-
Liczba zawartości
822 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Piter
-
Kawanischi N1K1-J Shiden 1/48 Otaki czyli chodźmy na bazary.
Piter odpowiedział Paranoid → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Wolumen pewnie wiesz gdzie to jest ale ogólnie dla przyjezdnych metro Wawrzyszew. Można tam dostać wszystko co tylko w modelarstwie potrzebne wraz z modelami i to za takie grosze, że nie wiem czy nie zacząć tego sprzedawać na allegro . Pozdrawiam Piotr -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Piter odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Ja wpakowałem figurki i cysternę z 1/76 Airfixa na dioramę do modelu B-17 w 72 i naprawdę jeśli jest jakaś różnica to na pewno tego nie widać. Jedynym kto może się o tym dowiedzieć bez pytania wykonawcy to sam wykonawca Pozdrawiam Piotrek -
Właściwie to tak. Praktyka jednak często pokazuje co innego. Już tutaj sporo rozmawialiśmy na ten temat. Ja miałem z kilkoma farbami makabryczne doświadczenia (mówimy o malowaniu aero) kiedy to na plastiku pojawiał mi się zamiast farby proszek. W przypadku pędzla jest ok. Po tych przykrych (aczkolwiek zaskakujących doświadczeniach) przesiadłem się na oryginalny rozcieńczalnik humbrola. Głównie proszek powstawał przy nowo zakupionych farbach więc możliwe, że producent zmienił skład chemiczny farb ale to tylko moje domysły. Pozdrawiam Piotr
-
Witam Jak to mawiają "skleroza nie boli ale...". "Złomek" jak to go "pieszczotliwie" nazwał kolega obskoczył już kilka wystaw, a ja zapomniałem wrzucić galerię na forum . Relacyje można zobaczyć tutaj: viewtopic.php?t=16351&start=15 Bidok troszkę ucierpiał podczas niektórych transportów i jednej wystawy w Bielsku. Jeden młodzieniec w wieku około 4 lat stwierdził, że model posiada zbyt długie anteny no i dokonał ich likwidacji . Możliwe, że miał racje więc usilnie przekonałem jego ojca żeby nie był na niego zły i nic się nie stało . Generalnie jestem z modelu zadowolony - bardzo przyjemnie się go sklejało, Skif wykonał dobrą robotę, a ja cieszę się, że mogłem się sporo nauczyć no i jestem zadowolony z efektu. Ostatnio strasznie dużo się rozpisuję w postach więc przejdźmy do zdjęć. Oto one: A tak sobie teraz stoi: Darzę ten model sporym sentymentem ponieważ można powiedzieć, że jest to jedyny model który tak naprawdę skończyłem i zatrzymałem dla siebie. No i bardzo miła niespodzianka z festiwalu w Warszawie gdzie dostał mimo innych, rewelacyjnych modeli aż II miejsce w klasie. Teraz odpoczywam od pancerki ale kto wie - może jeszcze coś powstanie ... Pozdrawiam Piotrek
-
wiadomość na pw
-
hehe no tak i z Tobą zgadzam się w 100 % już tłumaczę. Okopcenia dłubałem na szybkości w nocy przed warsztatami modelarskimi w Bielsku. No niestety jak się człowiek śpieszy to się diabeł cieszy. Sama 17 to jeszcze kupa pracy, owiewka była ubabrana klejem i ratowałem ją przed totalną zapaścią - niestety już więcej z nią nie jestem w stanie zrobić. Zakurzony może bidok i jest bo troszkę postał ale to co widzisz to raczej moja zabawa z malowaniem aero bez tasiemek maskujących. Troszkę ten projekt doświadczalnie traktuję i bawię się różnymi technikami. Postaram się poprawić i zwracać uwagę na Wasze rady . Pozdrawiam Piter PS. No i to tylko Matchbox - tylko żal mi było tego modelu bo każda podstawa do wykonania czegoś ciekawego jest fajna
-
Czytasz w moich myślach . Dokładnie chcę zrobić taki pomost jak w ślicznotce gdzie gościu czyści przednią osłonę. Na pewno figurek przybędzie bo mam tego cały worek. Nie śpieszę się po prostu jak mi się coś spodoba to wstawiam. Dzięki za sugestie Pozdrawiam
-
Witam Jak już wspomniałem w innym wątku nie było mnie tu długo ale nie pojawiam się też z pustymi rękoma . Jakiś czas temu dostałem w fatalnym stanie model matchbox'a (sklejony ale pozostawiał sporo do życzenia). Postanowiłem go troszkę odmłodzić (czytaj zrobić na nowo). Jako że skala 1/72 nie jest moją pasją w przypadku samolotów to dodałem mu stosowną podstawkę, załogę lotniska, cysternę z Airfix'a, jeepa willysa i trochę innego złomu który znalazłem w warsztacie. Oczywiście model jeszcze jest w powijakach - figurki nie skończone, cysterna ledwo co sklejona, płyta oczywiście wymaga poprawek, nie wspominając o reszcie która dopiero przybędzie na dioramkę. Sama 17-tka ucierpiała też zdrowo podczas transportu (karabiny, golenie etc). Odnośnie bombowca pokusiłem się o dorobienie mu (z racji ubogości zestawu i z powodu niezbyt delikatnego się obchodzenia z nim poprzedniego właściciela) wszystkich goleni oraz komór podwozia (tego akurat matchbox nie przewidywał), luku bombowego (to akurat wyciąłem i wykonałem od podstaw) oraz całego wnętrza które jest widoczne przez dosyć toporne owiewki (niestety w części nosowej nie było nic nawet podłogi). Dosyć gadania czas na fotki: Tak to wyglądało po rozebraniu modelu: Gdzieś mam więcej ale oglądanie ich wymaga pustego żołądka i naprawdę pozytywnego usposobienia do życia . A tak na chwilę obecna: Oczywiście brakuje jeszcze kalek, ludki wymagają zdrowej poprawy, willys wymaga właściwie zrobienia od nowa, cysterna też no i jeszcze kupa bawienia się w drobne szczegóły. Od razu uprzedzam, że dioramka robiona jest czysto relaksacyjnie i na pewno zawiera sporo błędów merytorycznych oraz historycznych. Oryginalny zestaw przedstawia bombowiec o nazwie "Patches" który został zestrzelony w 1943 roku. Oczywiście zmieniłem mu malowanie na jakie 17-tki malowane były pod sam koniec wojny. Cysterna oczywiście wskazuje na lotnisko angielskie czyli muszę poszukać jeszcze oznaczeń bombowców stacjonujących na wyspach w okresie wojny w wersji G. Jest to troszeczkę moja wariacja gdyż nie sugeruję się żadnym konkretnym zdjęciem, a wiele pomysłów zaczerpnąłem z filmu "Memphis Belle". Ma to po prostu ładnie wyglądać. Pozdrawiam Piotrek
-
Mała zapowiedź galerii : Generalnie jeszcze poprawki brudzenia i wnętrze wieży - no i koniec, a potem to tylko jakas podstawka. Pozdrawiam
-
problem z białym humbrolem - proszek zamiast farby z aero
Piter odpowiedział Piter → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Witam! Odświeżam nieco temat bo pojawił się kolejny problem z lakierem bezbarwnym humbrola. Przy malowaniu aero pojawiają się białe smugi w niektórych miejscach. Lakier dokładnie wymieszany, rozcieńczalnik orginalny w proporcjach tradycyjnych 1:2. Problem pojawił się także u mojego kolegi. Zna ktoś może przyczynę takiego efektu ? Nadminię, że smugi znikają po przemalowaniu ich pędzlem tym samym lakierem rozcieńczonym w takich samych proporcjach jak do aerografu. Ewentualnie jakaś sprawdzona alternatywa dla tego lakieru ? Pozdrawiam -
Dzięki Panowie Docelowo model dostanie podstawkę ale jeszcze niewiem co to będzie. Raczej nie wyrobię się z nią do konkursu z racji innych projektów więc ekspozycja będzie z wyciągnięta wieżą. Włazy wszystkie poza jednym są już na stałe przytwierdzone jako otwarte więc niema obawy, że je pozamykam . Wnętrze samej wieży jeszcze wymaga kilku poprawek i dostanie kilka dodatków ale jest to już finisz więc niedługo galeria. Pozdrawiam
-
Powolutku zbliżam się do końca. Jeszcze poprawki, gąski troszkę brudzenia i myślę, że finito. Fotki : Niewiele jest do komentowania. Narzędzia wykonane metodą Marta reszta to tradycyjnie pigmenty, a obicia to humbrol 53 i pendzel 00. Pozdrawiam P.S. model będzie na żywo do zobaczenia w warszawie 27 Listopada
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Piter odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Generalnie z braku innej możliwości kupiłem i daje radę - gorsze od tamki i innych reveli ale jest ok. Kolor to chyba zależy od tego jaki koń ma ogon - odpowiedź: nie; Nie - w pędzlu naważniesze jest włosie i jego elastyczność. Płaski do malowania większych powierzchni a stożkowe do detali, krawędzi etc... przemek298 - ja też myślałem, że na tym BMP polegnę ale jak już się zabrałem za niego i zaczołem dłubać jakoś jestem na finiszu . Z modelu jestem zadowolony mimo, że to nie jest żadne mistrzostwo świata Poprostu działaj zresztą masz relację Matiego i zawsze możesz ją potraktować jako instrukcję + oczywiście inne poradniki które są na forum. Trochę wyobraźni, cierpliwości oraz słuchania bardziej doświadczonych od siebie i masz świetny model. Chętnie zobaczę BMP-3 w Twoim wykonaniu Pozdrawiam -
Andrzej_M Sprawdź docisk iglicy - możliwe, że dysza jest całkowicie zamknięta i coś się stało z mechanizmem spustowym. Najlepiej go całego rozbebesz i pooglądaj. Jak mniemam to jest aero 2-funkcyjne. Całkiem możliwe, że zaworek otwiera dopływ powietrza natomiast iglica się nie przesówa. Jaki to model psikawki ? Może coś na to poradzimy. Ja mam natomiast pytanie - ostatnio kolega ma problem z piwatą z dolnym zbiornikiem. Zamiast podawać farbę powietrze trafia do zbiornika i farba poprostu bulgocze. Dysza jest co prawda w fatalnym stanie (strasznie końcówka powyginana) ale czy to może być powodem ? Aero ma wykręcony zaworek i współpracuje z agregatem lodówkowym bez wyłącznika ciśnieniowego. Dmucha jak oszalały natomiast przy przechyleniu spustu zamiast zasysać farbę dmucha do zbiornika. Czy ktoś mógł by mi tu przedstawić zasadę działania aero z dolnym zbiornikiem ? Może dojdę do tego co jest przyczyną bo nie wydaje mi się żeby z powodu koślawej dyszy (zamyka się w pełni, mechanizm działa dobrze, a przy otwarciu wygląda wszystko ok) aero nagle zaczoł ładować powietrze do zbiornika. Problem pojawia się w chwili przechylenia spustu odpowiedzialnego za przesunięcie iglicy wiec raczej mało realne żeby któryś z kanałów się zatkał. Pozdrawiam
-
Witam! Prepraszam, że tak post pod postem ale mam naglącą sprawę do znawców tematu. W jakie kolejności stosujecie washa i nakładanie pigmentów ? Chodzi o nakładanie na sucho - napierw na "czysty" model wash potem bezbarwny matowy i dopiero pigmenty ? Tak na logikę w ten sposób bym postępował ale wolę się upewnić. Do tego niewiem w którym momencie zrobić obicia i przykleić bambetle do beempeka - mają one metaliczne odcienie które stracą urok po matowym lakierze. Moje myślenie jest takie: najpierw przykleić wszystko (już pomalowane - nie lubię malować na modelu), zrobić obicia, potem sido i wash, następnie lakier matowy, poprawić części metalizowane i obicia a na koniec pigmenty. zy to rozumowanie jest poprawne ? Poprostu pierwszy raz sklejam pojazd z jakimiś dyrdymałami i tak go waloryzuje - dotychczas nie miałem takiego problemu. Pozdrawiam i dziękuję za wszelką pomoc
-
Dziekuje chłopaki za miłe słowa mart72 - czemu jak zapytałem o trzonki nic nie napisałeś hehe Szukałem chyba z pół dnia a zaraz podspodem miałem linka do Twojej relacji . Świetna metoda, może jeszcze mi brakuje do takiego mistrza jak Ty bardzo wiele ale już jakiś postęp jest. Fotki bambetli wrzucę jakoś jutro jak się uporam z aparatem. Pozdrawiam
-
TUTORIAL: Aerograf-Zasada działania, kalibracja, czyszczenie
Piter odpowiedział Piter → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Witam! Żeby temat trzymał się ładu i składu dubluje zdjęcia z mojego wątku warsztatowego odnośnie BMP-3. Typowym "ruskiem" bez najmniejszych problemów można zrobić coś takiego: Pisze, że bez problemu ponieważ sam przestawiłem się ostatnio na EW-770 i troszęczkę zapomniałem z zabywy tym wynalazkiem ale sprzęt do rozpoczęcia zabawy na początek jest świetny. Ostatnio na wolumenie widziałem taki zestawik za 30 zł. Do tego agregat ze złomu i już można się uczyć. Dokładnie tego użyłem do przemalowania tego modelu. Pozdrawiam P.S. Użyłem średniej dyszy - niewiem ile ona ma ale w zestawie jest jeszcze mniejsza więc można sporo więcej. -
Jak polakierować swoje modele bez aerografu?
Piter odpowiedział Szaszaki → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Co jak co szukalem jakiegoś sposobu do walki z Humbrolkami i jak znalazłem sposób na farby tak do lakieru już niemam siły. Też się przesiadam . A powiedz, bo nigdy Vallejo nie malowałem ( w sęsie lakieru) to jest akryl, emalia, jak to się rozcieńcza, w jakich proporcjach etc... Chetnie bym się dowiedział coś więcej Pozdrawiam -
No to pomalowane przy pomocy zwykłego "ruska" i agregatu z lodówki bez nawet butli retencyjnej (takie polowe warunki niestety miałem) : Teraz domalowywanie - włazy (od wewnątrz) , karabiny i inne duperelki. Potem washe, pigmenty i inne obicia . Panowie i Panie mam pytanie - gdzieś na forum było ładnie opisane jak zrobić realistyczny trzonek i sztyl łopaty. Nie mogę tego odszukać, a szukam już kilka godzin - prosze, jak by ktoś wiedział, o linka Wszelkie inne rady przyjmę z wielką ochotą to mój właściwie pierwszy pojazd i dopierą się uczę pancernej materii. Acha - zmieniłem troszeczkę układ kamo - tak wydaje mi się conieco ładniejszy. Wizjery też będą przyciemnione, a kółka nie są przyklejone i dlatego do zdjęcia beempek trochę utyka . Pozdrawiam
-
mart72 Właśnie mam to odznaczone już od jakiegoś czasu a ładują się kurka całe galerie :/ Coś pomyśle... Generalnie nie zostało już praktycznie nic do doklejenia - Z jednej strony muszę dokleić wyrzutnie granatów dymnych i dorobić KM'a bo gdzieś go posiałem . Lampy dostały oszklenie, wizjery już wszędzie przyklejone, anteny to struna od gitary. Popracuję jeszcze nad wnętrzem wierzy, a potem to już malowanko i doklejanie jakiś bambetli typu łomy łopatey etc... Jakoś nie lubię tego malować na modelu. Ogulnie wygląda to tak : Przepraszam za jakość fotek ale w tych warunkach niestety nie mogę sobie zorganizować jakiegoś fajnego studia. Do tego aparat starszy olympus a mój zostawiłem u moejej wybranki :/ Na wszystkie pytania i rady chętnie odpowiem Pozdrawiam
-
Jak polakierować swoje modele bez aerografu?
Piter odpowiedział Szaszaki → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Ja ostatnio (i kolega też) miałem problem z lakierem matowym humbrola. Pojawiły nam się białe plamy na modelu (coś w rodzaju osadu - zacieków). Rozcieńczalnik orginalny, lakier dobrze wymieszany, a malowanie aero. Rozcieńczyłem conieco lakieru w kapslu i przejechałem miejsca zacieków pędzlem. Byłem zaskoczony jak się go fajnie rozprowadza, a co najważniejsze zacieki znikneły. Efekt jest jak po pomalowaniu aerografem. Trzeba go sobie tylko dobrze rozcieńczyć - mniejwięcej do konsystencji sidoluksu. Pozdrawiam -
F14 Tomcat "Jolly Rogers" VF-84 1976 Italeri 1:48
Piter odpowiedział p_bladek → na temat → [L]Warsztat
Generalnie jest bardzo fajnie ale brakuje washa na kalkach. Pokryj go może jeszcze sido i "zwas:bip:" kalki . Do tego widzę, że użyłeś czarnego specyfika do tej czynności, a w sumie najfajniej wygląda ten z farbek artystycznych (brąz Van Dyck + Czerń kostna) - nie jest całkowicie czarny i fajnie też wygląda w miejscach całkowicie przemalowanych na czarno. Pozdrawiam -
Ostatnie fotki przed zamknięciem wanny : Kadłub już jest sklejony i wstępnie przeszlifowany ale chyba jeszcze niema co pokazywać więc jak już posklejam wszystko do kupy pojawią się fotki. Generalnie nic nie przybyło bawiłem się tylko pigmentami i walczyłem z naturą humbrolowego lakieru matowego. Teraz już tylko doklejanie dyrdymałów, poprawki w wierzy i malowanko Pozdrawiam
-
F14 Tomcat "Jolly Rogers" VF-84 1976 Italeri 1:48
Piter odpowiedział p_bladek → na temat → [L]Warsztat
p_bladek - Mam pytanie- Nie miałeś problemów z systemem rozkładania skrzydeł ? Po przejrzeniu wyprasek pierwsze co rzuciło mi się w oczy to dosyć mało stabilna konstrukcja właśnie tego elementu. Troszkę mam obawy czy nie rozleci się to kiedyś jak postanowię zmienić mu geometrie. Pozdrawiam -
TUTORIAL: Aerograf-Zasada działania, kalibracja, czyszczenie
Piter odpowiedział Piter → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Owszem nie wyjątkowa ale jest Nigdzie nie napisałem, że to jego wyjątkowa cecha Kiedy wykręcisz zaworek z jakiej kolwiek piwaty też można malować bez oporu samym agregatem Opisz jak bedziesz miał chwilke w podobny sposób swoją psikawke. Napewno sie przyda to wszystkim Pozdrawiam
