Skocz do zawartości

paczek1981

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    421
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez paczek1981

  1. Ogólnie modelik ładnie wykonany. Czy skorzystałeś ze zdjęć jakie wstawiłem na forum ?? viewtopic.php?f=74&t=31714
  2. paczek1981

    MAN PHOENIX

    Jak batmobil. Wchodzi w zakręt i chwyta się co jest pod ręką:P
  3. Czym robiłeś te zdjęcia? Telefonem Iphone?! Jak tak to do zdjęc potrzebujesz duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo światła.
  4. Dzak! Tak jak napisał kolega pmroczko otwory które znajdują się w ramach są przystosowane do różnych wariantów zabudowy ciężarówki i są one zrobione w takich miejscach że nic nie grozi. Zarówno Europejskie jak i Amerykańskie tak maja. A co twej wypowiedzi Dzacek na temat dźwigów to proszę poczytaj trochę o tych konstrukcjach a później pisz! Większośc konstrukcji składa się z trójkątów bo to są najmocniejsze konstrukcje. M.in. mosty, dźwigi i dachy w stadionach!! A robota super idzie:)
  5. No nareszcie. Już myślałem że się poddałeś tej białej materii
  6. paczek1981

    MAN PHOENIX

    Co do rury to raczej służy do odprowadzania ciepła, żeby się kabina zbyt nie nagrzewała.
  7. Co do siateczki kolego to pisali o tym na dziale lotniczym. Kup w Biedronie najtańszą herbatę piramidkę i masz eleganckie siateczki. Zawartość do kosza bo nie nadaje się do picia:)
  8. To wyobraź sobie co robi piach zamiast wody z amortyzatorem! Nie ma wyjątków niestety.
  9. paczek1981

    MAN PHOENIX

    No tego warsztatu nie odpuszczę. Ładnie cacko sklejasz, Chyba unikat juz?? Czy się mylę?!
  10. Witaj. Firanki zostawiasz z plastiku czy coś będziesz działać w tym kierunku?!
  11. Zawsze amortyzatory są montowane tą szerszą osłoną do góry. Kolega pmroczko ma rację. Ma to za zadanie ochraniać tłoczysko przed piachem i innymi niepożądanymi elementami które mogą uszkodzić amortyzator. Od razu napisze że w motocyklach jest to inaczej skonstruowane że tak mogą pracować. Pozdrawiam
  12. No nareszcie. Prawie zapomniałem już o tym warsztacie ;)
  13. Fajny poradnik. Ale czy nie lepiej byłoby na górnych pokładach od strony sufitu podkleić folię aluminiową?! Lepiej by rozpraszała światło. Próbowałeś?! Fajnie ci wychodzi ten warsztat. Pozdrawiam Mariusz
  14. No i gdzie te obiecane fotki?!
  15. Miodzio!!
  16. Świetnie ci wychodzi autko. Będę kibicował. P.s. Pisze się zacząłem a nie zaczolem.Sorka że poprawiam ale mnie razi jak jest jest błąd.
  17. NO cudowny sprzęcik.Ogólnie wrażenie 8.5/10 P.s Chyba lekko kalki ci się przestawiły na kapach zaworowych.
  18. O w twarz jeża! Myślałem że zrobiłeś błąd w opisie 1/144 i to jest 72 albo 48, a tu faktycznie micro skala. Nie wiem co napisać. Pięknie!!!
  19. Ciekawy modelik. Bacznie obserwuje. Super ci idzie.
  20. Foty robiłem z lampą błyskową. W rzeczywistości kolorek jest ciemniejszy. Zastosowałem farbę Pactra A69 Polish Khaki II , a jako podkładu użyłem jakiegoś samochodowego szarego.
  21. Na razie fotki góry. Dół trzeba dopracować jeszcze trochę. Heh zachciało mi się robienia komór bombowych Co jak co jestem zadowolony i to baaaaaaaaardzo z szybek że mi w miarę ładnie wyszły.
  22. Diobeu- Jak bedziesz go robił jak QM 2 to ci wyjdzie cacko. Nie pękaj tylko działaj. Trzymam kciuki.
  23. paczek1981

    Volvo F88

    Ja to co będzie?! Będzie działająca miniatura silnika Cieszę że wróciłeś z projektem :>
  24. I wszystko jasne Malowanie Malowanie typowe. Góra na ciemny kolor oliwkowy - zielony, dół jasnoniebieski. Oznaczenia na samolocie ograniczały się , w przypadku wczesnych maszyn, do ewidencyjnych numerów podskrzydłowych w kolorze czarnym. Nieliczne Łosie miały namalowane numery jakie otrzymały w eskadrach. Znaków eskadr Łosie nie nosiły. Na usterzeniu kierunku umieszczano znak fabryczny PZL w czarnym kolorze oraz czarny napis "Łoś". Źródło: http://www.weu1918-1939.pl/lotnictwo/bombowce/los/dowodztwo_lotnictwa_bombowce_los.html Dziękuje wszystkim. Jutro czas zaatakować modelarski.
  25. Koledzy napiszcie czy mogę łosia pomalować na brązowo zamiast oliwki?!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.