-
Liczba zawartości
822 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Piter
-
Hmmm... kurde też przegapiłem ten temat Z opiniami kolegów się zgadzam a od siebie dodam tylko, że jakiś dziwny wydaje mi się kolor tego AH-64. Naoglądałem się mnustwa zdjęć tego wiatraka i o ile można powiedzieć, że każdy "indianiec" pod wpływem warunków atmosferycznych zmienia barwę (co powoduje, że każdy jest inny) to z takim odcieniem się nie spotkałem. Pozdrawiam
-
Pierwsze co sobie pomyślałem po przeczytaniu nazwy tematu to, że są to okręty - tirów się nie spodziewałem Trzema mieć coś z głową (oczywiście w pozytywnym sensie) żeby dłubać przy takich maleństwach Pozdrawiam
-
Zapowiada się ciekawie daro - no musisz Nie tylko Tobie te plany się przydadzą Mam ten okręt w planach no ale jak zwykle 1:200 od podstaw Pozdrawiam
-
Ipkinss - Kermit ma racje. Już za samo wnętrze tej maszyny masz sprore szanse na wygraną . Samoloty to nie moja brocha ale to co tu wykonujesz naprawdę może zainteresować. Bardzo lubie tu zaglądać Pozdrawiam
-
hehe uprzedziłeś mnie Chyba się nawet zgadzają miejsca bo pamientam, że w tym programie też wygrał Leoś. Pozdrawiam
-
Majek - jesteś pewien ? Nie czasem ciemno szare ? ;) Gdzieś miałem bardzo fajną fotke wnętrza tej wersji ale szukam, szukam i znaleść nie mogę. Pozdrawiam
-
Truckerek - wyślij mi na pw adres domowy to prześle Ci ksero. Pozdrawiam P.S. pisze sie Richelieu
-
[in-box] Bell UH-1B Huey Chopper "Gunship"
Piter odpowiedział tornado → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
A no chyba że tak Nie trafiłem co prawda na żadną relacje w necie ale miałem okazje robić ten model. Jego toporność polega w dużej mierze na konieczności obrabiania każdego elementu tak by przypominał coś co istnieje w orginale. W tej skali nie ma co zostawiać np. odlanych pasów na fotelach , zaslonki z tyłu przedziału itp. To wszystko sprawia, że mozolnie trzeba to usówać i mażyć o tym jak było by przyjemnie gdyby Monogram darował sobie te detale. Jak wykonywanie takich detali jeszcze (przynajmniej mi) sprawia przyjemność tak już tony szpachli nie, a tej sporo zużyjesz. Problem z oszkleniami polega na tym, że nie wszystkie pasują w miejsce przeznaczenia. Pamiętam, że najwiekszy problem miałem z którąś dolną przesłoną gdzie dziura był większa niż przeznaczone w to miejsce przeszklenie. Generalnie wszystko wyjdzie przy budowie i podczas relacji z miłą chęcią pomoge bo teraz niema co się nad tym rozwodzić. Model do zrobienia ale jak każdy stary Monogram/Revell wymaga sporo pracy. Pozdrawiam -
[in-box] Bell UH-1B Huey Chopper "Gunship"
Piter odpowiedział tornado → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Hmm tornado - będziesz go robił na cywila ? Przyznam, że dość dziwnie wyglądał by prosto z pudła na cywilnej lawecie W polskich barwach nie było i nie ma żadnego UH-1 ale za to jest sporo bardzo ciekawych malowań cywilów. Jeśli chodzi o sam model to jest dosyć toporny, sporo problemów z przeszkleniami itp.. Da się jednak z niego zrobić fajne latadło. Pozdrawiam -
Ford TC RPM 1/35 czyli dużo zabawy za małe pieniądze:)
Piter odpowiedział skikut87 → na temat → [M]Galerie
oj zdążył Tak się zastanawiam dlaczego RPM na pudle napisał Ford Tc skoro właściwie jest to Ford Tfc .. A modelik całkiem fajny chociaż zdjęcia mogły by być lepsze. Też mam rozgrzebany ten samochodzik ale buduje go od podstaw. Pozdrawiam -
Kompresor fabryczny (pytania i odpowiedzi...)
Piter odpowiedział radziorek15 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Lodówkowy, tylko trzeba mieć nie sprawną lodówkę , albo starego "polara", z sprawnym agregatem........... badz też na złom i mieć jakiś napój rozgrzewający dla pracownikow w ilości 0,5 lytra Pozdrawiam P.S. Artur - gdzie i za ile kupiłeś tego dziwoląga ? -
Gdzieś w zbiorach kalek mam chyba zestaw do kociaka z VF-1 i możliwe że do 1/72 znadzie się też Jolly Rogers ale naprawde nie obiecuje- muszę poszukać. A tak na marginesie mimo iż podobne to jednak jakoś tak bardziej mi się podoba malowanie z VF-84 niz ze 103 no i mam pewien sentyment do maszyn z Nimitza Pozdrawiam
-
Są... a właściwie to czarne przeszyte szarą nicią Pozdrawiam P.S. Faktycznie te ślady po wypychaczach niezbyt fajnie wyglądają...
-
Ehhh.. A już miałem nadzieje, że ten Revell'owski SH-60 to nie będzie przepak Italerki ... Pozdrawiam
-
[Mały Walkaround] Freightliner FLD 120 Coca- Cola truck
Piter odpowiedział Praetorian → na temat → [C]1:1
Truckerek - To nie do końca chodzi o napięcie, a o pobór prądu. Nie znam się na tirach ale chyba nie jest problemem zrobienie przetwornicy z 24V (takie instalacje chyba są w tirach) na 230V - pytanie tylko ile akumlatory wytrzymają przy takim obciążeniu. Zresztą w takim olbrzymie jest sporo miejsca na dodatkowe akumlatory. Pozdrawiam -
Piękna maszyna i powiem, że za 130 peelenów opłacało się to kupić. Miałem okazje oglądać etapy budowy kilku Herculesów (tradycyjnie ojca na zamówienie) i muszę przyznać, że model po sklejeniu wygląda niesamowicie. Pozdrawiam
-
Wyszło no hmm - tragicznie. Następnym razem słuchaj rad kolegów bo w tym przypadku eksperymenty na niewiele się zdadzą. Przy pomocy pędzelka i taśmy maskującej można uzyskać idealnie proste linie żędu nawet dziesiątek milimetra. Oklejasz sobie owiewke i wycinasz bardzo ostrym skalpelem to co ma być odkryte. Metoda prosta, sprawdzona a przedewszystkim skuteczna. Pozdrawiam i życzę powodzenia
-
Jeśli miał bym polecać aparat do celów modelarsko - amatorskich sugerował bym obejrzenie sobie Olympusa FE-140. Generalnie miałem ten aparacik przez rok i nie mogę powiedzieć o nim złego słowa. Obecnie orientacyjna cena to ok 600 - 700 zł w sklepach internetowych jednak jeśli się dobrze poszuka to nawet za 500 można dorwać. Aparacik ma 2 tryby makro pozwalające robić zdjęcia od 4 cm co sprawia że można uchwycić w świetnej ostrości nawet najmniejsze detale. Matryca 6 mpix z 3-krotnym zoomem optycznym jest w zupełności wystarczająca do robienia ciekawych i ostrych fotek. Aparat obsługuje karty xD które mimo iż są znacznie szybsze od SD to jednak nieco droższe. Wewnątrz znajduje się 22 mega co sprawia że kupno karty można odłożyć na jakiś czas jeśli używa się aparatu tylko do robienia zdjęć modeli (które defakto zawsze są w domu gdzie znajduje się komputer). Generalnie nie zajmuje się fotografią jednak rozmawiałem z kilkoma specjalistami w tej dziedzinie i wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że w tym przedziale cenowym jest to doskonały wybór (1,5 roku temu dałem za niego 840 złociszy). Pozdrawiam
-
Eeee nie - popieram Majka Też nie lubie takich dziwadeł zwłaszcza, że większość "wodotrysków" jest całkowicie bezsęsowna z konstrukcyjnego punktu widzenia. Np te śmieszne lotki z przodu kadłuba czy też dziwna osłona silnika - czemu miało by to służyć ?! Ciekawe gdzie by upchali amunicje do tych działek bo w samej ich obudowie zmieściło by się pewnie z 10 naboi, a wierzcie mi tam niema dookoła nigdzie miejsca. Kolejna sprawa to te wsporniki pod skrzydła - Nie są w takiej konfiguracji potrzebne, a tylko szpecą niesamowicie śmigłowiec. Zrób fajny model istniejącego sprzętu - albo przynajmniej coś racjonalnego Pozdrawiam
-
Jeśli o to, to jest mały problem bo Bismarck nie miał okazji brać udziału w żadnych imprezach (nie wliczając wodowania). Nie spotkałem się jeszcze z żadną fotką "przystrojonego" smarka więc raczej można by się domyślać jak to mogło by wyglądać. Pozdrawiam
-
Znaczy masz na myśli schemat olinowania ? Tam sporo akurat flag nie było (tylko bandera wojenna). Główna bandera Kriegsmarine znajdowała się (i to też nie zawsze) na drzewcu rufowym. Sam schemat podeślę jak dotre do domu. Pozdrawiam
-
kurde aż mnie ciarki przeszły - statek płynie sobie po oceanie bez załogi brrrrrr Nie chodzi o to, że się czepiam ale fotki są włąśnie naturalne i daje to niesamowity obraz statku widmo. Piękne ! Pozdrawiam
-
Model z tworzywa. Potrzebuję pomocy
Piter odpowiedział VVitek → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
VVitek - naprawdę nie wiem czy budowałeś kiedyś model od podstaw, więc nie będę powtarzał, że to nie tyle trudna technika co wymagającą sporo ćwiczeń, lecz dam Ci pewną wskazówke. Modele od podstaw buduje się zawsze przy użyciu jakiś planów (pomijam detale przy których trzeba się zdrowo nagłowić studiując zdjęcia), a takimi dla początkujących (moim zdaniem) są modele kartonowe. Przekładamy poprostu to co powinno być z kartonu na odpowiedniej grubości arkusze polistyrenowe. Zastanów się nad tą drogą. Postudiuj kilka relacji na forach modelarstwa kartonowego i zobacz jak to wygląda. Plastik kieruje się nieco innymi zasadami - żekł bym bardziej "brudnymi" (kupa szlifowania, szpachlowania etc.) jednak metody są zbliżone. Mamy szkielet i oklejamy to wszystko. Jest sporo modeli kartonowych nigdy nie wydanych w formie plastikowej, a to faktycznie czyni je unikatowymi. Zobacz oferte np. wydawnictwa Modelik który posiada w swojej gamie produktów bardzo dużo modeli samochodów cywilnych które są świetnie opracowane. Nigdy nikogo nie zniechęcę do budowy modelu od podstaw bo to nie sztuka wymagająca ogromnej wiedzy tylko to sztuka która niesamowicie rozwija modelarską wyobraźnię. Masz już odpowiedź na podstawowe pytanie ale tych pytań podczas budowy zadasz jeszcze setki. Staraj się pytać tylko wtedy gdy naprawdę rozlożysz ręce bo tylko wtedy gdy sam pomyślisz z czego i jak dany element zbudować będziesz w stanie stworzyć coś czego każdy będzie Ci zazdrościł. Przepraszam za taki "mały" wywód w sprawie budowy modelu od podstaw ale jestem wielkim zwolennikiem rozwoju modelarskiej wyobraźni, a właśnie taka droga najbardziej pozwala nam ją poznać. Pozdrawiam i życzę powodzenia P.S. Zapomiałem dodać polistyren jest wszedzie - są to plastikowe doniczki, karty telefoniczne, tabliczki informacyjne czy też pudełka po margarynie tak więc z wszystkiego da się zrobić model -
Model z tworzywa. Potrzebuję pomocy
Piter odpowiedział VVitek → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
To zależy do czego. W moim Missouri 2mm na kadłub okazało sie za mało. Przeszlifowałem się na wylot co zaowocowało łataniem powstałych dziur.Co do polistyrenu to polecam ten sklep : http://www.symbol.net.pl/sklep/?p=productsList&iCategory=6 Jeśli chodzi o budowę od podstaw tak skomplikowanego modelu (chodzi o kształty) jak samochód to wymaga to nie lada umiejętności (no chyba że to jakaś kańciasta "machineria" wojskowa). Na pytanie "z czego ?" odpowiem : z tego co popadnie i da się skleić przy pomocy dostępnych klejów. Zaznaczam jednak że to nie jest prosta dziedzina modelarstwa i każdy źle przemyślany ruch powoduje kolejną falę problemów. Początkujący modelarze powinni raczej ćwiczyć na gotowych zestawach by nabrać doświadczenia w podstawach modelarstwa. Pozdrawiam Edit : Sztywność zależy od grubości i rodzaju konstrukcji którą chcemy uzyskać -
koksik - te zestawy są jeszcze produkowane czy dorwałeś je z drugiej ręki ? Pytam bo mam oba w bardzo starym katalogu Fujimi a kolega poszukuje ich od dłuższego czasu. Pozdrawiam
