Jump to content

PrzemoLPP

Members
  • Content Count

    126
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

PrzemoLPP last won the day on July 5 2020

PrzemoLPP had the most liked content!

Community Reputation

51 Excellent

1 Follower

Personal Information

  • Location
    Poznań

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. A teraz, to pełna zgoda, z tym szczegółowym opisem. RAF to faktycznie bardzo ciekawa firma. BE.2c, BE.2f, BE.12, FE.2b, FE.8, RE.8, SE.5a to ikony lotnictwa z 1 w. św.! A żeby sobie poszaleć z dwukolorowymi śmigłami, to trzeba niemieckie samoloty pomodelować
  2. Bardzo ładny model. Tylko dwa ale: koła nie powinny być sklapnięte do środka, SE5a w przeciwieństwie do Sopwithów nie miał łamanej osi, poza tym brytyjskie śmigła nie miały dwukolorowych naprzemiennych warstw drewna... Aha, no i skąd pomysł, że SE.5a wywodzi się od BE.2? To że producent ten sam, to nic nie znaczy, to była zupełnie inna konstrukcja.
  3. Poza tym problemem z linkami wygląda przepięknie. Świetne wykonanie!
  4. Podpisuję się obema ręcami pod tym, co Sianko napisał... No może poza tymi nieszczęsnymi "śróbami" :-)
  5. Dzięki za odpowiedź. Tak podejrzewałem, że to nie stary Roden. Fajnie, że zamieścili to malowanie. Jeszcze raz gratuluję kolejnego pięknego modelu.
  6. Piękny, jak zawsze od Ciebie. A napiszesz coś więcej: Co to za zestaw? Skąd kalki "Sieben Schwaben"? O skalę nie pytam, bo jak Sianko to 72ka (zapewne)
  7. Przepiękny!!! Wygląda jak jakiś niedoszły Wingnut w 1:32...
  8. Dzięki, Arthus. Dzięki, Mikołaju. Wiesz przecież jak to jest na konkursach. Po pierwsze to trochę jak konkurs piękności. Jedni lubią brunetki, inni blondynki. Choćby tu, jak tu porównać model wodnopłatu z modelem śmigłowca? Poza tym zawsze trzeba się liczyć z tym, że ktoś wystawi lepszy model, wystarczy jeden, i już po ptokach (tak jak zawsze mi mówi Andrzej Ziober). A w tym konkursie dodatkowym smaczkiem było to, że zupełnie nie było wiadomo, jakie jeszcze zgłoszono modele. Tak więc z tych wszystkich powodów zawsze będę zdziwiony (i rzecz jasna ucieszony) po wygranej.?
  9. Dzięki za miłe słowa. Kolory kadłuba i płata to moje na oko robione mieszanki różnych akryli. Szarozielony to mix Vallejo Gris Oliva i Pactry Light Grey. Szary to mix ww Pactry i Light Ghost Grey Pactry. Natomiast srebrzanka to Duraluminium Vallejo Metallic z dodatkiem Light Grey Pactry.
  10. Dzięki, Koledzy. W międzyczasie najpierw dostałem powiadomienie o przyjęciu modelu do konkursu GBLM, a po trzech dniach przyszła niesamowita wieść, że Lublin wygrał ten konkurs. Wielki zaszczyt i ogromna radocha! https://www.wojsko-polskie.pl/blmw/articles/aktualnosci-w/2020-07-08f-konkurs-modelarsko-fotograficzny-rozstrzygniety/
  11. Dzięki wszystkim za miłe słowa. Podstawki nie planuję, ewentualnie jakąś imitację betonu, jest takie zdjęcie 707ki na postoju. Zastrzały faktycznie nie siadły wszędzie, tak jakbym chciał. Na konkurs fotki wysłałem, ale nie mam potwierdzenia odbioru, więc nie wiem, czy biorę udział.
  12. Zdaje się, że po ponad roku prowadzonej z przerwami budowy, właśnie zdążyłem na 100-lecie polskiego lotnictwa morskiego. Lublin R.XIIIG nr 714 z początkowego okresu służby (1935-1939) - bo z dużym białym numerem burtowym, Z wielkim podziękowaniem dla Dziadka Jacka i całej ekipy Lukgraphu!
  13. Śledziłem warsztat z dużym zainteresowaniem. Efekt końcowy - jak zwykle - rewelacja. Pomysł z niepomalowaniem - też na wyróżnienie!
  14. Na fakty to sobie możemy czekać do końca świata. Podejrzewam, że wszyscy zwolnieni musieli podpisać klauzulę, że nie będą zdradzać żadnych tajemnic. Także takich - jaki model był planowany pod tajemniczym numerem 32075. Ekipa została zwolniona, ale firma formalnie istnieje. I taką istniejąca firmę prawdopodobnie ktoś kupi, w całości albo w kawałkach. I w takiej sytuacji można dostać lepszą ofertę niż przy pozbywaniu się masy upadłościowej. Czy to nieuczciwe? Każdy sobie może mieć swoje zdanie na ten temat.
  15. Niestety, ewentualny wzrost zakupów w Europie, czy USA im już nie pomoże. To co jest aktualnie w sklepach, gdzie jeszcze można robić zakupy, to już dawno zapłacone, a z ich własnego sklepu w NZ nie można teraz kupować, bo mają lockdown i nie ma komu realizować zamówień. Poza tym całą załogę, w tym projektantów, już zwolnili w minioną środę. Aktualnie nie wiadomo zupełnie, kto zarządza ciągle jeszcze istniejącą stroną www, na której obiecują, że wcześniej złożone zamówienia będą kiedyś zrealizowane - nie wiadomo kiedy i przez kogo. Podejrzewa się, że jedynym powodem, dla którego nie ma nigdzie
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.