Skocz do zawartości

raptorf22

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    488
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez raptorf22

  1. Czy jest za długa? Czytałem o Abramsach na stronie vodnik.net, więc chyba wiem o czym napisałeś. Raczej nie będę tego teraz zmieniał, przynajmniej nie w tym modelu.
  2. Czas na mały update. Narazie prac idą powoli do przodu. Sklejone zostały już wachacze, koła jezdne po wyrównaniu szwu na środku są przymocowane na sucho, tak samo gąsienice. Zestaw posiada dwa komplety: gumowe oraz plastikowe z dłuższych pasków oraz osobnych ogniwek. Muszę powalczyć z różnicą ok. 1mm w tylnej części kadłuba oraz dziurami z prawej strony wieży. Jak słusznie już powiedziano, model ma fartuchy odlane razem z kadłbem, przez to muszę pomalować wewnętrzne części tj. wachacze przed złożeniem obu połówek.
  3. No i stało się! zakupiłem sobie wkońcu model pancerny. Od 8 lat nie budowałem czołgu, Abrams podobał mi się zawsze. Trafiłem zestaw Trumpetera 5 w jednym. Można wykonać 5 wersji modelu, każdy w innym malowaniu i z opcjonalnymi dodatkami: trały przeciw minowe i pług. Jako modelarz lotniczy traktuje Abramsa jako odpoczynek od skrzydeł, ale chciałbym popracować nad malowaniem i brudzeniem. Planuje wykonać go w malowaniu sił NATO z okresu konfliktu w Bośni. Nie wiem jak wygląda sprawa reszty malowań. Nie widziałem zdjęć tak malowanych Abramsów oprócz malowania z wojny w Irakuestaw nie jest pewnie idealny, ale podoba mi się ogólnie faktura kadłuba i detale. Liczę na podpowiedzi bardziej znających temat. Na początku mały inbox:
  4. raptorf22

    Polski F- 16 D

    usunełem podwójny post
  5. raptorf22

    Polski F- 16 D

    No ładnie, Jastrząbek na forum - kolejny. Kilka uwag o modelu, bardzo fajny , dużo części aż głowa czasami boli. Należy wszystko przed sklejeniem spasować na sucho, ma duże błędy/niedokładności spasowania, np, dokładność w kokpicie, nawet aby wsadzic te blaszki należy trochę spiłować tworzywo w wannie, a i tak coś jest nie tak z wysokością, zakupić lub wymienić fotele wyrzucane, te z zestawu tak nie mogą zostać, spiłować trochę wewnętrzne części kadłuba przy klejeniu połówek przy skrzydłach, przeszlifować trochę całymodel, aby usunąć ta delikatną skórkę. Sporo szpar wychodzi po spasowaniu "garba" oraz szczególną uwagę należy zwróć przy spasowaniu wlotu powietrza do silnika oraz część nosowa modelu narazie była najgorsza. To tyle, mój Jastrząb narazie stoi na własnym podwoziu, bryła praktycznie zrobiona, ale czeka na detale w komorze podwozia(rurki) i jak skończę inny model. TUTAJ masz moją relację, wkrótce budowa ruszy dalej. Aha, kolor blaszek, ten szary kompletnie nie pasuje do oryginału, ja swoje przemalowałem delikatnie i wyszło bardzo ładnie.
  6. raptorf22

    Remove Before Flight

    W Corelu zrób sobie szablon to jest proste, wydrukuj lub oddaj do fotolabu, będzie wszystko czytelne. Na moim modelu wyszło to tak: KLIK
  7. Ale rady koledze dajecie, czy ktoś zapytał z jakiej odległości maluje, jak długo miesza itp? Z tego co wyczytałem w siecie to podkład do bitewniaków jest o wiele lepszy niż Valejo, więc może to sugerować błąd w nakładaniu, może za duża odległość i podkład wysycha tworząc porowatą powierzchnię.
  8. Szkoda że, kalka jest taka płaska. Mogłeś wyciąć kilka zegarów i paneli z tablicy i nakleić na kawałek czarnego plastiku. W efekcie tablica jest bardziej wypukła.
  9. Właśnie do mnie doleciał najnowszy model z stajni Hobby Bossa. Niezmiernie mnie ten model ucieszył, bo jak narazie w skali 72 był tylko leciwy Rafale z Italerii, z wypukłymi liniami i kiepskimi detalami. Po tegorocznym Airszoł, gdzie nie widziałem tego samolotu w powietrzu zapragnełem zrobić sobie model tej pięknej i nowoczesnej maszyny. Kosztował mnie w przeliczeniu na PLN-eny ok 53 zł, myślę że warto. Detale prezentują się bardzo ładnie, nie wiem jak z wymiarami bo jeszcze tego nie sprawdzałem. Zapraszam do In-boxa;
  10. Leszek. Mi-2 jeszcze nie ma. Miał być w 2009, ale widzisz że nie dali rady go wydać. Nastaw się na rok 2010, bo pewnie wkońcu Mi-2 wypuszczą. Ja osobiście cieszę się na Rafale B, oraz mogliby pomysleć o wydaniu Army Lynxa, bo stary z Airfixa już się zestarzał.
  11. Tak już kończąć tą suchą dyskusję: Nie chodzi mi o piractwo, jakie? czego? Twojego modelu? No wybacz. Nie wiem dlaczego myślałeś od początku o kopiowaniu czegokolwiek i zapewne czerpniu z tego gratyfikacji przez innych, może żle oceniasz sytuację. Wszyscy wszystko kopiują? Metody budowy od podstaw są w necie, a musisz się liczyć z tym, że budowane modele z niczego wzbudzają większe emocje niż gotowe, przy szeregu pytań. Pytałem o komorę próżniową, czy to jest wielka tajemnica czy jej używasz w wykananiu tego modelu? Mi osobiście taka wiedza to trochę ułatwi ponieważ będę mierzył siły na zamiary przy swoich ekperymentach i nie chodzi o umiejętności modelarskie bo takich mi nie brakuje, a o warsztat w postaci odpowiednich narzędzi i sprzętu czy robić sobie żywice czy może kadłub robić z vaku. Spójrz na forum figurki.org, co tam jest, prawie wszystko o odlewaniu. Trochę luzu, bo idąc Twoim tokiem rozumowania nie powinieneś nawet opisywać jak zrobiłeś badłub lub gondole silnia, bo inni to skopiują. Życzę powodzenia w budowie.
  12. Wiesz, nie pytam dokładnie co i jak , jaki masz rozmiar rękawiczek, czy czasem silikon nie jest z przemytu itd Boisz się konkurencji? Pytanie czy wykonujesz odlew z pompą jest chyba tutaj na miejscu, bo akurat tak się składa że, mam do powielenia kadłub Orlika TC-2 1/72 (moja konwersja) i nie wiem czy mam próbować do usranej śmierci męczyć się z bąblami, czy zgłosić się do kogoś o ładne odlanie, stąd moje pytanie. A sprawa kosztów, określ chociaż ile objętościowo zużywasz materiałów typu żywica do takiego kadłuba?
  13. To może ja zapytam o samą technikę odlewania. Stosujesz pompę próżniową? Robiłeś odlewy wcześniej? Jak kosztowo wygląda taki odlew plus oczywiście inne materiały (np. Gumosil)? Silniki rozumiem że kadłub rozciełeś , wybrałeś materiał wewenątrz i odlałeś?
  14. Kolega Sianko pyta o "misia" foteli, a więc wykonałem go z takiej jakby skórki, aksamitu nie wiem co to za materiał. Wyciełem to z opakowania po pierścionku żony (dokłądnie wyściółka pudełka), może nawet od zaręczynowgo Faktura po pomalowaniu jest właśnie jak "miś", do skali 1/48 , 1/32 pasuje idealnie. Planowałem papier ścierny, ale to kiepski pomysł ma zbyt równomierne ziarno i jest dość sztywny.
  15. Mały progress w pracach, nad fotelami trochę się pomęczyłem. Nie chciałem kupować gotowców, więc pobawiłem się z własną waloryzacją. Otrzymały nowe przewody, butle tlenowe, dorobiłem brakujące elementy w zagłówkach oraz "misia" na oparciu i siedzisku. Pasy oraz uchwyt katapultowania zastosowałem z zestawu Eduarda. Naklejki z tablicami znamionowymi i ostrzegawczymi wykonałem z kalkomani od samolotów 1/72, dodają trochę realizmu miniaturce Aces II. Kopkpit jest praktycznie skończony, teraz będę męczył się na komorami powozia głównego i przedniego. Mam nadzieję że narazie się podoba.
  16. Koledzy nie smucić proszę, że Jastrząb jest feeee i bleee, Rafale byłby lepszy? Nie róbmy proszę Migo-Su fetyszyzmu , samolot jak samolot. Sorry Leszek, ale malkontenci się znaleźli.
  17. Teraz wygląda to napewno lepiej. Tak na przyszłość to do malowania kokpitów współczesnych samolotów zaopatrz się w kolor Aircraft Cockpit Black, to taki niby czarny ale lekko rozjaśniony, lub do czarnej farby dodaj kilka kropel białej. Pryśnij to matem bo chyba się trochę błyszczy i będzie OK!
  18. Kitech to szit, jak chcesz mieć fajnego Tigera to szukaj tego z Revella (HAP), lub Hobby Boss (PAH/HAP) . Zapłacisz trochę więcej, ale jakość wyprasek nieporównywalna.
  19. Chłopie popraw ten kokpit, tak nie wygląda kokpit współczesnej maszyny. Ten światłocień zdecydowanie jest za mocny. Przetrzyj to mieszanką czerni plus trochę białej dla rozjaśnienia ale delikatnie, bo widzę że poprostu użyłeś pierwszej lepszej szarości.To skala 1/48 tutaj takie przecierki muszą być delikatne.
  20. Podstawka pytasz? nie wiem czy dobrze kombinujesz z połączeniem drogi asfaltowej na DOL-u z płytami betonowymi na stojance. Przynajmniej w Polsce nie widziałem takiego rozwiązania, zawsze stojanki były asfaltowe. Rozumiem że te malowane pasy są rozdzielające pas główny od pasa awaryjnego/pobocza, bo jak nie, to chyba masz coś nie tak z proporcjami. Narazie skup się na budowie Grypy, podstawka na koniec, i życzę mniej lotów swobodnych bez napędu.
  21. Karpiu, jedna uwaga zastosowałeś złą cześć z prawej strony kadłuba. Tam powinna być ta, która posiada wlot składający się z 4 kratek. Ten pełny jest błędny. Tutaj ja też użyłem szpachli. HUD jest zielonakawy tylko przy odpowiednim oświetleniu, na żywo jest przeźroczysty z taką powłoką coś ala przednia lekko różowawa szyba w Renault, ale delikatnie. Czysty lakier z domieszką zieleni załatwi sprawę. Co do "miśka" na fotelach jest on na wszystkich samolotach, nie tylko naszych , które mają już fotele ACES II drugiej generacji np. Grecja. Jest to jeden z kłopotliwych do otworzenia elementów. Ja zastosuję taką cieniutką wyściółkę z opakowania na pierścionek, lub papier ścierny o odpowiedniej gradacji.
  22. Łukasz, mam pytanie; ten kokpit to pędzlem malowany czy aero? wygląda trochę niestarannie, mimo że ma ładną blaszkę. Mam nadzieję że to poprawisz. Wogóle trochę byś odkurzył to przed zdjęciem Ja ostatnio staram się malować czarne wykończenia kokpitu pod koniec, po szpachlowaniu i szlifie aby ten syf nie kleił się do farby. Strasznie czyści się taki pył na czarnych obudowach.
  23. nawet trzy, moja relacja w zwykłym forum. Może to być starsza wersja form, z nieprawidłowym nosem. Nasze Efki mają już wprowadzoną korektę, bo ludzie na arcair zjedli Raymuda z Luckymodel.
  24. No to teraz mamy wysyp odrzutowych borowików Bardzo ładnie kolego, trzy Jastrzębie na forum na raz to jest coś. Moim nie startuje w konkursie ponieważ już miałem zaczęty kadłub. Będę bacznie Was podglądał, a i zapraszam na moją relację .
  25. Czas na mały updejt prac, kokpit prawie cały skończony. Dorobiłem mocowania zatrzasków osłony w kokpicie oraz kilka przewodów. Blaszki sklejone i spasowane, ale uwaga! musiałem barwione blaszki Eduarda przemalować na własciwy kolor! po malowaniu wnętrza blaszki wydawały się bardziej zielone niż szare. Mocno rozcieńczona farba, sztywna ręka i po problemie. Blaszki przedniej tablicy także nie pasowały należycie, zwłaszcza przy HUD-zie, musiałem trochę nad tym posiedzieć. Teraz będę walczył z fotelami ACESII, narazie wygląda to obiecująco. Zdjęcia wszystko pokażą. Miłego oglądania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.