Powoli zbliżam się do końca. Ekwipunek chwilowo podczepiony BlueTackiem, do przemyślenia, chociaż już widzę,że pojechałem ostro z SF. Ułożenie też zbyt schematyczne - do zmiany. Figuranci chwilowo bez buziek, ale wkrótce będą.
Na pewno trzeba będzie ten ekwipunek nieco podkurzyć i do zastanowienia się, czy warto wieszać wszystko. Dojdą tutaj jeszcze butelki z MENGa i kartony z MRE i takie tam. Dodam też trochę śmieci. Chciałbym też dodać wyschnięte drzewo - taki kaprys.
Uchwyty do holowania też mi się poprzesuwały...
Zdjęcia bez obróbki, prosto z aparatu.
Wszelkie uwagi mile widziane...