No bez nerwów ;) Piszemy w krótkim odstępie, nie widziałem twojego posta.
Problem polega na tym, że trzeba nałożyć na taką pojedynczą blaszkę, która ma ok 2-3mm szerokości, kilka różnych kolorów z aero. Oczywiście metalowa baza, a potem jakieś pomarańcze, smoki, sepie, niebieski, fiolet itp. I tu ma mi pomóc maskowanie solą, bo nie dam rady tego namalować z ręki.
Nie zrozummy się źle. Ja wszystkim dziękuje za komentarze i ożywioną dyskusję. Wszystkie uwagi są cenne i pewnie większość z nich wykorzystam, bo nie da się dobrego efektu osiągnąć stosując tylko jeden zabieg. Osobiście oceniam, że mój pomysł ma szanse powodzenia 60%. Spróbuję i jak nie wyjdzie, to zmyję, ale szkoda mi nie spróbować.