Mozesz zrobic tak jak zrobil to Jan Rosecky w tej Scanii (zdjecia uzywam bez zgody wlasciciela!). Definitywnie wycialbym ta plastikowa siatke, bo po malowaniu mozesz miec problemy z "wcisnieciem" grilla we wlasciwe miejsce. Co do maskowania to ja robie to tak - matuje kabine papierem sciernym 1500, potem szoruje szczoteczka z odrobina proszku Ajax, myje dokladnie i odstawiam do wyschniecia. Nastepnie przed podkladem pryskam jedna warstwe, to sie nazywa "adchession promoter", po godzinie czasu pryskam kilka cienkich warstw podkladu i czekam az wyschnie. Na drugi dzien daje kolor (zawsze dajesz jasniejszy kolor jako pierwszy). Odstawiam na kilka dni do wyschniecia, potem maskuje tasma 3M (taka niebieska) i folia aluminiowa dookola i daje kilka delikatnych warstw kolejnego koloru. Zaraz jak tylko farba wyschnie na tyle, ze mozna ja dotknac, odklejam tasme bardzo delikatnie i odstawiam na kilka godzin. Na samym koncu daje bezbarwny po calosci, po tygodniu polerka przy uzyciu mleczka 3M i gotowe. Mam nadzieje, ze troche pomoglem, sorry za dlugiego posta.
Nie zapomnij o tylnych wspornikach kabiny - trzeba je przykleic jakies 3 mm wyzej, inaczej kabina ci bedzie leciec do tylu, a przod bedzie nienaturalnie "zadarty". Generalnie co do Scanii to przyjemnie sie ja skleja dopoki nie dojdziesz do kabiny, a szczegolnie spasowania jej ze zderzakiem.