Jump to content

Search the Community

Showing results for tags '1/48'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Tematyka modelarska
    • Samoloty, śmigłowce
    • Pojazdy wojskowe
    • Pojazdy cywilne
    • Okręty, statki
    • Różne
    • Jak to zrobić i jak pokazać
    • Portfolio
    • Projekty Grupowe
    • Konkursy modelarskie archiwum
    • Spis treści forum
  • Tematyka okołomodelarska
  • Tematyka różna
  • Bielska Strefa Modelarska's Spotkania BSM

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Location


Interests


Occupation


Youtube


ICQ


Website


WLM


Yahoo


Facebook


Google+


Skype


Twitter

Found 18 results

  1. Ukonczony model Air Force 497th Tactical Fighter Squadron - Night Owls nocnych bombowców, gdzie warsztat jest tu WARSZTAT. Samolot, który zawsze mi się podobał szczególnie w malowaniu S.E.A. czyli klasyczny trzy kolorowy schemat z Wietnamu -malowany hatakami orange.
  2. Witam w kolejnej galerii. Trochę się umordowałem bo model bardzo niewdzięczny Trzeba było odtwarzać fakturę odlewu, uchwyty wieży i zbiorników, spawy, liny, ucinać i wyginać błotniki, robić dziury w żaluzjach itp itd czyli jak na mnie to kosmos. Tak czy inaczej chyba koniec, więc zapraszam do oglądania i krytyki
  3. Zaczynam pierwszy swój warsztat w ogóle i sam jestem ciekawy co z tego powstanie, myśle ze po roku zabawy najwyższy czas pchnąć dalej umiejętności, podać je krytyce i oczekiwacz troche pomocy. Samolot na tapecie to F4D Phantom, spora maszyna, symbol wojny w Wietnamie. Sam zestaw bardzo fajny firma lubiana, podziwiana bo robi małe dzieła sztuki. Poniżej kilka zdjęc ramek szczegółów i dodatkow ktore dokupiłem. Bede chciał wykonac model Air Force 497th Tactical Fighter Squadron - Night Owls czyli nocnych bombowców. Same ramki i model jak zobaczycie niżej to naprawdę ładnie wykonanna praca z dwoma "ale"... nie ma pasów i nie ma bomb, tylko air-air, pierwsza sprawa jeszcze ujdzie ale druga jest bezsensu, bo spodziewałbym się jednak za ta cenę (ok 310zł po obniżce) choc dwie bomby dostane ( nie bede wsadzał rakiet do samolotu wsparcia/ bombowego). Po pierwsze nie mam pojęcia jakie konfiguracje wówczas występowały i czy były podwieszane na takich samych systemach nośnych (tu pierwsza prośba o pomoc). no to tyle nie będę się spieszył jakoś nadzwyczajnie choc pewnie i tak szybko pójdzie. a na koniec mel co żeby klimatu nadać.
  4. Po szybkim początku i ciągnącej się końcówce jest ukończony pierwszy chyba na forum polski Master/Bielik od kinetica. Do modelu podszedłem na luzie, ale później to się trochę zmieniło o czym dokładnie zaraz napiszę, zreszta tak jak i opisze sam model, jeśli kogoś nie interesuje niech pominie akapit poniżej. Zacznijmy od początku czyli kokpit, który to zajmuje jakies 1/3 długości całego samolotu (no mała maszyna, sam model mniejszy niż su27 w 1/72!) i w gruncie rzeczy kabina jest głównym elementem który przygwoździ naszą uwagę, bo robiąc polska wersje, nie damy: rakiet (poki co), weatheringu (bo nowe). Niestety za 189zł (na MH mozna czasem kupic -12%) nie dostaniemy nic co małym nakładem pracy upiększyłoby fajnie kokpit, bo nie ma ani jednej kalkomanii, wszystko trzeba pomalować, pasy są bo są (nie umiem malować gładkiego metalu a pózniej to przykleić żeby nie było odprysków, to mój problem wiem), największą wada to brak czegokolwiek na monitorach (ja wziąłem kalkomanie z innego zestawu i pasuje, cos tam się dzieje), no i najważniejsza sprawa wyświetlacze HUD zrobione z akrylu, grube, topornie wyglądają gdy się to zamontuje (sa podwójne w masterach), nie wchodzą w przestrzeń pomiędzy owiewka (tu będziecie się śmiali ale zrobiłem z mountain dew 😉 ) . Generalnie kabina jest zrobiona ok, ale dla kogos kto lubi wszystko ręcznie robić, male poprawki wprowadzi, tu i owdzie zmieni i będzie git. Golenie kół, sorry dla mnie to porażka, w skrócie żeby sie nie rozpisywać, proponuje uciąć goleń przedniego kola i na końcu ja wkleić( bo inaczej będziemy sie bujać z przednim kołem, zapewne już skończonym), to samo główne golenie ( tu wklejamy w dość plaska bruzdę, w połowie goleni którą slabo trzyma ciężar samolotu ja nawierciłem i wstawiłem do środka szpilkę żeby wzmocniło całość). Kolejna sprawa to spasowanie dwóch polówek kadłuba jest w miarę ale nie takie idealne jak reklamuje producent, w efekcie sklejamy po centymetrze, uciskając to w jednym to w innych punktach tak żeby się zeszło a i tak nie jest idealnie), na sam koniec kalkomania albo raczej instrukcja, słabo w niektórych miejscach nie jestem w stanie rozczytać gdzie nakleić co, korzystałem z zdjęć i filmików. Sam model bardzo mi się podoba, piękna linia, bardzo mały samolot, co tez ma znaczenie dla mnie, nie miałem pomysły na weatherng, w sumie mozna cos mu jeszcze zrobic, no nie wiem w porownaniu do oryginału to tak wszystko jest bardzo widoczne. Czekam na opinie, pozdrawiam.
  5. Witam serdecznie! Stwierdziłem ostatnio, że czas skończyć rozgrzebanego kiedyś ISa. Strasznie go wtedy posklejałem, ale był to jeden z moich pierwszych czołgów więc poprawek będzie sporo. Nie wiem na ile lufę uda się uratować, zobaczymy po położeniu podkładu czy napewno jest okrągła na przekroju 🤪 Mam tez nadzieje, że czas zatarł wspomnienia cudeńka Marcina, i że nie narażę się tym samym na szyderę😉 Zapraszam do komentowania i uwag Na początek wieża ale jutro powinna być wanna
  6. Gadać na forum fajnie, lepić fajniej. Przedmiotem działań będzie turecka odmiana niemieckiego myśliwca Fw-190Aa3, numer boczny Czarna 37. Samolot ciekawy z kilku powodów - inne niż malowanie niemieckie (bo takie robi każdy), brakiem uzbrojenia w korzeniach skrzydeł czy malowaniem złożonym z kombinacji kolorów Luftwaffe różnych okresów (spód nosa RLM65), kadłub i płat RLM74/75/76 i ostatecznie część ogonowa w kolorach wczesnych brytyjskich Dark Green/Dark Blue/Azure Blue i do tego żółte końcówki łopat śmigła. Cyrk. Pudło ProfiPack, lufy Master, pasy HGW Models.
  7. Cześć! Udało mi się dorwać model Sd.Kfz.250/3. Natomiast zajączek przyniósł mi drugi - Sd.Kfz.261. Pora założyć więc nowy warsztat - bo przecież nigdy nie ma za wiele warsztatów w tej skali. Oglądanie modeli gdy szykowałem się na Wrocław Model Show pokazało mi, że modelarze poszli do przodu a ja zostałem w miejscu z ciemnymi bryłami. Pora to zmienić. Pierwsze próby zrobiłem na pokazanym wczoraj Ba-64. Teraz "uruchamiam" warsztat, aby krytyczne spojrzenie bardziej doświadczonych kolegów wyciągnęło moją pracę na ciut wyższy poziom. Modele planuję wykonać w malowaniu z frontu wschodniego, gdzieś w 1941/42 roku, czyli będzie w panzergrau. Zaczynam sklejania od Sd.Kfz.250 (malowanie natomiast jaki pierwsze zrobię w drugim pojeździe który będzie moim przetarciem z kolorem panzergrau). Pierwszą zmianą w modelu jest usunięcie fatalnych nożyc do cięcia które były na... błotniku? Pierwsza fotka z działania. Póki co nie ma tego za wiele. To be continued...
  8. Cześć, Tamiya 1/48 z lufami od RB Model. Taka odskocznia od 1/72 Mały wątek warsztatowy możecie znaleźć tutaj.
  9. Witam serdecznie i zapraszam do oglądania piątego już skończonego przeze mnie pojazdu (rozgrzebanych mam tyle samo;) Podstawka miała doczekać się jeszcze lampy ulicznej, plakatów, śmieci itp oraz miałem ją bardziej urozmaicić. Niestety spieszyłem się na Bytom i jeszcze dźwig malowałem w sobotę rano 🤦‍♂️ Jako że dostałem nagrodę to chciałem Wam podziękować z tego miejsca. Bardzo mi pomogliście przez te dwa lata i dzięki Wam nauczyłem się malować i kleić modele. Obserwując to co się dzieje na grupach facebookowych uświadamiam sobie, że nie ma innych sposobów na przyzwoity model niż krytyka ze strony doświadczonych kolegów i wsparcie merytoryczne takich osób jak m.in Krzysztof. Jeszcze raz dzięki 🙌
  10. Cześć! Jak już tak wrzucam to pokażę też to co wyciągnąłem z mojego Crusadera AA. Nie potrafię już bardziej urozmaicić tego pojazdu, poprawię kurzenie kół i leci na półkę w takim stanie. Wymieniłem uzbrojenie i celownik, dodałem skrzynię z tyłu wieży, kalki od Toro, lina holownicza też wymieniona. Malowany farbą firmy Hataka - S.C.C. No.15 Olive Drab. W przyszłości na pewno jeszcze popełnię kolejny model tego pojazdu. Miłego oglądania i pozdrawiam.
  11. Cześć. Udało mi się ukończyć model Ba-64b. Na zdjęciach wyszedł mi jeden bardzo gruby "babol", bo nie wkleiłem wewnętrznej części opon. Poprawione to już jest, ale nie mam jeszcze fotek z gotową zmianą. Pierwszy mój model w którym spróbowałem zrobić color modulation. Oglądając inne modele widzę, że sporo w tym jeszcze do nauki, ale warto, bo ma to spory potencjał. Miło było na Wrocław Model Show dostać pieczątkę - piórko - miłe zaskoczenie. 😀 No dobra, koniec gadania, zdjęcia.
  12. Model na szybko klejony do testu farb akrylowych MR. Paint Aqua Luftwaffe. Zestaw notorycznie znany Bf-109G-4 z edycji BFC o numerze 059 - Ján Režnák, czyli de facto Weekend Edition 84149 z ekstra kalkomanią i pasami stalowymi. Kleję prosto z pudła. Podkład akrylowy MRP-APG szary + MRP-APB czarny, miks 2:1: Żółte oznaczenia MRP-A036 RLM04: Śmigło MRP-A044 RLM70, pod farbą AK480 Duraluminium: Spód i kadłub w kolorze RLM76 (MRP-A050) Malowanie kamuflażu: Ze względu na testowanie farb postanowiłem kadłub pomalować od ręki i skrzydła od masek (RLM74 i 75 - MRP-A048 i A049) Fuck-up z taśmą do paznokci - linia na krawędzi, oderwana farba. Na szczęście farby nadają się do szlifowania: Farby są satynowe i akrylowe, malując lakierami nie byłby ten krok potrzebny, ale tutaj dla bezpieczeństwa lakier bezbarwny X-22: Kalki Eduard i maski własnej produkcji: PLW i wash z farb olejnych: Stan obecny - półmat Testors Dullcote, okopcenia, charakterystycznie pomalowana osłona silnika (pędzel) itp:
  13. Był Turek, będzie Japończyk. Za nim nie pojawi się Ki-51 Sonia, to jest to ostatni wypust ukraińskiej firmy Wingsy Kits, przepiękny model A5M2b "Claude". Oprócz tego, co znajduje się w pudle, wykorzystam do budowy powierzchni sterowe Aires, kalki zastąpią maski i wet transfery własnej produkcji. Pudło: Inbox: https://imgur.com/a/e57OLGn I pierwowzór, Claude ze stanu 12 Kokutai, Chiny, 1938 w malowaniu Kumogata:
  14. Focke-Wulf Fw 190Aa-3, nr 4137 (czarna 37), tureckich sił powietrznych, w styczniu 1945 skasowany przez pilota Vahdeta Gürola. Model bardzo przyjemny, bez niespodzianek, poza lufami Master, pasami HGW Models i maskami własnej produkcji zbudowany prosto z pudła z zestawu Fw 190A-3 Eduard 82144. Malowanie w 95% MR. Paint, reszta to Tamiya, Vallejo i Hataka. Miłego odbioru.
  15. w trakcie świat postanowiłem zrobić model i padło na AH 1z, pięknie prezentował się zrobiony przez Doog's model a później jeszcze gdy zobaczyłem model Iao Kit to wogóle byłem pewny, ze będzie to piękna maszyna a przy okazji wzór do naśladowania. Sam model jest bardzo fajny skalda się jak klocki lego i prawdę mówiąc całkowicie zaspokaja moje rozumienie "dobrego" modelu do składania, zero problemów idzie szybko i zgrabnie. Blaszki Eduard uzupełniły całość i nadały kształtu nie którym elementom, podsumowując wszystko fajnie tylko jeszcze trzeba to złożyć i ogarnąć. No i tu zostaje wielka zabawa ...sam widzę ile jeszcze poprawek i rzeczy do nauki.
  16. Sprzedam zestaw jak na poniższym zdjęciu - wspaniały model + farby do niego + wydrukowany opis wykonania (https://www.scalespot.com/onthebench/ho229/build.htm) + errata do instrukcji. Model nowy, wszystkie elementy jeszcze zafoliowane. Otwierałem tylko pudełko aby nacieszyć oczy geniuszem japońskich inzynierów. Nic tylko brać i (z)robić 😉 CENA za ten zestawik to "tylko" 300zł + gratisowa wysyłka (kurier lub paczkomat) Niektóre farby mogą być w znikomym stopniu użyte - na pewno jednak wystarczy ich na ten model.
  17. Version 1.0.0

    0 downloads

    zdjęcie ukończonego modelu
  18. Przedstawiam swój najnowszy 'ulepek' - dość popularny model P-47D-25 Thunderbolt wypuszczony przez Hasegawę w skali 1/48. A dlaczego 'podwójny skok w bok'? Bo skala nie jest moją wiodącą jak i napęd samolotu nie jest moim ulubionym. Model kleiło się bardzo dobrze, do czasu, gdy okazało się, że nie mogę znaleźć kilku części. I tak tylne koło nie dość, że nie jest z zestawu to jeszcze goleń dorobiłem nie z tej strony co trzeba 😳 Wnętrze kokpitu zwaloryzowałem blaszkami z zestawu Eduarda i jest to pierwszy model, w którym zastosowałem cały zestaw blaszek. Generalnie wyszedł mi przeciętnie, wiem, że można było się bardziej postarać. Teraz jednak front robót zostanie poświęcony jakiemuś nowemu maleństwo w 1/144. Z blaszkami oczywiście 🤪 Zapraszam do galerii - po kliknięciu miniatury otworzy się większe zdjęcie
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.