Skocz do zawartości

jmx62

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 926
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez jmx62

  1. jmx62

    Ławoczkin Ła-5 KP 1:72

    Spotkałem się również w przypadku japońskiego Ki-61/Ki-100 z "razorbacko-bubbletopowaniem"
  2. Było już, było. Nie umniejsza to jednak faktu, że to faktycznie klasyka najwyższej jakości (tamtych czasów). Tylko, że ta biblia Morgały to trylogia Pan Morgała próbował wznowić serię poszerzoną i rozbudowaną podzieloną na krótsze okresy czasu ale jak na razie skończyło się na dwóch tomach. Ciekawe czy będzie reszta?
  3. No trzeba jeszcze trochę poczekać. W 2122 Tamiya ma wydać...
  4. A to "cuś" tak trochę pod "Jaguara" podchodzi
  5. Brak kolekcji to ... też kolekcja A przynajmniej jej zaczątek.
  6. Też miałem Ładę Samarę1,1, na światłach we stolycy żaden Golf czy inny Seat nie miał szans do 100kisłowo nie świruję, miała bardzo elastyczne przełożenia biegów i była leciutka.
  7. Czy ktoś z Was wysyłał kartki do firm z prośbą o foldery, tudzież inne duperele reklamowe? ... Ba!!!Miałem 8 może 9 lat(czyli gdzieś tak 1970/71r.) Od kolegów ze starszych klas V-VI? za 2 paczki gum balonowych Donald wycyganiło się tekst "prośby", o właśnie wysłanie jakichś materiałów reklamowych, w języku angielskim. Tzn. wydawało mi się że to po angielsku bo tak miało być i pewnie było w oryginale, ale po którymś tam z rzędu przepisaniu ręcznym z błędami oczywiście(xero wtedy istniało tylko w powieściach S-F) to taki gościu we firmie zagranicznej jak zaczął czytać te wypociny to albo zwijał się ze śmiechu z tych bzdur albo z bólu bo próbował to przetrawić ale nic z tego nie wychodziło. Zakładało się zeszyt, na pierwszej stronie dumnie tkwił tekst tych "żebrań po anglijsku" o naklejki czy druczki reklamowe a na następnych stronach adresy czy to do Michelina, Pirelli, VW, Audi, Forda itp. Taki tekst trzeba było pilnie i starannie bez błędów oczywiście-które to i tak już były w tym tekście-przepisać, zapakować do koperty i grzać na pocztę następnie u pani z okienka poprosić o znaczek za granicę i koniecznie naklejkę "Par Avion" czyli pocztę lotniczą, zapłacić i ... czekać, czekać, czekać. Po miesiącu, półtora czasem dłużej wracasz ze szkoły, zaglądasz do skrzynki na listy a tam koperta, dziwna, duża często z ponadrywanymi rogami(cenzura) z ręcznie napisanym adresem z błędami(zwłaszcza w literach polskich typu ąęóćłśźż itp)to taka zemsta za te błędy w liście, otwierasz naprędce a tam ... albo naklejka z logo firmy albo malutki folderek reklamowy albo jak ja kiedyś dostałem gigantycznej grubości ponad 250 stron reklamówa Volvo serii dwieścieczterdziestej no szoooook. A raz zabiłem całe towarzystwo szkolne jak dostałem z amerykańskiej firmy SK-Tools taki przybornik z narzędziami(młotek, kombinerki, wkrętak, ze dwa klucze i coś tam jeszcze - plastykowy, nie do prawdziwych napraw tylko reklamowo-zabawkowy) z ich logo na wierzchu w kolorze alu na wysoki połysk, kumple posinieli z zazdrości a ten co "sprzedałam" mi adres tej firmy to mi nawet groził że jak mu nie oddam tego gadżetu(bo to jemu mieli przysłać, tylko że on nie wysłał do nich tego listu bo zapomniał) to mi cos zrobi...hahahah. A było i tak, że dziady jedne nie odpowiedziały nic, żeby chociaż odpisali...sorry ale teraz nie mamy nic ciekawego do wysłania, np. Ech, to tylko nasze pokolenie miało takie emocje, teraz internet, gsm...
  8. Biała Podlaska, ul. Sidorska 23 Resztę można wygooglać
  9. No dopiero co wczoraj pisałem o tym.
  10. Fajny i nie fajny, czemu nie 72ka?
  11. No nie wiem Grzes kto miał bliżej do Wygody pod Janowem Pdl(ja z B.P.). Trzeba pamiętać o którym Tańskim się mówi, ten od lotni to Czesław Tański zwany "ojcem polskiego lotnictwa". Był jeszcze drugi Tański tym razem Tadeusz, również genialny konstruktor silników lotniczych, samochodów itp. Można poczytać sobie z serii "Miniatury lotnicze" I w podobnym klimacie Barszczo srki za zaśmiecanie Twojego tematu. Jakoś tak mnie poniosło
  12. No a lotnia albo śmigłowiec Leonarda? Odsyłam do wiki...
  13. Albo wrzucało do ogniska, też była jazda.
  14. kopernik ... człowiek renesansu, nie dość że wstrzymał coś tam i ruszył coś tam to jeszcze ... sam sobie czołga zbuduje. Normalnie jak Leonardo Tak trzymać. Kiedy zapraszasz ma oblot, tzn. objazd.
  15. Bo młodziaki "tera wolom" siedzieć na necie, pod warunkiem że jest zasięg
  16. Może to kogoś zmotywuje, natchnie czy coś tam...Zero to było zawsze Zero Jak w piosence kabaretu Elita, niby nic nie znaczy a znaczy wiele... Watro poczytać, to tak jak "Dywizjon 303", jak go przeczytasz kolejny raz to od razu masz ochotę skleić kolejnego Hurriego.
  17. Oprócz Wildcata miałem wszystkie, wtedy były mega, teraz ... też tylko sentymentalnie.
  18. Azali to grube paluchi i słabo się wali w klawiaturę. Miało być 48:4 bo chodziło o 4 części tego nieszczęsnego koła. Dzięki za przytarcie uszu. A wracając do tematu to jak tak dalej będzie to Chińczyki wynalezą trójkątne koło i najśmieszniejsze będzie to że ono będzie działało
  19. Ojtam ojtam, matematyka, nic więcej. 32 daje się łatwo podzielić na 16, wychodzi 2, Mossie ma dwa koła no więc gra. Z ruską Suką jest gorzej, co prawda 48 też łatwo podzielić na 2 ale wychodzi 12 i do czego to przylepić? Czego ta Suka ma "dwanaście"?
  20. jmx62

    PZL Kittyhawk 1:48 w barwach SG

    Piękny ten kiszony ... ogórek? Tylko czemu granatowy a nie zielony?
  21. O, nie wiedziałem że puszczali Ił/Avia i to jeszcze w srebrnym plastyku, bardziej pasowałby do MiG-17 i -19.
  22. jmx62

    PZL Kittyhawk 1:48 w barwach SG

    Ja mam na imię Janusz, co się mnie czepiacie? Nie poczuwam się
  23. A daj Ty spokój, jak już to widziałeś dwa razy, ten z tv to był oszust jakiś. TV kłamie
  24. Spoko Dla mnie nagrodą jest fakt że mogę pisać na forum z takimi znawcami tematu jak Ty czy cała masa innych kolegów forumowiczów. Dla mnie każdy mój wpis czy też czyjaś odpowiedź stanowi kolejny krok ku ... mądrości życiowej. Im wiem coś wiecej tym bardziej jestem szczęśliwy. I to mi wystarcza. Pozdrawiam jmx62
  25. Grzes, doskonale zrozumiałem, to nie ironia, to był taki "dżoułk" czy jak to się pisze, żart poprostu. Dusuś Kudłacz pamietam wpadł mi w oko trzydzieści parę lat temu jak go zobaczyłem w którymś z tomików "Biblioteczki SP" bardzo spodobała mi się jego przepiękna aerodynamicznie i stylowo sylwetka. Szkoda że projekt upadł bo mógł to być naprawdę fajny samolocik, no ale u nas w PRL-u wiele ciekawych konstrukcji przypadło. Co do Twojej łamigłówki: para Tu-2 i Dusuś - mają podwójne usterzenie pionowe para Konkordskij i Orka - napęd pchający To też żart.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.