEMTT Pustynna Burza '91 Italeri 1/35
Tysiuniek odpowiedział Tysiuniek → na temat → [M]Warsztat
Nie ukrywam, że bardzo mi się podoba projekt wykonany przez kolegę adamkijak, to było głównie powodem mojego warsztatu. No właśnie, s-f...Chociaż zamieściłem fotkę zwykłego M977 przewożącego jakąś metalowa konstrukcję, też nie wydaje mi sie prawdopodobne przewożenie w takiej konfiguracji Humvee.Adamkijak wykonał kawał roboty, tworząc wiele elementów od podstaw.Gdybym mógł prosić o trochę więcej zdjęć warsztatowych... -
HMMWVM998+M977 HEMTT Pustynna Burza '91 Italeri 1/35
Tysiuniek odpowiedział Tysiuniek → na temat → [M]Warsztat
-
Wymyśliłem sobie takie zestawienie: M-977 HEMTT (Heavy Expanded Mobility Tactical Truck), przewożący HMMWV M998 na platformie ze zdjętymi burtami ( kolega Adamkijak już coś podobnego zrobił na Modelworku ), gdzieś podczas Operacji Pustynna Burza. Oczywiście projekt w dużym stopniu bedzie s-f, ale jednak z pewnym czynnikiem prawdopodobieństwa. Takie transportery jak najbardziej były używane podczas tej operacji, i to w różnych konfiguracjach. Również ta wersja (M977) była używana do takich celów, po zdemontowaniu bocznych burt - normalnie pełniła rolę ciężarówki. M977 jest używany przez Armię USA od 1982 do dzisiaj, biorąc praktycznie udział we wszystkich konfliktach wojskowych, w których uczestniczyła Armia, pełniąc bardzo różne zadania. Zarówno model HEMTT M977, jak i HMMWV M998 to będą modele Italeri, być może dojdzie jeszcze blaszka Eduarda do transportera. Humvee też bedzie zbudowany z dodatkiem pewnej, niewielkiej iliści pozostałych blaszek.Jest to również najtańszy sposób zbudowania takiego zestawu. HEMTT bedzie nosił kamuflaż natowski, natomiasy M998 piaskowy, na pojazdach znajdą się słynne znaki V, odwrócone o 180 stopni. W Humvee wymienię koła na te od Academy.Będzie to pojazd całkowicie zaplandeczony, może z otwartym silnikiem - jak się uda nabyć. Być może dodam jeszcze kilka figurek pozostałych z poprzednych modeli.A może uda mi sie zrobić dzwig samowyładowczy? Ale to już muszę poszukać dobrych zdjęć.M998 stojący na platformie będzie w jakiś sposób lekko uszkodzony, może będzie miał przebitą oponę, może jeszcz coś innego... Zobaczymy. To dopiero zarys projektu. Bardzo mi się taki zestaw podoba i chciałbym mieć go w swojej kolekcji - tym bardziej, że nie powinien kosztować bardzo drogo. Oczywiście, można zrobić inne zestawy w tej konfiguracji, ale koszy takiego zestawu to...ho.ho, nie na moją biedną, lekarską kieszonkę. Ale spróbujemy, do odważnych świat należy -gdzieś tak piszą. Całość będzie na 8 kołowym pojeżdzie. Taki trochę prowizoryczny transport, przyjmijmy, że niczedo lepszego nie było w pobliżu.TYm bardziej, że ostatnie zdjęcie pokazuje takie działania w pełnej okazałości.Być może będzie to pojazd po intensywnym ataku i ostrzale...
-
Fajne fotki...Do czego służy ten zielony guzik pod kierownicą?
-
Dziękuję wszystkim, zarówno tym osobom które głosowały na mój Humvee, jak i tym, które głosowały na inne modele.Dzięki wielkie dla organizatorów, administracji portalu oraz sponsora. Naprawdę jestem pod wrażeniem.
-
No to ja na 401, oby było jeszcze więcej...
-
To żadna tajemnica...Po prostu rozwodniony Vikol, zabarwiony Orange Clear, na białym podkładzie. Słoje ciemnobrązowe lub czarne.
-
Czy ktoś może sie orientuje, czy w końcowej klasyfikacji będą opublikowane miejsca, jakie zajęły poszczególne modele? Od 1 do 15? Czy tylko zostaną w wynikach uwzględnione pozycje nagrodzone?
-
Panowie, to jednak jest temat niszowy..Dla mnie to i tak jest nieźle
-
To jednak temat trochę niszowy...
-
W ciągu krótkiego czasu ukazuje się kolejny fajny model... Razem z Kubą mamy propozycję ustanowienia graficznego symbolu naszej grupy sklejaczy Humvee's: rozradowanego gościa w potarganych portkach i dziurawych butach, za to z nowym modelem pod pachą...
-
Konrad, co do zasobnika na narzędzia napisałem, że...nie wiem, czy być powinien. Ale to nie ma żadnego znaczenia.Masz przeciez dogłębnie "obcykany" ten egzemplarz...Reszta to "pikuś", też bez znaczenia. Jak by nie było, model do pierwszego rzędu ( u siebie tak mam, najlepsze w pierwszym rzędzie, przeciętne w drugim, takie sobie w trzecim, a te, na które się obraziłem, stoją w ostatnim, tyłem - nie wspominam już o tych w piwnicy, pomiędzy słoikami z ogórkami).
-
Model oczywiście bardzo ładny, z pewnością będzie stał w "pierwszym rzędzie" i cieszył właściciela oraz oglądających.Ale jednak, moim zdaniem, kilka malutkich niedociągnięć się zdarzyło: za długie tylne kierunkowskazy, i chyba troszeczkę za wąskie. Poza tym coś, czego chyba nikt nie zauważył - prawdopodobnie zepsuty jest prędkościomierz, ponieważ pokazuje prawie maksymalne wychylenie (lub tylko mi się tak wydaje). Tak jak pisałem chyba w warsztacie, mnie osobiście nie podoba sie podsufitka, myślę, że inny materiał byłby lepszy. Felga koła zapasowego ( o ile dobrze widzę), chyba się troszczeczkę wyłamała z prawej strony - zaraz przy uchwycie.Ale jeżeli tak jest w istocie, to już taki urok części z żywicy.Lub jest to po prostu cień. Brak tez zasobnika z narzędziami - ale pewnie nie wszystkie egzemplarze go posiadają - tego najzwyczajniej w świecie nie wiem.Ale to wszystko są bardzo drobne sprawy, nie mające większego znaczenia w tym fantastycznym modelu Humvee, do tego polskiego.Wierz mi, przy wykonanej tak wielkiej pracy, to wszystko są nic nie znaczące detale, w żaden sposób nie wpływając na jakość modelu. Gratulacje!
-
No tak, Kuba...Gdyby ta zabawa tyle nie kosztowała...Poza tym wtedy nie udało mi się kupić wzorcowych kół (kupiłem te wychodząc z założenia, że i tak są dużo lepsze od Academy), grilla nie miałem możliwości zmienić (zarówno Academy jak i Eduard w blaszkach dedykowanych do tego modelu tylko taki dają, a kanistry...Kurcze, myślałem że są w miarę prawidłowe (może poza podstawami), ale wszystkie takie mam!.
-
Jako bazę przyjąłem standardowy model Academy M 1025 (1350). Jako elementy dodatkowe wykorzystałem część blaszek Eduarda: - 35580 M 1025 Exterior - 35579 M 1025 Interior - 35581 M 1025 Armoured Door (otwarte drzwi) Poza tym: - PKM z zestawu Dragona "Modern Machine Gun Set" - koła żywiczne (5 sztuk). Nie do końca takie, jakie być powinny, ale innych wtedy nie miałem - fotele żywiczne nowego typu - silnik żywiczny - tylny profil (bez napisu), deska rozdzielcza z Italeri - przednia osłona z modelu Academy M998 I.E.D. Gun Truck - kalkomanie Toro Własna produkcja to: - wyciągarka - tylny zderzak wraz z uchwytami na koło zapasowe i kanistry - lusterka - uszczelki drzwi, okiem, pokrywy bagażnika - trzypunktowe pasy bezpieczeństwa - okablowanie silnika - elementy obrotnicy - drobne elementy wyposażenia - obejmy zbiornika paliwa - wewnętrzna powierzchnia pokrywy silnika - wewnętrzna strona pokrywy bagażnika - wewnetrzna strona części dachowej - podsufitki Okres budowy - od czerwca 2010 do stycznia 2011 (z kilkumiesięczną przerwą). Model teoretycznie ma przedstawiać ten pojazd: A wyszło tak (przepraszam za niektóre ciemnie zdjęcia, ale pogoda nie sprzyja fotografowaniu, a czas goni...). Fotograf też ze mnie do bani. Podwozie przed kurzeniem: Pasy (naprawdę są zamontowane)
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 28
