Skocz do zawartości

AMO_Graphic

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    119
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez AMO_Graphic

  1. No to fajne, lotnicze ciekawostki na urlopie spotkałeś. Też wybieram się w góry. Pozdrawiam i zagrzewam do "walki z materią"
  2. Cóż, moim zdaniem fotki pokazują wypłowienia farby spowodowane temperaturą spalin. Doszukać się okopceń nadal trudno. Ale ja się nie znam.
  3. Fajnie Mikołaju. Delikatnie, rzec by można - subtelnie. Tak trzymaj! Pozdrawiam
  4. [*]
  5. Mikołaj, może to musztarda po obkedzie, ale znalazłem ciekawy link: Rzuć okiem - może się coś przyda http://walkarounds.scalemodels.ru/v/walkarounds/avia/before_1950/yak-1/ Pozdrawiam Andrzej
  6. Stawiam na RLM 70. Tak przynajmniej malowałem większą część Luftwaffe. Pozdrawiam
  7. Spoko Mikołaju. To Twój model, Twój wybór i Ty decydujesz z jakich materiałów korzystasz. Nie ma co się stresować. Model wygląda... zjawiskowo i powtarzam to, co wcześniej w kontekście Andrzeja Ziobra i Henia Hemke. Jest moc! Pozdrawiam Andrzej
  8. Poprawione rozszerzenie plików. Zgadza się, rysowane w CMYKu, ale już skorygowane. Dzięki za sugestię Pozdrawiam
  9. Cześć Mikołaju. Bez przesady z tym stresem. Pisząc o książce miałem na myśli uporządkowanie schematów malowania konkretnych typów samolotów, oraz użytych kolorów. Dużo bogatsza paleta farb, a nie tylko zielony, brązowy i czarny. Kilka schematów barw, charakterystyczne dla poszczególnych zakładów produkcyjnych, etc. Znalazłem płytę z rysunkami. Muszę jeszcze doszukać się fotek. Schemat "13" poniżej Dół jest oczywiście niebieski. Jak znajdę fotki, to podrzucę.
  10. Ok. Mikołaju. Jutro poszukam w płytach. Schemat malowania "13" opierałem na rosyjskich planach z książki niezbyt dawno wydanej, a dotyczącej malowania samolotów WWS w czasie II Wojny, oraz fotografiach, opracowując instrukcję malowania do modelu MONTEX-u w 1/32. Schematy z tego wydawnictwa odbiegają nieco od dotychczasowych informacji, ale za to mają podparcie w fotografiach. Poszukam i podeślę Ci to co mam. Pozdrawiam Andrzej
  11. A co ja pacze? No Mikołaju, trzymam kciuki. Jeśli miałeś siły i cierpliwość, by zbudować takiego Jaczka, to trzeba mocno się starać, by spieprzyć malowanie. Dasz radę i nie ukrywam, mocno jestem ciekaw efektu końcowego. Pozdrawiam Andrzej
  12. No Mikołaju. Tradycyjnie stresujesz mnie swoją pracą A ja doskonale pamiętam te modele. Piękne toto i tyle. Mam prośbę techniczną - ustawiaj dwie lampy do zdjęć na przeciw siebie - zlikwidujesz ostre cienie, albo użyj kalki technicznej lub białego papieru jako "filtr". Ostatnie fotki mają za duży kontrast. Niecierpliwie czekam na postępy prac - miła "lektura". Pozdrawiam Andrzej
  13. Kartek, masz rację, tylko znajdź mi proszę czas na to :(
  14. Witam. Model póki co wygląda kapitalnie. Jeśli mogę się przyczepić, to proponuję wrócić na warsztat z osłoną kabiny. Frontowa część wygląda w porównaniu z resztą modelu... kiepsko. Widać nierówności na łączeniu oszklenia z ramą. Będzie psuło efekt końcowy, a szkoda byłoby. Robisz mi apetyt na foliowaną "blachę". Zastanawiam się, czy Mustanga w 1/24 też tak nie okleić. Pozdrawiam AMO_Graphic
  15. Ok. Kruszył o to kopii nie będę. Fotka wystarczy. Nie ukrywam, ze zaskoczony jestem tym zielonkawym, choć nie przyglądałem się dwumiejscowym. Na ex-czeskich singlach takiego koloru nie widziałem. Nasze miały ciemno-szare. Po remontach to już czarna magia, bo farba jest jakąś mieszaniną epoksydowych zdaje się wynalazków. A to nie przeszkadza ponoć falom radiowym. Pozdrawiam AMO_Graphic
  16. Hmmmmm. Bardzo ładne malowanie, ale mam wątpliwości co do koloru osłon anten przy napływach skrzydeł. Według mojej wiedzy ten element nie był malowany żadną farbą (jak to najczęściej osłony elektroniki), a jego kolor to gdzieś w okolicach średnio szarego. A maszynka prezentuje się zacnie. Pozdrawiam AMO_Graphic
  17. No to ja mam nadzieję, że po Su-22UM3K przyjdzie pora na Su-22m4 w tej skali. Ktoś robi z żywicy chyba w Rosji, albo na Ukrainie; za koszmarne pieniądze można to trafić na Baju. o to jednak dokładnie jest - nie wiem.
  18. Witaj Mikołaju. Ta "podpucha" to taka trochę delikatna Są modele na takich etapach budowy, na których dalsza ingerencja może okazać się ryzykowna. Buduję tak od lat (bo z przerwami) Miga-29 w 1/32. Przerwy trwały po kilka lat; skokami budowa posuwała się do przodu. Od dwóch go nie tknąłem , kilka rzeczy zmieniłbym w nim teraz, ale jest na takim etapie (wstępne malowanie), że szkoda mi go przerabiać. :( A, że czasu na modele mam jak na lekarstwo, więc tym bardziej "witki opadają". Malowanie Twojego Jaczka jest chyba jednym z najciekawszych. Medytuję, czy nie "szarpnąć się" na "trzydwójkę" MONTEXU. Samolocik całkiem sympatyczny, model też na poziomie. Tylko kiedy? A moje "poganianie" to tylko z powodu faktu, że miło się czyta i ogląda Twój warsztat, a to jedyny na tą chwilę mój kontakt z budowaniem modeli Tak więc powolutku "... W pieriod tawariszcz Nikolaj..., w pieriod. Wsje żdajem efjektow...". Pozdrawiam Andrzej
  19. Witaj Grzegorzu, jestem pod wrażeniem Twojego warsztatu. Bardzo fajny, popularny samolocik (na niektórych lotniskach mówią - lokomotywa ) w interesującej konfiguracji. Zgodzę się z Mikołajem75, że teraz jeszcze jest czas na pytania o techniki wykonania zanim 95% postów zajmą ochy i achy, skądinąd słuszne. Miniatura już prezentuje się okazale i należą Ci się słowa uznania za podejście do tematu. A że jest w czym "zatonąć" wiem, bo przed laty dłubałem tego Su, ale w wersji SINGLE. MOje wyrazy uznania i żałuję tylko, że jeszcze w 1/32 nie ma tego samolociku. Pozdrawiam AMO_Graphic
  20. Jedziesz Mikołaju, jedziesz Ten turecki Jaczek całkiem niezły, ale różnica skali robi swoje. Z wszystkimi uwagami o których pisałeś. Wiesz, "wyrżnąć" dziury na wnęki zbiorników zawsze jeszcze możesz (uwaga, podpuszczam Cię) Jak śpiewał Jerzy Stuhr: "...nie ma takiej rury na świecie, której nie można odetkać..." A malowanko już wybrane, bo nie doczytałem? Może takie: I do boju proszę, bo rzadko Cię tu ostatnio widać :( Pozdrawiam
  21. Mikołaju, tak na szybko - staraj się używać nieco ciemniejszego tła - najlepsze są odcienie pastelowe, neutralne - przy dużych elementach tło zawsze jednorodne - nie używaj niebieskiego - przy trybach makro (auto), w małpiszonach spokojnie można używać lampy wbudowanej w aparat - byle nie za blisko obiektu. W przypadku Twojego jaczka 0,5 m w zupełności wystarczy. - jako dodatkowego światła (do lampy) możesz spokojnie używać energooszczędnych żarówek, ale światło powinno być rozproszone - na którymś z forów był ładny opis namiotów bezcieniowych i sposobów na fotografowanie modeli w takim namiocie i bez niego, ale tak na prawdę, wszystko musisz "ugryźć" samodzielnie. Kolor modelu, plastiku i detali zawsze ma znaczenie dla fotek, więc z każdym zestawem może być nieco inaczej. - kilka rzeczy o których pisali poprzednicy możesz traktować jako bazę, ale szczegóły musisz opracować samemu. To Twoje mieszkanie, Twoje światło, pora dnia, żarówki, aparat itd. To tak jak z budową modeli Zasada wspólna, ale detale hand mejd produkszyn vide blaszka przy wiatrochronie według własnego widzimisię Pozdrawiam i do boju P.S. Czego używasz do fotografowania? AMO_Graphic
  22. O ile mi dobrze wiadomo, to domalowanie szachownic odbywało się w macierzystych bazach poszczególnych maszyn, a nie przy okazji remontów. Czy godło zniknie? Pewnie tak. Czy to dobrze? Gentelmans, jeśli są to samoloty bojowe (a póki co, Migi-29 za takie są uważane), to sorry, ale malowania a'la papuga jest nie na miejscu. I nie ma znaczenia jak bardzo zasłużonym osobom malowanie takie jest poświęcone. Jedna maszyna, nazwijmy ją "pokazowa" OK, ale nie wszystkie. Rozumiem, małe godła eskadr, ale "malowanki" na całych samolotach? Tylko okazyjne, na krótko. Pozdrawiam AMO
  23. 56 i 28 z MM mają już szachownice na górze skrzydeł, tak jak część Efów. A przynajmniej od październikowego ZLOT-u dowódców na poznańskich Krzesinach. Wygląda na to, że malowanie zostało wykonane w bazach. Czy 15 już ma? Najprawdopodobniej tak, bo dość mocno przykładają się do wykonania poprawki do ustawy o znakach. Szkoda tylko, ze w nowej wersji Pozdrawiam AMO
  24. I wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że tak rzadko uzupełniasz relację Mikołaju. I nie przesadź proszę z łoszami, weateringami itp. Delikatne ślady eksploatacji i zużycia płatowca to w zupełności wystarczy, by model wyglądał świetnie. Pozdrawiam AMO
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.