Jakiś czas nie pisałem, bo i czasu nie za wiele, ale to nie znaczy, ze nic nie robiłem.
O szczegółach modelu będę pisał przy konkretnych robótkach, bo tak wygodniej i wtedy fotki będą wskazane.
A co ogólnie? Cóż - póki co to jedyna dwumiejscowa 16-tka. Moim zdaniem dobrze, ze Academy. Tamiya co prawda ma chyba najdelikatniejsze linie, więcej detali, ale... to nie block 52.
Szesnastę z Korei (C model) dużo prościej przerobić na wersję polską, ma bogatsze uzbrojenie i co istotne, jest sporo tańsza. W podobnej konwencji wykonano wersję dwumiejscową (D model - żadna "szparka"). Zmianie uległa górna część kadłuba, dodano kadłubowe zbiorniki CFT, "belkę" grzbietową, zmienioną osłonę radaru, kilka ramek z izraelskim uzbrojeniem, oraz szersze koła i wypukłe osłony podwozia.
Link do recenzji modelu poniżej:
http://www.largescaleplanes.com/reviews/Academy/f16i/f16i.php
Całość aż woła, żeby przyozdobić szachownicą.