Skocz do zawartości

madeira

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 105
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez madeira

  1. Witam. Dziś niestety nie będzie zdjęć, bo aparat brat zabrał. Będą dopiero po weekendzie. Ale napiszę co się zmieniło. Otóż udało mi się zrobić poprawną lufę 88-ki. Trochę myślenia było z końcowym odcinkiem, bo jak wiadomo ma on zmienny profil i zwęża się w stronę hamu7lca wylotowego. Trochę prymitywnym sposobem, ale dałem radę. Przy okazji zdjęć wszystko wyjaśnię. Myślę nad tym za co się dalej brać, ale do póki nie będę miał kompletu blach na wyposażenie kadłuba, to pewnie zajmę się poprawianiem wieży. I raczej zacznę od przodu idąc ku tyłowi. Na koniec zostawię sobie budowę tylnego zasobnika. Dobra już nie nudzę, bo komu się to będzie chciało czytać... Pozdrawiam!!
  2. Podzielam głos author21. Model choć zawiera pewne uproszczenia jest bardzo przyjemny w tworzeniu. Co do zawieszenia, to oczywiście na stałe mocujesz pierwszy i ostatni wahacz (przynajmniej ja tak robiłem). Czekamy na jakiś update. ;)
  3. Witaj Doktorze! No więc lewituje lewa gąsienica. Chyba zęby nie weszły pomiędzy koła, tylko siedzą na nich. Jeśli chodzi o brudzenie, to wygląda świetnie!! A z tymi kropkami jest faktycznie babol... Szkoda, bo byłby to naprawdę świetny model, a tak tylko 4.0 mogę dać. ;) Ale to co jest wielkim plusem, że robisz duże postępy. Tak trzymać!!
  4. Dopiero się rozkręcam
  5. Witam. Jak wspominałem przez telefon, do wszystkich tych porad zastosuję się jak tylko przyjdzie czas na zrobienie z modelu full wypasu RC. Póki co robię co mogę, żeby był jakikolwiek wypas modelarski. Pozdrwiam!!
  6. madeira

    Merkava I Tamiya 1/35

    Mirek, świetnie idzie. Ciekawy jest efektu końcowego. Oj będzie szaleństwo w styczniu, oj będzie. Barthass faktycznie kapitalne zdjęcia -świetnie oddają klimat konfliktu. Pozdrawiam!!
  7. Witam. :D Wczorajszy dzień obfitował w przesyłki. Przyszły dwie: w jednej koła, przedłużenie lufy i tamiyowski hamulec wylotowy (wszystko dzięki uprzejmości Pana Janusza Jurewicza), oraz od Griefa ze Szkocji (!!!) blachy Abera "Zestaw dodatkowy do Tygrysa I". Poniżej zdjęcia tego wszystkiego: 1. Koła jezdne produkcji Heng Long (brak słów): 2. Koła Trumpetera z gumowymi bandażami: 3. Lufa działa w obecnym stanie: 4. Porównanie hamulców wylotowych -Heng Long i Tamiya: 5. Blachy od Griefa Pozostało skończyć ostatni fragment przewodu lufy i nadać mu odpowiedni kształt. Mam pewien pomysł, ale zobaczymy jak wyjdzie. Za blachy zabiorę się jak tylko kupię zestaw podstawowy (Aber 16002). Pozdrawiam i dzięki za oglądalność. ;)
  8. Sam pojazd szczerze mówiąc nie bardzo mi się podoba, ale model zrobiłeś bardzo fajnie. Lufa robi wrażenie. p.s. Kapitalnie ubłocone koła. Pozdrawiam!!
  9. No to się cieszę, że dotarła. Ja czekam na przesyłki dla siebie. Liczę, że nadejdą jutro. Zanim blachy, wymienię na pewno koła i poprawie lufę. W między czasie, jak pisałem, zajmę się lampami przednimi. Materiał zdjęciowy już jest i udało się je zdemontować. Nie mogę się jednak doczekać porządnych kół i normalnej lufy. Myślę, że jak wrzucę zdjęcia zdjętych kół Heng Longa, to nie jeden widz tego warsztatu się zdziwi. Do następnego!!
  10. To jest miłość do Tygrysa...: Nie trzeba nawet rozumieć o czym mówią. Pozdrawiam!!
  11. Załatamy, załatamy. Dziś planuje jeszcze zabrać się za światła przednie. Idą do mnie koła z gumowymi bandażami i hamulec wylotowy z modelu Tamiyi wraz z przedłużeniem lufy. Jak już to wszystko ogarnę, to powoli zacznie to przypominać Tygrysa. W dalszej części na warsztat pójdą (wg. ospreya oczywiście ). Muszę tylko kupić odpowiednią końcówkę do wiertarki. I tu jest masakra, bo jedna końcówka kosztuje 22 zł.. No ale cóż.. Ręcznie tego nie sfrezuje..
  12. Mały update -przerobiłem trochę rury wydechowe: Żeby się zabrać za resztę tylnej płyty muszę poczekać na zakup tego zestawu: http://aber.net.pl/detal/desc/tiger_i__ausf_e___early_version__basic_set__/ Co się odwlecze, to nie uciecze.
  13. madeira

    Merkava I Tamiya 1/35

    No proste!!
  14. Witam. Po długiej przewie i niecierpliwości niektórych ;) wrzucam zdjęcia obecnego stanu mojej "90-tki": Przed malowaniem zastało jeszcze doklejenie kilku elementów i okablowanie wieży oraz tylnej części górnej płyty kadłuba. Jako, że obecnie majstruję przy Tygrysie, zapowiada się kolejna przerwa. Ale zapewniam, że do tematu powrócę. Pozdrawiam!!
  15. No powiem Ci, że wycisnąłeś z tego zestawu 120%. Mnie bardzo się podoba. Zwłaszcza kamuflaż -prosty, a efektowny. Kiedyś zastanawiałem się nad Hetzerem i nie pamiętam czemu go wtedy nie kupiłem. Kiedyś na pewno się skuszę. ;) Jeszcze raz gratulacje udanego modelu.
  16. Witam. Dziś porcja kolejnych wieści z frontu. Materiał dzieli się na dwie części -tą ze zdjęciami i tą bez. Może zacznę od tej bez zdjęć. Otóż poprawiłem napięcie gąsienicy. Jest mniejsze, czyli górny bieg bardziej opiera się na kołach nośnych. Realistyczniej to wygląda, niż taka napięta jaka była. Będzie to widać przy ogólnych zdjęciach. Poza tym zabrałem się za tylną płytę. I tu będą zdjęcia: Ogół części: i trochę szczegółów: -tylna płyta: -rura wydechowa i spodnia część lewarka: -feifel: I co z tym robić? Rury wydechowe będą wyposażone w klapki zamykające dostęp do przewodu wydechowego, osłony rur będą z Abera, lewarek będzie wyedytowany Aberem (już niedługo:) ), skrzynka też będzie wspomagana blachami (ale raczej własnej produkcji). Mocowania rur są ok, więc z nimi nic ie będę robił. No a feifele już poszpachlowałem. Końcówka dłuższego przewodu została tylko do przerobienia. Wszystko? Wszystko. Biorę się zatem do pracy. Pozdrawiam!!
  17. madeira

    Merkava I Tamiya 1/35

    Nawet...
  18. Nic się nie stało, spokojnie. Zabieraj głos ile razy chcesz. Każdy post jest mile widziany. Pozdrawiam!
  19. Bzdura. Zgadza się, bo Hachette wydaje późną wersję Tygrysa, ja robię wczesną. Poza tym szczerze mówiąc, oglądnąłem sobie dość dokładnie dodatek do pierwszego numeru kolekcji i gdyby nie "zacięta" lufa i za duży otwór wylotowy na hamulcu, to lufa Heng Longa byłaby o wiele lepsza niż Hachette.. A jeśli już poruszamy kwestię Hachette, to planuje wziąć od nich narzędzia (o ile też ich nie odleją razem z górna płytą). Zdążyłem się zorientować... Mam tylko nadzieję, że choć trochę Heng Long jest podobny do Tamiyi i te blachy (szczególnie siatki i przednie błotniki) będą pasować... Tomek_gnr dzięki za linka. Na pewno się w nie zaopatrzę. Na tankzone byłem oczywiście, ale niektóre ceny są tam powalające.. Nie sądzę bym korzystał z ich oferty, ale dzięki za zainteresowanie.
  20. Witam. Jest mała aktualizacja. Wczoraj i dziś walczyłem z peryskopem kierowcy. Myślałem, że Heng Long odlał go w całości i zabrałem się za niego dość ostro -brzeszczotem.. Okazało się, że z użycia tego narzędzia będzie więcej szkód niż pożytku (stąd te dwie piękne rysy po lewej stronie przedniego pancerza ). Poza tym odlany był zaledwie kształt, a nie cały kawałek, więc poszło gładko skalpelem. Efekty poniżej: i zbliżenie: Trochę się musiałem namachać papierem ściernym, ale ostatecznie wyszło fajnie. Szpachlowałem też dziś tylne filtry powietrza (Feifel). Jutro pewnie je wyszlifuje i pokaże jak wyszło. Nie mam pojęcia jak ogarnąć wnętrze jarzma karabinu kadłubowego. Ma ktoś jakiś pomysł?
  21. Nie zaśmiecasz, wręcz przeciwnie!! Kilka Tygrysów w życiu skleiłem, i emocjonalnie jestem z tą konstrukcją mocno związany. ;) Wszystko co tyczy się Tygrysa jest w tym wątku mile widziane. Tomek, ten osprey jest niesamowity -z każdej relacji wyciągam coś dla siebie. Dzięki raz jeszcze!!
  22. Jeśli chodzi o gąsienice, to w planie są metalowe. Na allegro widziałem całe taśmy. Dodatkowe na wieże, też pewnie się znajdą. Wszelkie pomysły są ,mile widziane, bo poprawek jest tu cała masa.
  23. Lufa będzie pocięta na części. Środkowa część poleci do śmieci i zostanie zastąpiona metalowym fragmentem (a moduł RC zrobi porządny oporopowrotnik). Będę szukał hamulca wylotowego (też metalowego), bo ten ma ze szeroki kaliber ;) Jarzmo natomiast trzeba będzie precyzyjnie rozwiercić. Wszystko w sowim czasie. ;) Z Hachette być może coś podbiorę. Może zrobią fajne narzędzia. Zobaczymy... Póki co czeka mnie mocna przeróbka wizjera kierowcy. Odlali go jako jeden kawałek. Kawał plastiku jest zatem do obcięcia.. Powinienem sobie jednak poradzić. Pozdrawiam!!
  24. Witam. Od dłuższego czasu czasu chciałem się zabrać za model w skali 1:16. Wybór padł na Tygrysa z Heng Longa. Nie ukrywam, że cena miała tu znaczenie. Może kilka zdjęć tego co zastałem w pudełku (przy robieniu zdjęć brakowało mi bristolu do tła... -wielkie bydle): Na zdjęciach widać największe babole: lufa, właz dowódcy, peryskop kierowcy, przednie reflektory (tylnego w ogóle nie ma ) oraz toporność niektórych elementów. Generalnie celem jest zrobienie w miarę wiernej repliki legendy Panzerwaffe. Co do malowania, to jeszcze nie mam jednoznacznego pomysłu. Być może będzie to "213" Otto Cariusa. Wszelkie komentarze mile widziane.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.