Skocz do zawartości

MartiniOCP

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 281
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez MartiniOCP

  1. Fajny, fajny. Nie ma się chyba bardzo czego czepiać - koledzy już powymieniali. Mi bardzo podoba się lakier (choć na zdjęciu 4, na tylnym błotniku jest jakiś odcisk palca ale to pewni powierzchowne) i linie podziału. Poza tym, super tłumik. pzdr.
  2. No, w końcu:D Wszystko wygląda czysto i schludnie. Suchy pędzel zdecydowanie poprawił podwozie. Wnętrze zapowiada się bardzo dobrze. Czekam na kolejne relacje z jego budowy. Wszystko bardzo fajnie. pzdr.
  3. Jeszcze chwila się zejdzie. A, jedno sprostowanie - lawetę pociągnie Landcruiser:D nie Mitsu. Długo się nad tym zastanawiałem, ale po przedyskutowaniu tematu z Emilemssi i wyprowadzeniu kilku wzorów matematycznych wyszło, że najlepszym wyborem będzie stary, poczciwy model Toyoty. A to samochód-wzór http://suchen.mobile.de/fahrzeuge/showDetails.html?lang=de&id=154164022&pageNumber=1&__lp=3&scopeId=C&sortOption.sortBy=price.consumerGrossEuro&makeModelVariant1.makeId=24100&makeModelVariant1.modelId=19&makeModelVariant1.modelDescription=vx&makeModelVariant1.searchInFreetext=false&makeModelVariant2.searchInFreetext=false&makeModelVariant3.searchInFreetext=false&minFirstRegistrationDate=1991-01-01&negativeFeatures=EXPORT&tabNumber=2 po raz kolejny podziękował pzdr.
  4. Audi wyszło rewelacyjnie, więc nie marudź . Lakier wygląda świetnie, całość robi wrażenie prawdziwego auta - nic nie odstaje, koła dobrze siedzą w łukach błotników (co w przypadku revella nie jest takie oczywiste). Jakbym się miał zaczepić to bym się zaczepił na bieżniku opon - to chyba charakterystyczne dla revella, że do swoich super-samochodów dołącza zimówki Poza tym, chyba widzę nieusunięte nadlewki na zderzaku przednim. Ale, ale, to mało istotne szczegóły. Ogólnie piękna maszyna Ci wyszła, jedno z ładniejszych R8 jakie widziałem. Dodatkowe gratki za wytrwałość. Pzdr.
  5. I ostatnia aktualizacja przed nadchodzącym tygodniem Postanowiłem umieścić zdjęcia z - prawie - gotowym osprzętem. Wszystko wsadzone na sucho. Swoją drogą, to ciekawe ile rzeczy, które walają się gdzieś po stole ma prawie idealne rozmiary w 1:24. Np. mocowanie kółka na dyszlu, tzn. ta tuba, w której owe koło siedzi - pops do uszu i kawałek ramki ze starego modelu. Samo kółko zrobione jest z zakrętki po kropelce (znowu, rozmiary prawie w 100% pasują) wyciętej na odpowiednią grubość i wypełnionej green stuffem. tutaj już "opona" docięta pod wymiar, przed wypełnieniem "wyprasowane" końcami od cienkopisów. Po wyschnięciu masy przeszlifowałem, żeby wyrównać. Jestem w trakcie robienia przegubu. Źle zacząłem, ale chciałem wykorzystać to co już mam. Powinienem nasunąć na popsa trochę green stuff'u, uformować walec, poczekać aż wyschnie i potem obracać w wiertarce i nożykiem frezować kształt harmonijki. No nic, u mnie wyszły mi jakieś 3 pierścienie, które następnie znowu powlokłem green stuffem. Poczekam aż wyschną, i zacznę zabawę papierkiem. No a teraz już graty na lawecie: pzdr.
  6. MartiniOCP

    Dodge L-700

    Oo, ramię fajne. Jak kiedyś zacznę robić trucki, to na pewno zahaczę o takiego jednorękiego bandytę Wygląda świetnie! pzdr.
  7. Fajnie, że się podoba Mark. Siłownik zrobiony jest z ramki po Alfie - akurat były dwa rodzaje walcowatych profili, które (prawie) idealnie odpowiadały rozmiarami/ 24 częściom 1:1. Potem przewierciłem toto wzdłuż osi i włożyłem igłę. Igła jest wygodna bo w oczko mogę włożyć poprzecznie jakiś bolec, który zablokuję ją w zawiasie. Poza tym, ma fajny metaliczny wygląd. pzdr.
  8. Dzięki Tomek. Trochę wolnego czasu i można "pocisnąć." Postanowiłem wziąć się za siłownik unoszący najazdy. Trochę się bałem, że na tym etapie prac wyjdą i zemszczą się na mnie bezlitośnie wszystkie niedociągnięcia. Nie taki diabeł straszny. Ewentualnie powiększę jeszcze skok tłoka bo jest na granicy wypadnięcia z prowadnicy. Z drugiej strony, najazdy dostaną metalowe końcówki, które minimalnie zmniejszą kąt unoszenia i skok siłownika, więc może będzie w sam raz. pzdr.
  9. Bardzo fajna, czysta forma. Godny swojego dostojnego odpowiednika w 1:1. Jeden szczegół - odblaski w lampach mało odblaskowe:D szczególnie jak się porówna zdjęcie 1 i 3. Poza tym, super. pzdr.
  10. Również pozwoliłem sobie kliknąć te 3 razy. Bardzo fajne maszynki. Grats. pzdr.
  11. Dzięki wielkie Krzychu. Najważniejsze to sobie na spokojnie zwymiarować to co się chcę odtworzyć. Proporcję czynią cuda:] A, sprawdzaj skrzynkę pocztową. Zawias jest już zrobiony - to ta ostatnia belka do której najazdy są przytwierdzone, chwilowo, taśmą klejącą. Mniej więcej tak to wygląda na prawdziwej lawecie - bardzo proste rozwiązanie. Na koniec to mało widoczne miejsce dostanie zaślepki w stylu śrub, ale to już po wszystkich poważniejszych pracach. Podziękował. pzdr.
  12. MartiniOCP

    Iveco 190.38

    Bardzo podobają mi się linie tej ciężarówki. Jak powiedział copycat, wszystkiego na niej pełno, oczy latają z zaciekawieniem non-stop. Nie to co te opływowe, nudne kabiny z XXI wieku;] Jednym słowem mucha nie siada, może nawet aż za bardzo:D Delikatny bród dobrze by mu zrobił, ale o gustach się nie dyskutuje. Czysty również wygląda rewelacyjnie. pzdr.
  13. Up. Powoli do przodu. Udało się zamocować wahacze na stałe oraz dorobić zawias łączący najazdy z podwoziem. Na razie, góra i dół połączone są kawałkiem taśmy, ale to wystarczy do przeprowadzenia symulacji - wygląda, że będzie. Poza tym, wziąłem się za rzeźbienie ręcznego i zaczepu na hak. Wszystko zostanie wzbogacone o śruby i inne pierdoły. pzdr.
  14. Świetnie się to wszystko prezentuję. Robienie tego wg wymiarów to na pewno ciężka sprawa, a jeszcze, żeby tak rewelacyjnie na koniec wyglądało - respect. pzdr.
  15. Tak jest. Mówię 15-20 minut dla pewności, jakieś zakamarki czy coś. Generalnie, w procesie zdejmowania chromu nie da się za dużo zepsuć, więc spoko. Ja dodam, że nie używam drogiego kreta tylko jakąś podróbkę Efekt identyczny. pzdr.
  16. Nie masz się co bać o plastik, kret go nie ruszy. Syp na oko, trochę na spód i wody byle przykryć nią części - nie przesadzaj z temp., ja leje letnią wodę. Kiedyś sypnąłem proporcję 1:1 woda/ kret i oprócz zawrotów głowy i duszenia się nie było problemu:D Kret w granulkach. Zostaw na 15 - 20minut. Na pewno zejdzie. pzdr.
  17. Spasowałem zawieszenie tak jak będzie zamontowane na stałe. Koła stoją trochę koślawo, ale temu łatwo zaradzić - póki co są zaklinowane taśma izolacyjną. Bardziej interesowało mnie, żeby uzyskać odległość osi pierwszego koła - 140cm od przodu najazdów, a więc 5,8 cm w skali. Wyszło dokładnie 5,8 więc jestem zadowolony. Od spodu nie będzie fajerwerków - mniej więcej to co w oryginale + jakieś kable od instalacji/ hamulców. Rama wystająca poza tylne koła lawety zostanie ucięta zaraz za nimi, i dorobiony zostanie zawias, żeby podnosić najazd. pzdr.
  18. Tak jak powiedział krzychu co do szlifowania. Ja się spytam czy ta skórka to nie jest przypadkiem reakcja podkladu z bazą? pzdr.
  19. Bardzo wdzięcznie wyglądający samochodzik. Szacun za modernizację kierownicy, choć to jedno ramie warto byłoby wyprostować. Zderzaki chyba lepiej prysnąć alcladem niż oklejać bmf'em. Obawiam się tylko o koła bo znając życie, szprychowe - standardowe potrafią zniweczyć efekt końcowy. Taka otwarta maszyna będzie wymagała dbałości o detale wnętrza.Życzę powodzenia. pzdr.
  20. Do malowania jeszcze sporo czasu. chciałem bardziej zaprezentować stelaż pod klosze i trójkąty. Co do kół, opony od ferrari były szlifowane do wymaganego rozmiaru 195, a felgi od vw są jeszcze cieńsze, więc nie będę już darł opon bo zejdę do 175. W konsekwencji wahacz jest bardzo blisko opony. Postaram się zrobić zawieszenie schludnie, ale primo uno jest, żeby było równo i na odpowiedniej wysokości. Koła kleje na stałe. P.S. Przyjrzałem się jeszcze tym wahaczom i po zeszlifowaniu (teraz są prostokątne, docelowo będzie lekki trójkąt) powinien pojawić się wyraźny prześwit między wahaczem a oponą. pzdr.
  21. Dzięki Mark;] Kolejny weekend i kolejna porcja tego co udało się zrobić. Podłubałem trochę przy zawieszeniu, dorobiłem wahacze - na zdjęciu jeszcze wersja nieoszlifowana, tyle, żeby dało się przymierzyć i dopasować. Poza tym, zacząłem robić oświetlenie i jego mocowanie. Długo to wszystko trwa, już mnie ciągnie, żeby położyć łapska na Toyocie, no ale trzeba dojechać do końca z projektem. pzdr.
  22. Skontroluj uszczelkę. Problem z dokręcaniem może pojawić się z jak wymienisz dyszę na większą (np, ja tak miałem przy zmianie 0,3 na 0,5) - wtedy rzeczywiście trzeba poluzować bo się dziadostwo nie mieści. Używając standardowej 0,3 nigdy nie miałem problemu z za mocnym dokręcaniem. Musisz popróbować. Jak już dokręcałeś na różne sposoby i nic nie wyszło to szukaj gdzie indziej. pzdr.
  23. Mają być z metalu więc jakiś metaliczny. Jeszcze nie wiem bo do malowania długa droga, ale przymierzam się z alcladem stainless steel, ewentualnie potem będę "filtrował". pzdr.
  24. Dziękuje za komentarze Kółka już prawie zrobione. Na zdjęciach nakrętki wyszły krzywo - będę musiał się tym zająć, choć wydawało mi się, że wymierzyłem dobrze. pzdr.
  25. Mi nie chodziło o dokręcanie dyszy kombinerkami:D tylko pozostałych nakrętek (np. osłona dyszy). Rozkręć go i skontroluj tą "oponkę". Powinna się dać łatwo wydłubać wykałaczką. PZdr.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.