Dziękuję za kolejne miłe słowa.
Ten wybór trochę wynikał z lenistwa, po pierwsze odpadały koła szprychowe, po drugie to świeżynka, prosto z warsztatów, więc bez brudzenia. A po trzecie, mam już rodenowskiego w tym późniejszym schemacie.
Kalki prosto na plastik, wiem że to nieprofesjonalnie, ale może to dziwne, lecz tak mi lepiej wychodzą.
Amen
Te wystające krzyże w oryginale były zamalowywane na biało przed szachownicą?
Zdecydowanie tak, sama lozenga to cacko. Krzyże prawdopodobnie były zdrapywane, myślę że podobnie jak włoskie oznaczenia na Balillach.
Da się zrobić, ale co konkretniej byś chciał? Porównanie z E.V Rodena? Czy z jakimś innym modelem Rodena? Do wyboru masz ok. 60 modeli samolotów z 1 w. św. lub z początków polskiego lotnictwa. Zbliżenia, czy ogólna perspektywa (porównanie wymiarów, czy detali)? :-)