-
Liczba zawartości
352 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez divv
-
No to wybrałem opcję nr ileś tam - pomalowane narzędzia,bo tak będzie ciekawiej. Dotarła do mnie również lufa z RB Model i tutaj ciekawa obserwacja - lufa metalowa jest dłuższa od tej zestawowej o jakieś 8 mm i ma 46 mm(z tłumikiem). Zaciekawiony sprawdziłem w Wikipedii (bo niby gdzie?) i tutaj kolejny zonk - wg wersji polskojęzycznej, lufa ma długość 2032 mm ( 58.05 mm w skali 1/35), a w wersji angielskojęzycznej - 2175 (62.14 mm w skali 1/35). Kolejny zonk to nazewnictwo - lufa zestawowa to lufa "nacinana", którą RM sprzedaje jako 30 mm Bushmaster (35B114). To tak tytułem wstępu. Dokumentacja zdjęciowa: Pomalowane detale oraz zastosowany lakier satinowy: Szkiełka: Boczki: Zbliżenie na narzędzia: Luk do środka: Przedmiotowa lufa się prezentuje:
-
CH-47C no. 22280 242nd Sugar Bears - 1:48 Italeri + Eduard
divv odpowiedział divv → na temat → [L]Warsztat
Zgadza się, dlatego w ruch poszła szpachla. Wręgi zostały, ale zmieniłem koncepcję całkowicie i chyba udało mi się dobrnąć do szczęśliwego zakończenia. Kolejne przybliżenia były coraz lepsze ale szpachli przybywało. W sumie sesji szpachla - papier - podkład było 5. Stan już był na tyle dobry, że zacząłem robić kolejne elementy - kółka: Zaczęło to wreszcie wyglądać i już zacząłem widzieć światełko... Podorabiałem uchwyty na linki, troszkę za grube, ale trudno I wreszcie upragniony kolor To nie koniec pracy, jeszcze do dołożenia są amortyzatory oraz linki, ale teraz już tylko z górki. To, co widać powyżej, zajęło mi z 20 godzin. Pewnie mógłbym tak dokładać szpachli i szlifować kolejne 20h, żeby dojść do stanu doskonałości, ale musi byc jakiś balans pomiędzy hobby a męczarnią... -
CH-47C no. 22280 242nd Sugar Bears - 1:48 Italeri + Eduard
divv odpowiedział divv → na temat → [L]Warsztat
Kolejne przybliżenie. Jeszcze do dopracowania ostateczny kształt (z dwóch stron trzeba zostawić 2 paski na boczki). Z Miliputa ostatecznie rezygnuję. Troszkę pomarnuję papieru na przymiarki, ale chyba wszystko idzie w dobrym kierunku? -
CH-47C no. 22280 242nd Sugar Bears - 1:48 Italeri + Eduard
divv odpowiedział divv → na temat → [L]Warsztat
Lekki postęp. Przewiercone narty oraz koła: Nawet to jakoś wygląda. Tutaj najchętniej bym już zakończył... Wszystkie koła i narty mają już dziury: Pierwsza próba z Miliputem. Jakoś to przestało wyglądać. Miliput słabo reaguje na wodę, rozczarowuje mnie ta masa... Zrobiłem na szybko jeszcze jedną próbę, tym razem z paskiem polistyrenu: -
CH-47C no. 22280 242nd Sugar Bears - 1:48 Italeri + Eduard
divv odpowiedział divv → na temat → [L]Warsztat
Oto, jaki mam drucik: 0.2 mm, jak udało mi się zmierzyć. Rozpocząłem prace na nartami. Ich kształt jest wredny i wyjątkowo nieprzyjemny w wykonaniu. Plan jest taki, aby części obłe wykonać z Miliputa, następnie pokryć szpachlówką w płynie Gunze, aby nie szlifować na gładko. Na to pójdzie od razu kolor czerwony + polerka. Kształt wycięty z polistyrenu 1mm, będzie imitować ściany i szkielet. Wymiary 36x15x36mm dla przednich nart i 31x10x31mm dla tylnych. Wycięte ściany Tutaj ściany wklejone przy pomocy CA. Ich umiejscowienie zostanie utrwalone Tamiya Thin Cement. Matryca w kartonie I wyrezane elementy skalpelem nr 11. Wklejona listwa. Jak wszystko ładnie wyschnie, dalsza obróbla papierem ściernym i dodawanie kolejnych elemencików... -
O, ten już się mniej świeci. Lakierowany inaczej niż T-90 czy inne światło/apart? Bardzo elegancki model BTW. Może wstaw nowe zdjęcia, ale już bez lampy błyskowej?
-
Jezu, Ty chyba masz fabrykę tych modeli. To chyba szósta czy siódma galeria pod rząd :-) Ładne malowanie i reszta, tylko znowu jakiś megaświecący jest, jakby po sido. Weź go przeleć matem jakimś albo chociażby półmatem.
-
Model ładny i mozna się na nim wykazać, co też zrobiłeś. Z uwag, to o zdjęciach już padło, a ja dodam, że model jakoś za bardzo się świeci - przeleć go matem i pigmentami, na to jakieś oleje silnikowe lub woda (gdzieniegdzie)...
-
Ładny i nietypowy model. Alanger dobry jest jakościowo?
-
Bardzo ładnie i w dodatku wbrew tendencjom pomalowany Humbrolem. Można? Można! PS. U mnie też taki czeka.
-
CH-47C no. 22280 242nd Sugar Bears - 1:48 Italeri + Eduard
divv odpowiedział divv → na temat → [L]Warsztat
Tak, mam cieniutki drucik cynowy, robiłem juz próby i pasowało. Jednak - żeby nie było łatwo - w oryginale drut przechodzi przez okrągłe końcówki słupków. W moim wypadku musialbym zrobić nacięcia. Już widzę, jak wszystkie krążki odpadają... Chyba żeby na gorąco np. żyletką je lekko nadtopić? Wszystkie sugestie mile widziane, chociaż oryginalnie chciałem je tylko owinąć wokół słupków. -
Toolsy występują w trzech rodzajach malowania - kolor narzędziowy, kolor kamuflażu lub kolor niewidzialny. Sam nie wiem, który wybrać z tych dwóch pierwszych... Na Armoramie ktos napisał "As far as the tools go, the shovel, matock handle, axe, and sledgehammer all have wooden handles, but some people paint them some keep them wood color using lindseed oil to keep the wood from rotting." Nic na temat malowania samych narzędzi, ale pewnie z fabryki schodzą na czarno jak widać poniżej. Sugestie? Podobnie jest zapasowymi ogniwami do gąsienic:
-
CH-47C no. 22280 242nd Sugar Bears - 1:48 Italeri + Eduard
divv odpowiedział divv → na temat → [L]Warsztat
Kalkomanie zakończone. Trwało to 3 dni po 3 h. Święta niestety nie służą modelarstwu. W mojej ocenie te kalki są dziwne, w niektórych miejscach mają mało wspólnego z rzeczywistością, czasem nie trzymają skali, a na przykład oznaczeń "Cut Here for emergency exit" w ogóle nie było zaznaczonych na schematach w prawidłowych miejscach i ilości. Wiem, że mam babola, bo oznaczenia STEP i czarne linie są położone odwrotnie :-( Teraz czas na poprawki farby rozmytej Softerem oraz ostateczną warstwę satynowego lakieru. Potem lekki wash, zacieki, itp. Mam też pomysł na narty. Najpierw zrobię szkielecik z polistyrenu, który wypełnię Miliputem. Jak wyschnie, to będę szlifował.... -
W Bradleyu brak widocznych postępów. Ślamazarnie idzie malowanie szczegółów, bo kalkomanie w Chinooku. Z godnych uwagi rzeczy udało mi się złamać jedną z anten DUKE oraz lufę. Zamówiłem metalową w RB Model i czekam. Obie anteny za to pomalowane Humbrolem 127 US Ghost Grey. Druga - ta złamana - spoczywa w pudełku.
-
Sd. Kfz. 9 FAMO z Tamiyi - waloryzować czy nie?
divv odpowiedział divv → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Wystarczy Aber zestaw1? W sumie są 3 zestawy i czy rzeczywiscie warto iść we wszystkie 3? Oprócz Abera znalazłem jeszcze zestawy Eduarda, Parta i Voyagera. Ten ostatni jest dość ciekawy... Trochę odstręcza mnie ilość detali od Abera. Wolno idzie mi obróbka PE, nie chciałbym spędzić następnych 2 miesięcy wklejając części wielkości łebka od szpilki . -
Wesołych i spokojnych Świąt wszystkim forumowiczom! Dostałem pod choinkę Sd. Kfz. 9 FAMO z Tamiyi. Sklejać z pudła czy dokupić jakieś fototrawionki? Proszę znawców tematu o opinie. Z góry dzięki za podpowiedź!
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
divv odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Wesołych i spokojnych Świąt wszystkim forumowiczom! Dostałem pod choinkę Sk. Kfz. 9 FAMO z Tamiyi. Sklejać z pudła czy dokupić jakieś fototrawionki? Proszę znawców tematu o opinie. Z góry dzięki za podpowiedź! -
To tylko kolor bazowy, będę szukał szczegółów i malował detale wkrótce. Pozdrawiam, Rafał
-
CH-47C no. 22280 242nd Sugar Bears - 1:48 Italeri + Eduard
divv odpowiedział divv → na temat → [L]Warsztat
Też tak uważam, aż dziw, że nikt tego jeszcze nie robił? Chyba, że po prostu nie trafiłem na żaden warsztat / galerię. Jest z tym dużo roboty, bo to błysk. Doświadczenie czołgowe jest malo przydatne, bo tyle, co się namęczyłem przy szlifowaniu, tego nigdy wcześniej nie doświadczyłem, a i tak zostało mnóstwo zacieków po CA. Tak więc szacun dla kolegów lotniarzy oraz samochodziarzy, bo to jubilerska robota i czystość musi być jak na OIOMie... Każdy syfek i włosek widać. Warsztat mam w piwnicy i nawet nie wiedziałem, ile kurzu wokoło... -
CH-47C no. 22280 242nd Sugar Bears - 1:48 Italeri + Eduard
divv odpowiedział divv → na temat → [L]Warsztat
Dzięki! Samodzielnie robiłem kalki 'ARMY" oraz "U.S. ARMY 22280". Reszta to kalki Techmodu US Insignia oraz kalki Italeri. Własne kalki to super sprawa, bo mam kolorowego lasera w domu, ale i tak trzeba jeszcze popsikać bezbarwnym, bo techmodowskie są cieniutkie i się rwą jak pończochy na grzybobraniu. Jakby literki były większe, to można by spróbować wyciąć skalpelem maskę, ale się jakoś nie odważyłem. -
Przyszła farba AK-122 i pomalowałem. Potrzebne były 2 warstwy kładzione dzień po dniu. Efekt - oceńcie sami Teraz czas na szczegóły jak lufa, wyrzutnie granatów, narzędzia, potem lekko odpryski i wash. Gąsienice też przygotowane do budzenia. Tutaj popsikane Dark Rust od Vallejo. Potem czas na siatkę i bambetle.
-
Dzięki! Powierzchnia w kilku miejscach mi odpadła, bo żywica szybko schła, a potem w kilku miejscach dotknąłem paluchem. Dopiero poźniej zalałem piasek rozcienczoną żywica i to pomogło ustabilizować antiskid. Dałem naj najdrobniejszy piasek, jaki miałem (Pucek dla szynszyli), ale i tak jet lekko off-scale. Niemniej jest wyraźniejszy niż zestawowy.
-
CH-47C no. 22280 242nd Sugar Bears - 1:48 Italeri + Eduard
divv odpowiedział divv → na temat → [L]Warsztat
Walka trwa. W międzyczasie miałem 500 poprawek, bo coś odpadło, w kilku miejscach pochlapałem farbą od Bradleya i musiałem robić podmalunki. Na szczęście mogłem zacząć kładzenie kalek. Te od Techmodu łatwo się zrywają, niestety. Moje kalki w ogóle sie rozpadły w wodzie. Na szczęście, zrobiłem próbę na jednej i pozostałe pokryłem dosyć grubą warstwą lakieru bezbarwnego. Po tej akcji kładzenie kalek obyło się bez problemu, aczkolwiek widać, że są dosyć grube, nawet po Softerze. Ogólnie jednak wtopiły się ładnie. Na razie skończona jedna strona - prawie. Pozostało mi wrażenie, że niektóre są za duże , a inne mają dziwny kształt. W jednym przypadku poszedł babol - kalkomania na dachu po lewej stronie przedniego pylonu powinna być prosto i mieć wycięte półkole wokół kopuły... Kalkomanie z Italeri kładzie sie dobrze, ale jest ich bardzo dużo i to malutkich. Nie do końca opis ich kładzenia jest zgodny z rzeczywistościa i zasadniczo ich wersja nie jest do końca zgodna z oryginałem, ale staram się jak mogę, chociaż nie wszędzie mi się to udało. Ale trudno. Na koniec prezentuję Obiekt-1, który będzie służył za szablon do brudzenia. Na białych śmigłowcach jest trochę brudu, ale bez przesady, pojawiają niekiedy także zażółcenia czy brudne smugi. -
CH-47C no. 22280 242nd Sugar Bears - 1:48 Italeri + Eduard
divv odpowiedział divv → na temat → [L]Warsztat
Bardzo dziękuję! Narty przód i tył są innej wielkości, chociaż kształt mają identyczny. Nigdy nie robiłem kopyt, poszukam tutoriala i zobaczę, czy dam radę zrobić. Dzięki! -
CH-47C no. 22280 242nd Sugar Bears - 1:48 Italeri + Eduard
divv odpowiedział divv → na temat → [L]Warsztat
Wrzucam jeszcze kilka fotek z procesu budowy. UWAGA! ZDJĘCIA ZAWIERAJĄ SCENY DRASTYCZNEGO KALECZENIA PLASTIKU! Rzeżba i wycinanie otorów pod siatki. Skalpel + piłka. Ogólnie nie polecam. Muszę kupić inne narzędzie np. dłutko grawerskie, bo sama idea mnie przekonuje. Siatki wklejane CA średnio gęstym i szlifowane debonderem. Zostało mnóstwo włosków z wacików... Przygotowanie do malowania tylnej klapy: I już pomalowana: Oklejanie do malowania Delikatna zmiana końcówek na uchwytach anteny Siedzenia "pasażerskie". Zostały Italeri, bo te od Eduarda jakoś mi nie pasowały... Po zdjęciu maskowania, w kilku miejscach trzeba było zrobić poprawki. Niestety, podmalunki ta sama farbą przyniosły katastrofę - rozpuszczalnik niszczył już gotową warstwę. Jedyne rozwiązanie to pryśnięcie bezbarwnego lakieru błyszczącego Vallejo i wtedy dopiero podmalunek (pędzelkiem). Przy czerwonym nie miałem wyjścia. natomiast przy białym wystarczyły poprawki białym Vallejo Model Air zmieszanym z lakierem błyszczącym. Tak samo musiałem zrobić, aby pomalować wydechy na miedziano. Ale to już mam za sobą, na szczęście. Kolejne wyzwanie to narty. mają nietypowy kształt. Chyba będę musiał je wyciąć ze styroduru i pokryć szpachlą...
