....Ale z was wariaci ....Dzięki za uznanie panowie
Nacktgeboren jeśli chodzi o sposób robienia tego ogona,to wygląda to tak.....wziąłem średnicę pierwszej wręgi,która była w planach kartonowego modelu i ostatnią,bo projektant cały ten kartonowy ogonek uzbroił w dwie wręgi......potem z różnych żródeł,które dostałem od forumowiczów-JESZCZE RAZ DZIĘKI WSZYSTKIM WTAJEMNICZONYM ZAWSZE CHĘTNYM DO POMOCY dowiedziałem się jaki jest mniej więcej kształt prawdziwych wręg,ile ich jest i zrobiłem sobie taki szablonik:
ten szablonik to nic innego jak przekrój ogonka,podzielonego na poszczególne wręgi...i odmierzyłem sobie ich średnicę,tym oto cyrklem tnącym i wyciąłem kółeczka....w kółeczkach powycinałem miejsca na podłużnice(nie wiem czy dobrze to nazwałem,ale najwyżej jakiś znawca tematu mnie skoryguje ) no i powywiercałem kółeczka,które widać we wręgach....połączyłem najpierw czterema podłużnicami,a potem resztę dokładałem.....chyba zrozumiale to wyjaśniłem