Kurczę głupio cytować samego siebie ale wołam LUUUUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!!.
Wracamy do modelarstwa czasów PRLu.
Apeluję do kolegów kopernik i Grzes.
Wy macie tutaj najwięcej do powiedzenia w sensie najwięcej postów, to kopernik zaczął ten temat i powinien pilnować tego o czym piszemy. Ok, na moment pojechaliśmy ślepym torem i zabrneliśmy na półkę z zabawkami, muzyką, czasopismami młodzieżowym i filmami ale jednak główny nurt tego działu to modelarstwo. Dosyć szeroko pojęte.
I tego się trzymajmy a nie wyciągamy ciężkie działa z jakimiś paranoidalnymi zarzutami, opluwamy się nawzajem itp.
Po co to?
Porozmawiajmy/wspominajmy modele ZTS, KP, pierwsze Frogi, M-xy, A-xy czy Revelle, o tym jak słabo było z farbami, klejami, narzedziami czy dokumentacją. O tym mamy tutaj dyskutować.