Skocz do zawartości

Observer

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    383
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Observer

  1. Observer

    Iraqi Freedom

    Skoro nie ma sprzeciwów to diorama leci do galerii Chciałbym jeszcze tylko podziękować kolegom Dexter, Grzegorz, tofik, krzysztof66, Mare_K, LordDisneyland, których opinie/uwagi miały istotny wpływ na przebieg prac i w konsekwencji wygląd dioramy.
  2. Observer

    Telic 2003

    Diorama ma przedstawiać siły brytyjskie jeszcze przed momentem dotarcia do Basry (początkowe przedmieścia). Do przedstawienia sceny wykorzystałem Challengera 2 (Tamiya) i brytyjskich "Desert Rats"(Dragon). Ciekawostką jest, że sama nazwa operacji została wybrana przez Ministra Obrony przy użyciu komputera na zasadzie losowania. Miało to zapobiec kojarzeniu operacji z interesami politycznymi(jak dla mnie "Brytole" po prostu pomogli "Stańskom Zjednoczońskom" położyć łapę na złożach ropy). W fazie planowania ludzie zaczęli żartobliwie rozwijać ten skrót:TELIC- Tell Everyone Leave Is Cancelled. Jest to mój pierwszy taki ulepek, na pewno nie jest to jakaś super praca, ale pozwoliła mi poznać parę nowych rzeczy, technik itd. Figurki robiłem w zeszłym roku i niestety cierpią one na "syndrom początkującego" tzn. pozostawione szwy, słabe cieniowanie albo jego brak itd., ale chcąc to poprawiać musiałbym je malować od początku, a po prostu nie mam już na to czasu. Dziękuje wszystkim, którzy byli uprzejmi pomóc mi w warsztacie.
  3. Observer

    Iraqi Freedom

    Wcale tego tak nie odbieram. Coś tam podłubałem przy tych drzwiach. Nie wiem czy o taki efekt Ci chodziło. Faktura została trochę zmieniona. Przejechałem po drzwiach stalową szczotką, ale zdjęcia średnio to wyłapują.
  4. Observer

    Iraqi Freedom

    Piach na parapecie ma kolor miału kwarcowego (oświetlenie do robienia zdjęć w miejscu pracy mam kiepskie, ale nic na to nie poradzę). Celowo zrobiłem jaśniejszy, ale koniec końców, nie znam się i może faktycznie trzeba przerobić na lekko ciemniejszy odcień (na pewno na drzwiach). Same drzwi to nie wiem...nie są dostosowane do budynku, ale czy muszą być... . Wyrwane drzwi i tak nie stały by tak po prostu oparte elegancko, tylko spotkały by się z glębą i to niekoniecznie w jednym kawałku. A jak powinny wyglądać wyrwane drzwi i jak to wykonać (dodam tylko, że drzwi są z plastiku)?
  5. Observer

    Iraqi Freedom

    No i nie wiem, powoli chyba trzeba to kończyć ...
  6. I nie skusiłeś się potem na coś więcej, jakiś kursik . Niestety brutalna prawda jest taka, że to jednak drogi sport jest (o samolotach nawet nie wspomnę). Jak będę w kraju, to do Inowrocławia się przejadę, bo jestem bardzo ciekaw atmosfery jaka panuje na spotkaniu modelarskim połączonym z imprezą. Zresztą ostatnio było podobno sporo forumowiczów, kilka prac nawet rozpoznałem.
  7. Observer

    Iraqi Freedom

    Wznowiłem prace nad dioramą. Podłoże jest już utrwalone i obrobione farbami. Osadziłem zapory wpodłożu, dodałem gruzy. Elementy zieleni jeszcze będą wzbogacane o kępki dłuższej trawy. Zieleń mam zamiar dodać jeszcze w pobliżu budynków (pojedyncze kępki). No i co teraz ...chyba powoli zacznę wrzucać drobnicę...znaki, słup, figurki, palmy no i oczywiście serce tego ulepku czyli czołg.
  8. Dzięki za info. Świadczy to bardzo dobrze o producencie modelu. No to muszę się chyba odnieść do uchwytów, gdyż wielu forumowiczów zwróciło na to uwagę. Tak, są za duże, ale naprawdę nie mogłem znaleźć mniejszych kulek (albo zabrakło wyobraźni skąd je wytrzasnąć). Uchwyty zrobiłem z wyciągniętych kulek z wisiorka od nieśmiertelników. Po prostu nic innego nie przyszło mi do głowy. Zaatakowałem oczywiście płeć piękną o jakieś koraliki, ale były jeszcze większe. Przy elementach dorabianych zawsze pojawia się problem skali. Uchwyt od wyczepu powstał natomiast ze starych niewykorzystanych elementów fototrawionych i tutaj faktycznie wymiar jest ok. Ale jakby się przyjrzeć uchwytom od trymera, to mimo iż ledwo dało się to złapać pensetą, to jaby to przenieść na rzeczywistość okazałoby się, że jest pewnie kilka centymetrów za długi.
  9. Nie, to egzemplarz całkowicie fikcyjny. Numery ma dokładnie takie jak na pudełku z modelem. Zrezygnowałem z odwzorowania konkretnego egzemplarza, ponieważ nie umiem wykonać kalkomanii na własną rękę. Nie chodzi mi o same numery, ponieważ producent daje na kalkach wszystkie cyfry i można zrobić numery jakie się komu podobają, ale na stateczniku musiałbym zrobić logo aeroklubu, no i umieścić zakaz wykonywania akrobacji. Sam schemat malowania jest jednak taki jak na szybowcu, z którym miałem styczność. Elementy dorabiałem również na podstawie wspomnień i zdjęć, także nie jest to fikcja. Tak więc brakuje logo i przekreślonego A. Mam nadzieję, że jak skończysz Muchę lub Pirata to pochwalisz się w galerii. Mam wrażenie, że ta kategoria w modelarstwie umiera. Może też dlatego, że dobrych modeli brak. Ardpol daje radę, ale niewielu decyduje się na zakup żywicznego modelu szybowca (może to kwestia ceny zestawu). Na konkursach modelarskich jak przeglądam klasy, to też nie bardzo widać szybowców. W Inowrocławiu wiem, że była taka klasa.
  10. Masz absolutną rację, ale pasy są z blaszki i po prostu nie da rady ich zapiąć na drążku. Trochę więc jest niekonsekwencji z mojej strony. Lepiej byłoby ster wysokości właściwie wychylić do dołu...trudno.
  11. Jako, że sezon szybowcowy zaczyna wchodzić na obroty postanowiłem, że zrobię coś "na czasie", a wybór padł na żywicznego "Bociana" firmy Ardpol. Co prawda moja przygoda z szybowcami szybko się skończyła, ale bardzo dobrze wspominam czas spędzony w aeroklubach. Swoje pierwsze kroki stawiałem właśnie na "Bocianie". Zauważyłem, że Ci którzy mieli okazję się na nim szkolić, mają zwykle duży sentyment do tego szybowca, o czym świadczy chociażby fakt istnienia wątków z modelami "Boćka" właśnie (laminatów próżno szukać). Ano właśnie, jest to jedna z ostatnich już konstrukcji drewnianych, na których wciąż odbywa się loty. Liczy sobie już chyba ok 50 lat! (Innym takim zabytkiem jest jeszcze "Pirat", z którym też miałem do czynienia) Opis konstrukcji sobie daruję, ponieważ wszelkie informacje można łatwo znaleźć w internecie. Jeśli chodzi o sam model to nie pamiętam, kiedy ostatnio tak dobrze się bawiłem/relaksowałem przy budowie. Kilka elementów zrobiłem sam(głównie w kokpicie, ale nie tylko), ponieważ żal mi było odpuszczać pewnych rzeczy (musiały się pojawić uchwyty do dźwigania ogona, kto dźwigał ten wie, że ten element jest bardzo istotny i zapada w pamięć już po jednym dniu spędzonym na lotnisku ) Przy budowie przypomniały się jeszcze poranne pucowania szybowca, stąd na krawędzi natarcia takie"coś" co w zamyśle miało odwzorować zmasakrowane robactwo. To tyle słowem wstępu, zapraszam do galerii. A tu parka. Ten drugi to wcześniejsza wersja "Bociana" w fikcyjnym, symbolicznym, złotym malowaniu. Do pełni szczęścia brakuje mi już tylko JAKa-12 w tej skali, ale chyba nie ma takiego modelu do kupienia.
  12. Observer

    Lotnictwo Szwecji

    Dziękuję Panowie za namiary. Zestawów jest kilka, ale nie zawsze wiadomo na co się trafi. Kusił mnie ten Revell w okazjonalnym biało-czerwonym malowaniu, ale nie wiedziałem czy to dobry zestaw, czy tylko jakiś badziew z ciekawymi kalkami. Popełniłem dawno temu Aeroplasta i wtedy był to dla mnie fajny model do nauki, ale teraz chciałbym coś solidniejszego za rozsądną cenę. Fajnie też, że jest coś i w 1/48.
  13. Observer

    Lotnictwo Szwecji

    Panowie!... jak ja dawno modelu Viggena nie widziałem Erolek to kamo jest po prostu bajecznie wykonane.(z prawej) Odbiegając nieco od tematu. Gdzie znajdę dobry zestaw Drakena (Revell może?).
  14. Observer

    Potez 63.11 (Azur 1/72)

    Muszę przyznać, że potrafisz robić fajny preshading. Modelik z pewnością będzie świetnie się prezentował w galerii.
  15. Zazdroszcze tylu udanych prac. Jestem ciekaw gdzie Ty to wszystko trzymasz, bo jednak dioramki trochę miejsca zajmują . Czekam na kolejne dzieło.
  16. W moim sprzęcie na styczność z tym rozcieńczalnikiem narażony jest 1 o-ring, który i tak zdejmuję do dokładnego czyszczenia (zapsasowych też kilka mam, są to tanie rzeczy) Nitro nie jest jedynym specyfikiem, który ma negatywny wpływ na uszczelki. Tak więc decyzja o zakupie kilograma o-ringów będzie raczej odmowna Panie. A można wiedzieć z czego to jest robione? Być może przetestuję jak znajdę. Trzeba próbować żeby znaleźć najlepszy środek. Dzięki za ostrzeżenie. Rozumiem, że na drogi oddechowe wpływa bardzo negatywnie i na skórę również. Muszę sobie jakieś rękawiczki z apteki sprawić, bo maseczkę już mam.
  17. Zdecydowałem się na to co podpowiedział Kolega pilex7, czyli na rozcieńczalnik nitro. Mam blisko do sklepu z farbami, a buteleczka kosztuję 4 zł. W zasadzie można było na to wpaść samemu, ale chemik ze mnie żaden, a wszystko sprawdzam metodą empiryczną. Efekt jest taki o jaki mi chodziło. Farba jest rozpuszczana i na razie czyszczę bez ciągłego rozbierania całego aerografu na części. Jeszcze raz dziękuję.
  18. Miałem okazję podziwiać parę prac we Wrocławiu i dlatego już wiem, że efekt końcowy będzie świetny. No ale oszukał mnie Pan mówiąc, że nie maluje chromów . Można wiedzieć o co dokładnie chodzi. Rozumiem, że baza to jakiś czarny, a na to poszedł bezbarwny lakier połysk tak? Pytam, bo nie znam się za bardzo, a chciałbym zrobić kiedyś jakiś motorek.
  19. Dziękuję bardzo Panowie. Bardzą fajną zaletą tych farb jest to, że schną w tempie błyskawicy. Po przejściu z emalii to naprawdę byłem w szoku. Spróbuję jeszcze kupić ten Levelin Thinner z retarderem i zobaczę jakie są efekty z tym wynalazkiem (tzn. jaka będzie powierzchnia, bo rozumiem, że retarder poprzez opóźnienie momentu wyschnięcia da gładszą powierzchnię)
  20. Zamierzam przesiąść się na farby gunze serii C. Dotychczas malowałem emaliami, ale czas schnięcia na moje warunki pracy jest za długi i przylepia się kurz. Mam dwa pytanka dotyczące tych farbek. Mam oryginalny rozcieńczalnik (ten bez retardera), ale rozcieńczam na oko. W emaliach jakoś mi szło, ale tu zawsze albo za gęsto, albo za rzadko. Jaki jest mniej więcej stosunek rozcieńczalnika do farby przy zastosowaniu aero. Drugie pytanie nawet dla mnie istotniejsze. Czym myć po tym aero. Nie chcę używać do tego rozcieńczalnika, bo jest dość drogi i po prostu szkoda mi go na ten cel. Próbowałem benzyny lakowej i cleanlux'u, ale reakcja jest taka, że z farbki robi się delikatna guma. Żeby dokładnie wyczyścić aero muszę rozbierać go ciągle na części. Na jedno malowanie może tak być, ale jest to uciążliwe, gdy chcę np. tylko przedmuchać i szybko wymienić kolorek. Czego więc użyć do czyszczenia?
  21. Świetne wykonanie, świetny pomysł, nic tylko gratulować. Czy można zapytać czy masz pomysł na następną pracę? Pytam, bo Twoje dioramki(i nie tylko) są bardzo oryginalne i jestem ciekaw co tam się w głowie rodzi.
  22. Observer

    Su-27 1/72 Hasegawa

    No tak, zdaję sobie sprawę. Tak się zastanawiam czy nie warto zakupić Model Master'ów z serii Authentic. Są tam farby, które są specjalnie stworzone do wykonania tego kamo. Nie jestem jednak całkiem przekonany czy rzeczywiście oddają one barwy jakie można spotkać na Su. Gdzieś czytałem, że można też znaleźć całkiem trafne farby z oferty Gunze. Faktycznie z tymi farbami to można dostać bólu głowy. Jescze raz gratuluję modelu i pozdrawiam.
  23. A mógłbyś powiedzieć czy nitowałeś to tałatajstwo czy to wash uwydatnił nity. Chciałbym takiego zrobić, gratulacje. Są do niego jakieś skromne dodatki (tzn. kokpit albo cuś?)
  24. Observer

    Su-27 1/72 Hasegawa

    Może jestem namolny, ale interesuje mnie czy sam układ plam (i nie tylko,generalnie malowanie) to wzięte z dokumentacji,jakichś zdjęć czy czegoś innego. Tak pytam, bo sam mam w planach Su i przyglądam się różnym pracom. Pozdrawiam
  25. Observer

    Su-27 1/72 Hasegawa

    Fajniutki, czysto sklejony, elegancki . Malowanie wykonałeś według instrukcji, czy dokumentacji?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.