Skocz do zawartości

Piter

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    822
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Piter

  1. Kurde jak ja mogłem przegapić wiatraka i to jeszcze robionego przez kobiete Aga robisz ten modelik wręcz perfekcyjnie - z każdego gniota można zrobić piękny model jeśli posiada się umiejętności, a Tobie ich nie brakuje Pozdrawiam
  2. O... mam jeszcze gdzieś dokładnie identyczny aero. To co napisali koledzy jest prawdą a ja dodam jeszcze że jeśli sprzęt leżał na strychu będzie wymagał conieco regulacji. Ja to robiłem metodą prób i błędów a regulacja docisku iglicy była dość czasochłonna. Jak wykręcisz tą część plastikową zobaczysz taką metalową płytke na gwincie - służy ona do regulacji położenia iglicy - trzeba ją przekręcić do optymalnej pozycji. Pozdrawiam P.S. Tym aerografem faktycznie można dość sporo zdziałać.
  3. Samik - lufy już mam orginalne w 1/200 Pewnie bym się zastanawiał czy nie wykonać ich z jakiegoś innego materiału ale dostałem je od pewnego znajomego. Tyczy się to oczywiście altylerii 406 i 125 mm. tornado - przeszklenia okienek na mostku owszem są, jednak w bulajach nie ma czegoś takiego. To są podklejki tylko na jakiś czas zamalowane na ciemno granatowy kolor. Okienka będą przed malowaniem zamaskowane maskolem natomiast bulaje powstaną po malowaniu przy użyciu lakieru bezbarwnego. Daje to bardzo ciekawy efekt zwłaszcza w sytuacj kiedy nawet nie ma możliwości sprawdzenia czy coś w środku się znajduje. Pozdrawiam i dzięki za pochwały
  4. Aj przepraszam z tym zdjęciem wysłałem przypadkiem orginał przed zmniejszeniem - zaraz to zmienie. Co do kabin prysznicowych to chodziło mi o odzyskany z nich polistyren Kiedyś z ojcem wyczailiśmy hurtownie właśnie z takim asortymentem a złożyło się tak że chcieli się pozbyć (na śmietnik) kilku kabin. Szkoda by było marnować tyle cennego materiału W tym moedelu jest też kilka doniczek plastikowych, jedna tabliczka informacyjna i zaślepki z komputera. Czyli właśnie taki śmieciarski projekcik Dodam jeszcze (bo zapomniałem) że kilka elementów będę wymieniał. Napewno drabinki będą fototrawione oraz troszkę cieńsze wsporniki pod platformami. Fotki detali pojawią się zaraz jak tylko będę miał możliwość (narazie niestety kursuje pomiędzy Wrocławiem a Bielskiem i jest to dla mnie spory problem). Pozdrawiam
  5. Witam! Zapewne część z was już widziała ten model jednak postanowiłem przenieść "relacje" na, że się tak wyraże, bardziej plastikowy grunt Najpierw fotki : http://i70.photobucket.com/albums/i101/Piter997/1.jpg Jak widać jest to narazie dopiero zarys okrętu. Wykonany jest on właściwie z tego co popadnie - w głównej mierze są to rozebrane kabiny prysznicowe . Podstawą do wykonania tego pływadła jest wycinanka kartonowa GPM'u o tej samej nazwie, a metoda wykonania stosunkowo bliska stosowanej w klejeniu kartonówek. Stopień uszczegułowienia będzi mniejwięcej na poziomie zawartym w wycinance plus jakieś tam drobne korekty. Model ma odzwierciedlać orginał z 1944 roku kiedy miał najpiękniejszy kamuflaż. Tutaj oczywiście gruszka dziobowa, którą widać na zdjęciach, jest błędem (wynikającym z tego iż pierwodnie miała powstać wersja współczesna) jednak ogrom pracy jaką trzeba było w nią włoiżyć sprawia że żal było by ją usówać. Wszystko jest jak narazie poukładane na kadłubie bez kleju i widać że poszczegulne poziomy nadbudówek nie pasują do siebie jednak całość docelowo będzie skręcona dwoma śrubami które niwelują odkształcenia. To w sumie chyba jak narazie wszystko. Mam jeszcze do tego modelu troszkę drobnicy ale to pokaże jak będę miał sposobność. Żeby potem nie było to napisze że brak czasu i możliwości sprawia iż baaaardzo powoli powstaje ten modelik. Pozdrawiam P.S. Przepraszam za jakość fotek ale warunki podczas ich robienia były strasznie kiepskie. Postaram się cyknąć jakieś lepsze jak tylko będzie okazja.
  6. Piter

    MAN TGA XXL - Italeri

    Solbus - tutaj troszkę opisałem maskowanie : http://www.kartonwork.pl/forum/viewtopic.php?t=8148&postdays=0&postorder=asc&start=20 Pozdrawiam
  7. No, to wszystko tłumaczy - obejrzałem stary agregat ojca i faktycznie jest tak jak pisze filon. Ostatnio kupiłem agregat ze stosunkowo nowej lodówki i środkowy bolec był uziemieniem. Pozdrawiam i przepraszam za błąd
  8. Robert ten środkowy to jest uziemienie. Przynajmniej taki układ był w moim. Pozdrawiam
  9. Okonku to jest poprostu piękne Przyznam Ci się że rozbraja mnie głównie skala tego modelu - ta nadbudówka jest wielkości jednej wieży Missouri w 1/200. Pikna robota jak to mawiają. Pozdrawiam
  10. Ryjek mam wrażenie że usiłujesz prowokować mnie i innych forumowiczów. Stawiasz mi jakieś wyzwanie ? Ja mam pokazać a Ty będziesz stawał na głowie żeby zrobić fotki swojej kolekcji ? Nie sądzisz że to jest bez jakiego kolwiek sensu ? Nie twierdze że nie posiadasz znakomitej kolekcji dioram w domu i że są to najlepsze modele w polsce ale pisząc w ten sposób wypadało by to udowodnić. Widzisz modelarstwo to też sztuka poddawania się krytyce. Nie chcesz bądź nie możesz nam przedstawić dokonań Twojej rodziny to nie rób tego na siłe. Jeśli masz stawać na głowie to się nie męcz - masz do tego pełne prawo ale nawet najznamienitsi modelarze (czy to polscy czy z zagranicy) nigdy by się do takich słów jakie napisałeś nie przyznali. Palnołeś gafe i niestety chyba nie wiesz jak z niej wyjść. Niewielką część modeli mojego ojca można zobaczyć na KW. Nie wiem czy jest sens wstawiania kolejnych wątków tutaj ale jeśli będą chętni to coś wybiorę i moge zamieścić. Koniec tego sporu - Ryjek - chcesz to zamieszczaj. Jeśli dioramki są takie dobre warto je pokazać światu i być z tego dumny. A następnym razem zastanów się przed napisaniem kolejnego takiego postu gdyż nie dość że mieszasz z błotem wspaniałe modele polskich modelarzy to jeszcze wynika to z wręcz obrzydliwego i bezpodstawnego zadufania w sobie. Pozdrawiam i kończe
  11. Faktycznie te fotki wykonane w sepii wyglądają niesamowicie - zresztą wszystkie są fantastyczne Co do dyskusji o zagranicznych konkursach to jest ona chyba pozbawiona sensu gdyż nie wiem Ryjek czy zauważyłeś ale zebrane modele na takich imprezach pochodzą z wielu krajów w tym także z Polski. Polacy przywożą z nich wiele trofeów i nieraz należą do światowej czołówki - tutaj przykład np. Andrzeja Ziobro i jego Lancastera którym zdobył więcej nagród niż ty byś był w stanie zdobyć przez 200 lat. Bardzo chętnie zobaczył bym modele Twojego ojca ale jeśli to taka tajemnica to tylko współczuć. Widzisz tak się składa że mój ojciec też klei od niepamiętnych czasów, jest to jego pasja a zarazem praca (modele od podstaw na zamówienie), zdobył już pokaźną kolekcje trofeów za swoje dokonania i swoimi słowami niestety go obraziłeś. Właśnie pracuje nad dwoma dioramkami na których będą wraki więc jak tylko prace dobiegną końca wstawie tutaj zdjęcia i każdy będzie sam mógł ocenić. Pozdrawiam i przepraszam za offtopa ale musiałem wyrazić swój pogląd na całą sprawe.
  12. Piter

    Italerii- pech czy fakt

    hmm tak przyglądam się Waszej dyskusji i też coś dotrzuce od siebie na temat italerki. Generalnie szpary, dziurska, nadlewy itp to chyba nie problem w dobie szpachli i papieru ściernego. Italerka nie jest w moim mniemaniu firmą produkującą modele z pierwszej półki i jak trafnie ktoś zauważył mają lepsze oraz gorsze wypraski. To potrafi się nawet przekładać na elementy - jedne pasują bez problemu inne natomiast wymagają obróbki skrawaniem i zdzierania sobie paznokci. Obecnie składam sobie SH-60 Seahawk'a właśnie z tej firmy i dokładnie tak sprawa wygląda. Co gorsza italerka całkowicie machneła się z rozmiarami przeszkleń kabiny - są zbyt małe przez co powstają szpary a jak wiadomo trzeba się troszkę namęczyć by to poprawić. Na tych samych wypraskach zrobiony jest PaveHawk no więc problem się powiela i skłania mnie to do poszukania tego modelu z innej firmy. Reasumując - jak formowanie plastiku jest dla mnie wielką frajdą i zbytnio nie dbam o to z jakiej firmy jest model tak nie lubię "saperskiej" zabawy z przeszkleniami i niestety na tym polu Italei wysiada (nie tylko przy dwóch wspomnianych przezemnie modelach). Oczywiście problem tyczy się tylko pewnej części modeli więc chyba znowu nie jest to aż tak duży problem - zresztą do rozwiązania Pozdrawiam
  13. Piter

    AH-64 potrzebne kalki

    A wiesz co - był bym Ci wdzięczny Mam co prawda kalke z tego modelu ale nie kompletną. Ślij na anduine@wp.pl Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki
  14. Piter

    AH-64 potrzebne kalki

    cześć Majek - szukałem ale nic (chyba że przegapiłem). W ostateczności zrobie dokładnie jak piszesz - praktycznie wszystkie napisy na tym śmigłowcu są czarne z wyjątkiem tych kwadracików ale to z innych kalek sobie wytne. Cześć okonku kope lat Pozdrawiam
  15. Witam serdecznie wszystkich ! Na początek wypada się przedstawić - no więc : Modelarstwem zajmuje się właściwie od zawsze. Po 12 latach powróciłem troszkę do modelarstwa kartonowego (okręty) jednak główna pasja to plastik. Tutaj Ci co mnie znają z kartonwok'a wiedzą że to śmigłowce i pływadełka. Ostatnio oglądałem swojego AH-64 którego poskładałem z bardzo starego zestawu Monogram'u i w którym niestety kalki nie nadawały się do czego kolwiek. I tutaj pojawia się moja prośba - jeśli ktoś posiada zbędne kalki do Apache w 1/48 i mógł by je odsprzedać proszony jest o kontakt. Wypadało by postawić model na "nogi". Taka mała fotka na dobry początek : pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.