eagle
Użytkownicy-
Liczba zawartości
73 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez eagle
-
Model pierwsza klasa, przyjemnie się go ogląda, wygląda jak prawdziwy. Fakt, ktoś napisał wyżej, że ma to coś w sobie, że chce się non stop na niego patrzeć. Moje gratulacje. Bardzo dobra robota. Mój właśnie do mnie dzisiaj dotarł.
-
[G] MiG-29M Fulcrum - Trumpeter 1:32
eagle odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [L]Galerie
REEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEWELACJA ale mi się podoba, MiG-29 pięknie się prezentuje, chciałbym aby mój tak wyglądał, pożyjemy zobaczymy. Gratulacje bo model robi niezłe wrażenie. Super. Jest jakiś warsztat? -
Witam, fajnie wygląda Twoja piętnastka, podstawka i dodatkowe elementy super, podoba mi się, jedynie co to ten kolor, jakiś taki hm piaskowy. No nie jest to na pewno FS36118 jaki powinien być.
-
Hamilkar dzięki za cenną uwagę następnym razem przetestuje, ale jak położę na gazetę to całą wodę wsiąknie i kalka wyschnie?
-
Witam. Dziękuję za wszystkie posty, bardzo się cieszę że podoba się Wam model. Co do brudzenia, niestety ale nie odważyłem się tego zrobić bo bałem się, że zniszczę model. Nie czuję się w tym mocny. Oczywiście jakieś lekkie nie za mocne brudzenie też mi się podoba, bo sporo obejrzałem A-1 i super wyglądają.
-
Witam, po raz kolejny. Prezentuję Wam kolejny wykonany przeze mnie model. Najszybciej chyba jaki złożyłem do tej pory . Model bardzo przyjemnie się składało, szpachli niewielka ilość. Natomiast bolączką tego modelu to kalki, bardzo ale to bardzo kruche, szybko reagowały na SET, gdyż po nałożeniu na model trzeba było się sprężać na ustawieniu ich bo bardzo szybko się przyklejały, ciężko było stwierdzić jak szybko, a wtedy wiadomo delikatnie chce się przesunąć kalkę i ciach pękała, nawet w kilku miejscach, ale jakoś udało mi się je położyć. Czasami obrywały się kiedy ściągałem je z papierka na model. Miałem wrażenie, że jak długo (nie wiem ile) leżały w wodzie to bardziej były kruche, ale jeżeli były za krótko no to wiadomo nie za dobrze się odklejały i znowu się rwały. Wiem, że hamulce aerodynamiczne nie powinny być otwarte ale jakoś tak fajnie wygląda. No nic starczy tego klikania, miłego oglądania .
-
young stąpasz po cienkim lodzie pisząc tak o JOLLY ROGERS oczywiście żart,
-
Prze Prze Prze Piękny, cudny szczena opada Brawo
-
PIĘĘĘĘĘĘĘNY nie wygląda na 72 tylko na 48 fajnie wygląda
-
Witam, dzięki za opinie i wszystkie uwagi, faktycznie jakoś to koło umknęło mi uwadze i będzie oczywiście poprawione, observer co do kalek, to faktycznie grube były jednak w takcie nakładania tej "gapy" na stateczniku pionowym ogon się przerwał, wszystko było by w porządku bo wystarczy pęknięcia złączyć razem i śladu nie ma. Oczywiście tak uczyniłem jednak kiedy wysychały pęknięcia zaczęły się zwijać w rulonik - masakra no ale dałem rade. Co do wash-a jest to mój chyba najlepiej wykonany, jakoś nie wychodzi mi, już różnych metod stosowałem i ciężko mi to jakoś idzie. Gdzieś wyczytałem, że benzyna do zapalniczek się nadaje i naprawdę najlepsza metoda jaką ja stosowałem bo coś tam wychodziło. Nie raz widziałem na forum modele umazane prawie całe czarne a po wyczyszczeniu tylko ładne linie podziału zostawały. Cóż praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka. Teraz na warsztat A-1H Skyraider 1:48 Tamiya :):) Observer o jakich wstawkach piszesz??
-
malowany aerografem
-
Witam, przedstawiam mój kolejny model, który ogólnie przyjemnie się składało. Największą bolączką zestawu to kalki, masakra. Na MicroSET jeszcze jakoś ujdzie ale po nałożeniu MicroSOL kalkę pomarszczyło i tak już została, na szczęście kalka ta jest od spodu. Od góry szare paski na wlotach oraz romby na skrzydłach musiałem pomalować, trochę walki był ale jakoś poszło. Ogólnie kalki o dużych powierzchniach po zastosowaniu MicroSET, jak wysychały to się zawijały krawędzie w rulonik, ile epitetów poszło to chyba każdy modelarz wie he he. Na te kalki tylko i wyłącznie woda. nic p-o za tym. Miłego oglądania.
-
Super , podoba mi się, ogólnie uwielbiam ten samolot i mam zamiar też jeszcze nie jednego złożyć w przyszłości, na pewno wersję C ale i E też.
-
Wow kolejny super wykonany F-14 naprawdę miło jet oglądać Twoje kocurki, gratuluje super wykonania, bardzo mi się podoba. I czekam na kolejne he he
-
Przepięknie zrobiony, heh mój to może się schować w porównaniu do Twojego, przyjemnie się ogląda.
-
Wykasowałem bo zdjęcia się nie pokazywały.
-
no właśnie, nic muszę teraz w wyposażyć się w kalki Begemot w następnym SU bo tych to raczej nie zerwę a jeszcze znalazłem coś takiego, może kiedyś miał właśnie taki kamuflaż ? http://wp.scn.ru/en/ww4/f/652/1/0/22_b2_a1
-
znalazłem też coś takiego i faktycznie kamuflażu to nie miał he he http://images44.fotosik.pl/243/063190b2bbf0e71b.jpg i jeszcze chwile potem znalazłem to i tak jak pisałem on jest malowany jednym kolorem, no nic zj.... malowanie http://92.60.132.84/~apacz/smf/index.php?topic=4964.15
-
z tego zdjęcia to nie widać żadnego kamuflażu tylko jeden kolor , szukałem zdjęć, nawet wpisywałem nazwę z PKL i miejsce stacjonowania i za grom nie znalazłem właśnie też poprawiam dysze bo faktycznie te matowe to jakieś dziwne są.
-
Witam, nie wiem dlaczego piszesz, że nie te kolory ale one są właśnie specjalnie dedykowane do SU-27, kamuflaż jest taki sam jak w modelu jak również w pisemku Przegląd Konstrukcji Lotniczych, fakt, że zielony jest jakiś blada ale na zdjęciach wyszedł jeszcze bledszy.
-
Dzięki Marek za uwagi, co do nazwy literówka, hm co do żaluzji twoim zdaniem jak powinny być wklejone, otwarte są do środka, więc nie wiem, blachy silników mają się świecić? nie widziałem SU-27 z takimi świecącymi się dyszami silników, a z lewą golenią? robiłem je dwa na raz więc wyglądają tak samo.
-
nos jest zestawowy, a do kokpitu użyłem blaszek EDUARDa oraz żywiczny fotel AIRESa
-
Witam, przedstawiam kolejny zrobiony przeze mnie model jednego z moich ulubionych samolotów SU-27B, najlepszy jaki do tej pory zrobiłem, pierwszy raz jestem z siebie bardzo zadowolony. Model bardzo łatwo się sklejało, trochę szpachli poszło, przy wklejaniu chwytów powietrza do silników i przy dziobie. Jeżeli robiłbym jeszcze raz ten model (mam taki zamiar tylko może UB) to lepiej bym go pomalował, na tym modelu bardzo dużo się nauczyłem malować aerografem, pewne błędy bym uniknął, było nawet tak, że musiałem usuwać farbę i na nowo malować. Pierwszy raz malowałem samolot z trójkolorowym kamuflażem, użyłem masy bluetax czy jakoś tak, ale nie wyszło mi bo granice, które oddzielały kolory zrobiły się taki dziwne podwójne linie, więc z ręki pociągnąłem te linie i wyszły delikatne przejścia (pierwszy raz to robiłem ). Oczywiście pękła mi owiewka więc jest ona wklejona tak, aby można było ją kiedyś wymienić. Kalki beznadziejne, bardzo kruche, w tym zestawie przewidziany był po lewej stronie w całości rekin, ale niestety nie podołałem mu, może dałby radę jakby był on w mniejszych częściach, bo tak to rozlatywały się i takie sztywne jakieś były. Mam cichą nadzieję, że i Wam będzie się podobał.
-
wielkie dzięki za wszelkie informacje, bondarek bedziesz zakładał warsztat, chętnie bym kibicował
-
Koledzy co myślicie o tym zestawie wart swojej ceny?? http://mojehobby.pl/Eduard-MiGa29A-Limited-Edition-p-1-2084390.html
