Skocz do zawartości

Pancho

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    145
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Pancho

  1. Pancho

    Wesołych Świąt!

    Również Wszystkim Wesołych Świąt i zdrowia przede wszystkim.
  2. Diałaj, działaj - idzie zacnie, popatrz jeszcze tylko na fotki ile powinno być zawiasów na płycie silnikowej - wydaje mi się, że 4, a u Ciebie widzę 3
  3. Bądź: "Jak ze śladów po wypychaczach zrobić poprawny model......................np Spitfirea"
  4. O kalki raczej nie powinieneś się martwić:
  5. Pancho

    BF 109 G6

    Dziękuję za zwrócenie uwagi - masz rację, zwracam honor. Postaram się to naprawić, uwarunkowane to jest jednak dorobieniem nowych luf, po obiedzie idę do piwnicy poszukać w złomie, może coś znajdę.
  6. Pancho

    BF 109 G6

    wersja G2 A tumasz g6 w tym przypadku G6/R6 Trop.
  7. Pancho

    PZL P.7 1/72

    Ano coby utrudnić celowanie, tak czytałem gdzieś
  8. Pancho

    BF 109 G6

    Dawno mnie tu nie było, ale to nie znaczy, że nic nie robiłem. Nie byłbym Pancho, żebym nic nie spier....., albo przeoczył. Właśnie - dotyczy to podziału blach na okapotowaniu silnika, wkleiłem już owego i masz, było tak: Wywaliłem tą belkę nad kolektorem, dorobiłem z blaszki osłonę: i teraz wygląda to tak: Niestety aparat jest bezlitosny i wyszły niedoskonałości na silniku, ale to dlatego, że wasch rozpuścił mi sido, i nie wiem czemu, nigdy wcześniej się to nie stało Ale dalej - przeszczep się udał: klapa silnika: I jeszcze widok prawej strony po szpachlowaniu, a jeszcze przed trasowaniem linii podziału balach: I kokpitu: no i wycięte usterzenie, jeszcze tylko zostały klapy: Teraz pytanie do szanownych czy ktoś posiada może jakąkolwiek lufę do działka, bo moja się jakoś "wygła", a tą widoczną chciałbym jakoś ładnie wyeksponować oraz koła do Gustawa, bo zestaw Revella oferuje alusy do Fridricha Oczywiście mogę dorobić kołpaki, ale nie wiem jak ze średnicą i profilem opon No to na razie tyle, czekam na opinie i wskazówki, co poprawić. Pozdrawiam - Jarek.
  9. Nie wiem jak reszcie, ale mnie się bardzo podoba
  10. Co prawda to prawda
  11. Pancho

    Pociag Pancerny Smialy

    Nieeeeeeeeeeeee, no Panowie, patrząc na postępy prac, to ja pakuję zabawki i idę ..................... A tak na poważnie, to szczękę z trampek zbieram - SUPER
  12. Zekar poszło PW, a tak w ogóle słuchaj kolegi Kamil K. ten to tych Teciaków natrzepał A ta na poważnie - Kamilu - przecież to co się zrobi samemu, tak jak sam powiedziałeś "własnym sumptem", najbardziej cieszy - prawda
  13. Też chętnie popatrzę, sam rzeźbiłem STZ-a, tyle, że Maquette - na forum jest mój warsztat i galeria - powodzenia Tutaj masz: viewtopic.php?f=87&t=19811 może się przyda.
  14. Pancho

    BF 109 G6

    Cuś tam podłubałem: zestawowa tablica przyrządów: i moja radosna twórczość: wstępny tuning luków podwozia : burty: i podłoga: w chwili obecnej kadłub już jest sklejony, a ja biorę się za pasowanie steru kierunku, który jakiś taki dziwny jest, trzeba najpierw
  15. Pancho

    BF 109 G6

    Coby nie było, że nic nie robię -poprawiony fotel pilota i podłoga: i burty: Osłona działka się suszy, a czeka mnie jeszcze tablica przyrządów Potem wszystko trzeba będzie spasować i biorę się za motor
  16. Pancho

    BF 109 G6

    Dzięki za link, na razie pasowanie wszystkiego do kupy w celu opanowania kokpitu, trzeba go rzeźbić od początku, potem luki podwozia i silnik. Moim zdaniem podział modelu wymaga "odrywania się" od poszczególnych części i dość mozolnego pasowania "na sucho". i kalki
  17. Pancho

    BF 109 G6

    Dzięki wielkie - Banny to są te same wypraski. Malowanie planuję "Seemana" Georga Amona, wiem, że model jest stary i niedokładny - czytałem to gdzieś, ale będę starał się coś z tego ulepić, leży on bowiem w szafie jakieś 15 lat, a więc zaczynam
  18. Pancho

    BF 109 G6

    Witam. Zachciało mi się wziąć w końcu za muzealny zabytek jakim jest BF 109 G6 Revella w skali 1:32 i kurczę nie mam instrukcji. Wiem, że można się bez niej obyć, jednak chciałbym ją mieć. Przejrzałem goglownię ale ni jak nie mogę znaleźć. Czy ktoś z szanownych ma może ową instrukcję i mógłby mnie wspomóc skanami bądź wskazał ułomnemu gdzie szukać - byłbym wdzięczny. Miałem kiedyś na dysku ale poszło się........ Chodzi o ten model: Z góry dziękuję
  19. Pancho

    T34/76 STZ 1:35 Maquette

    Dzięki Panowie, zrobię jak mówicie, ale za jakiś czas, model aktualnie na wystawie w sklepie modelarskim, a na warsztat mam zamiar wziąć jakąś armatę, najpewniej radziecką - tylko zastanawiam się nad wyborem - może coś poradzicie? Teraz tak sobie myślę, że to nie jest głupie, coby przedstawić załogę jako "nawaleni jak autobus" dodałbym tylko jakąś figurkę przy zerwanej gąsienicy, no i kilka pustych butelek
  20. Pancho

    T34/76 STZ 1:35 Maquette

    Bardzo mądrze powiedziane.
  21. Pancho

    T34/76 STZ 1:35 Maquette

    Dziękuję za słowa miłe jak i słowa krytyki. Tak macie rację być może mało realistycznie to wygląda, ale...... jest to praktycznie moja pierwsza praca z olejami, cieniowaniem itp. Dużo jeszcze muszę się nauczyć, a nie chciałem czegoś spartaczyć i jako "gniota" wystawiać na widok dużo bardziej doświadczonych kolegów. Jeśli chodzi o obicia, bardzo "topornie" mi to szło, jedynym wytłumaczeniem może być fakt, że te czołgi bywały szybko rozbite - przyjmijmy, że ten egzemplarz nie wytrzymał długo i nie został mocno poobijany. Gąsienica - nie myślałem o tym, że się rozpięła, miała być zerwana wybuchem, stąd ten niby lej koło koła napędowego, ale zgodzę się, że mało realistycznie to wygląda. Uciekająca załoga - , załóżmy, że uciekają, bo zdążyli zauważyć jaką jakość prezentuje ich maszyzna Mimo wszystko jak na pierwszy model, który robiłem z wykorzystaniem technik poznanych na forum jestem z niego bardzo zadowolony, tym bardziej, że codzienne obowiązki nie pozwalają mi na doskonalenie technik.
  22. Jak w temacie. Po wieloletnich bojach udało mi się skończyć owego. Mój dość "luźny" i samotny praktycznie warsztat można zobaczyć tutaj: viewtopic.php?t=19811 A teraz pastwcie się proszę Nie działa mi Image Shack, więc proszę Adminów o wyrozumiałość i o ewentualną korektę
  23. Pancho

    T34/76 STZ

    Ufffffffffff, prace stanęły w miejscu na parę miesięcy, ale co tam, jak wena opuści to co poradzić. Poprawiłem gąski i dodałem załogantów: no i podziałałem trochę z suchymi pastelami: Mam nadzieję, że po jutrze galeria.
  24. Ja też czekam na to obijanie,i jeszcze szczegółowo opisz albo zobrazuj najlepiej jak to robisz To co pokazałeś powyżej
  25. No i zajefajnie, jednak najprostsze rozwiązania są najbardziej efektowne - jak dla mnie super
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.