No to do rzeczy:Jako, że "Gwiazdor, czy tam dziadek mróz" do mnie nie zagląda, sam sobie zrobiłem prezent:
W związku z powyższym będę miał czym potraktować to co powstało wcześniej:
W międzyczasie, biorąc przykład z poczynań Fiedotowa, zassałem plany i po ich przeskalowaniu, zaczynam rycie linii pod kadłubem: , to samo stało się z lotkami.
Nadto zrobiłem imitację wylotów chłodnic pod skrzydłami:
Skleiłem też dodatkowy zbiornik paliwa, a teraz go potnę coby chociaż troszkę przypominał oryginał:
Patrząc na plany i to co reprezentuje sobą model to
Ale, tak, jak pisałem wcześniej, mam nadzieję, że coś nie coś z tego ulepię.