Skocz do zawartości

Marcin K.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    457
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Marcin K.

  1. Model dotarł już do nowego właściciela. Poproszę Moderatora o zamknięcie tematu
  2. 160 PLNz przesyłką PP. Poproszę też Moderatora o wyczyszczenie zbędnej dyskusji z mojego wątku dla jego przejrzystości. Kto miał przeczytać ten zbiór "dobrych rad " już to zdążył zrobić.
  3. Dzięki Czyli muszę trochę poeksperymentować. Za jakiś czas dam tu znać co z tego wyszło
  4. Blachy fototrawione też, ale np w postaci płytki ryflowanej ( ja na to mówię formatka)
  5. Witam Kolegów Czy macie jakiś sprawdzony patent na cięcie arkuszy blach, np formatek od Abera na mniejsze fragmenty?
  6. Witajcie Mam na sprzedaż model jak w tytule. Stan sklepowy, ramki w foliach. Cena jaka mnie interesuje 160 PLN z przesyłką PP. Pozdrawiam Marcin
  7. Orientuje się ktoś kiedy Hobby 2000 konkretnie planuje nowe edycje F-111?
  8. Nadal też zarobki (przeciętne, nie mylić z tzw. średnią) niespecjalnie wysokie. Z drugiej strony mając do wyboru świetny zestaw chyba warto się pokusić. Oj ciężkie jest życie modelarza-zakupoholika w ostatnich latach. Tu nowość, tam nowość. Trzeba chyba pomyśleć o specjalnej linii kredytowej albo....grupie wsparcia
  9. Kupię kompletną monografię jak w tytule.
  10. Krzysiek, jesteś posłańcem dobrych wieści. Cały czas się zastanawiałem czy kupować Challego w wersji "jarmarcznej wozibudy" do ewentualnej przeróbki. Może też wypuszczą Warriora bez "płota" we wczesnej wersji. Nie żebym narzekał, bo model Menga jest fajny, ale tam sporo grzebania, a cała sylwetka ginie za tymi osłonami.
  11. Temat do zamknięcia.
  12. Nie ma sprawy. Jeszcze krótko o braku imitacji powierzchni antypoślizgowej. Być może Takom postąpił tak bo Megatron ma kadłub i strop wieży pokryty siatką maskującą ( nie znam jej dokładnej nazwy) mającą zmniejszać sygnaturę cieplną. Może faktycznie jak wspominał Paweł Czarnocki będą też inne wersje Challengera z Takoma, na ramkach widać bowiem beczki na paliwo których ta wersja Challengera nie wozi. Przynajmniej nie udało mi się znaleźć takiego zdjęcia. Ogólnie jako zestaw wygląda bardzo dobrze, ale jako oryginał nie podoba mi się z racji zniekształcenia sylwetki przez dodatkowe wyposażenie. Osobiście nazywam tak wyposażone pojazdy "obwoźnymi jarmarkami" z racji mnogości anten, czujników, dodatkowego opancerzenia itp. ?
  13. Bazylms dzięki za zdjęcia zestawu. Nie przesadzałbym z tą krytyką odnośnie śladów łączenia form. O ile nie powoduje to asymetrii części da się je pousuwać. Lufa też spokojnie do opanowania, tym bardziej że oryginał jest prawie na całej długości pokryty izolacją termiczną (oprócz inżektora). Podoba mi się sposób odtworzenia gumowej osłony oporopowrotnika na lufie. Widzę że jest teraz tendencja wśród wielu producentów do szatkowania wanny na części. Rozumiem że jest to związane z możliwością lepszego odwzorowania poszczególnych detali na bocznych ścianach wanny itp Jeśli spasowanie jest dobre to mały problem, ale jeśli nie, a do tego części są zwichrowane ( co się niestety często obecnie zdarza np. w modelach Menga) to już gorzej, ciężko ustawić prawidłową geometrię. Szkoda że nie pofociłeś detali wieży, ale na jednym zdjęciu jest widoczna boczna ścianka, więc zakładam że nie stanowi ona monolitu. Pamiętaj że przekrój poprzeczny wieży w jej środkowej części jest trapezem. Co prawda ledwo to widać, jednak ściany wieży są lekko pochylone. W tamiyowskim Challengerze 2 np. musiałem to poprawić. Co ciekawe stare zestawy Trumpetera mają prawidłowo odtworzoną geometrię, choć jak wiadomo detale wyglądają topornie. Jeszcze jedna rzecz rzuciła mi się w oczy przy szybkim przeglądzie zdjęć. Mianowicie brak tzw. anti-slipu na powierzchni kadłuba. Akurat to może i nawet dobrze, choć trochę wydłuży budowę.
  14. Ponawiam pytanie.
  15. Kupię kalkomanie do jednego schematu malowania z zestawu Eduarda 8262. Najbardziej zależy mi na tym: ewentualnie taki, też z tego zestawu: Grafiki pochodzą z instrukcji modelu Eduarda.
  16. Tak. Znasz tę stronę ?: http://the.shadock.free.fr/sherman_minutia/index.html sporo ciekawych informacji, warto zajrzeć.
  17. Nie znalazłem w czeluściach kompa starych fotek, zrobiłem nowe. Kolory nieco przygasiłem w telefonicznym edytorze, ale na monitorze widzę że trochę za bardzo blado wyglądają... No nic. Mój model jest z 2007r. i musiałem się sporo nagimnastykować by wyglądał w miarę merytorycznie. Dodałem gąski z Friulmodela T54E1 choć właściwie powinny być T62. Miałem wówczas problem z ich zdobyciem, ale Firefly również jeździły na tym typie gąsienic. Tasca i RFM pozwalają na budowę bardzo dobrego modelu prosto z pudła. Mam nadzieję że zdjęcia na coś się przydadzą. Oprócz fotek gotowego modelu zamieszczam link, pod którym są fotki z budowy mojego modelu: http://www.minireplika.pl/index.php/galeria/category/110-sherman-vc
  18. Naszukałem się kilka lat temu i znalazłem tylko jedno zdjęcie w monografii Janusza Ledwocha "Polskie Shermany vol.II" .W publikacji tej jest zdjęcie o nr.47 przedstawiające ten czołg w trakcie ćwiczeń przed inwazją w 1944r. Według informacji Autora fotografia pochodzi ze zbiorów Instytutu i Muzeum im.gen W. Sikorskiego. Instrukcja malowania RFM błędnie pokazuje zainstalowane kompletne błotniki tylne i boczne oraz dodatkowy zasobnik na skrzyni na radiostację na wieży. Na fotografii widać fragment przedniego błotnika z prawej strony. Raczej nie sądzę żeby brakowało błotnika z lewej, były to stosunkowo nowe pojazdy. Jak wyglądały dalsze (po inwazji) losy tego pojazdu ciężko stwierdzić. Jest jeszcze jedna zagadka, mianowicie taka czy na wieży był umieszczony standardowy pistol port. Nie wszystkie Firefly Vc go posiadały. Widać przy okazji na tym zdjęciu że była to wieża z pogrubionym fabrycznie płaszczem z prawej strony (tzw. policzek). Swojego Vc budowałem ze starego zestawu Dragona 6128 z pistol portem, standardowym wyposażeniem tj. podstawowy sprzęt saperski,plandeka i siatka maskująca mocowana na lewej ścianie wieży. W tamtym okresie załogi nie dopancerzały jeszcze swoich czołgów ogniwami gąsienic. Relację z budowy zamieściłem w Mini Replice nr 58. Nie chcę bałaganić w Twoim temacie więc nie zamieszczam fotek swojego modelu. Jeśli będziesz potrzebował to wrzucę. Tasca faktycznie jest bardzo dobrym wyborem, z tym że warto do tego zestawu dokupić gąski.
  19. Szybko idzie Tobie budowa. Zapomniałem spytać wcześniej o podstawkę. Mam na myśli producenta i czy faktycznie sprawdza się w przy ustalaniu geometri płatowca?
  20. Akurat w tym modelu wszystkie przed malowaniem. Nie powinny się urwać, no chyba że model "pofrunie" na podłogę ?Zapomniałem też napisać że łączenia stateczników poziomych z kadłubem też wzmocniłem. Do klejenia takiej drobnicy używam kleju epoksydowego.
  21. Przepraszam że wtrącam swoje trzy grosze w Twoim temacie. Na anteny w tej skali wymyśliłem taki sposób i użyłem go przy B737. Antenę rozcinam piłką żyletką i wklejam drut, w tym przypadku 0.3mm. Łączenie wingletów wzmocniłem w ten sam sposób, z tym że tu dałem drut 0.4. Nie udało mi się zrobić wyraźniejszej fotki anten przed montażem. Zastanawiałem się jeszcze nad pitotami pod kabiną ale to są bardzo małe detale.
  22. Pierwszy raz spotkałem się z czymś takim. Być może to "sprawka" zwichrowanego kadłuba? Przed sklejeniem jednak udało mi się go wyprostować na tyle że nie powinien powodować takich problemów. Zobaczę jak będzie przy Dreamlinerze.
  23. Dużo zależy od tworzywa jakie oferuje dany producent. Revell contacta jest bardzo dobrym klejem do tego celu. Modele Tamiyi, Hasegawy, Revella ,AFV, Dragona, Trumpetera klei dobrze i bez problemu braku wytrzymałości spoiny. Jednak ostatnio miałem kłopot z modelem Zvezdy B 737. Pomimo odtłuszczenia części połówki kadłuba pękały na spoinach. Użyłem właśnie revellowskiego kleju. Próbowałem też ET od Tamki z podobnym skutkiem, a przecież to również bardzo dobry klej. Trochę mnie to zraziło do skądinąd dobrych ostatnio wypustów Zvezdy. Poratowałem się dwuskładnikowym klejem epoksydowym Technicoll i po kłopocie. Klej kupiłem w markecie budowlanym za ok. 12 pln. Konsystencję dobrą do nakładania zachowuje przez ok. 25 min. Tego typu kleje stosuję też od dawna do przeźroczystych elementów.
  24. Do F-16 masz Elite Decals z różnymi grafikami. Ja mam ten zestaw: https://www.hannants.co.uk/product/ELT48003?result-token=HIMOs Obydwie maszyny w wersji Block25 Inne zestawy do F-16: https://www.hannants.co.uk/manufacturer/elite-decals/products?search_direction=asc&scale_id=955 Przepraszam Autora za zaśmiecanie tematu
  25. Możliwe że to tylko złudzenie, zerkałem też na teciaka z tamki, i przede wszystkim na dostępne fotki oryginałów. Sam nie wiem skąd takie wrażenie, może pora grubsze szkła fasować ? Adams, dzięki za odpowiedź ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.