Skocz do zawartości

Marcin K.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    460
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Marcin K.

  1. No to teraz pewnie będzie jakieś..
  2. Czasem lepiej nie widzieć i NIE WIEDZIEĆ Taki modelarski Matrix
  3. Kiepska rozdzielczość, ale z tego co widzę to składane części skrzydeł są z imitacją płóciennego pokrycia, czyli nie od tej wersji. Szkoda, ale nadal jest jeszcze stara Hasegawa.
  4. Zgodnie z działem zamieszczam link. Być może ktoś zna ten kanał na YT. Autor po raz kolejny przygotował znakomite ( moim zdaniem) kompendium wiedzy o działaniu podstawowych instalacji i wyposażenia, tym razem "padło" na Tomcata. Wszystko pięknie wytłumaczone i zilustrowane profesjonalnymi grafikami 3D. Zdecydowanie polecam i proszę Moderatora (ów) o rozważenie przeniesienia tego wątku do działu lotnictwo, np poddział Walkaround . Tu, gdzieś na końcu Forum zginie bo rzadko ktoś tu zagląda, a naprawdę szkoda by było. Pozdrawiam serdecznie
  5. Mam obydwa na stanie, nie jest tak źle jak przedstawiono na filmiku. Za jakiś czas wrzucę fotki. W zasadzie jest tylko jedno miejsce gdzie merytoryka GWH trochę zawodzi, czyli element ( pierścień) gdzie silnik GE110 wystaje z kadłuba. Po jego porównaniu ze zdjęciami w monografiach i z analogicznym detalem z zestawu Tamiya jest tam potrzeba skrócenia o ok.2mm. Nic trudnego dla wprawionego modelarza. Mnie osobiście bardziej "przeszkadza" brak w zestawach Tamiyi i GWH oddzielnych klap przednich (slotów). Co ciekawe pierwsze edycje Kinetica miały te elementy zrobione oddzielnie. Tamiya jako zestaw jest ogólnie lepsza i tańsza, ale do modyfikacji i tak trzeba dokupywać zestawy waloryzacyjne ( o ile ktoś nie robi modyfikacji sam). Na pewno nie skreślałbym F-16 z GWH. Tyle na szybko.
  6. Fajnie by było gdyby wzięli się za F-111. Tak żeby nie trzeba było " doinwestowywać" starej Academy i tych paskud z HB niezłej jakości kilogramami wydruków z Reskit. Wiem, pomarzyć dobra rzecz .
  7. Wreszcie ktoś pomyślał o zwykłym oznaczeniu Samurajów z Misawa AB
  8. W tym przypadku celowo użyję sformułowania montaSZ. Tak SMontoFać dobry zestaw może tylko hybryda influencera z lunatykiem
  9. Ale to chyba tylko na pierwszą sztukę Były w promocji obydwie wersje, a druga jest już w zwykłej cenie. Przy okazji pytanie do posiadaczy F-111 z Hasegawy. Da się w miarę łatwo przerobić zestawowe klapy na zamknięte? Albo jeśli nie jesteście w stanie tego określić to poproszę chociaż o fotkę tego detalu. Pozdrawiam
  10. Powiedzenie że lepsze jest wrogiem dobrego czasem się sprawdza. Z drugiej strony widzę że producenci trochę eksperymentują ostatnio z podziałem technologicznym. Nie ma w sumie nic w tym złego, o ile nie cierpi na tym merytoryczność modelu. Dobry modelarz poradzi sobie niemal w każdym przypadku A jeśli chodzi o Bf 109 w 1/48 to niedawno " odkryłem" Wingsy Kits i prócz wolnego czasu nic mi w tym temacie nie potrzeba
  11. Niekoniecznie musi być tak różowo. Kilka lat temu robiłem model SdKfz.7 z Dragona. Rama podwozia pomimo zastosowania technologii suwakowej posiadała wiele przesunięć. Co prawda było je widać najbardziej od wewnętrznej strony. Chcąc mieć porządnie wykonaną replikę musiałem szlifować .Poza tym większość modeli jest obecnie na tyle dobrze opracowana że montaż standardowo "pociętej" bryły nie sprawia żadnych problemów. Trzeba tylko cierpliwości i precyzji. Pomijam merytoryczność, bo z nią różnie bywa, nawet w przypadku renomowanych firm.
  12. Cześć. Odkupię kalkomanię z wymienionego w tytule zestawu. Interesuje mnie schemat malowania z dywizjonu VF-32 Swordsmen w wariancie low- vis. Oznaczenia hi-vis w zasadzie też gdyby ktoś chciał także i je odsprzedać. Ewentualnie odkupię oznaczenia tego dywizjonu w skali 1/48 innych producentów jako cały komplet kalkomanii lub pojedyncze oznakowania. Przede wszystkim w schemacie obniżonej widzialności. Pozdrawiam
  13. Ludzie z HB chyba wychodzą z założenia że znaczny odsetek ich klientów to zwykli sklejacze. Takim wystarczy aby model był podobny do oryginału i tylko nieliczni drążą temat I SE dorobiOM albo dodrukujOM co trzeba No cóż na bezrybiu i rak ryba.
  14. Panowie "Wielki"Gonzo ( tak,tak, znam Muppety ) i Moses dziękuję uprzejmie Zwłaszcza za drugi wpis, podparty ciekawym odnośnikiem. Muszę się baczniej przyjrzeć tym wypustom HB czy nie będzie tam więcej do przerobienia niż tylko skrzydła
  15. Cześć. W bogatych zasobach Internetu paradoksalnie nie znalazłem informacji na temat różnic w pokryciu skrzydeł, a konkretnie ich zewnętrznych, składanych części. Chcę zbudować wersję F4U-4B i planuję wykorzystać zestaw Hobby Bossa w skali 1/48. HB w zestawie ma te części z odwzorowaną imitacją płóciennego pokrycia. Czy to prawidłowe dla tej wersji? Z tego co się orientuję to całkowicie metalowe były od wersji F4U-5 (???). Pomoże ktoś rozwiać wątpliwości w tej kwestii? Pozdrawiam serdecznie
  16. Jeśli sugerować się kalkami FD to najbardziej odpowiada mi malowanie wersji A, czyli jeden z dwóch na dole, ewentualnie D, ale tylko bez czarnych stateczników. Dzięki za odpowiedź Wersja A jest właśnie w klasycznym schemacie lov-vis, bez żadnych barwnych wstawek.
  17. O miauu, kusząca ofertaMuszę to przegadać z moimi Szefuńciami
  18. Witam Planuję przyjechać na konkurs. Jak wygląda sprawa z miejscami parkingowymi? Google nie za bardzo tu pomaga, więc poproszę o jakieś praktyczne wskazówki Dziękuję i pozdrawiam
  19. Kupię jak w tytule, oznakowanie pojedynczego samolotu lub cały arkusz kalkomanii, najchętniej z oznaczeniami lov-vis. Załączam poglądową fotkę ze strony Scalemates.com zestawu Fightertown Decals 48066. Wiem że jest już niedostępna od dawna w sprzedaży, ale może któryś z Kolegów posiada takową lub z innej firmy i zechce odsprzedać Pozdrawiam Marcin
  20. Też się kiedyś na ten model napaliłem, ale odwzorowanie jak na tę skalę słabe. Zwłaszcza przód, a dokładnie przednia szyba i okienka nad pilotami. Te detale to pięta achillesowa większości modeli Irokezów bez względu na skalę. Wyjątkami są modele tego helikoptera z Kitty Hawk w 1/48 i Hobby Bossa również w tej skali. Z tym że pierwszy jest bez sensu rozkawałkowany i ciężki do spasowania a drugi ma bardzo ubogą detalizację powierzchni poszycia i wnętrza, oraz odlane razem z kadłubem drzwi przedziału pasażerskiego. Ale co dziwne w przypadku HB model Irokeza ma poprawną bryłę. O wiele łatwiej waliryzować braki tego typu niż poprawiać " szklarnię" .Nawet najnowszy UH-1 w 1/35 z Trumpetera ma ją niewłaściwie odwzorowaną, zwłaszcza okna nad pilotami. Wystarczy porównać fotki oryginału z kształtem części modelu. Podobna sytuacja jest w modelach Academy/MRC. Według mnie najlepszy jest zestaw KH, choc też nie idealny. Tylko to rozczłonkowanie bryły zniechęca.
  21. Kupię jak w tytule. Daco Publications Uncovering Boeing F/A-18 A/B/C/D Hornet.
  22. Dodatkowy kanał wlewowy od strony wnęki lotki i buforowe strefy do nadmiarowego tworzywa mogły by zapobiec takim problemom. Być może problem tkwi też w samym tworzywie lub sposobie chłodzenia formy? To opinia mojego kolegi z firmy który pracuje na wtryskarkach i współpracuje z projektantami form wtryskowych. Zresztą dolna połówka skrzydła ma tak rozwiązane doprowadzenie kanałów wlewowych. Oczywiście to tylko luźna uwaga z mojej strony. Gdzie mi tam szaraczkowi zwracać uwagę takiemu potentatowi jak Eduard. Pomimo rozwoju technologii nadal zdarzają się takie "wpadki". W tej sytuacji cała finezja nitologii traci sens, no chyba że się pomaluje solidnym matem i nie patrzy pod światło Może się jeszcze okazać że stara i "niedobra" peczterdziestka z hasegawy przeżyje swój Renesans
  23. Odświeżam wątek z pytaniem o gąsienice w skali 1/35 tejże firmy. Konkretnie do Shermanów, choć nie tylko.Ma ktoś z Kolegów wiedzę czy warto kupować? Pozdrawiam
  24. Masz w Mojehobby za nieduży grosz
  25. Napisałem pw
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.