Jump to content

PrzemoLPP

Members
  • Content Count

    103
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

PrzemoLPP last won the day on June 4 2019

PrzemoLPP had the most liked content!

Community Reputation

20 Excellent

1 Follower

Personal Information

  • Location
    Warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Powoli kończę ten mój prawie monolog. Po kilku godzinach pokonywania sporych trudności (wyrwane śruby rzymskie, niezupełnie pasujące słupki, kłopotliwe naciąganie linek przy "pajączkach") w końcu Baby stoi na pływakach. Pozowanie do zdjęć na sucho też już skończone - silnik i statecznik pionowy już zamontowane na stałe.
  2. Kolejny wieczór nad modelem - naciągi komory płatów zakończone. Początek prac nad zamontowaniem podwozia.
  3. Dzięki, Sebastian. Krok po kroku - po zamontowaniu Lewisa i owiewki dokleiłem górne skrzydło i w dwóch kolejnych krokach - słupki międzyskrzydłowe. Tylne trzeba było skrócić o 1mm... 🙂 Teraz klej nabiera mocy urzędowej, wieczorem będzie można zacząć moją ulubioną zabawę z naciągami 🙂
  4. Dzięki, Arturo. A klej ten: https://nowa.e-pat.pl/klej-plus-5-min-epoxy
  5. Wreszcie przyszedł czas na montaż końcowy. Zacząłem od "podwozia", ale dokleję je do kadłuba dopiero po skończeniu komory płatów. Tę drugą zacząłem od słupków centropłata - tu wykorzystałem kartonowy szablon z otworkami nawierconymi dla kołeczków wystających ze słupków. Używam dwuskładnikowego kleju Uhu, który w przeciwieństwie do zwykłego CA daje dosyć czasu, aby dopasować i utrzymać geometrię.
  6. Minął tydzień, jak wszędzie pod znakiem pandemii. Ale trochę czasu przy warsztacie pozwoliło posunąć prace nad tym modelem do przodu. Kalki pocieniowane. Okolice silnika rotacyjnego uwalane wyziewami. Okucia do naciągów w postaci pętelek pod górnym płatem i śrub rzymskich na dolnym - zamocowane i przetestowane na wyrywanie. Kilka drobiazgów jak oszklenie i kropelki owiewki skrzyżowań linek usztywniających pływaki przygotowane ze śrubami rzymskimi. Powierzchnie sterowe zaopatrzone w dźwigienki i linki odciągające. Zbliża się montaż końcowy.
  7. Dzięki za miłe słowa. Drewienko powstaje w trzech etapach: 1. Aerografem podkład beżowy - akrylowa farba Pactry A123 lub mieszana z Vallejo Beige Brown 2. Pędzlem słoje - lekko zagęszczona plakatówka, pomarańczowa, jasno brązowa - można tez olejami, ale ja wolę plakatówkę 3. Aerografem - ostateczny kolor - półprzezroczysta akrylowa - ostatnio używam farb Minitaire, Brown, Orange, Golden Yellow, w różnych mieszankach, w zależności od tego jaki ostateczny odcień jest potrzebny
  8. Miło mi, że się podoba. Kolorowania cd
  9. Miło, że nie jestem tu sam 🙂 A w ostatnich dniach w końcu zacząłem kolorować te żywiczki...
  10. Monologu ciąg dalszy... Ostatnie wieczory modelarskie poświęciłem przygotowaniu podstawowych elementów komory płatów. Druciane kołeczki w słupkach zostały przycięte, otwory w płatach i kadłubie wytrasowane w poprawionych pozycjach i nawiercone. Największym problemem okazało się niepoprawne umiejscowienie całych dolnych skrzydeł. Nie sprawdziłem tego wcześnie, i niestety dopiero teraz, po ich doklejeniu do centropłatów, okazało się, że są o 2mm przesunięte do przodu. Trzeba było odciąć całe skrzydła od kadłuba i dokleić je o te 2mm do tyłu. Przygotowany wcześniej kartonowy szablon był znów bardzo przydatny. Usunąłem też niepotrzebne sznurowanie na kadłubie wzdłuż tylnego słupka centropłata. Teraz będzie czas na przygotowanie pętelek do naciągów.
  11. Przepiękna robota, Filipie. Widzę, że 32-ka Cię wciąga 😉
  12. Dźwignie powierzchni sterowych zrobione. W przypadku sterów kierunku i wysokości stwierdziłem, że zwykła spoina na styk może być za słaba, aby utrzymać naciągnięte linki sterowe - wzmocniłem więc połączenia kawałkami drutu.
  13. Bardzo ładnie zrobiony. Mam kogo naśladować :-) Popraw tylko nazwę, to jest Sopwith Baby.
  14. Dalsze prace: - elementy wózka i koziołki przygotowane do malowania - Lewis i bomby z wyrzutnikami przygotowane do malowania (wydruki 3D wyglądają bardzo ładnie) - zawiasy lotek i steru wysokości wzmocnione kawałkami drutu - dźwigienki do napędów lotek - zrezygnowałem z zestawowych blaszek, bo są zbyt filigranowe - wystrugałem grubsze z profilu Contrail i zaopatrzyłem w pętelki i śruby rzymskie do linek.
  15. Ciąg dalszy zabawy... Clerget skończony, łącznie z plamami spalonego oleju rycynowego. Gniazda popychaczy pomalowane na mosiądz, wahacze zaworów - na miedź, jak w instrukcji Taurus Models do Clergetów. Przewody elektryczne także od Łukasza - podziękowanie specjalne za przysłanie kawałków super cienkiego drucika miedzianego, który jest w zestawach jego produkcji. Wstępna przymiarka pod osłonę wskazuje, że problemów z montażem nie będzie, trochę silnika tez będzie ładnie widać. Dolne skrzydła przyklejone do kadłuba. Szpary na złączach, także na górnym płacie - w czasie drugiej rundy szpachlowania - cyjanoakryl schnie...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.