Dzięki wszystkim. Znajdę trochę czasu, to podziałam we wskazywanym przez Was kierunku.
Co do Su-27, no tam mi jakoś wyszło, tu chciałem spróbować inaczej. Kupuję takie tanie, szybkie modeliki, żeby na nich próbować różnych technik.
Jak się składał? Poza przejściem kadłub - skrzydło dosyć dobrze. Jest problematyczny moment montowania skrzydła w kadłubie. Nie jest to kwestia spasowania, bo to jest ok, a raczej trudności w zmontowaniu wszystkiego naraz. Kilka razy trzeba się poprzymierzać i poodginać plastik, żeby to złożyć. Jedyny mankament w spasowaniu, to właśnie wspomniane przejście skrzydła w kadłub. Profil skrzydła nie pasuje do profilu tej sekcji na kadłubie. Do tego szpary duże, u mnie cała ta okolica jest zbudowana ze szpachli, żeby to jakoś wyprowadzić.
Wracając jeszcze do tego uszkodzenia powłoki. To na zdjęciu nie widać, postaram się wrzucić powiększenie. Cała okolica gdzie mi chlapnęło jest pomarszczona pod wpływem nitro. Próbowałem to jakoś na świeżo zebrać papierem kuchennym ale osiągnąłem tylko przetarcie farby do plastiku. Także jeśli przemalowanie, to ze szlifowaniem, powierzchni 1/6 całego panelu, więc farby w innym odcieniu tu nie pomogą. Może zamiast szmaty postawić tam jakąś konstrukcję - drabinkę do obsługi działek? Istniało coś takiego?