Skocz do zawartości

Wojciech Butrycz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wojciech Butrycz

  1. W sumie jeszcze trochę poczekamy na nowe formy i modeleMiGów-15 Eduarda! Ci którym udało się nabyć zestaw na E-Dayu są w posiadaniu tzw. kolekcjonerskiej wersji (collector item), które już wystawiają na licytacje np. na e-bayu. Wyprodukowano niecałe 120 szt.
  2. Ja właśnie tak (podobnie) postąpiłem wykorzystując zarówno oba zestawy PART, a właściwie trzy, bo zestaw k.m. "Szczeniak" też, jak i Eduard (niektóre części), oraz jeden z dwu zestawów TECHMOD. Ale a propos zapowiedzi, krąży plotka, że RS Model, który słynie z poprawiania modeli Heller (teraz Caudron C.714C1), ma się przymierzyć do Karasia!
  3. To nie przepak, tylko bis w skali 1/72 (przynajmniej u Hannantsa), ale z mylną skalą wydrukowaną na pudełku.
  4. PROFIPACK MiG-15bis podpisany... 1/48 jest już na Hannants. Zamieszanie trwa. Na E-day było 70 szt., a chętnych ponad tysiąc!
  5. Tak jak już sugerowałem przy okazji opisu kalkomanii RV Resin w skali 1/72 i 1/48 do MiGa-21 MF, ale nie mogłem wtedy zdradzić planów wydawniczych Radka Vavriny, oto zapowiedż pierwszego z serii (podkreślam serii) MiGów - 21, a mianowicie MiGa - 21 MT/SMT w skali 1/72. Modele zawierać będą, inaczej niż to było przy okazji Migów-23: -osobne hamulce aerodynamiczne do wykonania w pozycji wychylonej, -kompletne wyposażenie kokpitów z żywicy, -części fototrawione, -komletne detale dysz silnika i podwozia. -dwie wersje skrzydeł i podwozia, -kalkomanie do conajmniej 6 wersji malowania. Wydanie pierwszego przewidziane jest na przełom pażdziernika i listopada 2012. . .
  6. Ja ten model kupiłem dobrych kilka lat temu za 18, 30 ( to dzisiaj zapewne 20-22 zł, wiadomo: inflacja). Ładne pudełko, a właściwie malunek A. Wróbla, poza tym kompletny Heller, łącznie z instrukcją i niepoprawnymi kalkomaniami z logo Heller, a nie SK Model. Pozytyw: jasny szary plastyk, na którym nie widać "potrącenia rydwanem czasu" (jak mawia się o kobietach). Negatyw: okładka sugeruje poprawne malowanie samolotu nr 1 (litera podskrzydłowa C, a nie jak w Hellerze N), co się ma nijak do wspomnianej, załączonej kalkomanii i instrukcji malowania Hellera.
  7. Zgadzam się z Tobą Jurku (co u Ciebie?),wygląda przyzwoicie, oczywiście ilości rowków blachy Wibault, w tej skali nie da się dokładnie odwzorować (być może tylko na fototrawionce). Tak więc zapłaciłem 124,50 zeteł , no i czekam. Póki co, mam pytanie do zainteresowanych tematem P-11. W zeszłym roku wyszła broszura z serii POLSKIE KONSTRUKCJE LOTNICZE Nr.1, p.n. Samoloty Myśliwskie PZL P.11, PZL P.24 autorstwa Andrzeja Glassa wyd. ZP/Stratus, która jest dość wiernym powtórzeniem dużej książki z serri pod tym samym tytułem STRATUSa, ale różni się kolorowymi planszami i zdjęciami P-11 z Muzeum w Krakowie. Na tylnej okładce jest... PZL P-11h (!) z białą jedynką, podpisany jako: "Domniemany wygląd jedynego samolotu P.11h, który wziął udział w walkach w 1939 r.". W tekście wszystko kończy się, jak zawsze do tej pory na wersji g "Kobuz", jednak ten model różni się od g obudową silnika z długimi wydechami oraz owiewkami kół podwozia jak w P.24. Czy ktoś może wyjaśnić tę rewelację. Może Pan Andrzej Glass czytuje ten portal, choć mam nikłą nadzieję na to. Ewentualnie autor plansz Robert Gretzyngier?
  8. Ja też dostałem z modelsua. Model jest lepszy niż na zdjęciach linie podziału delikatne jak w Mi-24 Zvezdy.Bardzo dobra jest instrukcja i plansze kolorowe schematów malowania. Załuję, że hamulce aerodynamiczne nie są wykonane osobno, aby można je było zrobić w pozycji otwartej. Wycięcie tych kształtów będzie bardzo trudne, niestety. o wiele łatwiejsze będzie rozcięcie kabiny, aby pokazać wnętrze z otwartą osłoną. Gdzieś mam też kabinę Pavla do modelu KP. Fotel KS-3/4 trzeba wykonać od podstaw lub skorzystać ze znakomitego żywicznego Neomegi. Ale to jest klasyka dla wszystkich współóczesnych modeli samolotów. Dobrze zrobionemu fotelowi z żywicy nie dorówna ani Hasegawa, ani Tamiya. Jestem także szczęśliwym posiadaczem kół podwozia z żywicy firmy RESIN Art. Szczęśliwym, bo firma już nie istnieje. Szczególnie przednie podwozie z osobnymi widełkami i kołem, nie tak jak w modelu, jest warte wymienienia, . Drugim zestawem są zbiorniki paliwa.
  9. W widoku z boku i góry wygląda bardzo dobrze, napewno lepiej niż konkurencyjne modele w tej skali. Szkoda, że nie ma rzutu z dołu; obudowy silników i powierzchni między z nimi, a także wyglądu komór podwozia i ich pokryw - w tych przestrzeniach żaden z dotychczasowych modeli, bez względu na skalę, nie był poprawny. Miejmy nadzieję, że ten model będzie OK..., chociaż to nie moja skala, więc go nie nabędę.
  10. Dzisiaj coś z początków wojskowego lotnictwa Polski: Rumpler C.Ia (Han.) znany ze zdjęć z dnia z uroczystej przysięgi na Polu Moktowskim 16 grudnia 1918 (a więc 35 dni po odzyskaniu niepodległości). Model AIRMO Jadar, kalki z różnych żródeł, w tym kalki Blue Rider, z model Choroszy i oczywiście AIRMO. Tak się składa, że żadne nie są w komplecie poprawne.
  11. Można też tak: spiłować na płasko opony (ale jednakowo obie!), a wybrzuszenia opony sformować ze szpachlówki i obrobić dokładnie przed malowaniem Tyre Black. Ma to tę zaletę, że zawsze można poprawić/naprawić efekt, a w przypadku dociskania do rozgrzanej patelni/blatu, jak się przesadzi to koła są w zasadzie zniszczone nieodwołalnie, a w każdym razie dużo trudniej je będzie naprawić.
  12. Sądząc po przesadzonym efekcie pokrycia płóciennego, wydaje mi się, że Choroszy Modelbud jest lepszy. Za to kalkomanie super atrakcyjne. Ja pozostanę przy swoim zbudowanym kilka lat temu polskim SVA-5, na zdjęciach poniżej.
  13. Wygląda nieżle. Cieszy komplet paneli instrumentów na arkuszu kalkomanii, gdyż przy pewnej wprawie, można dojść do poziomu kolorowanych blaszek, na które nie trzeba będzie czekać (nie wiadono zresztą, czy ktoś takowe by wyprodukował). Szkoda, że nie widać wewnętrznej strony górnych połówek skrzydeł, czyli wnętrz komór podwozia, które są bardzo charakterystyczne. "Zero" w numerze 01 dla polskiej maszyny jest "rozcięte" , a rogi bardziej ścięte, ale to nie jest trudne do przerobienia, ponadto były co najmniej trzy wersje malowania numeru 01 - -patrz strony 3, 4, 6 publikacji Polskie Skrzydła/Polish Wings no. 9 Sukhoi Su-7 & Su-20.
  14. Tak będzie wyglądało pudełko pierwszego zestawu modeli MiG-15 plus MiG-15bis Profipack, który do nabycia będzie od 1. 10. 2012, ale tydzień wcześniej na E-Day w Pradze. dwa modele w jednym pudełku zawierać będą też kolorowane blaszki, maski i żywiczne pylony iadaptory uchwytów, oraz czeskie uzbrojenie (rakiety LR-130), i kalki do 11, bardzo kolorowych malowań lotnictwa CsSR. To wydanie limitowane, jak na inaugurację modelu dziwne posunięcie. Cena: 595 koron.
  15. Pod numerem katalogowym 72004, gdzieś w internecie widziałem zapowiedż Su-7BKL. Jeśli to prawda to teraz tylko jeszcze Su-7U i mamy komplet dla lotnictwa polskiego.
  16. ....na e-bayu po 22.99 USD. Ale IBG na pewno będzie importować, tak jak Rusłana.
  17. Zapowiada się nieżle, jest polskie malowanie i pięć innych.
  18. Ok. 150 zł, niestety!
  19. Odczekałem kilka dni na reakcję w sprawie MiGa-29UB. Pisząc hybryda, miałem na myśli (ale nie chciałem zdradzić), że jest to...metalowy model Witty (Transcom), jaki w limitowanej wersji wyszedł jakieś dwa lata temu. Za duże godło kościuszkowskie i przesunięcia plam pozostały niezmienione, natomiast całkowicie zmieniona jest kabina pilotów i jej owiewka (limuzyna, jak kto woli)- głownie kolorowane blaszki Bilek/Eduard oraz fotele wyrzucane K-36 z żywicy, a także hamulce aerodynamiczne i dysze Aires. W załączeniu oryginał tzn model jaki znajdujemy w pudełku.
  20. Ciąg dalszy nowości RV Aircraft na jesień. Tym razem do nadchodzących MiGów-15 Eduarda w skali 1/72 (chociaż oczywiście też do HobbyBossa i Airfixa). Jednak chyba numery polskich egzemplarzy nie są prawidłowe? Ale akurat z polskimi malowaniami, mało atrakcyjnymi nie ma problemu.
  21. Gdzieś około grudnia 2012, cóż RV pracuje, tak jak pracuje.
  22. Model Miga-29 UB nr 15 z 1 elt, Mińsk Mazowiecki. Model.... hybryda, bo nie ma dobrego w 1/72. Cockpit waloryzowany, także przeszklenie z użyciem różnych blaszek do tego samolotu, dysze i hamulce aerodynamiczne AIRES. Duże przeróbki przy podwoziu.
  23. PRZEPIĘKNA ROBOTA! Serdeczne gratulacje. Tylko dlaczego, Wy Mistrzowie Modelarstwa (to nie żart, ani ironia, absolutnie szczera prawda!) kultywujecie tą idiotyczną "tradycję" takiego podkreślania podziału blach, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością? Jeszce dodatek, zeby nie być gołosłowny. Dedykuję to również autorowi pięknego modelu MiG-29UB nr 15 z ostaniego numeru SUPERMODEL.
  24. Nowy produkt KOPRO. Zawiera 3 polskie malowania, jak na poniższych fotkach:
  25. W tej chwili nie wiadomo nawet dokładnie kiedy ukaże się pierwszy arkusz ( tylko ogólnie: jesień), a co do następnych, przy projektowaniu których będę sugerował polskie malowania, to będzie pewnie już 2013. Z tym, że będę się starał nie powtarzać tego, co już jest na rynku, w skali 1/72 i 1/48, w przypadku MiG-21MF, bis, UM, a raczej położyć nacisk na te mniej popularne do PF, PFM, M, R, U, UM itd. choć także MF i bis. Jeżeli macie jakieś ciekawe propozycje, chętnie wykorzystam, tylko proszę pamiętać, że ostatnie słowo należy do Radka Vavriny, bo to jego produkty i w następstwie jego sprzedaż, pieniądze. Ja tylko mu doradzam przy okazji polskich samolotów. W załaczeniu jeszce jedna nowość do modelu Trumpetera w skali 1/48... wiem, wiem to powinno być w wątku MiG-23 Trumpeter 1/48.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.