Skocz do zawartości

DarkWing

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    841
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez DarkWing

  1. Nie zapomniałe, gdzie trzeba zostało delikatnie zapuszczone Śrubki i przewody - to odwieczna "pieta achillesowa" Tamki... niestety Tak czy owak, motur skończony (jakkolwiek by to nie zabrzmiało) - zapraszam do galerii...
  2. Honda RC166... Model Tamiya, taki prosto z pudełka, kolejny do gablotki ? oto i ona: Na koniec zdjęcie klimatyczne. o świcie, tuż przed wyjazdem na pobliski tor...
  3. No powiem Ci, że sprężyny.... to Ci się udały - szczerze. Patrząc na całość Twoich zmagań to tu jestem pod wrażeniem.
  4. Zrobiłem poszczególne sekcje, które od razu były montowane w całość więc teraz zdjęcia w przybliżeniu na: Tylne zawieszenie: Po zmontowaniu tylnego wahacza wraz z kołem i łańcuchem zamocowałem całość do ramy po uprzednim umieszczeniu tam silnika. Teraz mogłem zamontować układ wydechowy. Jeszcze wcześniej musiałem podpić wszystkie przewody Kolejnym etapem było przednie zawieszenie Dalej zadupek z siedziskiem i... bak Do całości brakuje jeszcze osłona z owiewką. Póki co utwardza się bezbarwny Po jej zamontowaniu, dwie dolne osłony są mocowane na magnesiki, będzie można je ściągać ukazując co nieco wewnątrz. Do końca pozostało jeszcze kilka elementów wykończenia (śrubki, nity) i rurki łączące chłodnice (chłodnice są po bokach czachy).
  5. no jakoś tak mi to szybko schodzi... , co zrobić... Ale to pewnie tylko dlatego, że to zwykłe pułkowniki, a nie rzeźbienie w diamencie.
  6. tak - dziękuję, pisałem na PW
  7. Witam Kolejny motorek, taki oto Prace zacząłem w zeszłym tygodniu ale dopiero dzisiaj znalazłem chwilę żeby porobić fotki. Jak to moje modele, tak i ten nie będzie wyjątkiem, a więc PZP pełną gębą Jest jednak pewne novum w moim modelowaniu motorków - do pracy zaprzęgłem aerograf, a nie tylko spraye... Dotychczas udało mi się ulepić: Silnik: Wszystkie elementy malowane farbami Tamiya z serii X i XF, a więc dmuchane z aerografu. Całość zabezpieczona lakierem bezbarwnym Vallejo Matt - spray Rama: Malowanie Tamiya X-1 i na to połysk z puszki Vallejo Bak i zadupek: Tu niespodzianka... malowane Tamiya TS Na razie tylko kolor, czaka na kalki i bezbarwny połysk. Wydechy: Znów pucha - Tamiya TS-6... tylko Koła: Chrom oryginalny - pozostał niewielki szew ale spasowanie jest idealne więc prawie.. prawie niewidoczny. i na koniec przymiarka wydechów do silnika... tylko po to, bo wygląda jak Transformers
  8. DarkWing

    1:8 Monogram Grim Reaper

    Niestety ale do chromu to temu kolorowi troszkę brakuje... Teraz to jest raczej Aluminium non-buf. Chrom powinien odbijać jak lustro, a nie tylko błyszczeć...
  9. Witam Poszukuję modelu Revell w skali 1:32 - Eurocopter EC135 oraz kalek do tego modelu dla LPR.
  10. Jakiś brak logiki... Pokazujesz już gotowe części, pomalowane (14 godz. temu), a jak Ci koledzy piszą, że słabo to wyszło, to piszesz, że jeszcze je obrabiałeś i jest już lepiej , gotowe do malowania... Zmywałeś to znowu, poprawiałeś i jeszcze raz malowałeś na czarno ?? Pokaż więc czy naprawdę jest już gotowe i dobre pod chrom ? :), bo ostatnie zdjęcia tego nie potwierdzają, pomijając fakt, że w ogóle mało co na nich widać. Śmiem też twierdzić, że słaba jakość zdjęć w tym przypadku nie jest winą słabego światła. One są rozmazane, tak jakbyś miał ufajdany obiektyw aparatu albo robił je w pomieszczeniu gdzie się pali papierosy i nigdy nie wietrzy pomieszczenia :D....
  11. "drogie" - to rzecz względna... Dla jednego kupno modelu do sklejania za 200,00 zł to już wydatek, a inny chętnie kupi zrobiony model za 5.000,00 zł i potraktuje to jako okazję... (wiem, bo sam takie sprzedaję i klientom dowoziłem) I jak w tytule polskiej komedii "Pieniądze szczęścia nie dają", bardziej to co na co można je wymienić ? Czego życzę wszystkim.
  12. I tym mnie nieco ostudziłeś... Ja z natury lubię modele dopracowanie i już nie kręci mnie ich dopracowywanie... Chyba z wiekiem robię się wygodny :D... Po modelu za taką cenę spodziewałbym się czegoś takiego jat Tamiya tylko...jeszcze lepszego ? Cieszę się bardzo, że posłuchałeś i za to Ci dziękuję, bo zawsze miło popatrzeć na dobre warsztatu i mam nadzieję, że tym razem to Ty mnie zmotywujesz ;)…
  13. DarkWing

    Porsche 934 TAMIYA

    Co możesz poprawić na przyszłość ? - staranność malowania - szczególnie pędzelkiem - kładzenie kalkomanii - te na masce wyglądają jakby po prostu były wycięte i na sucho położone i co to za paski czarnej taśmy izolacyjnej na przednim pasie ????
  14. Ścieram ślinę z kącików ust i czekam na więcej
  15. Sorry ale już nie mogę i muszę.... będę brutalnie szczery Kilka osób (w tym Ja) podpowiada Ci co i jak robić, Ty wysuwasz swoje pomysły, my znów Ci radzimy/odradzamy... a Ty zachowujesz się tępo-odpornie, jakbyś w ogóle nie słuchał ! Po co pytasz skoro nie słuchasz, robisz i tak po swojemu ? Dopytujesz w kółko o to samo, zaczynam mieć wrażenie, że piszemy z botem :)… Dobra rada (moja ostatnia) przeczytaj ten swój wątek od początku... raz i drugi, może wtedy coś tam dotrze i zaświta... Chciałem być pomocny, ale przerasta mnie to...
  16. Chrom od Alclada ma 0% odporności na dotyk, ścieranie itp.. a próba zabezpieczenia tak pomalowanej powierzchni jakimś bezbarwnym zazwyczaj (czyt. zawsze) kończy się utratą efektu chromu. Tka, że owszem, kładzie się super, efekt jest super ale trwałość "zero". Aa.. no i efekt super pod warunkiem, że odpowiednio nałożysz, bo inaczej wyjdzie srebrny... czyli musi być 2, max 3 cienkie warstwy na czarny połysk kładzione zawsze w tym samym kierunku...
  17. Zdziwiłbyś się jak trudno kłaść poprawnie niektóre kolory... Da takich ciężko malowalnych należy czarny, czerwień i... chrom w szczególności. Jeśli słabo obrobiłeś części chromowane i teraz razi Cię miejsce ich łączenia (a uwierz mi, że można to tak zrobić, że nie będzie "prawie" tego widać - popatrz np. na moje niektóre modele) to masz kilka opcji: - korekta tych miejsc - pisak, farba - zmycie chromu i malowanie po całości - zmiana kolorystyki - przecież istnieją tłumiki czarne w macie na przykład... Jeśli nie chcesz dokończyć tego modelu tak jak już jest i potraktować go jako trening to masz wybór jak wyżej. Przed Tobą sztuka kompromisu - umiejętności kontra chęci :)... Dorotka - zazdroszczę zestawu.. kiedyś też się do niego przymierzałem ale zawsze coś innego wypadało... Będziesz go robił... może jest na zbycie ? ..
  18. Marak to chyba nie wina kolegi tylko forum... ja od jakiegoś czasu zauważyłem, że wstawiam dobre zdjęcia a potem na stronie widać kaszanę... Chociaż i tak teraz już jest troszkę lepiej niż +/- miesiąc temu... Widać zaczyna brakować na serwerach miejsca... A motorek... jak na pierwszy jest OK - gratulacje i chcemy więcej
  19. No a ten swoje... znów zaczynasz kombinować... i to jak ? malować ramę markerem... to może od razu plakatówką ??? …. A na poważnie... Jeśli nie masz farb to przez weekend przygotuj inne elementy, oszlifuj, wypełnij ubytki, posklejaj co się da ( nie każdą część trzeba malować oddzielnie)... Ostatecznie poczytaj ZE ZROZUMIENIEM instrukcję.... to też daje frajdę Mówiłem Ci już... szachy... Jeśli naprawę już nie wytrzymasz to może masz w okolicy market budowlany... tam czasami są farby w sprayu np. Dupli Color. kup puchę czarnego i też dasz radę... ?
  20. Najnowsze dokonanie Model motocykla Yamaha Vmax od Aoshima + figurka od Tamiya, oczywiście w skali 1:12. Motocykl zrobiony bez zastosowania jakichkolwiek dodatków. Jedyne "ulepszenie" to nawiercenie tarcz hamulcowych. Na wydechach chrom oryginalny. Malowanie według własnej wizji... Figurka w pozie 1,5.... czyli częściowo poza 1 i poza 2 - wyjaśniałem to w postach warsztatowych. Całość prezentuje na ciemnym tle...
      • 1
      • Like
  21. A no widzisz....Mój pierwszy wyglądał bardzo plastikowo, a i tak byłem z niego dumny i cieszy do dzisiaj oko. Tak jak pisałem wcześniej, najpierw opanuj czyste sklejanie i malowanie.. Na zmywanie oryginalnych chromów, stosowanie elementów PE, dokładanie dodatkowych części za 3-4 krotną wartość modelu przyjdzie czas... Dokończ ten motorek, jeśli cię to wciągnęło kup i zacznij nowy i załóż warsztat. Staraj się pokazywać jak najwięcej etapów pracy tak, żebyśmy mogli Ci na bieżąco pomagać i podpowiadać - ja w każdym razie zawsze bardzo chętnie pomogę, na ile mogę Jak masz wątpliwości, poczekaj, pytaj, dopytuj... a nie próbuj i potem kombinacje, żeby jakoś to naprawić... Modelarstwo jest prawie jak szach - pośpiech nie jest wskazany ? ... To tylko takie moje sugestie, sam natomiast musisz ocenić wartość swoich sił i zaangażowania... Powodzenia
  22. Bartas.. nie wiem który to już Twój model ale jeśli pierwszy to może po prostu go skończ tak jak jest w pudełku. Na początek to będzie dobre, po co od razu kombinować z ulepszeniami.... Wpierw wpraw się w kilku modelach, nabądź doświadczenia Opanuj czyste sklejanie, malowanie i jak już to będzie Ci szło "z automatu" przejdź do następnego poziomu - detalingu...
  23. Farby zamknięte w oryginalnych słoiczkach, niby "szczelnie" i tak tracą swój rozpuszczalnik w drodze parowania. Niby niemożliwe, a jednak. Po 2 latach na pewno taka farba ma większą gęstość niż nowa, ale jeśli odpowiednio ją rozcieńczyć, dalej nadaje się do malowania. Pamiętaj jednaj, że jak nową rozcieńczasz do aero np. w stosunku 3:1 to taką starą farbę trzeba już np. 6:1. To jaki stosunek zależy oczywiście od stopnia zagęszczenia/utraty rozpuszczalnika. Do rozcieńczania takiej farby oczywiście najlepiej używać oryginalnego rozcieńczalnika producenta danej farby i do danego rodzaju farby. Ma to szczególne znaczenie przy malowaniu aerografem.
  24. To już ostatni wpis w warsztacie. Skończyłem figurkę. Głowa: Rysy twarzy odlane dość subtelnie, to jak będzie wyglądać ostatecznie zależy od umiejętności modelarza i tego jak zostanie wymalowana. Niestety ja nie zaliczam się do tych którzy umieją dobrze wymalować twarz ale z tego co udało mi się zrobić jestem zadowolony. Myślę nawet, że to najlepszy look z moich dotychczasowych "ludzi"... Niestety zoom jest bezlitosny i jak patrzę na ekran monitora to mam wrażenie, że to zupełnie coś innego niż to co stoi na półce Do głowy osobno jest przyklejany beret i chusta. Można wybrać inna wersję - z kaskiem na głowie (do wyboru mamy 3 rodzaje kasków i dwie twarze).. Skóra malowana Tamiya XF-15 Flat Flesh Matt, cienie to suche pigmenty. Chusta i bluzka to Vallejo 71.083 Orange przecierane pigmentami. Tłów: Kurtka malowana Tamiya XF-69 NATO Black Matt jako baza, a następnie metodą suchego pędzla mieszanką czarnego i białego jako rozjaśnienia i przetarcia. Zamek błyskawiczny ModelMaster Aluminium NonBuff. Na koniec całośc psiknięta sprayem Vallejo Varnish Satin czyli półmat z dość dużej odległości w celu uzyskania struktury. Rękawiczki to z kolei MrHobby H72 Dark Earth + suchy pędzel Tamiya XF-9 Hull Red i pigmenty. Na koniec Vallejo Varnish matt. Nogi: Najwięcej zabawy było ze spodniami, chciałem uzyskać jak najlepszy efekt który przypominałby Jeansy. Jako baza więc poszedł kolor z Vallejo 71.266 Dark Blue RLM24, następnie suchym pędzlem jako rozjaśnienia Vallejo 318 AMT-7 Greyish Blue. Efekt wytarcia uzyskałem przy pomocy Vallejo 71.255 Light Blue RLM65 z domieszką żółtego. Proporcje "na oko". Na koniec podkreślenie panellinerem AK i bezbarwny lakier Vallejo spray. Buty, kolor ten sam co rękawiczki, noski przetarte suchym pigmentem Tamiya. Podeszwy Tamiya XF-69. Kask: Tu też kombinacja... Zamiast czerwieni z puszki... chciałem uzyskać specyficzną czerwie. Jako podkład Tamiya TS-37 Lavender i na to TS-85 Bright Mica Red. Uzyskałem dokładnie to co zamierzałem - co może na zdjęciach niekoniecznie jest wiernie oddane. Gotowego kasku nie wykończałem już lakierem z połyskiem, to co widać to sama farba, uważam, że jest odpowiednio "błyszczący". Wnętrze kasku to XF-69 No i tak to wygląda w całości. Zwracam uwagę, że cała figurka malowana była pędzlami, głównie farbami Vallejo z serii MODEL Air - da się ?... da się. Z pudełka można zrobić figurę w dwóch pozach: - kask na głowie i lewa dłoń poprawia rękawicę prawej ręki - beret na głowie, ręce zwisają swobodnie, w lewej ręce kask Ja zrobiłem mix, tak jak zapowiadałem. W zestawie są dodatkowo 2 różne głowy i 3 różne kaski, pomijając układ rąk oraz podstawka do której można przykręcić figurkę (w butach są nakrętki) Kask jest trzymany w ręce, nie wklejany wiec można go np. powiesić na kierownicy.... Na koniec, tak prezentuje się cały zestaw. Teraz już tylko pstryknę kilka zdjęć do galerii i... czas na kolejny motorek.
  25. Od dawna maluje sprayami i powiem Ci, że teraz mam praktycznie taką sama kontrolę jak przy Aero.... Oczywiście Sprayem nie uzyskam tego co fukawką, to oczywiste ale uważam, że do średnich i dużych powierzchni (bak, błotniki, karoseria) oraz elementy mniejsze ale proste (bez dużych i skomplikowanych zakamarków) maluje się komfortowo. Tutaj również należy malować z głową, a więc kilka cienkich warstw (mgiełek) a nie lać jak z wiadra :). Podobnie jak aero można malować warstwa po warstwie mgiełka, mokre na suche, mokre na mokre i to bez zalewania części... fakt, potrzeba wprawy. Jak wyjdzie coś nie tak, zawsze można zmyć jak zwykłą farbę. I zdziwiłbyś się jak można mixować farby w sprayu, tzn. kłaść różne kolory warstwa po warstwie i uzyskiwać różne efekty... Dla mnie minus farb w sprayu: dużo farby się marnuje - leci w powietrze... i sprayem nie pomalujesz w np. pokoju tak jak aero, no chyba, że mieszkasz sam ale i tak szybko zmieni Ci się pokój w... komorę lakierniczą gdzie wszystko jest pokryte proszkiem . Ja znalazłem patent: - zepsuta lodówka - taka mała kwadratowa, stołowa - nie wiem 1m x1m - balkon otwieram lodówkę (a w zasadzie to co po niej zostało) i mam swoistą komorę lakierniczą ? - kłopot tylko jak jest mocny wiatr...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.