Skocz do zawartości

madeira

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 105
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez madeira

  1. Mały update z początków malowania. W rzeczywistości model jest ciemniejszy i kolor daje dobra bazę do wersji ostatecznej, która będzie wyglądała mniej więcej tak: Musze jeszcze kilka elementów dorobić (łańcuchy, osprzęt głównego km'u, kable, anteny..). Szalom!!
  2. Dlatego nie będzie jazdy w trawie, tylko w sterylnych pokojowych warunkach dla uciechy oka. Może kiedyś jakiś teren się trafi, ale raczej nie trawiasty. Zdaję sobie sprawę z delikatności blach, nawet w takiej skali. Dzięki za troskę. Co z Twoim modelem?
  3. Dopadł mnie brak czasu. Zmieniłem pracę i póki co dużo czasu spędzam po pracy w domu przed kompem, żeby napisać raport i zaplanować następny dzień.. Na szczęście powoli uczę się pracy w tym systemie i może w przyszłym tygodniu już się z tym ogarnę i będę mógł siąść do Tygrysa. Pozdrawiam!
  4. Mam złą wiadomość. Na odwrót są osłony rur wydechowych. W sensie te paski na górze i na dole osłony mają być wypukłe. Robi się to tak, że trzeba czymś twardym przejechać je od wewnątrz, tak by wybrzuszyły się na zewnątrz. U Ciebie to jest niemożliwe teraz, bo wewnętrzna część jest zewnętrzną i na odwrót. Zrozumiałeś coś z tego? ::
  5. madeira

    Merkava Mk.IV Academy 1/35

    No IV LIC z Academy ukazało się już chwilę temu. Miałem w rękach ten model i faktura powierzchni nie zachwyca. Owszem jest, ale podobna jest raczej do tej z Challengerów niż z Merkav. No cóż, jednak spray jest bezkonkurencyjny. Pozdrawiam!!
  6. Z tymi spawami... Ech... Super, że się za nie zabierasz. Będę wspierał w bólu tworzenia. z doświadczenia wiem, że efekt potem wynagradza trud. ;) Dasz radę! Póki co idzie dobrze.
  7. na pewno szóste zdjęcie. Wzdłuż silnika idzie taki ładny szew.
  8. Witam. No to mamy pierwszy nie -niemiecki model w skali 1:16 na forum. Przeglądając na szybko zdjęcia, zauważyłem dwie rzeczy: na szóstym zdjęciu widać szew po wypychaczu, więc może da się go usunąć, a druga sprawa, to te dwa pociski. Czy Trumpeter odlał uchwyty razem z nimi? Tak to wygląda i nie za ładnie to wyszło. Hmm, można by jeszcze spróbować coś wykombinować z górną częścią pedałów, bo jest trochę toporna i zegary jakieś takie niemrawe wyszły, ale może się czepiam. Ogólnie prezentuje się ciekawie. Powodzenia i dużo wytrwałości, bo modele w tej skali buduje się dłuuuugo.
  9. Edek z krainy kredek, hehehe Też siadam na widowni. Pozdrówki!!
  10. Witam. maciejooo wg większości religii Bóg jest tylko jeden. Nie wnikam kto ma jakiego. Ja się za Boga żadnej z nich nie uważam. Dziękuję jednak za docenienie. Co do gąsienic, jest tak jak napisałeś -póki co są czymś nietrwałym z pojedynczych ogniw. Co do ich zwisu, to opierają się u mnie właśnie na drugim kole jezdnym. Może tego nie widać na zdjęciach dokładnie, ale w rzeczywistości tak jest. Co do sprzedaży, to ten model nie jest do tego przeznaczony, a jego wartość póki co dobija już powoli do tysiąca (sam model, blachy, koła etc..). Pozdrawiam!
  11. Witam. Skończyłem tylna płytę. Update byłby wcześniej, tyko strugałem stopkę do podnośnika. Ogół wygląda tak: Na koniec fotka poglądowa obecnego stanu z wieżą we właściwym położeniu: Jutro muszę kupić czarny bristol i zrobić porządne tło do zdjęć, bo obciach z żółtą ścianą. Że jeszcze nikt mnie za to nie zbeształ..
  12. Dorobiłem jeszcze grzybki przy osłonach rur wydechowych: Idę spać...
  13. Witam Dzięki Panowie za pochwały. wiosna95 ja już mam swojego Tygrysa Królewskiego. Do rzeczy. Uporałem się ze skrzynką na tylnej płycie. Masakra była, przyznaję, ale efekt godny trudu. Na zdjęciu poniżej wygląda, że wszystko jest krzywo, ale to tylko perspektywa zdjęcia. No popatrzcie sami: Skrzyneczka solo: ..i zamontowana: I dla kolegi, który prosił zdjęcie z pudełkiem zapałek: Póki co tyle.
  14. Kurde, cały czas mi coś nie pasowało w sylwetce Tygrysa.. Okazało się, że na niemieckim forum (dawałem wcześniej link do tego), koleś który pisał o zmianie położenia wieży walnął się o 3-4 mm i wg jego obliczeń wieża była o tą właśnie odległość za bardzo wystawiona do przodu. Ostro przestudiowałem plany Tygrysa i udało się błąd poprawić. Fotki, także te z pudełkiem zapałek, będą jak coś nowego dorobię. Pozdrawiam!!
  15. madeira

    Tiger I DAK Tamiya

    Może faktycznie..
  16. No wiem, pierdoła jestem. Od razu mogłem tiif'a sprawdzić, a nie takie farmazony pisać. Dzięki Jacek po raz kolejny (trzeci dzisiaj??). Tomek dzięki za fotkę Tygrysa w tym drugim malowaniu. Dyskwalifikuje mnie lufa, bo z tego co patrzyłem, wydechy nie byłyby trudne do przerobienia. Ktoś już to chyba robił na forum, nie?
  17. madeira

    Tiger I DAK Tamiya

    Aaaaaa!!!!!! Mój kociak!! No, jest szansa, że w końcu będzie jako tako wyglądał. Ty, miałeś czekać z warsztatem. ;) Dobra, ja ze swoim też.
  18. O k k k kurde, takiego Abramsa jaki się zapowiada na forum jeszcze nie było. Super!!
  19. Witam. Co do malowania, to najprawdopodobniej będzie to ten konkretny egzemplarz: I takie malowanie: choć po głowie chodzi mi jeszcze to: Jest tylko kilka znaków zapytania. O ile dobrze widzę, to na obu zdjęciach z poligonu w Mailly le Camp jest pojazd nr. 334. Tylko, że na pierwszym zdjęciu ma on jednoczęściową lufę, a na drugim dwuczęściową. Na schemacie Tamiyi jest nr. "313", ale najbardziej odpowiada on schematowi z tych zdjęć. NO chyba, że to górne zdjęcie przedstawia wóz nr. 324. W sumie układ plam jest trochę inny.. No w każdym razie skłaniam się ku "334".
  20. Witam wszystkich!! Mimo wcześniejszych zapowiedzi, że warsztat ten wystartuje dopiero za jakiś czas, zaczynam go już teraz. Powód? Ciężko jest siedzieć bezczynnie, gdy jest się w posiadaniu takiego modelu. A na warsztat trafia model Tamiyi w skali 1:16 wyposażony w metalową wannę wraz z zawieszeniem, metalowe koła napędowe i napinające, koła jezdne z metalowymi obręczami i metalowe gąsienice. Model posiada również wymienione aluminiowe rury wydechowe. Góra to plastik, choć zapewne jakieś blaszane elementy się pojawią. Niestety aktualizacje nie będą tu tak często, jak w przypadku Tigera I, ponieważ ten drugi ma pierwszeństwo w budowie. Poniżej zdjęcia stanu wyjściowego do budowy Króla: Na tylnej i przedniej dolnej płycie jest jeszcze stary zimmerit. Będzie zastąpiony nowym, mam nadzieję, że już wkrótce. Zapraszam do oglądania i komentowania mojej pracy. Pozdrawiam!!
  21. Milusi. Gąsienica z T-34 wygląda jak trofeum!! Fajnie obciąłeś błotniki i te kanistry z tyłu mi się podobają. Pozytywnie.
  22. Witam. Nie wiem czy zabieg z piłowaniem włazów był dobry. Trochę teraz są plaskate. Tak widać na zdjęciach przynajmniej. Co do kół, to trochę za mało spiłowałeś: A zimmerit świetnie wyszedł.
  23. Tak, będzie.
  24. madeira

    Tiger I Academy 1:35

    Jakby Mausem po nim przejechali. Tzn tak -widać co chciałeś osiągnąć. Problemem są umiejętności. W następnym modelu skup się na jednej technice i ją opanuj. Potem kolejne. Pilnuj też poprawności merytorycznej. Zdjęć w necie i warsztatów na tym forum jest od cholery. Masz ambicję i to jest dobre. Pozdrawiam!
  25. No z wieżą tam jest buba. Nie wiem czy jest sens się bawić zmianę jej położenia. To nie jest takie proste. Dobre plany by trzeba mieć. Albo porównać ją z jakimś Dragonem. Co do kół, to chodzi raczej o to, że rant jest za duży. Wątpię, żeby to była wina za wąskiego bandaża. Ja bym bandaż spiłował lekko.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.