Skocz do zawartości

leon

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    376
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez leon

  1. leon

    PZL Kittyhawk 1:48 w barwach SG

    Może jakoś Cię zmotywuję do pchnięcia prac.... bo kolejka się robi coraz dłuższa, zupełnie jak u mnie Może przy okazji uda się przygotować jakieś dodatki bo myślę że chętnych było by więcej. O wlocie powietrza, zegarach i oszkleniu już gadaliśmy ale Aeroplast pozostawił duże pole do popisu zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Wiele detali jest naprawdę spoko ale część to kluchy które znalazły się tam przypadkiem a i tak nie o wszystkich jeszcze wiem... Na pewno koła to dramat, dziwna konstrukcja osi i głowicy wirnika i rzecz na którą nie mamy wpływu- jakość plastiku..... czasem okazuje się że nie warto nawet walczyć tylko zrobić coś po swojemu
  2. leon

    PZL Kittyhawk 1:48 w barwach SG

    Cześć Równolegle z wnętrzem walczę z obudową przekładni i silników. Ciekawostką jest że profil aerodynamiczny był długo dopracowywany i kształt ulegał zmianom ,co zdają się potwierdzać zdjęcia różnych egzęplarzy . Podobno kształt tego co oferuje Aeroplast nie jest do końca poprawny ale odpuściłem przyrównywanie do planów. Na pewno detale zostały bardzo uproszczone i mocno odbiegały od tego co jest na śmigłowcu. Zestawowe charakterystyczne wloty do silników też pochodziły od starszej wersji i wymagały wymiany. Bardzo kłopotliwy jest też podział technologiczny, bo miałem trochę kłopotu by to ze sobą spasować i równo skleić(mam wrażenie że Aeroplast mógł się bardziej postarać i nie zdziwie się jeśli po części to było powodem że Kania nie trafiła do dystrybucji). Na pewno popełniłem błąd bo źle to sobie rozplanowałem pracę i zakres zmian, przez co kilka razy zmieniałem koncepcję i pewnie gdybym od razu poczynił pewne założenia to efekt był by lepszy. Na chwilę obecną wygląda to tak, ale prace trwają.... Jeszcze słowo o wspomnianej konwersji. Jak już pisałem chciałem sobie odlać całą górę w silikonie bo to nie jedyna Kania jaka marzy mi się w kolekcji. Jednak okazało się że odlanie tego w całości było by kłopotliwe i na pewno musiałbym pogodzić się z uproszczeniem, a drugi problem to kłopotliwe wnętrze przez co forma musiała by być dość skomplikowana. Teraz jak już mam mniejwięcej pojęcie co z czym przy 2 egzemplarzu podejdę zupełnie inaczej do tematu i podzielę wszystko na części oraz chyba pokuszę się o zrobienie silników i otwartych osłon by mieć komplet z Sokołami. Kolejna rozterka która zawsze toważyszy mi przy budowie modeli to czy otwierać np drzwi. Z jednej strony zakłóca to sylwetkę i stanowi pewien problem z przechowywaniem (kurzenie się wnętrza) z drugiej zaś często szkoda jest zamykać dorabiane detale, dla tego tu wymyśliłem sobie że zrobię prawdziwe zawiasy co rozwiąże ten problem. Przyznam że nawet jestem zadowolony z efektu jaki udało się uzyskać bo mimo że same zawiasy są trochę przeskalowane nie gryzą w oczy i spełniają swoją funkcję. Za zamek służyą małe magnesy. Podobnie wykonam przednie prawe drzwi. Wyzwaniem będą lewe-przesuwane drzwi pilota ale mam już pewien pomysł By dostosować kadłub Mi2 trzeba było usunąć skrzela a otwory po nich zakleiłem poxipolem. W ramach experymentu postanowiłem również dodać charakterystyczne nierówności kadłuba w okolicach belki ogonowej.... i przyznam że nie był to dobry pomysł bo plastik zaczą się rozwarstwiać i miałem sporo kłopotu by to wypolerować. Rozwiązaniem po części okazał się "cienki" klej Tamaya. na pewno dużym wyzwaniem będzie naniesienie lini podziału i nitowania więc chyba spróbuje innej metody ale o tym później. Teraz wracam do wnętrza tak by móc zamknąć kadłub Pozdrawiam
  3. leon

    PZL Kittyhawk 1:48 w barwach SG

    No jakoś tak właśnie. W Aeroplanie i w opisach internetowych jest tylko że tak nazywano śmigłowiec na zachodnich rynkach. A oferowana była wszystkim użytkownikom Mi2 jako naturalny następca. Miała być wyposażona w silniki Allison 250- 20C i 20B, mocniejszą przekładnię, modernizację kabiny i awionikę Bendix/King. Oczywiście zmian było więcej i wraz z postępem relacji zamierzam z grubsza o nich opowiedzieć,jak i o modernizacjach jakie wprowadzano z czasem na tym egzemplarzu. W Świdniku to już chyba tradycja że każdy śmigłowiec (zupełnie jak Rolls ) jest inny, do tego ewoluuje z czasem. W połączeniu ze skromną,powszechnie dostępną dokumentacją jest to wyzwaniem ale też daje pewne pole manewru.
  4. leon

    PZL Kittyhawk 1:48 w barwach SG

    Ja szukałem od momentu gdy pokazał się Mi-2 Aeroplast nigdy nie wypuścił Kanii, zbędna część wypraski była odcinana i trafiała na przeniał. W zasadzie jest tego mało i jak już jest to nikt nie chce się dzielić. Jest kilka osób planujących konwersję z żywicy ale mam wrażenie że jeszcze dużo wody upłynie. Przyznam że sam myślałem nad tym ale po sklejeniu "góry" zrozumiałem jakie to wyzwanie jak ma być dobrze zrobione. Będzie o tym w następnym wpisie Pozdrawiam
  5. leon

    PZL Kittyhawk 1:48 w barwach SG

    Masz 100% racji. Kittyhawk to nazwa jaka obowiązuje za granicami PL Odniosłem się do tego faktu we wpisie i umieściłem to jako ciekaostkę-darujcie
  6. Cześć Model oczywiście będzie wzorowany na PZL Kanii służącej w Straży Granicznej. Wypraski to dzieło Aeroplastu które niestety nie doczekało się wydania, choć po za obudową przekładnii i silników wszystko jest identyczne jak w Mi-2. Wybaczcie proszę nieco mylący tytuł, ale gdy wertując materiały do budowy trafiłem na info, że taką nazwę miał śmigłowiec na rynkach zewnętrznych nie mogłem nie skorzystać ... niestety z różnych powodów z hitu exportowego nic nie wyszło ale o tym pewnie wiecie Mi-2 Aeroplastu jest znana więc o wypraskach nie będę się rozpisywał, kalki to oczywiście dzieło niezawodnego kolegi Adama (Adamsky) a całą resztę chcę wyskrobać sam...( no po za maskami oszklenia)niestety dziwny plastik bardzo utrudnia prace. Jest on bardzo miękki, wręcz plastelinowaty i ma tendencje do rozwarstwienia. Początkowo miałem z tym duże problemy ale chyba już wiem jak radzić sobie z tą niedogodnością.... Zdjęcie egzemplarza który zamierzam wykonać Wypraski Po długiej przerwie trochę zardzewiałem modelarsko ,więc potrzebowałem odświerzyć warsztat i prace rozpocząłem od wycięcia ważniejszych części z ramki. Niestety większość wymaga uplastycznienia, ponieważ wiele szczegółów jest dość toporna jak na tą skalę... Konieczne było również zrobienie od podstaw wyposażenia do obserwacji czyli systemu UltraForce 275c gdyż przedział transportowy w modelu jest pusty. Nie jest to jeszcze tak dopieszczone jak bym chciał ale paluchy i oczy odwykły od takich prac więc wszelkie poprawki będą po kontrolnej warstwie podkładu. Pomysłów mam dużo więc zapowiada się dłuższa przygoda ,a relacja będzie trochę chaotyczna gdyż kolejność prac ograniczają warunki ale jest jak jest. Liczę na Waszą wyrozumiałość Oczywiście zapraszam do komentowania,dzielenia się uwagami jak i materiałami o samym śmigłowcu bo akurat tego nie ma za dużo. Cdn. ps Chciałbym tu podziękować bardzo koledze Markowi za sprezentowanie wyprasek. Obiecuje dołożyć starań by było warto.
  7. leon

    Ka-25 C 1/72 ACE Model

    Detale spoko, ale tym wirnikiem to mnie kupiłeś.... I zmotywowałeś, chyba też na dniach założę watsztat
  8. Cześć Fotka z kronikarskiego obowiązku. W-3 TOPRu zrobiony na prezent więc nie zamieszczałem fotek z warsztatu. Okrojone ramy czasowe wpłynęły na liczne uproszczenia, ale już robię kolejne- bardziej zaawansowane więc na bierząco będę pokazywał efekty. Pozdrawiam ?
  9. Genialne! Dzięki... Teraz testowałem wyklejanie i malowanie przez siatkę Ale Twój patent to może być to... spróbuje na pewno Dzięki jeszcze raz
  10. Już zaczynam chwytać co chodzi. Wcześniej nitowadłem wyznaczałem punkty wiercenia, teraz próbuje okiełznać stół krzyżowy chińskiego "proxxtona" Niestety wierce garażową wiertarką stołową która nie jest zbyt precyzyjna przy otworach 0.6mm Pasek hipsu przykleiłem taśmą 2str do sztabki plexy.... niestety brzmi tylko bezproblemowo, też zdarza się złamać wiertło ?
  11. Cześć Chyba o to chodziło? Oczywiście to dopiero próby i przymiarki... docelowo nawiercane otwory będą mniejszej średnicy. Szukam też wytłoczek z drobiejszą kratką i odpowiednio dużymi powieżchniami ale póki co to jest najlepsze co znalazłem.
  12. No i to jest szybki warsztat "inbitłin" ? Pozdrawiam
  13. Grześ a kiedy Twój warsztat? Jak mniemam jakiś zestaw W-3A już jest w składziku? Nauczyłem się już składać ten zestaw a dodatkowo sprawę ułatwił fakt że ładownia tego egzemplarza jest pusta....(no i jeszcze ciemne szyby) dodatkowo gonił termin więc zmotywowałem się dosłownie w kilka dni ? Tu już tak nie bedzie, raz że do dorobienia jest dużo więcej, dwa nie mogę sobie pozwolić by siedzieć tylko przy modelu a trzy chcę by TOPR był już naprawdę dobrze zrobiony. Pozdrawiam
  14. .Dzięki Mikołaj, też myślę że to jedyny sposób by to ogarnąć tą metodą, próbowałem podłogę podzielić na segmenty w których 2mm od krawędzi pocieniałem tak by kratka przestała być widoczna i tam nawiercałem otwory. Jednak zazwyczaj to bardzo twardy materiał i obróbka skrawaniem przynosi niezadowalające efekty Jutro spróbuje jeszcze nafrezować rowki które ponawiercam na płytce hipsu a kratkę postaram się odcisnąć, jednak musze wcześniej zrobić przyrząd. Porównam te 2 metody i wybiorę tą która lepiej wyjdzie. Reszte przykryje sprzętem. Myślę że taki wiatrak byłby dla Ciebie fajnym przerywnikem w jakimś długoterminowym projekcie lub stać się jednym z nich. Kiedyś rozmawialiśmy że Sokół jest na liście tylko trzeba lepszego zestawu. Może to dobry moment. Pozdrawiam
  15. Cześć. Albert wysoko powiesił poprzeczkę z wnętrzem a pomysł z naklejeniem tłoczonego materiału to dokładnie to co pokazał Mikołaj w swoim Do-24K. Problem jest taki że podłoga w Sokole jest bardziej złożona i charakterystyczna no i dobrze widoczna przez otwarte drzwi. Po za żeberkowaniem w oczy rzucają się liczne otwory montażowe przez które można zaczepić się do haków podłogi, jak i te wzdłuż składające się z połączonych okrągłych otworów(.próbowałem już uzyskać takie za pomocą nitowadełka i małego wiertełka i nawet wychodzi). Problemem jest precyzyjne połączenie tych technik a zależy mi by wiernie oddać ten szczegół... narazie próbuje ? Dzięki i pozdrawiam
  16. No tak... ? Nie będę robił Ci konkurencji ??
  17. Cześć. Na warsztacie prace nie ustają, po szybkim projekcie policj czas na trochę dłuższy, dotyczący W-3A TOPR Dłuższy gdyż wymaga dorobienia wnętrza tej górskiej karetki ,od czego też zaczynam. Wszystko oczywiście zrobione od podstaw: Torby i plecaki powstały z poxiliny, taśmy i drutu ; deska, defibrylator i ssak to hips ; nosze francuskie- drut i folia alu(sreberko z kwiaciarni) a butle tlenowe i gaśnica 7zostały wytoczone z pręta mosiężnego. Narazie zostało to wstępnie pokolorowane i będę dodawał kolejne detale. Oczywiście to jeszcze nie jest koniec jeśli chodzi o wyposażenie(jeszcze 2 defibrylator, liny i karabińczyki, stetowanie wyciągarki, kaski, słuchawki, nożyce do liny, ławka i krzesełka) więc wszelkie pomysły i sugestie mile widziane... Spory problem mam z podłogą przedziału transportowego, wykonałem juz pewne przymiarki do tematu ale narazie żadna z metod nie przekonała mnie wystarczająco. Najbardziej podchodzi mi pomysł Mikołaja, który zakłada wykorzystanie część listka po tabletkach, ale adaptacja tego do wnętrza Sokoła to inny temat. Dzięki, instalacja paliwowa to taki pierwszy etap gdyż dopiero ostatnio znalazłem zdjęcie dobrze pokazujące co tam jeszcze jest jak i samo ułożenie przewodów. Na zdjęciach modelu trudno to dostrzec ale również znalazła się tam instalacja gaśnicza(czerwone butle widoczne za małymi kratkami w obudowie przekładni po prawej stronie). Przekładnia i sterowanie powstało na bazie zestawowego elementu do którego dodałem "plecy" -odpowiednio ukształtowane kawałki hipsu i wytoczone z mosiądzu -mocowania wałków ?? Zależało mi by oglądając model pod różnymi kątami nie było prześwitów za kratkami i wydechami, jak i czynię powoli przygotowania do wyexponowania silników ,przekładni i układu sterującego... ale to chyba jeszcze nie na tym modelu, może gdy w końcu dojdzie do skutku czeski 0709. Dużo gadania, mało do pokazania więc dłubie dalej. Pozdrawiam
  18. Cześć. Co prawda model już zrobiony ale dla porządku : co prawda planowałem czeskiego 0709 ale nastąpiła nieplanowana zmiana... bardzo się jednak cieszę bo Sokół w tym kolorze wygląda bardzo atrakcyjnie. (Zdjęcie na lotnisku w Świdniku) W stosunku do czeskiego poprawiłem spasowanie, zestawowe drabinki zastąpiłem wykonanymi z drutu ,uprościłem wirnik nośny uwzględniająć opad ramion a nie tylko łopat... tyle pamiętam Teraz czas na TOPR, chyba że jakimś cudem dostanę resztę modeli z Answera to 0709 Pozdrawiam
  19. A ja tam myślę że wszystko z Sokołem będzie ok, trzeba tylko cierpliwie poczekać. Zvezda czy Trumpek też dają zapowiedzi i nie przekłada się to na modele w skepie. Więc nie ma co panikować. Dzwoniłem do biura Answera i powiedziano mi że TOPRA można się spodziewać na początku marca. Początkowo myśleli że uda się wcześniej ale nie wszystko ułożyło się po ich myśli.
  20. Cześć Sokół w zasadzie gotowy. Otrzymał już zestaw anten,wyciągarke i wirnik ogonowy. Zrobię jeszcze ostatnie poprawki lakieru i można myśleć o galerii... W ramach zajawki wspomniany wirnik Teraz niestety będzie chwila przerwy od Sokołów, ale jak tylko dojdą w końcu zamówione kadłuby ruszam z łaciatym 0709... Pozdrawiam
  21. leon

    PZL W-3AS SP-SUA

    Extra! Bardzo lubię to malowanie i na 100% pokaże się w mojej kolekcji ? Trzymam kciuki za mocne wyjście z tunelu?
  22. Dzięki Panowie ? LUKAS się produkuje ? i oczywiście będzie zamontowany. Łaciaty czeski 0709 jest moim faworytem i taki był pierwotny plan, co prawda chciałem go trochę otworzyć ale jeszcze to przemyślę. W sumie ostatnio pojawił się pomysł na jednego z TOPRowskich....
  23. Cześć. Dzięki za miłe słowa ? Pewnie że Sokoły mają zgrabną sylwetkę, dla mnie to najładniejszy śmigłowiec... ? Powoli zmierzam do końca. Choć pokusa by go już ustawić na półce jest spora... Zostało zrobić wyciągarke , tylny wirnik, oświetlenie i resztę antenek. Przez święta powinno się udać zamknąć temat i rozpocząć budowę następnego ? Macie może jakieś sugestie? Z tym że ograniczę się do tych wydanych plus ewentualnie TOPR, który mnie bardzo korci a ukaże się niedługo. Tak to teraz wygląda: Dość dużym problemem było wykonanie śladów eksploatacji. Jak wspominałem te śmigłowce utrzymywane są we względnej czystości jednak tak czysty model wyglądał sztucznie. Jedynym miejscem gdzie coś można perzyszaleć jest belka ogonowa i okopcenia. Nie mam jeszcze praktyki w temacie weatheringu więc pewnie można to zrobić lepiej ale bałem się że takie zmywanie i eksperymentowanie doprowadzi do uszkodzenia lakieru. Nie wykluczone jednak że coś jeszcze zmienię. Macie jakieś sugestie? Pozdrawiam i życzę spokojnych świąt
  24. leon

    MIG-21 R 1/48 Eduard

    Tylko lub aż... ? Luz, po to są warsztaty... ja tam bardzo cenie to że koledzy weryfikuje i pilnują by nie wkradły się błędy...?
  25. Lepiej.... Było to dla mnie tak oczywiste że nawet o tym nie myślałem, instrukcję oczywiście odłożyłem bo przecież nie można się pomylić.... nauczka- można? Tak to jest jak się robi modele nad ranem... ale nie ma tego złego... zawsze to nowe cenne doświadczenia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.