Skocz do zawartości

Wojciech Butrycz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wojciech Butrycz

  1. Może nie science fiction (fikcja naukowa), a raczej licencia poetica, napewno nie było takich numerów czterocyfrowych, ani w takim kształcie, a jeżeli to jest nieprawdziwe to i błyskawica prawdopodobnie też.
  2. ... i jeszcze Thunderbolt i Lightning, a w skali 1/48 An-2W.
  3. HobbyBoss zapowiada Iła-2m4 i Gloster Gladiatora w skali 1/72. Tych modeli nie było w zapowiedziach na 2012 i w Norymberdze, jak mi się zdaje?
  4. Zdjęcie z e-baya (dzięki Ci okonek) chyba ostatecznie przesądza sprawę - nie było białego w szachownicach. Fajnie, że ten problem wywołał taki odzew, bo pozwoli mi uniknąć blędu przy budowie modelu Eduarda jak już się ukaże...zapewne za dwa lata, albo i póżniej. Chyba, że wrócę do Hobbybossów.
  5. Dzisiaj pora na Wilgę z 10 PLM w Łasku. Był to samolot dyspozycyjny,którego zdjęcia znalazłem w piśmie z lat 90-tych LOTNICTWO - Aviation International. W każdym numerze był opisywany jeden pułk i jego sprzęt i oznaczenia. Model to oczywiście A-model + blaszki PART w skali 1/72.
  6. To chyba nie będzie konkurencja dla kalek Z IPMS Świdnica (cena USD 15.00 za arkusz), ale takie mają wyjść w USA na przełomie listopada i grudnia. Produkcja Cartograf (co widać). Patrz www.caracalmodels.com
  7. Bardzo dobrej jakości zdjęcie, z którego można wysnuć wniosek, ze wcale tak żle z tymi kalkami Cutting Edge nie jest - szóstke i czwórkę łatwo poprawić. Co do obecności koloru białego, to zdjęcie, jak i inne np. w artykule o ucieczkach z Rosji I ZSRR, za mieszczonych w AEROPLAN 1'95, nie da się jednoznacznie zadecydować niestety- mnie wydaje się, że jednak białe obwódki czerwonych pól, odcinają się wyrażnie na powyższym zdjęciu, ale pewności nie mam.
  8. Jakiś czas temu czeska firma HR Model, znana bardziej z modeli żywicznych (patrz: www.hrmodel.cz), wypuściła serię modeli Nieuport 10, w kilku pudełkach, m.in. pod numerem kat. P 72026 dla modeli w malowaniach polskich (2x) oraz Królestwa Syjamu. Nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że nie było nigdy w Polsce Nieuportów Ni.10!. Okazało się, że jest to model, w przypadku dwóch polskich malowań, Nieuporta 83E1, który wraz z Nie 80 E2, oraz Nie 81 D1 (po 10 każdego typu), znalazły się w składzie Francuskiej Szkoły Pilotów , przybyłej do Polski w 1919 roku. Wszystkich zainteresowanych historią tych maszyn w Polsce odsyłam do książki A. Morgały "Samoloty Wojskowe w Polsce 1918 - 1924 " wyd. Bellona/Lampart, Warszawa 1997, oraz do pierwszego numeru Lotnictwa z Szachowniacą z 2002 roku, a ja zajmę się modelem. Okazuje się, że ten plastykowy model, przypominający wczesne Rodeny, pasuje niemal jak ulał do jedynych znanych mi planów w skali 1/72 Nieuporta 83E1, znajdujących się we wspomnianym magazynie LzSZ nr 1/2002. Lekkiej poprawy wymagać będą jedynie końcówki płatów i steczników, o ile uznamy, że właśnie plany są prawidłowe, a nie model. Kalkomanie, sczególnie polskie numery 21 i 25, są bardzo dobre pod względem merytorycznym, a więc kształtu i wielkości, podobnbie szachownice, choć może te na sterze kierunku trzeba wymienić na ciut mniejsze, za to z grubszymi obwódkami, z czym nie powinno być problemu. Do modelu dołączono bardzo przejrzystą instrukcję budowy i schematów malowania w kolorze. Wszystko to możecie zobaczyć na załączonych fotografiach. Dodatkowo HR Model wyprodukował mini-blaszkę, którą można nabyć osobno w sklepach np. modelimex.cz oraz hobbyshop.cz. W sumie dla mnie bomba, pomimo ewidentnie błędnego oznaczenia. Modele szkolne zresztą, były przerobione z Nieuportów Ni.12 A2, a więc wywiadowczych. Model ma w sobie potencjał konwersyjny; niewielkim nakładem pracy można zbudować pozostałe w/w typy szkolne używane w Polsce. Przeróbki dotyczyć będą głównie górnego płata.
  9. Dzięki Ci za te interesujące informacje - tym bardziej będę zmotywowany zbudować eduarda, jak juz się pokaże, w kolorach samolotu jej syna.
  10. Są (były) też Cutting Edge do MiG-15bis Franciszka Jareckiego, Który uciekł na Bornholm 5.03.1953 roku, oraz w broszurze Intechu "80 Lat Lotnictwa Polskiego" - czerwona 10 dla LIMA-1 (MiG-15).
  11. Super temat, super model, super diorama. Mnie miłośnikowi lotnictwa polskiego od zarania dziejów ( w tym morskiego ), żal d... ściska, że jeszcze nie ma żywicy w 1/72. W zasadzie już wszystkie francuskie typy zostały wyprodukowane, ale akurat LeO wciąż brak! Może ten wspólny apel pomoże naprawić ten błąd.
  12. OK. Dzięki.
  13. Właśnie przeczytałem w pażdziernikowym wydaniu EDUARD INFO (www.eduard.com), że w tej chwili listopadowa data wydania modelu MiG-15/bis jest zupełnie nierealistyczna, nowej daty nie ustalono, w zamian pan Sulc, prezes Eduard zapowiada, że jakość modelu będzie w standardzie ich Me-110 w skali 1/72. Jest wykonywana nowa i nowoczesna forma, a dotychczasowo wyprodukowane MiGi były wykonane starą technologią i forma, jak wiadomo, uległa destrukcji. W mojej opinii na 2012 nie ma co liczyć, podobnie jak z poprzednich wypowiedzi p. Sulca nie ma co liczyć na inne, w tym dwuosobowe, wersje MiGa-15. HobbyBoss wraca do łask.
  14. Tak, tak. Jak chodzi o ceny to coraz więcej modeli budzi szacunek! Ten Tu-154 kosztował 120 Euro, kalki 25 Euro. Dziś bym się już raczej nie zdecydował, choć w międzyczasie jeszcze udało mi się zakupić Tu-134A za podobną cenę, a kalki dla wojskowego 101 dorobił mi znajomy. No ale Amodel IŁ-18 (też do wojskowego 102) kosztuje ok. 500 zł czyli "tyz piknie"! Najfajniesza jest cena Rusłana Modelsvit, dochodząca do 2 tys. zł. Jak fajnie, że nie jest on w kręgu moich zainteresowań!
  15. Cześć Seweryn, (Chyba się nie mylę, kto się kryje pod nickiem LimaOskar?). Jak pisałem, to nie moja działka (jeszcze?), ale mam sentyment do niektórych malowań, bo tymi samolotami latałem. SP-HAB wracałem z Hurghady niecały rok temu (jeszcze w lepszych czasach). Pamiętam, że stewardesy też były ubrane kolorowo. Ale Twoje modele i kalki mi się podobają. Ja narazie popełniłem jednego airlinera, za to w 1/72, a to już kawał modelu. Załączam zdjęcie.
  16. Te włoskie kalki miałem na myśli.
  17. Pytanie dotyczyło Oxforda, bo to nie jest jasne z tekstu wysłanego minutę temu!
  18. No nareszcie coś ruszyło tutaj. Modele Arcady 72 b. fajne, Oxford też. Bardzo trafne malowanie Lublin R-XIII, były to na 99% trzy odcienie zielonego, bez brązu, choć ten najciemniejszy oliwkowy, po jakimś czasie mógł stawać się brązowawym, tak jak na P-11, Karasiu itd. Tym Enter Air leciałem do Egiptu. Polecam malowanie konkurencyjnego Small Planet - bardzo kolorowe, gdzieś widziałem kalki w skali 1/144, nie pamiętam, bo to nie moja tematyka. Mam pytanie: na podstawie jekiej dokumentacji to polskie malowanie - ja nie mogę nic rozsądnego znależć od dawna. I drugie pytanie: czy czcionka serialu pod skrzydłami naprawdę taka była? Moje żródła takiej nie przewidują.
  19. Dzisiaj przyniosłem swojego Jaczka w wersji Warsaw Pact, oczywiście. Najbardziej zaskoczyła mnie cena, zapłaciłem 39 zł, a więc o 7, 9 zł mniej niż w innych sklepach, w których musiałbym doliczyć jescze koszty wysyłki. Jaki to sklep? EXITO w Krakowie, a mieszkam pół km od niego.
  20. Model Zezdy jest rzeczywiście niezły, ale jego kadłub,szczególnie w części ogonowej i statecznika pionowego, ma zupełnie fantazyjne linie podziału blach. Mój model został "przerysowany" ( inne przeróbki oraz wiele dodatków do wykonania zostały opisane w artykule w SUPERMODEL 3(12) z 2002 roku). Nie wątpię, że produkt RV Aircraft będzie najlepszy i tak jak o tym pisałem wszelkie dodatki żywiczne i fototrawione znajdą się w zestawie podstawowym.
  21. A co mają powiedzieć klienci Hannantsa, tam Su-7 kosztuje GBP 24,99 czyli jakieś 126,00 zł na dzisiaj, nie licząc przesyłki.
  22. Z tą Iskrą jest taka sytacja, że "próbowała latać", gdzieś na początku 21. wieku, tzn spadła ze stołu warsztatowego i już nie chciało mi się jej naprawiać. Na szczęście zachowały się wszystkie podzespoły w całości, a szczególnie też żywiczne fotel i nos do wersji R. Także uchowała si całości tłoczona na gorąco osłona kabiny. Jeżeli pojawią się jakieś ciekawe kalki, ale do tej wersji malowania, to może odremontuję i poprawię kilka rzeczy. Niestsety także zdjęć nie pozostało więcej niż 6 może 7, w tym ani jednego od spodu!
  23. Stary leciwy ZTS Pruszków, TS-11 Iskra R, skala 1/72 kalkomanie kombinowane, godła ręcznie malowane (co widać w za dużej głowie dzika),mocno przerobiony w sensie kształtów, z dodatkiem obu zestawów PART oraz foteli żywicznych jakiejś firmy, która wypłynęła szybko i zniknęła szybko w latach 90-tych - dziś już nawet nie pmiętam jej nazwy. Eh...jak by się przydała nowa zrobiona na poziomie 21. wieku! Co, pomarzyć nie wolno?
  24. Ponieważ na plastykowe.pl pojawiła się "zajawka" MiGa-21 MT/SMT, to z prawdziwą przyjemnością mogę poinformować dodatkowo, że będą dalsze, choć data wydania nie jest jeszcze znana. Będą to modele SUPER PROFIPACK (to moja nazwa) albowiem, wszystkie żywice, fototrawionki znajdą się w modelu, a nie w zestawach dodatkowych. UWAGA: do czasu wydania obrazki te mogą ulec zmianie. Będą oczywiście dalsze wersje, łącznie z dwumiejscowymi.
  25. Pora na coś większego i starszego, zarówno w sensie oryginału, jak i modelu. Latham 43 HB3 z MDL w Pucku, lata 30-te, ubiegłego wieku. Model CHOROSZY Modelbud w skali 1/72.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.